„Teraz to mi się płakać chce”. Steczkowska nie kryła wzruszenia

Rok 2025 był dla Justyny Steczkowskiej jednym z najbardziej intensywnych w jej karierze. Artystka reprezentowała Polskę w Konkursie Piosenki Eurowizji, gdzie zajęła 14. miejsce, zdobywając łącznie 156 punktów od widzów i jurorów. Choć wynik nie dał miejsca na podium, występ przyniósł jej ogromne emocje.
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska / Screen z kanału YouTube

Co musisz wiedzieć?

  • Justyna Steczkowska reprezentowała Polskę na Eurowizji w 2025 roku.
  • Zajęła 14. miejsce, zdobywając 156 punktów od jury i widzów.
  • Udział w konkursie był dla niej dużym wyzwaniem emocjonalnym i zawodowym.
  • Artystka podkreśla, że Eurowizja dała jej ważną lekcję i nowe doświadczenia.

 

Piosenkarka nie kryła wzruszenia

W niedzielę 28 grudnia Steczkowska była gościem programu „Pytanie na śniadanie”. W rozmowie z prowadzącymi podsumowała mijające miesiące i przyznała, że był to czas pełen wyzwań.

- 2025 r. był trudny emocjonalnie i zawodowo. W 2026 r. wchodzę z nową energią, z nowymi ludźmi, zaczęłam sama organizować koncerty, chcę się jeszcze czegoś w życiu nauczyć, mam dopiero 53 lata. Na naukę nigdy nie jest za późno - powiedziała.

Piosenkarka otwarcie mówiła o kulisach przygotowań do Eurowizji. Jak podkreśliła, udział w konkursie wymagał od niej pełnego zaangażowania i długiej pracy koncepcyjnej.

- Żeby unieść to wszystko, co się działo przed Eurowizją, po i w trakcie, to trzeba było zaangażować siebie w 100 proc. Najwięcej czasu zajmuje kreatywne myślenie, potem wykonać to już jest ok, bo możesz zlecić temu to, temu tamto i jakoś wszyscy grupą idą do przodu. Ale najpierw musisz to wymyślić, a to trwa i trwa. To było naprawdę bardzo dużo pracy

- wyznała.

W trakcie rozmowy Steczkowska wróciła także do momentu powrotu do Polski po konkursie. Jak przyznała, towarzyszył jej wtedy strach i poczucie porażki.

- Bałam się powrotu z tego względu, że pomyślałam, jednak z punktu widzenia oceny jury po prostu przegrałam i muszę się z tym pogodzić. A tu wracam, a tu po prostu jakaś... Po pierwsze powitanie na lotnisku, wpadam w gajomanię. Pomyślałam: „No tak, dlaczego ja nie jestem z siebie dumna, dlaczego ciągle się biję po głowie, skoro tyle lat pracuje”. Więc ja się też czegoś nauczyłam dzięki temu - mówiła.

Najbardziej wzruszający moment rozmowy nastąpił, gdy prowadzący zacytował słowa syna artystki, Leona:

„Mamo jesteś tak wielka, jak twoje marzenia, a swoje właśnie spełniłaś”.

Po tych słowach Steczkowska nie była w stanie powstrzymać emocji.

- Teraz to mi się płakać chce... No i super, po to jest rodzina

- dodała ze łzami w oczach.

 

Kim jest Justyna Steczkowska?

Justyna Steczkowska (ur. 2 sierpnia 1972 r. w Rzeszowie) jest polską wokalistką, kompozytorką, autorką tekstów, skrzypaczką i osobowością medialną. Okazjonalnie występuje także jako aktorka filmowa i teatralna, prezenterka telewizyjna. W wachlarzu jej zainteresowań mieści się także moda i fotografia.

Pochodzi z wielodzietnej i bardzo umuzykalnionej rodziny, a początki jej kariery sięgają pierwszej połowy lat 80., choć o prawdziwym przełomie można mówić dopiero w latach 90., zwłaszcza po jej zwycięstwie w programie poszukującym talentów „Szansa na sukces”. Swoją szansę Justyna Steczkowska wykorzystała znakomicie, brawurowo wykonując piosenkę zespołu Maanam „Boskie Buenos”. Od tamtej pory Steczkowska nieprzerwanie króluje na polskiej scenie, zdobywając liczne nagrody i świętując kolejne sukcesy. Jest laureatką licznych nagród muzycznych, w tym sześciu Fryderyków, dwóch Wiktorów, Superjedynki i Bursztynowego Słowika. Uhonorowana została także Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych tylko u nas
Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych

W obliczu rosnącego niepokoju o bezpieczeństwo energetyki jądrowej, Niemcy coraz głośniej domagają się wyłączenia szwajcarskich elektrowni atomowych (AKW) położonych blisko granicy. Studia i raporty podkreślają ogromne zagrożenia dla Badenii-Wirtembergii i całych Południowych Niemiec w przypadku awarii.

Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

REKLAMA

„Teraz to mi się płakać chce”. Steczkowska nie kryła wzruszenia

Rok 2025 był dla Justyny Steczkowskiej jednym z najbardziej intensywnych w jej karierze. Artystka reprezentowała Polskę w Konkursie Piosenki Eurowizji, gdzie zajęła 14. miejsce, zdobywając łącznie 156 punktów od widzów i jurorów. Choć wynik nie dał miejsca na podium, występ przyniósł jej ogromne emocje.
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska / Screen z kanału YouTube

Co musisz wiedzieć?

  • Justyna Steczkowska reprezentowała Polskę na Eurowizji w 2025 roku.
  • Zajęła 14. miejsce, zdobywając 156 punktów od jury i widzów.
  • Udział w konkursie był dla niej dużym wyzwaniem emocjonalnym i zawodowym.
  • Artystka podkreśla, że Eurowizja dała jej ważną lekcję i nowe doświadczenia.

 

Piosenkarka nie kryła wzruszenia

W niedzielę 28 grudnia Steczkowska była gościem programu „Pytanie na śniadanie”. W rozmowie z prowadzącymi podsumowała mijające miesiące i przyznała, że był to czas pełen wyzwań.

- 2025 r. był trudny emocjonalnie i zawodowo. W 2026 r. wchodzę z nową energią, z nowymi ludźmi, zaczęłam sama organizować koncerty, chcę się jeszcze czegoś w życiu nauczyć, mam dopiero 53 lata. Na naukę nigdy nie jest za późno - powiedziała.

Piosenkarka otwarcie mówiła o kulisach przygotowań do Eurowizji. Jak podkreśliła, udział w konkursie wymagał od niej pełnego zaangażowania i długiej pracy koncepcyjnej.

- Żeby unieść to wszystko, co się działo przed Eurowizją, po i w trakcie, to trzeba było zaangażować siebie w 100 proc. Najwięcej czasu zajmuje kreatywne myślenie, potem wykonać to już jest ok, bo możesz zlecić temu to, temu tamto i jakoś wszyscy grupą idą do przodu. Ale najpierw musisz to wymyślić, a to trwa i trwa. To było naprawdę bardzo dużo pracy

- wyznała.

W trakcie rozmowy Steczkowska wróciła także do momentu powrotu do Polski po konkursie. Jak przyznała, towarzyszył jej wtedy strach i poczucie porażki.

- Bałam się powrotu z tego względu, że pomyślałam, jednak z punktu widzenia oceny jury po prostu przegrałam i muszę się z tym pogodzić. A tu wracam, a tu po prostu jakaś... Po pierwsze powitanie na lotnisku, wpadam w gajomanię. Pomyślałam: „No tak, dlaczego ja nie jestem z siebie dumna, dlaczego ciągle się biję po głowie, skoro tyle lat pracuje”. Więc ja się też czegoś nauczyłam dzięki temu - mówiła.

Najbardziej wzruszający moment rozmowy nastąpił, gdy prowadzący zacytował słowa syna artystki, Leona:

„Mamo jesteś tak wielka, jak twoje marzenia, a swoje właśnie spełniłaś”.

Po tych słowach Steczkowska nie była w stanie powstrzymać emocji.

- Teraz to mi się płakać chce... No i super, po to jest rodzina

- dodała ze łzami w oczach.

 

Kim jest Justyna Steczkowska?

Justyna Steczkowska (ur. 2 sierpnia 1972 r. w Rzeszowie) jest polską wokalistką, kompozytorką, autorką tekstów, skrzypaczką i osobowością medialną. Okazjonalnie występuje także jako aktorka filmowa i teatralna, prezenterka telewizyjna. W wachlarzu jej zainteresowań mieści się także moda i fotografia.

Pochodzi z wielodzietnej i bardzo umuzykalnionej rodziny, a początki jej kariery sięgają pierwszej połowy lat 80., choć o prawdziwym przełomie można mówić dopiero w latach 90., zwłaszcza po jej zwycięstwie w programie poszukującym talentów „Szansa na sukces”. Swoją szansę Justyna Steczkowska wykorzystała znakomicie, brawurowo wykonując piosenkę zespołu Maanam „Boskie Buenos”. Od tamtej pory Steczkowska nieprzerwanie króluje na polskiej scenie, zdobywając liczne nagrody i świętując kolejne sukcesy. Jest laureatką licznych nagród muzycznych, w tym sześciu Fryderyków, dwóch Wiktorów, Superjedynki i Bursztynowego Słowika. Uhonorowana została także Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.



 

Polecane