Jarosław Grzesik po spotkaniu z protestującymi górnikami z PG Silesia: To są najtwardsi z najtwardszych. Prezentują ogromną determinację

- Serce rośnie, gdy się z nimi rozmawia, gdy się ich słucha i gdy się na nich patrzy. To są najtwardsi z najtwardszych, ci, którzy zdecydowali się zostać pod ziemią przez święta, mimo że są to wyjątkowo rodzinne dni. Zamiast spędzić je przy wigilijnym stole, wybrali protest w kopalni - powiedział dziś w rozmowie z Tysol.pl Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność" po tym, jak odwiedził protestujących pod ziemią górników z PG Silesia.
Jarosław Grzesik
Jarosław Grzesik / fot. screen/TV Republika

Co musisz wiedzieć:

  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i  niewypłacenie świadczeń.
  • Wczoraj górników odwiedził Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"

 

"To pismo wywołało nastrój totalnego wzburzenia"

Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność" odwiedził dziś protestujących pod ziemią górników z PG Silesia. W rozmowie z nami relacjonował, jak zareagowali na dzisiejsze pismo od ministra Miłosza Motyki.

Kolejne pismo, które dziś trafiło do protestujących pod ziemią górników od pana ministra Motyki — a miałem tę wątpliwą przyjemność uczestniczyć w momencie jego doręczenia — zapraszało ich na 7 stycznia na posiedzenie Trójstronnego Zespołu Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. To pismo wywołało wśród protestujących nastrój totalnego wzburzenia. Górnicy czekają na to, by władza pofatygowała się do nich na kopalnię — teraz, w czasie protestu, a nie dopiero po urlopie, po zakończeniu okresu świąteczno-noworocznego

- powiedział nam Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność".

 

"Protestujący są w walecznych nastrojach"

Przewodniczący Grzesik mówił też o kondycji samych protestujących.

Mimo że to już czwarty dzień, odkąd koledzy przebywają pod ziemią, trzeba jasno powiedzieć, że są w całkiem dobrej kondycji. Oczywiście są zmęczeni — to widać gołym okiem — jednak mentalnie i psychicznie prezentują ogromną siłę oraz determinację. Ich nastroje są wojownicze

- podkreślił.

Serce rośnie, gdy się z nimi rozmawia, gdy się ich słucha i gdy się na nich patrzy. To są najtwardsi z najtwardszych, ci, którzy zdecydowali się zostać pod ziemią przez święta, mimo że są to wyjątkowo rodzinne dni. Zamiast spędzić je przy wigilijnym stole, wybrali protest w kopalni

- powiedział Jarosław Grzesik.

Wczoraj mieliśmy okazję wysłuchać wypowiedzi rodzin — żon i dzieci górników protestujących pod ziemią. Trudno opisać, jak ogromna duma przebijała z tych słów. Ci ludzie mówili, jak bardzo są dumni ze swoich bliskich. Było słychać ogromną satysfakcję z tego, że ci ludzie podjęli walkę o swoje miejsca pracy, o miejsca pracy kolegów oraz o przyszłość swoich rodzin

- podkreślił.

Ja sam wyjechałem od protestujących kolegów pełen dobrych, pozytywnych odczuć

- dodał.

 

"Chodzi im po prostu o równe traktowanie wszystkich górników"

Ta sytuacja jest naprawdę niesamowita. Nie brakuje im determinacji — absolutnie nie zamierzają kończyć protestu. W ogóle nie chcą słyszeć o tym, że mogliby go teraz przerwać. Padają co prawda ustne zapewnienia ze strony właściciela kopalni, że wobec protestujących nie zostaną wyciągnięte żadne konsekwencje służbowe, jeśli wyjadą na powierzchnię i wrócą do domów. Oni jednak w ogóle nie chcą o tym słyszeć. Żądają twardych gwarancji

- powiedział przewodniczący Grzesik.

Co więcej, domagają się, by minister odpowiedzialny za górnictwo w szybkim trybie administracyjnym przeprowadził korektę ustawy o restrukturyzacji górnictwa, tak aby również oni mogli skorzystać z rozwiązań dostępnych dla pracowników kopalń zrzeszonych w spółkach, których właścicielem lub większościowym udziałowcem jest Skarb Państwa. Chodzi im po prostu o równe traktowanie wszystkich górników

- dodał.

Oczywiście są też żądania stricte lokalne. Do dziś nie wypłacono im należnego świadczenia barbórkowego. W tej chwili mówi się również o tym, że pracodawca z trudem gromadzi środki na kolejne wypłaty. Tymczasem górnicy przecież pracują i wydobywają węgiel

- podkreślił.

 

Solidarność wspiera protestujących

Jarosław Grzesik poinformował również, że postanowiono zwołać nadzwyczajne posiedzenie Rady Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "S".

Odbędzie się ono w pierwszym możliwym dniu roboczym po przerwie świątecznej, czyli w poniedziałek. Posiedzenie Górniczej Solidarności zaplanowano na kopalni Silesia, w siedzibie naszej Komisji Zakładowej. W zależności od tego, czy do tego czasu wydarzy się cokolwiek ze strony ministerstwa — czy pojawi się odpowiedź lub jakakolwiek reakcja — będziemy podejmować decyzje dotyczące dalszego wsparcia protestujących górników

- powiedział przewodniczący Grzesik.


