43. rocznica pobicia internowanych w Kwidzynie

Dokładnie 43 lata temu, 14 sierpnia 1982 roku, doszło do pacyfikacji protestu internowanych działaczy opozycji antykomunistycznej w Ośrodku Odosobnienia w Kwidzynie.
Internowani w Kwidzynie podczas buntu
Internowani w Kwidzynie podczas buntu / fot. Wikimedia Commons / Domena Publiczna / IPN

Co musisz wiedzieć:

  • Ośrodek Odosobnienia w Kwidzynie był jednym z 52 obozów internowania stworzonych przez komunistów.
  • 14 sierpnia 1982 roku pobito w nim osadzonych tam ludzi.
  • W zeszłym roku Prokuratura IPN wniosła akt oskarżenia w tej sprawie wobec 27 byłych funkcjonariuszy Służby Więziennej.

Ośrodek odosobnienia

Po wprowadzeniu stanu wojennego władze komunistyczne stworzyły na terenie Polski 52 obozy internowania i umieścili w nich około 10 tysięcy działaczy opozycji, w dużej mierze członków związku zawodowego Solidarność. Namawiano ich do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa i podpisywania „lojalek”. 

Jeden z takich ośrodków odosobnienia znajdował się w Kwidzynie i był on drugim co do wielkości ośrodkiem na Pomorzu. Trafili do niego działacze opozycji z całego kraju, w tym również członkowie Solidarności. Łącznie internowano około 300 osób. 

14 sierpnia 1982 roku komendant więzienia kpt. Juliusz Pobłocki nie wpuścił rodzin internowanych na teren ośrodka, co wywołało bunt osadzonych. 

Brutalna pacyfikacja 

Funkcjonariusze Służby Więziennej i oddziały milicji przeprowadziły wówczas brutalną akcję pacyfikacyjną. W jej wyniku poszkodowanych zostało 79 internowanych, z czego około 40 osób ciężko, a 13 bardzo ciężko. 

W ciągu kilku godzin osadzeni byli katowani na różne sposoby: kopani, polewani wodą, bici pałkami, a ich cele poddawano rewizji. Funkcjonariusze niszczyli ich rzeczy osobiste, książki, plakaty związkowe i symbole religijne. W przeddzień protestu w kwidzyńskim ośrodku przebywało 148 więźniów. 

Akt oskarżenia

W lipcu ubiegłego roku Prokuratura IPN oskarżyła 27 byłych funkcjonariuszy Służby Więziennej i postawiła im zarzuty udziału w pobiciu ponad stu internowanych osób oraz znęcania się nad nimi psychicznie i fizycznie w dniu 14 sierpnia 1982 r. w Kwidzynie. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Kwidzynie.

''W toku prowadzonego w tej sprawie śledztwa prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku zgromadził bogaty materiał dowodowy pozwalający na odtworzenie przebiegu zdarzeń w Ośrodku Odosobnienia w Kwidzynie w dniu 14 sierpnia 1982 roku oraz na ustalenie roli jaką w nich odegrali poszczególnie funkcjonariusze Służby Więziennej'' – informował IPN.

Instytut zaznaczył, że brutalne działania Służby Więziennej nastąpiły w sytuacji, gdy protest internowanych "został już przełamany przez funkcjonariuszy i umieszczono osadzonych w celach mieszkalnych".

''Pokazuje to jednoznacznie, że nie miały one nic wspólnego z przywracaniem regulaminowego funkcjonowania Ośrodka Odosobnienia, były natomiast aktem bezprawia, stanowiły represję i polegały na zastosowaniu brutalnego odwetu oraz swoistego «ostrzeżenia» na przyszłość w przypadku zgłaszania – choćby uprawnionych – żądań przez internowanych'' – podkreślił IPN.

"S" pamięta

Wczoraj, 13 sierpnia, związkowcy z Regionu Elbląskiego NSZZ "Solidarność" na czele z przewodniczącym Zbigniewem Kobanem, złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą wydarzenia sprzed 43 lat, która znajduje się na murze Zakładu Karnego w Kwidzynie przy ul. Lotniczej 1.

