Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”
Co musisz wiedzieć:
- Według doniesień „Rzeczpospolitej” w otoczeniu Rafała Brzoski trwa intensywna debata o jego możliwym zaangażowaniu politycznym, a temat przestaje być jedynie spekulacją i nabiera realnych kształtów.
- Założyciel InPostu w ostatnich miesiącach zaangażował się w działania deregulacyjne rządu Donalda Tuska.
- W środowiskach przedsiębiorców pojawia się koncepcja stworzenia szerokiego ruchu politycznego, który mógłby stać się nową siłą pomiędzy PiS a KO i skuteczniej zabiegać o postulaty gospodarcze.
- Jak wskazuje „Rzeczpospolita”, Brzoska ma mieć wiarygodność zarówno wśród części wyborców prawicy, jak i w relacjach z obozem rządzącym, co czyni go potencjalnie silnym graczem na scenie politycznej.
Rafał Brzoska w polityce?
Jak informuje „Rzeczpospolita”, w otoczeniu Rafała Brzoski trwa coraz intensywniejsza debata o możliwym zaangażowaniu politycznym biznesmena.
Według rozmówców gazety różne środowiska „na poważnie sondują”, czy założyciel InPostu jest gotowy wejść do polityki. Z ustaleń wynika, że temat nie jest już jedynie spekulacją, lecz przybiera realne kształty.
Rozmówcy z otoczenia milionera nie zaprzeczają, że w jego środowisku toczy się coraz gorętsza dyskusja nad tym, czy założyciel InPostu powinien się dziś zaangażować politycznie (...) Polityczne ambicje milionera są tematem spekulacji od lat. Teraz jednak wydaje się, że mogą wreszcie nabrać realnych kształtów. I zmienić scenę polityczną
– czytamy w publikacji „Rz”.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. „Mam żal”
- Przewodniczący NSZZ „S” w PG Silesia: Założyliśmy spółkę, bo uważamy, że wydobycie w Silesii powinno być kontynuowane
- Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja
- Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem
Deregulacja w rządzie Tuska
W ostatnich miesiącach Brzoska zaangażował się w działania deregulacyjne prowadzone przez rząd Donalda Tuska. W ich efekcie wprowadzono szereg uproszczeń dla przedsiębiorców. To zaangażowanie zwiększyło jego widoczność w debacie publicznej oraz umocniło wizerunek jako przedstawiciela środowiska biznesowego, który potrafi wpływać na realne zmiany.
Ewentualny projekt polityczny firmowany przez szefa InPostu miałby mieć charakter szerokiego ruchu, a nie klasycznej partii jednej osoby.
Nowa „trzecia droga” między PiS a KO?
W środowiskach biznesowych pojawia się scenariusz, w którym nowa formacja mogłaby stać się siłą polityczną stojącą pomiędzy Prawem i Sprawiedliwością, a Koalicją Obywatelską.
W wymarzonym scenariuszu środowisk biznesowych, które sondują Rafała Brzoskę, taki ruch miałby trzymać pakiet kontrolny między PiS a KO – tak by maksymalizować szanse na realizację ważnych dla przedsiębiorców postulatów gospodarczych. Przedstawiciele biznesu od dawna są niezadowoleni z tego, że muszą nieustannie i 'kawałkami' walczyć o swoje interesy niezależnie od tego, kto rządzi
– podaje „Rz” i dodaje, że „wielu zaczęło wierzyć, że tylko wejście do Sejmu może zagwarantować, że główne partie polityczne będą się z nimi liczyć np. w takich sprawach jak Państwowa Inspekcja Pracy, sprawy podatkowe, energetyczne czy problem deregulacji, ale też implementacji unijnego prawa”.
Dobre relacje z prezydentem Nawrockim?
W publikacji wskazano, że partia Brzoski mogłaby być określana jako nowa „trzecia droga”, a środowiskom związanym z KO trudno byłoby atakować szefa InPostu, bo sam premier Donald Tusk wciągnął go do politycznej gry. Podano również, iż „z drugiej strony taki proprzedsiębiorczy ruch byłby naturalnym koalicjantem KO w nowym Sejmie”.
Brzoska ma też wiarygodność na prawicy, co pokazują nie tylko reakcje na jego inicjatywy na portalach społecznościowych, ale i dobre relacje z prezydentem Karolem Nawrockim. Trudno dziś o lepiej spozycjonowanego człowieka, który ma też zasoby, by wejść do realnej gry o władzę
– podsumowała „Rz”.




