Berlin chce zmienić szefa Niemiecko-Polskiej Fundacji Nauki. Proponuje piosenkarza disco-polo

Niemieckie Ministerstwo Badań i Technologii chce zmienić szefa zarządu Niemiecko-Polskiej Fundacji Nauki. Kandydatura piosenkarza wykonującego przeboje w rodzaju "disco-polo", wzbudza zastrzeżenia i w Niemczech, i w Polsce – pisze niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”). Showman Toby znany jest również z tego, że "odnalazł swoją muzyczną tożsamość na Śląsku". Jego debiutancki utwór to „Tynsknota za Slunskiem”.
 Tobias Thalhammer („Toby z Monachium”) na scenie
Tobias Thalhammer („Toby z Monachium”) na scenie / zrzut z You Tube/TOBY aus München

Co musisz wiedzieć?

  • Niemieckie Ministerstwo Badań i Technologii zaproponowało nowego szefa Niemiecko-Polskiej Fundacji Nauki.
  • Kandydatura piosenkarza Tobiasa Thalhammera („Toby z Monachium”) budzi sprzeciw po obu stronach Odry.
  • Fundacja ma kapitał 60 mln euro i wspiera projekty naukowe między Polską a Niemcami.

 

Piosenkarz „Toby z Monachium”

Jak czytamy na portalu TVS, "w 2017 roku ukazał się jego pierwszy album pt. „Zakochany w Śląsku”, zawierający zarówno utwory w języku polskim, jak i niemieckim. Dwa lata później wydał kolejną płytę – „Ukochany Śląsk”. W jego repertuarze znajdują się autorskie piosenki, jak również covery znanych polskich przebojów, takich jak „Jesteś szalona” czy „Biały miś”, oraz polskojęzyczne wersje niemieckich hitów".

 

„FAZ”: Fundacja i jej znaczenie

Tekst w tej sprawie,pt.: „Wykonawca przebojów jako szef fundacji?”, autorstwa Timo Frascha i Stefana Locke, ukazał się we wtorek na portalu „FAZ”.

Jak piszą autorzy, w połowie października członkowie kuratorium Niemiecko-Polskiej Fundacji Nauki otrzymali z niemieckiego ministerstwa badań, technologii i kosmonautyki pismo, które, oprócz pozytywnej oceny dotychczasowej działalności Fundacji, zawierało propozycję wyboru na nowego przewodniczącego zarządu piosenkarza Tobiasa Thalhammera.

„Większość spośród siedmiorga członków kuratorium oraz sześcioosobowej rady doradczej przecierała ze zdumienia oczy, pytając: Tobias, kto?

– czytamy w „FAZ”.

 

Historia i struktura Fundacji

Fundacja powstała w 2009 r. z inicjatywy Niemiec, Polski oraz niemieckiego landu Brandenburgia. W realizację projektu zaangażowane były wysoko postawione osobistości z obu krajów, w tym była przewodnicząca Bundestagu Rita Suessmuth i były minister spraw zagranicznych Polski Władysław Bartoszewski.

Kapitał zakładowy Fundacji wynosi 60 mln euro, a jej celem jest wspieranie polsko-niemieckich projektów badawczych. Prawo proponowania przewodniczącego trzyosobowego zarządu posiada niemieckie ministerstwo badań, którym obecnie kieruje polityk CSU Dorothee Baer. Strona niemiecka jest głównym donatorem Fundacji – zaznacza „FAZ”.

 

Od Suessmuth do Pieper

Pierwszą przewodniczącą zarządu była Suessmuth, a jej następczynią jest Cornelia Pieper, wiceministra spraw zagranicznych Niemiec, a następnie przez 11 lat konsul generalny Niemiec w Gdańsku.
Autorzy podkreślili, że Pieper mówi płynnie po polsku i dysponuje znakomitymi kontaktami z polskimi uniwersytetami. Zarówno ona, jak i jej polski zastępca, Jan Rydel z Krakowa, deklarują gotowość do ponownego kandydowania.

 

Nowa propozycja z CSU

Do reelekcji prawdopodobnie nie dojdzie, ponieważ niemieckie ministerstwo ma inną propozycję – polityka bawarskiej CSU Tobiasa Thalhammera. CSU jest najmniejszym koalicjantem w rządzie Friedricha Merza, który tworzą też CDU i SPD.

W piśmie do Fundacji, wiceministra badań i technologii Silke Launert pisze o kandydacie w samych superlatywach. Ma on być „od ponad 20 lat silnie związany z Polską zawodowo i prywatnie”.