W uroczystościach wzięły udział także osoby internowane: Andrzej Goławski, Mirosław Górski, Władysław Kałudziński.

– Z nadzieją oczekujemy na rozstrzygnięcie w procesie karnym jaki rozpoczął się 16 czerwca 2025 roku przeciwko sprawcom bestialskiego pobicia internowanych. To kolejna próba wymierzenia sprawiedliwości. Oczekujemy, że tym razem, skutecznie uda się wskazań i ukarać winnych tamtej masakry – zaznaczyli związkowcy.

 


 

POLECANE
Przez cały dzień było słychać wybuchy. Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk z ostatniej chwili
"Przez cały dzień było słychać wybuchy". Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk

“To, co działo się na niebie, było straszne” – relacjonuje z Kataru Anita Włodarczyk. Lekkoatletka uspokaja, że nic jej nie grozi, ale przyznaje, że sytuacja była daleka od normalnej.

Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen polityka
Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen

Były redaktor naczelny „Die Welt” w mocnym felietonie uderza w przewodniczącą Komisji Europejskiej. W jego ocenie Ursula von der Leyen nie tylko zawodzi, ale staje się jednym z głównych problemów Europy.

„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom Wiadomości
„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom"

Już 5 marca o godz. 21:30 Polsat pokaże nowy sezon programu „Nasz nowy dom”. O tym, co czeka widzów w 26. odsłonie, opowiedziała w „halo tu polsat” prowadząca, Elżbieta Romanowska.

Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ z ostatniej chwili
Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ

MSZ wydało nowy komunikat w sprawie ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie. "Polska z uwagą i niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu i wzywa wszystkie strony do zachowania powściągliwości" – przekazano.

Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć pilne
Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć

W sondaży dla "Rzeczpospolitej" Polakom zadano pytanie: Czy chciałaby Pani/chciałby Pan, aby Donald Tusk był premierem po wyborach w 2027 roku? Odpowiedź jest jednoznaczna.

Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. Zero informacji z ostatniej chwili
Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. "Zero informacji"

Polka od kilkudziesięciu godzin próbuje wydostać się z lotniska w Dubaju. W rozmowie z Radiem ZET mówi o braku jakichkolwiek komunikatów.

Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków Wiadomości
Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków

W wieku 93 lat zmarł prof. Andrzej Trautman, wybitny fizyk teoretyczny zajmujący się grawitacją i ogólną teorią względności. Były wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, wieloletni wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego współpracował z najważniejszymi uczonymi XX w., wśród nich Rogerem Penrose'em.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator sieci energetycznej Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. dolnośląskim na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

Pan kłamie. Kompletna kompromitacja rzecznika rządu ws. programu SAFE pilne
"Pan kłamie". Kompletna kompromitacja rzecznika rządu ws. programu SAFE

Wokół unijnego instrumentu SAFE narasta spór o to, czy wypłata środków będzie uzależniona od realizacji kamieni milowych. Rząd twierdzi, że takich warunków nie ma, jednak przywoływane przepisy wskazują na coś innego.

Hieronim Dekutowski ps. Zapora. Zwyczajny chłopak, który poświęcił wszystko dla Polski z ostatniej chwili
Hieronim Dekutowski ps. Zapora. Zwyczajny chłopak, który poświęcił wszystko dla Polski

Niewysoki, szczupły mężczyzna o szlachetnych rysach twarzy. Mimo że marzył o studiach prawniczych, pisał wiersze i miał kochającą narzeczoną, wybrał niebezpieczny las i nierówną walkę z sowieckim okupantem. Taki był Hieronim Dekutowski ps. Zapora. Ten, który poświęcił wszystko dla Polski.

REKLAMA

43. rocznica pobicia internowanych w Kwidzynie

Dokładnie 43 lata temu, 14 sierpnia 1982 roku, doszło do pacyfikacji protestu internowanych działaczy opozycji antykomunistycznej w Ośrodku Odosobnienia w Kwidzynie.
Internowani w Kwidzynie podczas buntu
Internowani w Kwidzynie podczas buntu / fot. Wikimedia Commons / Domena Publiczna / IPN

Co musisz wiedzieć:

  • Ośrodek Odosobnienia w Kwidzynie był jednym z 52 obozów internowania stworzonych przez komunistów.
  • 14 sierpnia 1982 roku pobito w nim osadzonych tam ludzi.
  • W zeszłym roku Prokuratura IPN wniosła akt oskarżenia w tej sprawie wobec 27 byłych funkcjonariuszy Służby Więziennej.

