Pogrom edukacji zdrowotnej. Nowacka apeluje do rodziców

Masowe rezygnacje z zajęć z edukacji zdrowotnej zaniepokoiły Ministerstwo Edukacji Narodowej. Szefowa resortu Barbara Nowacka postanowiła zwrócić się bezpośrednio do rodziców, którzy wypisali swoje dzieci z tego przedmiotu. Jak podkreśla, nawet jeśli uczeń został wykreślony z listy, wciąż może uczestniczyć w lekcjach, które uzna za ważne.
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka / PAP/Lech Muszyński

Co musisz wiedzieć:

  • Edukacja zdrowotna to nowy, nieobowiązkowy przedmiot szkolny, który ruszył 1 września 2025 r.
  • Zajęcia obejmują m.in. higienę cyfrową, zdrowie psychiczne, żywienie i aktywność fizyczną.
  • Uczniowie mogą dobrowolnie uczestniczyć w poszczególnych lekcjach, nawet jeśli zostali formalnie wypisani.
  • Minister Nowacka apeluje do rodziców, by zachęcali dzieci do udziału w zajęciach dotyczących zdrowia psychicznego.

 

Nowacka apeluje do rodziców

Minister edukacji mówiła o tym podczas panelu „Uwięzieni w króliczych norach. Jak powstrzymać spiralę cyfrowych uzależnień”, zorganizowanego w ramach Igrzysk Wolności 2025. Nowacka zaznaczyła, że edukacja zdrowotna, wprowadzona do szkół od 1 września, ma być formą ochrony młodych ludzi przed problemami współczesności.

To, że dziecko kogoś z państwa zostało wypisane z edukacji zdrowotnej, bo prosiło: „Wypiszcie mnie, bo to jest w piątek o 15, to słaba godzina”, to nie oznacza, że nie może pójść na taką lekcję

– przypomniała.

Resort edukacji nazywa nowy przedmiot „szczepionką wiedzy”. Uczniowie uczą się m.in. o higienie cyfrowej, zdrowiu psychicznym, żywieniu i aktywności fizycznej. Lekcje są jednak nieobowiązkowe, co – jak zauważa minister – jest jednym z powodów dużej liczby rezygnacji.

Nikt waszego dziecka, chociaż nie jest zapisane, z takiej lekcji nie wyrzuci. Dowiedzcie się od wychowawcy, kiedy będą zajęcia o higienie cyfrowej. Dacie radę to wynegocjować

– dodała Nowacka.

Pogrom edukacji zdrowotnej

Nowy przedmiot edukacja zdrowotna, który od 1 września zastąpił wychowanie do życia w rodzinie, cieszy się niskim zainteresowaniem uczniów w wielu polskich miastach. W tym roku udział w lekcjach jest nieobowiązkowy, a rodzice mogli wypisać dzieci z zajęć do 25 września. „Wszystko wskazuje na to, że większość rodziców skorzystało z tej możliwości i wypisało swoje dzieci z przedmiotu Barbary Nowackiej” – podała Wirtualna Polska.

W największych miastach Polski odsetek uczniów uczęszczających na edukację zdrowotną jest bardzo niski. Z badań przeprowadzonych w ostatnim czasie wynika, że w Bydgoszczy bierze w nich udział 40,7 proc. uczniów, w Zabrzu – 40,04 proc., w Poznaniu – 37,9 proc., a w Krakowie – 33,41 proc. Jeszcze gorzej jest w Kielcach (23 proc.) i Puławach (19,83 proc.). W województwie lubelskim przedmiot ten wybiera zaledwie 27 proc. uczniów.

Sytuacja nie wygląda lepiej w Gdańsku, gdzie udział w zajęciach wynosi tylko 31,6 proc., mimo że miasto jest tradycyjnie kojarzone z sympatią do Platformy Obywatelskiej. W Gorzowie Wlkp. edukację zdrowotną wybrało 39,14 proc. uczniów, a w Zielonej Górze około 34 proc. Jak wyjaśnia rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp. Wiesław Ciepiela, „na prawie 10,5 tys. uczniów, którzy mogą uczęszczać na zajęcia edukacji zdrowotnej, z możliwości tej skorzysta nieco ponad 4,1 tys., czyli 39,14 proc.”.

 

Najwięcej rezygnacji z przedmiotu

Najwięcej rezygnacji dotyczy klas VII i VIII – w Zielonej Górze odsetek wyniósł odpowiednio 70 proc. i 83 proc. W szkołach ponadpodstawowych niemal 88 proc. uczniów zrezygnowało z udziału w zajęciach, a wśród drugoklasistów udział wynosi zaledwie 5 proc.