 

POLECANE
Wojna na Bliskim Wschodzie. Itaka wydała komunikat z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Itaka wydała komunikat

Itaka negocjuje z liniami lotniczymi awaryjne powroty do Polski dla turystów, którzy nie mogą wrócić przez wstrzymanie lotów w Dubaju, Abu Zabi i Dosze. Klienci mają zakwaterowanie i przedłużone ubezpieczenie – przekazano w komunikacie.

Decyzja Karola Nawrockiego ws. programu SAFE. Prezydent zabiera głos z ostatniej chwili
Decyzja Karola Nawrockiego ws. programu SAFE. Prezydent zabiera głos

Prezydent Karol Nawrocki wciąż nie podjął decyzji dotyczącej ustawy związanej z programem SAFE. W rozmowie z Dorotą Gawryluk podczas XI Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach prezydent szeroko odniósł się do wątpliwości dotyczących suwerenności, finansów publicznych i konstytucyjnych aspektów projektu.

Francja zwiększa arsenał nuklearny. Jest reakcja Tuska z ostatniej chwili
Francja zwiększa arsenał nuklearny. Jest reakcja Tuska

Francja planuje zwiększenie liczby głowic nuklearnych – poinformował w poniedziałek prezydent Emmanuel Macron. Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk.

Macron: Osiem krajów, w tym Polska, zainteresowanych odstraszaniem nuklearnym Francji z ostatniej chwili
Macron: Osiem krajów, w tym Polska, zainteresowanych odstraszaniem nuklearnym Francji

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w poniedziałek, że osiem krajów zgodziło się wziąć udział w zaproponowanym przez Francję zaawansowanym odstraszaniu nuklearnym. Wśród tych krajów wymienił Polskę.

Trump: Duża fala ataków jeszcze się nawet nie zaczęła z ostatniej chwili
Trump: Duża fala ataków jeszcze się nawet nie zaczęła

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek, że duża fala ataków na Iran jeszcze nawet się nie zaczęła i wkrótce nadejdzie – podała stacja CNN.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Nowy komunikat MSZ z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Nowy komunikat MSZ

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że resort nie odnotował poszkodowanych Polaków w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Z Izraela ewakuowano już wszystkie grupy zorganizowane.

„To nie jest wojna o zmianę reżimu”. Szef Pentagonu wskazał cel USA wobec Iranu z ostatniej chwili
„To nie jest wojna o zmianę reżimu”. Szef Pentagonu wskazał cel USA wobec Iranu

– To nie jest wojna obliczona na zmianę reżimu, ale reżim z pewnością się zmienił – powiedział w poniedziałek szef Pentagonu Pete Hegseth na konferencji prasowej, odnosząc się do konfliktu z Iranem. Podkreślił, że celem wojny jest zniszczenie „konwencjonalnej tarczy dla ambicji nuklearnych” Teheranu.

Preferencje ideowe Polaków. Prawica zdecydowanie na czele [SONDAŻ] z ostatniej chwili
Preferencje ideowe Polaków. Prawica zdecydowanie na czele [SONDAŻ]

Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą ws. preferencji ideowych Polaków wynika, że największa część respondentów identyfikuje się z prawicą. Jednocześnie wyraźnie rośnie odsetek osób, które nie potrafią określić swoich poglądów.

41-procentowy spadek przeładunków towarów masowych w zespole portów Szczecin–Świnoujście z ostatniej chwili
41-procentowy spadek przeładunków towarów masowych w zespole portów Szczecin–Świnoujście

„I mamy skutki sprzedaży Portu Szczecin Niemcom. FAKTY zadają kłam propagandzie Tuska. Właśnie GUS opublikował najnowsze dane. EFEKT= 41% SPADEK PRZEŁADUNKÓW towarów masowych w zespole portów Szczecin-Świnoujście!!! Dotarło, zakuty łbie???” – napisał na platformie X były minister gospodarki morskiej.

Unimot: Ceny paliw mogą wzrosnąć mocniej, niż wskazuje sam wzrost cen ropy z ostatniej chwili
Unimot: Ceny paliw mogą wzrosnąć mocniej, niż wskazuje sam wzrost cen ropy

Rynki finansowe wyceniły już, że będą większe problemy z paliwami gotowymi, a nie z ropą naftową. Problemy w cieśninie Ormuz, ewentualne wyłączenia rafinerii na Bliskim Wschodzie oraz planowane postoje w rafineriach w Polsce i na Litwie mogą przełożyć się na ceny paliw na stacjach – uważa prezes Unimotu Adam Sikorski.

