Poważny kryzys w rolnictwie. Unijny podatek CBAM odcina rolników od nawozów
Co musisz wiedzieć:
- Copa-Cogeca ostrzegała przed skutkami wprowadzenia CBAM w rolnictwie.
- Najnowsze dane Komisji Europejskiej potwierdzają drastyczny i bezprecedensowy spadek importu nawozów azotowych do UE po wejściu w życie Mechanizmu Dostosowania Granic Węglowych (CBAM).
- Import spadł do mniej niż 16% swojego zwykłego poziomu, co jest trudną rzeczywistością, która obecnie puka do drzwi UE.
Drastyczny spadek importu nawozów azotowych
Jak informują Copa-Cogeca, najnowsze dane Komisji Europejskiej potwierdzają drastyczny i bezprecedensowy spadek importu nawozów azotowych do UE po wejściu w życie Mechanizmu Dostosowania Granic Węglowych (CBAM). W styczniu 2026 r. UE zaimportowała jedynie 179 877 ton nawozów azotowych, podczas gdy w styczniu 2025 r. było ich 1 183 728 ton.
Import spadł zatem do mniej niż 16% swojego zwykłego poziomu, co jest trudną rzeczywistością, która obecnie puka do drzwi UE
– zauważa Copa-Cogeca w specjalnie wydanym komunikacie.
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- NFZ wydał pilny komunikat
- Komunikat dla mieszkańców Lublina
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości
- Gwiazda TVN przeszła do TVP. Będzie miała własny program
- Polskie szkoły muszą zaakceptować ideologię gender. Jest wyrok sądu
- "Nadajecie się tylko do tępienia ludzi!". Pracownicy Silesii pikietowali w obronie miejsc pracy
Organizacje rolnicze ostrzegały
Liczby te potwierdzają powtarzające się ostrzeżenia Copa i Cogeca w ostatnich latach. Rolnicy i organizacje spółdzielcze konsekwentnie ostrzegają instytucje UE, że bez niezbędnych zabezpieczeń technicznych i gotowości rynku wdrożenie CBAM w zakresie nawozów zakłóci przepływy dostaw i zwiększy koszty dla europejskich rolników.
Stabilność produkcji rolnej zagrożona
Nawozy azotowe, na które CBAM ma bezpośredni wpływ, odpowiadają za około 46% całkowitego zużycia nawozów w UE, przy czym ponad 30% tej ilości jest tradycyjnie importowane. Redukcji tej wielkości nie da się wchłonąć bez konsekwencji. Stanowi bezpośrednie zagrożenie dla stabilności produkcji rolnej w całej UE, destabilizując rynki poprzez wywoływanie zachowań wyprzedzających, co zaobserwowano w grudniu 2025 r., tuż przed wdrożeniem mechanizmu
– stwierdzają Copa-Cogeca w wydanym oświadczeniu.
Tymczasem ceny nawozów krajowych nadal rosną. W styczniu 2026 r. były one o 25% wyższe od średniej z 2024 r. Biorąc pod uwagę, że nawozy stanowią średnio od 15% do 30% kosztów nakładów ponoszonych przez rolników oraz że sektor roślin uprawnych znajduje się już pod silną presją, a ujemne marże odnotowuje się trzeci rok z rzędu, sytuacja ta może szybko stać się punktem zwrotnym w wielu państwach członkowskich
– ostrzegają.
Niepokojące poziomy zapasów
Równie niepokojące są poziomy zapasów. Obecne zapasy pokrywają średnio jedynie około 45–50% zapotrzebowania rolników na nawozy na zbiory w 2026 r., przy czym w niektórych państwach członkowskich, takich jak Włochy i Irlandia, poziom ten jest znacznie niższy. Sytuacja ta nie uwzględnia przygotowań do zbiorów w 2027 r. i podkreśla rosnącą wrażliwość produkcji żywności w UE
– zauważają organizacje rolnicze.
Copa-Cogeca wzywały do pragmatyzmu
Copa-Cogeca wielokrotnie wzywały do pragmatycznego i odpowiedzialnego podejścia. Do kluczowych żądań wyrażonych podczas protestów w grudniu i styczniu należało odroczenie wdrożenia CBAM w odniesieniu do nawozów do czasu, aż warunki techniczne zapewnią przewidywalność cen przy imporcie i fakturowaniu, uniknięcie zakłóceń w dostawach w całym łańcuchu oraz wprowadzenie długoterminowych środków w celu zrównoważenia kosztów związanych z CBAM dla rolników.
Dane nie pozostawiają teraz miejsca na wątpliwości. Kiedy import spada o ponad 80%, kiedy ceny nadal rosną, a dostępność staje się niepewna, nie jest to już teoretyczny problem. Stanowi to bezpośrednie zagrożenie dla produkcji rolnej i bezpieczeństwa żywnościowego UE!
– alarmują Copa-Cogeca.
Zawiesić CBAM na nawozach
Unia Europejska musi uznać tę rzeczywistość i podjąć odpowiednie działania. Copa i Cogeca wzywają do natychmiastowego zawieszenia CBAM na nawozach, aby zapobiec dalszym zakłóceniom i chronić europejskie rolnictwo. Konieczne są również środki strukturalne, aby zapewnić długoterminową dostępność i przystępność cenową nawozów w UE. W tym kontekście Copa i Cogeca są gotowe przedstawić konkretne propozycje do przyszłego Planu działań w zakresie nawozów. Jednak bez natychmiastowych, krótkoterminowych działań sektor ten ryzykuje popadnięciem w poważny kryzys
– konstatują organizacje w wydanym komunikacie.
Organizacje rolnicze krytykują całą WPR
Copa-Cogeca, reprezentujące unijnych rolników, wcześniej ostro skrytykowały propozycje Komisji Europejskiej dotyczące całej polityki rolnej, wraz z Wspólną Polityką Rolną (WPR), uznając je za "nie do przyjęcia". Organizacja argumentuje, że nowe regulacje nie uwzględniają realnych potrzeb sektora, nakładając nadmierne obciążenia biurokratyczne i ekologiczne, które zagrażają opłacalności produkcji rolniczej w UE. Zdaniem rolników propozycje KE są zbyt rygorystyczne w kontekście Zielonego Ładu. Rolnicy domagają się większej elastyczności i wsparcia finansowego, a co za tym idzie – zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego i stabilności dochodów rolników.
CBAM
CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism), czyli unijny mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2, to regulacja nakładająca "opłatę węglową" na importowane do UE towary wysokoemisyjne (m.in. stal, cement, nawozy, aluminium, wodór, energia). Celem jest wyrównanie warunków konkurencji z unijnymi producentami. Od 1 stycznia 2026 r. importerzy będą musieli rozliczać emisje finansowo, po okresie przejściowym (2023–2025), w którym obowiązywała jedynie sprawozdawczość kwartalna.