Lubuski kurator oświaty Mariusz Biniewski podkreśla:

Zajęcia z przedmiotu edukacja zdrowotna organizowane są przez dyrektora szkoły, zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem. W związku z tym dane dotyczące liczby uczniów uczestniczących w tych zajęciach posiadają dyrektorzy szkół.

Edukacja zdrowotna została wymyślona przez Barbarę Nowacką i wprowadzona przez Koalicję 13 grudnia jako alternatywa dla wychowania do życia w rodzinie. Celem zajęć jest przekazywanie wiedzy o zdrowiu, relacjach i higienie, jednak w praktyce okazuje się, że rodzice masowo korzystają z prawa do rezygnacji, sprzeciwiając się udziałowi dzieci w tym przedmiocie.


 

POLECANE
Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię z ostatniej chwili
Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię

Niemcy wyślą w czwartek na Grenlandię kilkunastu żołnierzy Bundeswehry – poinformował w środę rzecznik niemieckiego rządu. Zgodnie z jego słowami ma to być misja rozpoznawcza.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego przyjął uchwałę o przyznaniu Andrzejowi Dudzie Odznaki Honorowej "Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego" oraz pozytywnie zaopiniował aktualizację strategii "Dorzecze Wisłoki".

Trzy małpki w Brukseli tylko u nas
Trzy małpki w Brukseli

Japońskie przysłowie o trzech małpach – Mizaru, Kikazaru i Iwazaru – miało być przestrogą moralną, a stało się dziś trafną metaforą politycznej hipokryzji. „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego” – to już nie tylko ludowa mądrość, lecz brutalna praktyka i zasada funkcjonowania brukselskich elit wobec tego, co dzieje się w Polsce. Zwłaszcza wtedy, gdy władzę sprawują „właściwi ludzie”.

Trump mówi o Iranie. Zostaliśmy poinformowani z ostatniej chwili
Trump mówi o Iranie. "Zostaliśmy poinformowani"

– Zostaliśmy poinformowani dość stanowczo – ale dowiemy się, co to wszystko oznacza – że zabójstwa w Iranie zostały wstrzymane i nie ma planów egzekucji – poinformował w środę wieczorem Donald Trump.

Za nami konferencja pt. Czy człowiek ma wpływ na klimat? Wiadomości
Za nami konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?"

Konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?", zorganizowana przez Instytut Studiów Doktrynalnych, odbyła się dziś w Sejmie RP.

Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby z ostatniej chwili
Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby

Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – napisała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Dowódca irańskiej gwardii rewolucyjnej zapowiedział, że Teheran "zdecydowanie" odpowie na ewentualny atak USA lub Izraela.

Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ z ostatniej chwili
Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu oraz odradza wszelkie podróże do tego państwa – poinformował w środę wieczorem polskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej

Ponad 60 dokumentów tożsamości ujawniono w mieszkaniu Polki zaangażowanej w udzielanie pomocy cudzoziemcom na granicy z Białorusią – poinformowała Straż Graniczna.

Szwecja wyśle wojska na Grenlandię z ostatniej chwili
Szwecja wyśle wojska na Grenlandię

Szwedzkie wojsko wniesie wkład w duńskie działania obronne na Grenlandii – poinformował w środę premier Szwecji Ulf Kristersson. Wcześniej rząd w Kopenhadze oświadczył, że wojska Danii i państw NATO zwiększają obecność na Grenlandii.

Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE z ostatniej chwili
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.

REKLAMA

Pogrom edukacji zdrowotnej. Nowacka apeluje do rodziców

Masowe rezygnacje z zajęć z edukacji zdrowotnej zaniepokoiły Ministerstwo Edukacji Narodowej. Szefowa resortu Barbara Nowacka postanowiła zwrócić się bezpośrednio do rodziców, którzy wypisali swoje dzieci z tego przedmiotu. Jak podkreśla, nawet jeśli uczeń został wykreślony z listy, wciąż może uczestniczyć w lekcjach, które uzna za ważne.
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka / PAP/Lech Muszyński

Co musisz wiedzieć:

  • Edukacja zdrowotna to nowy, nieobowiązkowy przedmiot szkolny, który ruszył 1 września 2025 r.
  • Zajęcia obejmują m.in. higienę cyfrową, zdrowie psychiczne, żywienie i aktywność fizyczną.
  • Uczniowie mogą dobrowolnie uczestniczyć w poszczególnych lekcjach, nawet jeśli zostali formalnie wypisani.
  • Minister Nowacka apeluje do rodziców, by zachęcali dzieci do udziału w zajęciach dotyczących zdrowia psychicznego.

 

Nowacka apeluje do rodziców

Minister edukacji mówiła o tym podczas panelu „Uwięzieni w króliczych norach. Jak powstrzymać spiralę cyfrowych uzależnień”, zorganizowanego w ramach Igrzysk Wolności 2025. Nowacka zaznaczyła, że edukacja zdrowotna, wprowadzona do szkół od 1 września, ma być formą ochrony młodych ludzi przed problemami współczesności.

To, że dziecko kogoś z państwa zostało wypisane z edukacji zdrowotnej, bo prosiło: „Wypiszcie mnie, bo to jest w piątek o 15, to słaba godzina”, to nie oznacza, że nie może pójść na taką lekcję

– przypomniała.

Resort edukacji nazywa nowy przedmiot „szczepionką wiedzy”. Uczniowie uczą się m.in. o higienie cyfrowej, zdrowiu psychicznym, żywieniu i aktywności fizycznej. Lekcje są jednak nieobowiązkowe, co – jak zauważa minister – jest jednym z powodów dużej liczby rezygnacji.

Nikt waszego dziecka, chociaż nie jest zapisane, z takiej lekcji nie wyrzuci. Dowiedzcie się od wychowawcy, kiedy będą zajęcia o higienie cyfrowej. Dacie radę to wynegocjować

– dodała Nowacka.

Pogrom edukacji zdrowotnej

Nowy przedmiot edukacja zdrowotna, który od 1 września zastąpił wychowanie do życia w rodzinie, cieszy się niskim zainteresowaniem uczniów w wielu polskich miastach. W tym roku udział w lekcjach jest nieobowiązkowy, a rodzice mogli wypisać dzieci z zajęć do 25 września. „Wszystko wskazuje na to, że większość rodziców skorzystało z tej możliwości i wypisało swoje dzieci z przedmiotu Barbary Nowackiej” – podała Wirtualna Polska.

W największych miastach Polski odsetek uczniów uczęszczających na edukację zdrowotną jest bardzo niski. Z badań przeprowadzonych w ostatnim czasie wynika, że w Bydgoszczy bierze w nich udział 40,7 proc. uczniów, w Zabrzu – 40,04 proc., w Poznaniu – 37,9 proc., a w Krakowie – 33,41 proc. Jeszcze gorzej jest w Kielcach (23 proc.) i Puławach (19,83 proc.). W województwie lubelskim przedmiot ten wybiera zaledwie 27 proc. uczniów.

Sytuacja nie wygląda lepiej w Gdańsku, gdzie udział w zajęciach wynosi tylko 31,6 proc., mimo że miasto jest tradycyjnie kojarzone z sympatią do Platformy Obywatelskiej. W Gorzowie Wlkp. edukację zdrowotną wybrało 39,14 proc. uczniów, a w Zielonej Górze około 34 proc. Jak wyjaśnia rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp. Wiesław Ciepiela, „na prawie 10,5 tys. uczniów, którzy mogą uczęszczać na zajęcia edukacji zdrowotnej, z możliwości tej skorzysta nieco ponad 4,1 tys., czyli 39,14 proc.”.

 

Najwięcej rezygnacji z przedmiotu

Najwięcej rezygnacji dotyczy klas VII i VIII – w Zielonej Górze odsetek wyniósł odpowiednio 70 proc. i 83 proc. W szkołach ponadpodstawowych niemal 88 proc. uczniów zrezygnowało z udziału w zajęciach, a wśród drugoklasistów udział wynosi zaledwie 5 proc.

Lubuski kurator oświaty Mariusz Biniewski podkreśla:

Zajęcia z przedmiotu edukacja zdrowotna organizowane są przez dyrektora szkoły, zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem. W związku z tym dane dotyczące liczby uczniów uczestniczących w tych zajęciach posiadają dyrektorzy szkół.

Edukacja zdrowotna została wymyślona przez Barbarę Nowacką i wprowadzona przez Koalicję 13 grudnia jako alternatywa dla wychowania do życia w rodzinie. Celem zajęć jest przekazywanie wiedzy o zdrowiu, relacjach i higienie, jednak w praktyce okazuje się, że rodzice masowo korzystają z prawa do rezygnacji, sprzeciwiając się udziałowi dzieci w tym przedmiocie.



 

Polecane