Z życiorysu kandydata wynika, że jego partnerka pochodzi z Polski, a on sam posiada podstawową znajomość języka polskiego. Przez pewien czas był udziałowcem nadawcy „Romance TV Polska” z siedzibą w Warszawie, a do dziś jest udziałowcem agencji organizującej koncerty „Piosenka Plus Sp. z o.o.” w Katowicach.

 

Rosnący sprzeciw wobec kandydatury

Jak piszą dziennikarze „FAZ”, po obu stronach polsko-niemieckiej granicy rośnie sprzeciw wobec kandydatury ministerstwa. Kwestionowane są kompetencje kandydata do kierowania Fundacją.

„Thalhammer może być sympatycznym facetem, ale brakuje mu jakichkolwiek kwalifikacji oraz wystarczających kontaktów w świecie nauki”

– cytuje pragnącego zachować anonimowość członka kuratorium „FAZ”.

Fundacja wsparła dotychczas blisko 500 projektów badawczych oraz młodych naukowców. Do współpracy z renomowanymi uniwersytetami potrzebny jest kompetentny zarząd związany ze szkolnictwem wyższym.

 

Brak konsultacji z Polską

Przedmiotem krytyki jest też brak konsultacji ze stroną polską. „Zostaliśmy poinformowani” – powiedział polski przedstawiciel.

Strona polska „powstrzymuje się dotychczas od publicznej krytyki”

– zwraca uwagę „FAZ”. Za kulisami mówi się, że propozycja wysunięta przez ministerstwo zostanie odrzucona.

 

Polityczne tło nominacji

Przypuszcza się – czytamy w „FAZ” – że powodem nominacji Thalhammera jest jego przynależność do CSU. Obecnie jest on członkiem rady gminy w Neubibergu. W 2018 r. polityk przeszedł z FDP do CSU, ponieważ jego macierzysta partia nie zapewniła mu dobrego miejsca na liście wyborczej.

„Bardzo się ucieszyłem, kiedy ministerstwo zwróciło się do mnie z zapytaniem, czy wyobrażam sobie objęcie tej społecznej funkcji”

– powiedział Thalhammer „FAZ”.

 

Tajne głosowanie 

Niemieckim członkom władz Fundacji nie wystarczają takie wyjaśnienia. Brandenburgia chce podobno zgłosić sprzeciw wobec kandydatury. Dlaczego doświadczona, długoletnia przewodnicząca miałaby ustąpić miejsca „lokalnemu politykowi, wykonawcy szlagierów i producentowi muzyki”? – pyta członek kuratorium, historyk Stefan Troebst.

Troebst wysłał do wszystkich członków kuratorium dwa wnioski o zmianę porządku wyznaczonego na 3 listopada posiedzenia. Zaproponował głosowanie tajne i reelekcję dotychczasowego zarządu z Cornelią Pieper na czele – piszą w konkluzji Locke i Frasch.

 


 

POLECANE
Trzy małpki w Brukseli tylko u nas
Trzy małpki w Brukseli

Japońskie przysłowie o trzech małpach – Mizaru, Kikazaru i Iwazaru – miało być przestrogą moralną, a stało się dziś trafną metaforą politycznej hipokryzji. „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego” – to już nie tylko ludowa mądrość, lecz brutalna praktyka i zasada funkcjonowania brukselskich elit wobec tego, co dzieje się w Polsce. Zwłaszcza wtedy, gdy władzę sprawują „właściwi ludzie”.

Trump mówi o Iranie. Zostaliśmy poinformowani z ostatniej chwili
Trump mówi o Iranie. "Zostaliśmy poinformowani"

– Zostaliśmy poinformowani dość stanowczo – ale dowiemy się, co to wszystko oznacza – że zabójstwa w Iranie zostały wstrzymane i nie ma planów egzekucji – poinformował w środę wieczorem Donald Trump.

Za nami konferencja pt. Czy człowiek ma wpływ na klimat? Wiadomości
Za nami konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?"

Konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?", zorganizowana przez Instytut Studiów Doktrynalnych, odbyła się dziś w Sejmie RP.

Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby z ostatniej chwili
Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby

Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – napisała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Dowódca irańskiej gwardii rewolucyjnej zapowiedział, że Teheran "zdecydowanie" odpowie na ewentualny atak USA lub Izraela.

Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ z ostatniej chwili
Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu oraz odradza wszelkie podróże do tego państwa – poinformował w środę wieczorem polskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej

Ponad 60 dokumentów tożsamości ujawniono w mieszkaniu Polki zaangażowanej w udzielanie pomocy cudzoziemcom na granicy z Białorusią – poinformowała Straż Graniczna.

Szwecja wyśle wojska na Grenlandię z ostatniej chwili
Szwecja wyśle wojska na Grenlandię

Szwedzkie wojsko wniesie wkład w duńskie działania obronne na Grenlandii – poinformował w środę premier Szwecji Ulf Kristersson. Wcześniej rząd w Kopenhadze oświadczył, że wojska Danii i państw NATO zwiększają obecność na Grenlandii.

Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE z ostatniej chwili
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.

Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia z ostatniej chwili
Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia

KAS apeluje do turystów i kibiców, aby kupowali napoje alkoholowe wyłącznie w legalnych punktach po tym, jak ujawniono "grzańca" niewiadomego pochodzenia sprzedawanego podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich pod Wielką Krokwią. Alkohol mógł być skażony.

Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia z ostatniej chwili
Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia

Tuż przed Bożym Narodzeniem na Węgrzech zmieniono prawo, które ma duże znaczenie w kontekście sprawy azylu dla Zbigniewa Ziobry. Jak twierdzi Fakt.pl, nowelizacja przepisów sprawia, że Budapeszt może skutecznie zablokować wykonanie europejskiego nakazu aresztowania wobec osób objętych ochroną azylową.

REKLAMA

Berlin chce zmienić szefa Niemiecko-Polskiej Fundacji Nauki. Proponuje piosenkarza disco-polo

Niemieckie Ministerstwo Badań i Technologii chce zmienić szefa zarządu Niemiecko-Polskiej Fundacji Nauki. Kandydatura piosenkarza wykonującego przeboje w rodzaju "disco-polo", wzbudza zastrzeżenia i w Niemczech, i w Polsce – pisze niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”). Showman Toby znany jest również z tego, że "odnalazł swoją muzyczną tożsamość na Śląsku". Jego debiutancki utwór to „Tynsknota za Slunskiem”.
 Tobias Thalhammer („Toby z Monachium”) na scenie
Tobias Thalhammer („Toby z Monachium”) na scenie / zrzut z You Tube/TOBY aus München

Co musisz wiedzieć?

  • Niemieckie Ministerstwo Badań i Technologii zaproponowało nowego szefa Niemiecko-Polskiej Fundacji Nauki.
  • Kandydatura piosenkarza Tobiasa Thalhammera („Toby z Monachium”) budzi sprzeciw po obu stronach Odry.
  • Fundacja ma kapitał 60 mln euro i wspiera projekty naukowe między Polską a Niemcami.

 

Piosenkarz „Toby z Monachium”

Jak czytamy na portalu TVS, "w 2017 roku ukazał się jego pierwszy album pt. „Zakochany w Śląsku”, zawierający zarówno utwory w języku polskim, jak i niemieckim. Dwa lata później wydał kolejną płytę – „Ukochany Śląsk”. W jego repertuarze znajdują się autorskie piosenki, jak również covery znanych polskich przebojów, takich jak „Jesteś szalona” czy „Biały miś”, oraz polskojęzyczne wersje niemieckich hitów".

 

„FAZ”: Fundacja i jej znaczenie

Tekst w tej sprawie,pt.: „Wykonawca przebojów jako szef fundacji?”, autorstwa Timo Frascha i Stefana Locke, ukazał się we wtorek na portalu „FAZ”.

Jak piszą autorzy, w połowie października członkowie kuratorium Niemiecko-Polskiej Fundacji Nauki otrzymali z niemieckiego ministerstwa badań, technologii i kosmonautyki pismo, które, oprócz pozytywnej oceny dotychczasowej działalności Fundacji, zawierało propozycję wyboru na nowego przewodniczącego zarządu piosenkarza Tobiasa Thalhammera.

„Większość spośród siedmiorga członków kuratorium oraz sześcioosobowej rady doradczej przecierała ze zdumienia oczy, pytając: Tobias, kto?

– czytamy w „FAZ”.

 

Historia i struktura Fundacji

Fundacja powstała w 2009 r. z inicjatywy Niemiec, Polski oraz niemieckiego landu Brandenburgia. W realizację projektu zaangażowane były wysoko postawione osobistości z obu krajów, w tym była przewodnicząca Bundestagu Rita Suessmuth i były minister spraw zagranicznych Polski Władysław Bartoszewski.

