"W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami…" Pan Tomasz z IKEI wydał oświadczenie

"W związku z pojawiającymi się w niektórych mediach nieprawdziwymi informacjami, że we wpisach na forum pracowniczym IKEA rzekomo nawoływałem do przemocy wobec osób o skłonnościach homoseksualnych, pragnę złożyć oświadczenie stanowczo i jednoznacznie korygujące te twierdzenia" - czytamy w oświadczeniu Pana Tomasza, zwolnionego z IKEI za cytowanie Biblii, opublikowanego przez Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.
/ screen video

Nie mam wątpliwości, że każdemu człowiekowi należy się szacunek i ochrona godności. Tym bardziej karygodne wydaje mi się wykorzystywanie haseł o godności człowieka w celu poniżania mojej osoby poprzez przypisywanie mi działań, których nie podejmowałem i intencji, których nigdy nie miałem.

Mój wpis był reakcją na indoktrynację, której jako pracownik byłem od lat poddawany w miejscu pracy.  Narzucany pracownikom IKEA stosunek do postulatów ruchu LGBT radykalnie różni się od nauczania Kościoła katolickiego wypływającego z Pisma Świętego. Jako katolik nie mogę uczestniczyć w propagowaniu ideologii sprzecznej z moją wiarą ani akceptować sytuacji, w której pracodawca zmusza mnie do zmiany mojego światopoglądu.

Zawierając z IKEA umowę o pracę, zobowiązałem się do jak najlepszego wykonywania moich obowiązków pracowniczych jako sprzedawcy mebli kuchennych. Z umowy jednak w żaden sposób nie wynikało, że wśród moich obowiązków, jako pracownika sklepu IKEA, ma leżeć reprezentowanie ideologii jej właściciela.

Niestety, z przykrością zauważyłem, że IKEA oraz część dziennikarzy wbrew faktom przedstawiają mnie jako osobę nawołującą do przemocy i nienawiści wobec innych pracowników. Posunięto się wręcz do tez tak absurdalnych jak przypisywanie mi chęci fizycznej agresji wobec osób o skłonnościach homoseksualnych.

Jest to oczywista nieprawda, która godzi w moje dobre imię. Szanuję każdego człowieka niezależnie od koloru skóry, narodowości, wyznania czy jego sfery prywatnej (np. seksualnej). W swojej codziennej pracy absolutnie nigdy nie przejawiałem braku szacunku wobec koleżanek i kolegów, którzy nie podzielali ważnych dla mnie wartości oraz prowadzili styl życia niezgodny z zasadami klasycznej etyki i nauczania katolickiego.

Jednak jako pracownik również mam takie samo prawo do szacunku dla moich przekonań i wiary. Mam prawo wskazywać na te fragmenty Pisma Świętego, świętej księgi chrześcijan i żydów, które zawierają ocenę aktów homoseksualnych jako głęboko nieuporządkowanych. Żądanie cenzurowania Biblii, by przystawała do ideologicznej wizji właściciela sieci IKEA, jest równie absurdalne co zarzuty nawoływania do agresji wobec homoseksualistów.

Nie trzeba być teologiem ani filozofem, by zdawać sobie sprawę, że Pisma Świętego nie czyta się w sposób dosłowny, a jego tekst jest pełen alegorii i hiperbol. W przeciwnym razie musielibyśmy uznać, że np. słowa Chrystusa zawarte w Ewangelii św. Mateusza (Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. (…). I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie) stanowią nawoływanie do samookaleczania. Taka interpretacja jest wprost absurdalna dla kogokolwiek mającego elementarną orientację w europejskiej kulturze, dlatego sądzę, że została użyta specjalnie dla zdyskredytowania mojej osoby.

Dlatego wzywam mojego byłego pracodawcę, firmę IKEA oraz media powielające nieprawdziwe informacje do zaprzestania naruszenia moich dóbr osobistych i kreowania fałszywego wizerunku mojej osoby. W innym przypadku będę zmuszony wystąpić na drogę sądową w celu obrony moich dóbr osobistych.

Tomasz


źródło: Ordo Iuris

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych tylko u nas
Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych

W obliczu rosnącego niepokoju o bezpieczeństwo energetyki jądrowej, Niemcy coraz głośniej domagają się wyłączenia szwajcarskich elektrowni atomowych (AKW) położonych blisko granicy. Studia i raporty podkreślają ogromne zagrożenia dla Badenii-Wirtembergii i całych Południowych Niemiec w przypadku awarii.

Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

REKLAMA

"W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami…" Pan Tomasz z IKEI wydał oświadczenie

"W związku z pojawiającymi się w niektórych mediach nieprawdziwymi informacjami, że we wpisach na forum pracowniczym IKEA rzekomo nawoływałem do przemocy wobec osób o skłonnościach homoseksualnych, pragnę złożyć oświadczenie stanowczo i jednoznacznie korygujące te twierdzenia" - czytamy w oświadczeniu Pana Tomasza, zwolnionego z IKEI za cytowanie Biblii, opublikowanego przez Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.
/ screen video

Nie mam wątpliwości, że każdemu człowiekowi należy się szacunek i ochrona godności. Tym bardziej karygodne wydaje mi się wykorzystywanie haseł o godności człowieka w celu poniżania mojej osoby poprzez przypisywanie mi działań, których nie podejmowałem i intencji, których nigdy nie miałem.

Mój wpis był reakcją na indoktrynację, której jako pracownik byłem od lat poddawany w miejscu pracy.  Narzucany pracownikom IKEA stosunek do postulatów ruchu LGBT radykalnie różni się od nauczania Kościoła katolickiego wypływającego z Pisma Świętego. Jako katolik nie mogę uczestniczyć w propagowaniu ideologii sprzecznej z moją wiarą ani akceptować sytuacji, w której pracodawca zmusza mnie do zmiany mojego światopoglądu.

Zawierając z IKEA umowę o pracę, zobowiązałem się do jak najlepszego wykonywania moich obowiązków pracowniczych jako sprzedawcy mebli kuchennych. Z umowy jednak w żaden sposób nie wynikało, że wśród moich obowiązków, jako pracownika sklepu IKEA, ma leżeć reprezentowanie ideologii jej właściciela.

Niestety, z przykrością zauważyłem, że IKEA oraz część dziennikarzy wbrew faktom przedstawiają mnie jako osobę nawołującą do przemocy i nienawiści wobec innych pracowników. Posunięto się wręcz do tez tak absurdalnych jak przypisywanie mi chęci fizycznej agresji wobec osób o skłonnościach homoseksualnych.

Jest to oczywista nieprawda, która godzi w moje dobre imię. Szanuję każdego człowieka niezależnie od koloru skóry, narodowości, wyznania czy jego sfery prywatnej (np. seksualnej). W swojej codziennej pracy absolutnie nigdy nie przejawiałem braku szacunku wobec koleżanek i kolegów, którzy nie podzielali ważnych dla mnie wartości oraz prowadzili styl życia niezgodny z zasadami klasycznej etyki i nauczania katolickiego.

Jednak jako pracownik również mam takie samo prawo do szacunku dla moich przekonań i wiary. Mam prawo wskazywać na te fragmenty Pisma Świętego, świętej księgi chrześcijan i żydów, które zawierają ocenę aktów homoseksualnych jako głęboko nieuporządkowanych. Żądanie cenzurowania Biblii, by przystawała do ideologicznej wizji właściciela sieci IKEA, jest równie absurdalne co zarzuty nawoływania do agresji wobec homoseksualistów.

Nie trzeba być teologiem ani filozofem, by zdawać sobie sprawę, że Pisma Świętego nie czyta się w sposób dosłowny, a jego tekst jest pełen alegorii i hiperbol. W przeciwnym razie musielibyśmy uznać, że np. słowa Chrystusa zawarte w Ewangelii św. Mateusza (Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. (…). I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie) stanowią nawoływanie do samookaleczania. Taka interpretacja jest wprost absurdalna dla kogokolwiek mającego elementarną orientację w europejskiej kulturze, dlatego sądzę, że została użyta specjalnie dla zdyskredytowania mojej osoby.

Dlatego wzywam mojego byłego pracodawcę, firmę IKEA oraz media powielające nieprawdziwe informacje do zaprzestania naruszenia moich dóbr osobistych i kreowania fałszywego wizerunku mojej osoby. W innym przypadku będę zmuszony wystąpić na drogę sądową w celu obrony moich dóbr osobistych.

Tomasz


źródło: Ordo Iuris

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane