Nawet bez koalicjantów 100 konkretów to blef. Minister przeczy narracji Tuska

Minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim przyznał, że nawet bez koalicjantów rząd Donalda Tuska nie zrealizowałby słynnych „100 konkretów”. Jego jednoznaczna odpowiedź zaskoczyła komentatorów i zaprzeczyła tłumaczeniom premiera.
Maciej Berek
Maciej Berek / fot. X

Co musisz wiedzieć:

  • Berek zaprzeczył tłumaczeniu Tuska o winie koalicjantów.
  • Minister przyznał, że rząd nie spełnił oczekiwań Polaków.
  • Tusk twierdzi, że zrealizował 30 proc. obietnic, bo tyle zdobył głosów.

 

„Nie” – minister bez złudzeń o 100 konkretach

Podczas rozmowy w Radiu ZET Bogdan Rymanowski zapytał Macieja Berka, czy gdyby nie koalicjanci, rząd Donalda Tuska zrealizowałby wszystkie zapowiadane „100 konkretów”. Odpowiedź była krótka i jednoznaczna.

Nie

– odparł minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu.

Dziennikarz przypomniał, że to właśnie premier Donald Tusk tłumaczył ostatnio brak realizacji programu udziałem władzy z innymi ugrupowaniami. Berek, choć próbował łagodzić wymowę swojej wypowiedzi, nie zaprzeczył, że rząd ma problem z dotrzymywaniem obietnic.

„Staramy się zrealizować zobowiązania”

Minister Maciej Berek zaznaczył, że sytuacja rządu „nie jest łatwa”, a wiele projektów „wymaga czasu i współpracy różnych resortów”.

Staramy się zrealizować wszystkie zobowiązania. Warunki są niełatwe, co dla osób, które patrzą na skalę wykonania zobowiązań, nie jest przekonującym wytłumaczeniem. Staramy się zrobić wszystko, co możemy

– powiedział.

Berek dodał, że ufa, iż z każdym miesiącem procent zrealizowanych zobowiązań będzie rósł i wyraził nadzieję, że obyśmy się do tych 100 proc. zbliżyli jak najszybciej. Jednocześnie podkreślił, że ta kadencja jest interwałem, po którym będziemy rozliczeni z całości naszej pracy.

 

Tusk: „Zrealizowałem 30 proc., bo tyle zdobyłem głosów”

Do tematu „100 konkretów” odniósł się wcześniej sam premier. Donald Tusk podczas spotkania z sympatykami w Piotrkowie Trybunalskim przekonywał, że jego rząd zrealizował około 30 proc. obietnic, bo jego partia uzyskała w wyborach 31 proc. głosów.

To samo wytłumaczenie powtórzył później w rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim, próbując obarczyć winą za brak postępów swoich koalicjantów.

Staramy się zrealizować wszystkie zobowiązania

– mówił Tusk, zaznaczając jednak, że zrealizowanie wszystkich „stu konkretów” nie jest możliwe w obecnych warunkach politycznych.

60 proc. Polaków rozczarowanych rządem

W rozmowie z Radiem ZET Maciej Berek odniósł się także do wyników sondażu dla Onetu, według którego 60 proc. ankietowanych uważa, że rząd Donalda Tuska nie spełnił ich oczekiwań. Minister przyznał, że to niepokojący sygnał dla obozu władzy.

Pokazujący, że musimy lepiej pracować i komunikować rzeczy, które są realizowane. Może nie ze wszystkim potrafimy dotrzeć. Robimy wszystko, żeby pokazać, że jesteśmy ekipą, która potrafi zrealizować program, i będziemy się starali przekonywać do tego wszystkich obywateli i obywatelki

– podkreślił.

Temat „100 konkretów” wraca coraz częściej, szczególnie w kontekście drugiej rocznicy rządów Donalda Tuska. Jak na razie sam premier i jego ministrowie przyznają, że lista obietnic wyborczych pozostaje w dużej mierze na papierze.

