Polska powinna wydać Wołodymyra Ż. Niemcom? Jest sondaż

Blisko połowa Polaków jest przeciwko wydaniu niemieckim służbom zatrzymanego w Polsce i aresztowanego Wołodymyra Ż. Ukrainiec jest podejrzewany o udział w wysadzeniu rosyjskiego gazociągu Nord Stream.
Nord Stream
Nord Stream / fot. Pjotr Mahhonin, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Co musisz wiedzieć?

  • Niemal połowa badanych  sprzeciwia się ekstradycji Wołodymyra Ż. do Niemiec według sondażu IBRiS dla Radia ZET.
  • Za wydaniem opowiada się 28 proc. respondentów.
  • W piątek o 11:00 Sąd Okręgowy w Warszawie rozstrzygnie, czy wydać Wołodymyra Ż. stronie niemieckiej.
  • Mężczyzna jest poszukiwany europejskim nakazem aresztowania wydanym przez niemieckie służby w sprawie wysadzenia Nord Stream.

 

Niemal połowa Polaków jest przeciwna wydaniu Wołodymyra Ż. Niemcom

W najnowszym badaniu pracowni IBRiS dla Radia ZET zapytano respondentom następujące pytanie: "Czy Polska powinna wydać niemieckim służbom Wołodymyra Z. podejrzewanego o wysadzenie gazociągu Nord Stream?".

32,8 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź "zdecydowanie nie". Dodatkowo kolejne 16,4 proc. uważa, że "raczej nie". Oznacza to, że przeciwko wydaniu Ukraińca Niemcom jest niemal połowa, bo 49,2 proc. Polaków.

Odpowiedź "zdecydowanie tak" wybrało 14,4 proc. pytanych, a "raczej tak" zaznaczyło 13,6 proc. Po stronie niemieckiej w sporze jest zatem 28 proc. respondentów.

Odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wybrało 22,8 proc. ankietowanych.

 

W piątek posiedzenie w sprawie ekstradycji Wołodymyra Ż.

W piątek w Sądzie Okręgowym w Warszawie ma się odbyć posiedzenie, na którym rozstrzygnięte zostanie, czy wydać stronie niemieckiej Wołodymyra Ż. podejrzanego o wysadzenie Nord Stream. Mężczyzna był poszukiwany europejskim nakazem aresztowania wydanym przez służby niemieckie.

Posiedzenie rozpocznie się o godz. 11.00. Wołodymyr Ż. przebywa w areszcie śledczym w Warszawie i zostanie na nie doprowadzony.

 

Sprawa z politycznym kontekstem

Premier Donald Tusk odniósł się do sprawy, mówiąc, że "w interesie Polski i zwykłego poczucia przyzwoitości nie jest oskarżanie ani wydawanie tego obywatela w ręce innego państwa".

Podobną opinię wyraził szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz, który w rozmowie z Polsat News stwierdził, że należy "znaleźć taką formułę, w której będziemy w prawie, a jednocześnie nie wydamy w ręce Niemców – czy potencjalnie Rosjan – kogoś, kto zaszkodził rosyjskiej machinie wojennej".

Eksperci zwracają uwagę, że gdyby Wołodymyr Ż. usłyszał w Polsce zarzuty, mogłoby to stanowić podstawę do odmowy jego wydania w ramach ENA.

 

Eksplozje Nord Stream

Do zniszczenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2 doszło 26 września 2022 roku, ponad siedem miesięcy po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wybuchy miały miejsce na głębokości około 80 metrów, na dnie Morza Bałtyckiego.

Niemcy prowadzą od tamtej pory własne śledztwo, w którym wskazują m.in. na możliwość udziału osób pochodzących z Ukrainy.
49-letni Wołodymyr Ż. utrzymuje, że nie miał nic wspólnego z atakiem, twierdząc, że w czasie eksplozji przebywał na terytorium Ukrainy.


 

POLECANE
Pilne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat pilne
Pilne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Zmiana sędziego przy ENA dla Romanowskiego. Mec. Lewandowski: „Nie istniały żadne obiektywne przyczyny” z ostatniej chwili
Zmiana sędziego przy ENA dla Romanowskiego. Mec. Lewandowski: „Nie istniały żadne obiektywne przyczyny”

Telefoniczne potwierdzenie, że sędzia pierwotnie wpisana do grafiku dyżurów normalnie pełniła służbę, podważa oficjalne wyjaśnienia sądu w sprawie zmiany sędziego przy rozpoznawaniu wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Głos w sprawie zabrał mec. Lewandowski, publikując mocne wpisy w mediach społecznościowych.

Szokujący poród w Lubelskim. Musieliśmy czekać, aż ciężarna wytrzeźwieje. 3 promile z ostatniej chwili
Szokujący poród w Lubelskim. "Musieliśmy czekać, aż ciężarna wytrzeźwieje. 3 promile"

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Tomaszów Lubelski. 38-letnia kobieta w 38. tygodniu ciąży trafiła do szpitala w nocy, będąc pod silnym wpływem alkoholu. Aby ratować dziecko, konieczne było cesarskie cięcie. Zabieg nie mógł jednak zostać wykonany od razu.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

Polska znajduje się między układem niżowym znad Europy Zachodniej a wyżem znad Rosji, co przynosi duże kontrasty pogodowe — od silnych mrozów na wschodzie po dodatnie temperatury na zachodzie oraz lokalne mgły i opady.

Nowe strategiczne partnerstwo Tokio–Rzym z ostatniej chwili
Nowe strategiczne partnerstwo Tokio–Rzym

Szefowe rządów Japonii, Sanae Takaichi i Włoch, Giorgia Meloni uzgodniły w piątek w Tokio zacieśnienie współpracy w sferze bezpieczeństwa ekonomicznego, szczególnie utrzymania łańcuchów dostaw minerałów krytycznych. Relacje obu krajów podniesiono do rangi „specjalnego partnerstwa strategicznego”.

Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców

Operator Tauron informuje w połowie stycznia o planowanych przerwach w dostawie energii elektrycznej oraz bieżących awariach na terenie woj. śląskiego. Dotyczą one największych miast regionu, m.in Katowic, Częstochowy, Sosnowca, Gliwic czy Zabrza. Sprawdziliśmy aktualne dane dla poszczególnych powiatów. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Maria Machado wręczyła Donaldowi Trumpowi medal noblowski z ostatniej chwili
Maria Machado wręczyła Donaldowi Trumpowi medal noblowski

Liderka wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado powiedziała, że wręczyła w czwartek medal noblowski prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi podczas ich spotkania w Białym Domu. Podkreśliła też, że nie ufa tymczasowej prezydentce Delcy Rodriguez, z którą współpracuje administracja Trumpa.

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

Kierowcy mogą już korzystać z Mostu Popielnego na Dolnym Mieście. Remont obiektu został zakończony, a przeprawa została otwarta dla ruchu samochodowego. To jednak nie koniec zmian – obowiązuje ruch jednokierunkowy, a autobusy miejskie wrócą na stałe trasy dopiero po feriach zimowych.

Nawet 20 tys. ofiar protestów w Iranie. W kraju zaprowadzono faktyczny stan wojenny z ostatniej chwili
Nawet 20 tys. ofiar protestów w Iranie. W kraju zaprowadzono faktyczny stan wojenny

W wielu miastach Iranu rozmieszczono znaczne oddziały sił bezpieczeństwa i wojska, a w czwartek wieczorem wprowadzono surowe restrykcje w przemieszczaniu się, zaprowadzając faktyczny stan wojenny – przekazała działająca z emigracji grupa obrońców praw człowieka IHRNGO, powołując się na relacje z Iranu.

Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

REKLAMA

Polska powinna wydać Wołodymyra Ż. Niemcom? Jest sondaż

Blisko połowa Polaków jest przeciwko wydaniu niemieckim służbom zatrzymanego w Polsce i aresztowanego Wołodymyra Ż. Ukrainiec jest podejrzewany o udział w wysadzeniu rosyjskiego gazociągu Nord Stream.
Nord Stream
Nord Stream / fot. Pjotr Mahhonin, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Co musisz wiedzieć?

  • Niemal połowa badanych  sprzeciwia się ekstradycji Wołodymyra Ż. do Niemiec według sondażu IBRiS dla Radia ZET.
  • Za wydaniem opowiada się 28 proc. respondentów.
  • W piątek o 11:00 Sąd Okręgowy w Warszawie rozstrzygnie, czy wydać Wołodymyra Ż. stronie niemieckiej.
  • Mężczyzna jest poszukiwany europejskim nakazem aresztowania wydanym przez niemieckie służby w sprawie wysadzenia Nord Stream.

 

Niemal połowa Polaków jest przeciwna wydaniu Wołodymyra Ż. Niemcom

W najnowszym badaniu pracowni IBRiS dla Radia ZET zapytano respondentom następujące pytanie: "Czy Polska powinna wydać niemieckim służbom Wołodymyra Z. podejrzewanego o wysadzenie gazociągu Nord Stream?".

32,8 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź "zdecydowanie nie". Dodatkowo kolejne 16,4 proc. uważa, że "raczej nie". Oznacza to, że przeciwko wydaniu Ukraińca Niemcom jest niemal połowa, bo 49,2 proc. Polaków.

Odpowiedź "zdecydowanie tak" wybrało 14,4 proc. pytanych, a "raczej tak" zaznaczyło 13,6 proc. Po stronie niemieckiej w sporze jest zatem 28 proc. respondentów.

Odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wybrało 22,8 proc. ankietowanych.

 

W piątek posiedzenie w sprawie ekstradycji Wołodymyra Ż.

W piątek w Sądzie Okręgowym w Warszawie ma się odbyć posiedzenie, na którym rozstrzygnięte zostanie, czy wydać stronie niemieckiej Wołodymyra Ż. podejrzanego o wysadzenie Nord Stream. Mężczyzna był poszukiwany europejskim nakazem aresztowania wydanym przez służby niemieckie.

Posiedzenie rozpocznie się o godz. 11.00. Wołodymyr Ż. przebywa w areszcie śledczym w Warszawie i zostanie na nie doprowadzony.

 

Sprawa z politycznym kontekstem

Premier Donald Tusk odniósł się do sprawy, mówiąc, że "w interesie Polski i zwykłego poczucia przyzwoitości nie jest oskarżanie ani wydawanie tego obywatela w ręce innego państwa".

Podobną opinię wyraził szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz, który w rozmowie z Polsat News stwierdził, że należy "znaleźć taką formułę, w której będziemy w prawie, a jednocześnie nie wydamy w ręce Niemców – czy potencjalnie Rosjan – kogoś, kto zaszkodził rosyjskiej machinie wojennej".

Eksperci zwracają uwagę, że gdyby Wołodymyr Ż. usłyszał w Polsce zarzuty, mogłoby to stanowić podstawę do odmowy jego wydania w ramach ENA.

 

Eksplozje Nord Stream

Do zniszczenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2 doszło 26 września 2022 roku, ponad siedem miesięcy po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wybuchy miały miejsce na głębokości około 80 metrów, na dnie Morza Bałtyckiego.

Niemcy prowadzą od tamtej pory własne śledztwo, w którym wskazują m.in. na możliwość udziału osób pochodzących z Ukrainy.
49-letni Wołodymyr Ż. utrzymuje, że nie miał nic wspólnego z atakiem, twierdząc, że w czasie eksplozji przebywał na terytorium Ukrainy.



 

Polecane