Ośrodek odosobnienia

Po wprowadzeniu stanu wojennego władze komunistyczne stworzyły na terenie Polski 52 obozy internowania i umieścili w nich około 10 tysięcy działaczy opozycji, w dużej mierze członków związku zawodowego Solidarność. Namawiano ich do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa i podpisywania „lojalek”. 

Jeden z takich ośrodków odosobnienia znajdował się w Kwidzynie i był on drugim co do wielkości ośrodkiem na Pomorzu. Trafili do niego działacze opozycji z całego kraju, w tym również członkowie Solidarności. Łącznie internowano około 300 osób. 

14 sierpnia 1982 roku komendant więzienia kpt. Juliusz Pobłocki nie wpuścił rodzin internowanych na teren ośrodka, co wywołało bunt osadzonych. 

Brutalna pacyfikacja 

Funkcjonariusze Służby Więziennej i oddziały milicji przeprowadziły wówczas brutalną akcję pacyfikacyjną. W jej wyniku poszkodowanych zostało 79 internowanych, z czego około 40 osób ciężko, a 13 bardzo ciężko. 

W ciągu kilku godzin osadzeni byli katowani na różne sposoby: kopani, polewani wodą, bici pałkami, a ich cele poddawano rewizji. Funkcjonariusze niszczyli ich rzeczy osobiste, książki, plakaty związkowe i symbole religijne. W przeddzień protestu w kwidzyńskim ośrodku przebywało 148 więźniów. 

Akt oskarżenia

W lipcu ubiegłego roku Prokuratura IPN oskarżyła 27 byłych funkcjonariuszy Służby Więziennej i postawiła im zarzuty udziału w pobiciu ponad stu internowanych osób oraz znęcania się nad nimi psychicznie i fizycznie w dniu 14 sierpnia 1982 r. w Kwidzynie. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Kwidzynie.

''W toku prowadzonego w tej sprawie śledztwa prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku zgromadził bogaty materiał dowodowy pozwalający na odtworzenie przebiegu zdarzeń w Ośrodku Odosobnienia w Kwidzynie w dniu 14 sierpnia 1982 roku oraz na ustalenie roli jaką w nich odegrali poszczególnie funkcjonariusze Służby Więziennej'' – informował IPN.

Instytut zaznaczył, że brutalne działania Służby Więziennej nastąpiły w sytuacji, gdy protest internowanych "został już przełamany przez funkcjonariuszy i umieszczono osadzonych w celach mieszkalnych".

''Pokazuje to jednoznacznie, że nie miały one nic wspólnego z przywracaniem regulaminowego funkcjonowania Ośrodka Odosobnienia, były natomiast aktem bezprawia, stanowiły represję i polegały na zastosowaniu brutalnego odwetu oraz swoistego «ostrzeżenia» na przyszłość w przypadku zgłaszania – choćby uprawnionych – żądań przez internowanych'' – podkreślił IPN.

"S" pamięta

Wczoraj, 13 sierpnia, związkowcy z Regionu Elbląskiego NSZZ "Solidarność" na czele z przewodniczącym Zbigniewem Kobanem, złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą wydarzenia sprzed 43 lat, która znajduje się na murze Zakładu Karnego w Kwidzynie przy ul. Lotniczej 1.

W uroczystościach wzięły udział także osoby internowane: Andrzej Goławski, Mirosław Górski, Władysław Kałudziński.

– Z nadzieją oczekujemy na rozstrzygnięcie w procesie karnym jaki rozpoczął się 16 czerwca 2025 roku przeciwko sprawcom bestialskiego pobicia internowanych. To kolejna próba wymierzenia sprawiedliwości. Oczekujemy, że tym razem, skutecznie uda się wskazań i ukarać winnych tamtej masakry – zaznaczyli związkowcy.

 



 

Polecane