Kapitał zakładowy Fundacji wynosi 60 mln euro, a jej celem jest wspieranie polsko-niemieckich projektów badawczych. Prawo proponowania przewodniczącego trzyosobowego zarządu posiada niemieckie ministerstwo badań, którym obecnie kieruje polityk CSU Dorothee Baer. Strona niemiecka jest głównym donatorem Fundacji – zaznacza „FAZ”.

 

Od Suessmuth do Pieper

Pierwszą przewodniczącą zarządu była Suessmuth, a jej następczynią jest Cornelia Pieper, wiceministra spraw zagranicznych Niemiec, a następnie przez 11 lat konsul generalny Niemiec w Gdańsku.
Autorzy podkreślili, że Pieper mówi płynnie po polsku i dysponuje znakomitymi kontaktami z polskimi uniwersytetami. Zarówno ona, jak i jej polski zastępca, Jan Rydel z Krakowa, deklarują gotowość do ponownego kandydowania.

 

Nowa propozycja z CSU

Do reelekcji prawdopodobnie nie dojdzie, ponieważ niemieckie ministerstwo ma inną propozycję – polityka bawarskiej CSU Tobiasa Thalhammera. CSU jest najmniejszym koalicjantem w rządzie Friedricha Merza, który tworzą też CDU i SPD.

W piśmie do Fundacji, wiceministra badań i technologii Silke Launert pisze o kandydacie w samych superlatywach. Ma on być „od ponad 20 lat silnie związany z Polską zawodowo i prywatnie”.

Z życiorysu kandydata wynika, że jego partnerka pochodzi z Polski, a on sam posiada podstawową znajomość języka polskiego. Przez pewien czas był udziałowcem nadawcy „Romance TV Polska” z siedzibą w Warszawie, a do dziś jest udziałowcem agencji organizującej koncerty „Piosenka Plus Sp. z o.o.” w Katowicach.

 

Rosnący sprzeciw wobec kandydatury

Jak piszą dziennikarze „FAZ”, po obu stronach polsko-niemieckiej granicy rośnie sprzeciw wobec kandydatury ministerstwa. Kwestionowane są kompetencje kandydata do kierowania Fundacją.

„Thalhammer może być sympatycznym facetem, ale brakuje mu jakichkolwiek kwalifikacji oraz wystarczających kontaktów w świecie nauki”

– cytuje pragnącego zachować anonimowość członka kuratorium „FAZ”.

Fundacja wsparła dotychczas blisko 500 projektów badawczych oraz młodych naukowców. Do współpracy z renomowanymi uniwersytetami potrzebny jest kompetentny zarząd związany ze szkolnictwem wyższym.

 

Brak konsultacji z Polską

Przedmiotem krytyki jest też brak konsultacji ze stroną polską. „Zostaliśmy poinformowani” – powiedział polski przedstawiciel.

Strona polska „powstrzymuje się dotychczas od publicznej krytyki”

– zwraca uwagę „FAZ”. Za kulisami mówi się, że propozycja wysunięta przez ministerstwo zostanie odrzucona.

 

Polityczne tło nominacji

Przypuszcza się – czytamy w „FAZ” – że powodem nominacji Thalhammera jest jego przynależność do CSU. Obecnie jest on członkiem rady gminy w Neubibergu. W 2018 r. polityk przeszedł z FDP do CSU, ponieważ jego macierzysta partia nie zapewniła mu dobrego miejsca na liście wyborczej.

„Bardzo się ucieszyłem, kiedy ministerstwo zwróciło się do mnie z zapytaniem, czy wyobrażam sobie objęcie tej społecznej funkcji”

– powiedział Thalhammer „FAZ”.

 

Tajne głosowanie 

Niemieckim członkom władz Fundacji nie wystarczają takie wyjaśnienia. Brandenburgia chce podobno zgłosić sprzeciw wobec kandydatury. Dlaczego doświadczona, długoletnia przewodnicząca miałaby ustąpić miejsca „lokalnemu politykowi, wykonawcy szlagierów i producentowi muzyki”? – pyta członek kuratorium, historyk Stefan Troebst.

Troebst wysłał do wszystkich członków kuratorium dwa wnioski o zmianę porządku wyznaczonego na 3 listopada posiedzenia. Zaproponował głosowanie tajne i reelekcję dotychczasowego zarządu z Cornelią Pieper na czele – piszą w konkluzji Locke i Frasch.

 



 

Polecane