REKLAMA

Jarosław Grzesik po spotkaniu z protestującymi górnikami z PG Silesia: To są najtwardsi z najtwardszych. Prezentują ogromną determinację

- Serce rośnie, gdy się z nimi rozmawia, gdy się ich słucha i gdy się na nich patrzy. To są najtwardsi z najtwardszych, ci, którzy zdecydowali się zostać pod ziemią przez święta, mimo że są to wyjątkowo rodzinne dni. Zamiast spędzić je przy wigilijnym stole, wybrali protest w kopalni - powiedział dziś w rozmowie z Tysol.pl Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność" po tym, jak odwiedził protestujących pod ziemią górników z PG Silesia.
Jarosław Grzesik
Jarosław Grzesik / fot. screen/TV Republika

Co musisz wiedzieć:

  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i  niewypłacenie świadczeń.
  • Wczoraj górników odwiedził Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"

 

"To pismo wywołało nastrój totalnego wzburzenia"

Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność" odwiedził dziś protestujących pod ziemią górników z PG Silesia. W rozmowie z nami relacjonował, jak zareagowali na dzisiejsze pismo od ministra Miłosza Motyki.

Kolejne pismo, które dziś trafiło do protestujących pod ziemią górników od pana ministra Motyki — a miałem tę wątpliwą przyjemność uczestniczyć w momencie jego doręczenia — zapraszało ich na 7 stycznia na posiedzenie Trójstronnego Zespołu Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. To pismo wywołało wśród protestujących nastrój totalnego wzburzenia. Górnicy czekają na to, by władza pofatygowała się do nich na kopalnię — teraz, w czasie protestu, a nie dopiero po urlopie, po zakończeniu okresu świąteczno-noworocznego

- powiedział nam Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność".

 

"Protestujący są w walecznych nastrojach"

Przewodniczący Grzesik mówił też o kondycji samych protestujących.

Mimo że to już czwarty dzień, odkąd koledzy przebywają pod ziemią, trzeba jasno powiedzieć, że są w całkiem dobrej kondycji. Oczywiście są zmęczeni — to widać gołym okiem — jednak mentalnie i psychicznie prezentują ogromną siłę oraz determinację. Ich nastroje są wojownicze

- podkreślił.

Serce rośnie, gdy się z nimi rozmawia, gdy się ich słucha i gdy się na nich patrzy. To są najtwardsi z najtwardszych, ci, którzy zdecydowali się zostać pod ziemią przez święta, mimo że są to wyjątkowo rodzinne dni. Zamiast spędzić je przy wigilijnym stole, wybrali protest w kopalni

- powiedział Jarosław Grzesik.

Wczoraj mieliśmy okazję wysłuchać wypowiedzi rodzin — żon i dzieci górników protestujących pod ziemią. Trudno opisać, jak ogromna duma przebijała z tych słów. Ci ludzie mówili, jak bardzo są dumni ze swoich bliskich. Było słychać ogromną satysfakcję z tego, że ci ludzie podjęli walkę o swoje miejsca pracy, o miejsca pracy kolegów oraz o przyszłość swoich rodzin

- podkreślił.

Ja sam wyjechałem od protestujących kolegów pełen dobrych, pozytywnych odczuć

- dodał.

 

"Chodzi im po prostu o równe traktowanie wszystkich górników"

Ta sytuacja jest naprawdę niesamowita. Nie brakuje im determinacji — absolutnie nie zamierzają kończyć protestu. W ogóle nie chcą słyszeć o tym, że mogliby go teraz przerwać. Padają co prawda ustne zapewnienia ze strony właściciela kopalni, że wobec protestujących nie zostaną wyciągnięte żadne konsekwencje służbowe, jeśli wyjadą na powierzchnię i wrócą do domów. Oni jednak w ogóle nie chcą o tym słyszeć. Żądają twardych gwarancji

- powiedział przewodniczący Grzesik.

Co więcej, domagają się, by minister odpowiedzialny za górnictwo w szybkim trybie administracyjnym przeprowadził korektę ustawy o restrukturyzacji górnictwa, tak aby również oni mogli skorzystać z rozwiązań dostępnych dla pracowników kopalń zrzeszonych w spółkach, których właścicielem lub większościowym udziałowcem jest Skarb Państwa. Chodzi im po prostu o równe traktowanie wszystkich górników

- dodał.

Oczywiście są też żądania stricte lokalne. Do dziś nie wypłacono im należnego świadczenia barbórkowego. W tej chwili mówi się również o tym, że pracodawca z trudem gromadzi środki na kolejne wypłaty. Tymczasem górnicy przecież pracują i wydobywają węgiel

- podkreślił.

 

Solidarność wspiera protestujących

Jarosław Grzesik poinformował również, że postanowiono zwołać nadzwyczajne posiedzenie Rady Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "S".

Odbędzie się ono w pierwszym możliwym dniu roboczym po przerwie świątecznej, czyli w poniedziałek. Posiedzenie Górniczej Solidarności zaplanowano na kopalni Silesia, w siedzibie naszej Komisji Zakładowej. W zależności od tego, czy do tego czasu wydarzy się cokolwiek ze strony ministerstwa — czy pojawi się odpowiedź lub jakakolwiek reakcja — będziemy podejmować decyzje dotyczące dalszego wsparcia protestujących górników

- powiedział przewodniczący Grzesik.



 

Polecane