 

 

 


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Nawet bez koalicjantów 100 konkretów to blef. Minister przeczy narracji Tuska

Minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim przyznał, że nawet bez koalicjantów rząd Donalda Tuska nie zrealizowałby słynnych „100 konkretów”. Jego jednoznaczna odpowiedź zaskoczyła komentatorów i zaprzeczyła tłumaczeniom premiera.
Maciej Berek
Maciej Berek / fot. X

Co musisz wiedzieć:

  • Berek zaprzeczył tłumaczeniu Tuska o winie koalicjantów.
  • Minister przyznał, że rząd nie spełnił oczekiwań Polaków.
  • Tusk twierdzi, że zrealizował 30 proc. obietnic, bo tyle zdobył głosów.

 

„Nie” – minister bez złudzeń o 100 konkretach

Podczas rozmowy w Radiu ZET Bogdan Rymanowski zapytał Macieja Berka, czy gdyby nie koalicjanci, rząd Donalda Tuska zrealizowałby wszystkie zapowiadane „100 konkretów”. Odpowiedź była krótka i jednoznaczna.

Nie

– odparł minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu.

Dziennikarz przypomniał, że to właśnie premier Donald Tusk tłumaczył ostatnio brak realizacji programu udziałem władzy z innymi ugrupowaniami. Berek, choć próbował łagodzić wymowę swojej wypowiedzi, nie zaprzeczył, że rząd ma problem z dotrzymywaniem obietnic.

„Staramy się zrealizować zobowiązania”

Minister Maciej Berek zaznaczył, że sytuacja rządu „nie jest łatwa”, a wiele projektów „wymaga czasu i współpracy różnych resortów”.

Staramy się zrealizować wszystkie zobowiązania. Warunki są niełatwe, co dla osób, które patrzą na skalę wykonania zobowiązań, nie jest przekonującym wytłumaczeniem. Staramy się zrobić wszystko, co możemy

– powiedział.

Berek dodał, że ufa, iż z każdym miesiącem procent zrealizowanych zobowiązań będzie rósł i wyraził nadzieję, że obyśmy się do tych 100 proc. zbliżyli jak najszybciej. Jednocześnie podkreślił, że ta kadencja jest interwałem, po którym będziemy rozliczeni z całości naszej pracy.

 

Tusk: „Zrealizowałem 30 proc., bo tyle zdobyłem głosów”

Do tematu „100 konkretów” odniósł się wcześniej sam premier. Donald Tusk podczas spotkania z sympatykami w Piotrkowie Trybunalskim przekonywał, że jego rząd zrealizował około 30 proc. obietnic, bo jego partia uzyskała w wyborach 31 proc. głosów.

To samo wytłumaczenie powtórzył później w rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim, próbując obarczyć winą za brak postępów swoich koalicjantów.

Staramy się zrealizować wszystkie zobowiązania

– mówił Tusk, zaznaczając jednak, że zrealizowanie wszystkich „stu konkretów” nie jest możliwe w obecnych warunkach politycznych.

60 proc. Polaków rozczarowanych rządem

W rozmowie z Radiem ZET Maciej Berek odniósł się także do wyników sondażu dla Onetu, według którego 60 proc. ankietowanych uważa, że rząd Donalda Tuska nie spełnił ich oczekiwań. Minister przyznał, że to niepokojący sygnał dla obozu władzy.

Pokazujący, że musimy lepiej pracować i komunikować rzeczy, które są realizowane. Może nie ze wszystkim potrafimy dotrzeć. Robimy wszystko, żeby pokazać, że jesteśmy ekipą, która potrafi zrealizować program, i będziemy się starali przekonywać do tego wszystkich obywateli i obywatelki

– podkreślił.

Temat „100 konkretów” wraca coraz częściej, szczególnie w kontekście drugiej rocznicy rządów Donalda Tuska. Jak na razie sam premier i jego ministrowie przyznają, że lista obietnic wyborczych pozostaje w dużej mierze na papierze.

 

 

 



 

Polecane