Trump mówi o Iranie. "Zostaliśmy poinformowani"
Co musisz wiedzieć:
- Donald Trump twierdzi, że w Iranie "wstrzymano zabijanie" i nie ma planów egzekucji.
- Reuters informuje, że możliwa jest amerykańska interwencja w Iranie w ciągu najbliższych 24 godzin.
Trump zabrał głos ws. Iranu
Trump w rozmowie z dziennikarzami w Białym Domu oświadczył, że "w Iranie zostało wstrzymane zabijanie i nie ma planów egzekucji". – Informację tę otrzymałem z wiarygodnego źródła – dodał.
– Wiele osób mówiło w ciągu ostatnich kilku dni, że dzisiaj będzie dzień egzekucji – podkreślił. Prezydent USA dodał jednak, że "jeśli do tego dojdzie, wszyscy będziemy bardzo zdenerwowani".
- Ekspert: Mercosur ma dać Niemcom po zbankrutowaniu rolników swobodę zarządzania głodem
- Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Ogromne złoża na Bałtyku. „Nie ma cienia wątpliwości”
- Elon Musk ujawni algorytm "X". "Cios między żebra urzędników UE"
Retuers: Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin
W środę wieczorem Agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników, przekazała, że amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin.
– Wszystko wskazuje na to, że atak USA jest bliski, ale tak właśnie działa amerykański rząd, podtrzymuje stan napięcia. Nieprzewidywalność jest częścią tej strategii – powiedział Reutersowi wojskowy jednego z państw Zachodu.
- Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności
- Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej
- "Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street
Demonstracje w Iranie
Ze względu na wprowadzoną przez władzę w Teheranie blokadę internetu trudno uzyskać sprawdzone informacje dotyczące bieżących wydarzeń w Iranie. Według różnych szacunków mediów i organizacji pozarządowych podczas tłumienia protestów siły bezpieczeństwa zabiły od kilkuset do nawet 12 tys. osób.
Demonstracje wybuchły 28 grudnia w reakcji na pogłębiający się kryzys gospodarczy i przekształciły w ogólnokrajowy bunt przeciwko teokratycznemu reżimowi.
Według wielu ekspertów skala represji i brutalność reżimu wydają się przewyższać poprzednie fale antyrządowych wystąpień w Iranie. Na razie nic nie wskazuje jednak, by reżimowi groził upadek, a siły bezpieczeństwa wydają się wciąż kontrolować sytuację – zaznaczył Reuters, powołując się na ocenę zachodnich urzędników.




