Producent filmu „Niezwyciężeni”: Dzisiaj edukacja przebiega przez emocjonalne i atrakcyjne obrazy

– Każdy kadr filmu to minilekcja historii. Mamy postaci, mamy kontekst, mamy wydarzenie, możemy sobie potem to pogłębiać, więc rodzice czy nauczyciele mogą łatwo z tego skorzystać – w poranku „Siódma 9” zdradził Krzysztof Noworyta, producent filmowy ze studia Tengent. Współautor filmu  „Niezwyciężeni. Czas próby” stworzonego dla Instytutu Pamięci Narodowej.
/ zrzut z ekranu

– Film jest podzielony na cztery segmenty. Ich celem jest pokazać, jak złożona i wielowymiarowa była rzeczywistość pierwszych lat niepodległości. (…) Pierwszy rozdział to walka o granice. On jest utrzymany w plastyce wschodu słońca, które się przebija, jest taki lekki półmrok. Jest tu walka o granice, czyli wysiłek zbrojny. Następnie mamy drugi rozdział, który roboczo nazwaliśmy «Złota godzina». To jest moment, kiedy już są granice i kiedy jest stawianie fundamentów państwowości. To się dzieje równolegle z walką o granice, ale jest moment, kiedy mamy granice i jest parlament. Wyciągamy najważniejsze momenty, prawo, rząd, wybory, prawa wyborcze dla kobiet. Elementem tego jest trzeci rozdział, w którym bierze udział nasz bohater, który na początku walczył. To jest wymyślanie Polski, budowanie. Stąd scena w wielkim pokoju, sala, deska kreślarska, projektowanie tych symboli rozmachu gospodarczego i twórczego Rzeczpospolitej. Potem jest chillout w kinie, a następnie, że ten czas dobiegł końca” 

– kolejne elementu filmu omówił jego producent, który podkreśla, że głównym celem filmu jest edukacja, która dziś opiera się na emocjach i atrakcyjnie wizualnym obrazie. 

–Temu ten film służy. Jest to edukacja skierowana zarówno na potrzeby krajowe, jak i – co bardzo ważne – na potrzeby edukacji na Zachodzie. Dlatego film ma przygotowanych sześć wersji językowych. To służy temu, żeby ktoś to obejrzał i złapał syntezę. Metatematem jest sposób, w jaki komunikujemy naszą historię. Mamy świetną historię, fajnych bohaterów, ale główny mankament jest taki, że bardzo mało umiemy syntetyzować. Celem nie jest kompromis, ale świadomy wybór, co trzeba powiedzieć, żeby to było zrozumiałe. My tak na to patrzymy. Synteza jest sposobem, w jaki opowiada się dzisiaj historię

– zakończył Noworyta. 

Źródło: siodma9.pl
kos

 

POLECANE
Wysokie ceny prądu. Prezydent: Ludzie powinni pytać marszałka Czarzastego z ostatniej chwili
Wysokie ceny prądu. Prezydent: Ludzie powinni pytać marszałka Czarzastego

– Ludzie powinni być zawiedzeni tym, jak kwestia cen prądu jest upolityczniona przez polski parlament i pytać marszałka Sejmu, dlaczego mrozi najlepszą gotową ustawę do obniżenia cen energii elektrycznej o 33 proc. – powiedział w niedzielę prezydent Karol Nawrocki.

Masowa bójka na pokładzie. Samolot do Manchesteru musiał awaryjnie lądować w Brukseli Wiadomości
Masowa bójka na pokładzie. Samolot do Manchesteru musiał awaryjnie lądować w Brukseli

Lot z tureckiej Antalyi do Manchesteru zakończył się niespodziewanym międzylądowaniem w Brukseli. Powodem była brutalna bójka pasażerów, która wybuchła w trakcie rejsu i doprowadziła do interwencji policji.

Paraliż na lotniskach w Paryżu. Setki lotów do odwołania gorące
Paraliż na lotniskach w Paryżu. Setki lotów do odwołania

Niedziela przyniesie poważne utrudnienia dla pasażerów w Paryżu. Z powodu śniegu i gołoledzi linie lotnicze muszą ograniczyć siatkę połączeń na dwóch największych lotniskach stolicy Francji.

Zaskakujące słowa Obamy: Kosmici są prawdziwi z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa Obamy: "Kosmici są prawdziwi"

Barack Obama ponownie odniósł się do tematu UFO i istot pozaziemskich. W podcaście Briana Tylera Cowena stwierdził, że „kosmici są prawdziwi”, ale zaprzeczył teoriom o ich przetrzymywaniu w Strefie 51.

Trump stawia Iranowi warunki. USA gotowe na długą operację wojskową pilne
Trump stawia Iranowi warunki. USA gotowe na długą operację wojskową

Waszyngton analizuje możliwość przedłużonej operacji wojskowej wobec Iranu. W tle trwają rozmowy dyplomatyczne w Genewie, a Pentagon wzmacnia obecność militarną na Bliskim Wschodzie. Biały Dom potwierdza, że na stole leżą różne scenariusze.

Sikorski atakuje w Niemczech Donalda Trumpa: Ja nie mam portretu Putina w domu z ostatniej chwili
Sikorski atakuje w Niemczech Donalda Trumpa: "Ja nie mam portretu Putina w domu"

Radosław Sikorski podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa uderzył w Stany Zjednoczone i Donalda Trumpa. Mówił o „ingerencji” w polskie wybory i przekonywał, że działania Waszyngtonu są „całkowicie oburzające”. W ostrych słowach zarzucił też Amerykanom próbę narzucania Europie własnych wartości.

Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

REKLAMA

Producent filmu „Niezwyciężeni”: Dzisiaj edukacja przebiega przez emocjonalne i atrakcyjne obrazy

– Każdy kadr filmu to minilekcja historii. Mamy postaci, mamy kontekst, mamy wydarzenie, możemy sobie potem to pogłębiać, więc rodzice czy nauczyciele mogą łatwo z tego skorzystać – w poranku „Siódma 9” zdradził Krzysztof Noworyta, producent filmowy ze studia Tengent. Współautor filmu  „Niezwyciężeni. Czas próby” stworzonego dla Instytutu Pamięci Narodowej.
/ zrzut z ekranu

– Film jest podzielony na cztery segmenty. Ich celem jest pokazać, jak złożona i wielowymiarowa była rzeczywistość pierwszych lat niepodległości. (…) Pierwszy rozdział to walka o granice. On jest utrzymany w plastyce wschodu słońca, które się przebija, jest taki lekki półmrok. Jest tu walka o granice, czyli wysiłek zbrojny. Następnie mamy drugi rozdział, który roboczo nazwaliśmy «Złota godzina». To jest moment, kiedy już są granice i kiedy jest stawianie fundamentów państwowości. To się dzieje równolegle z walką o granice, ale jest moment, kiedy mamy granice i jest parlament. Wyciągamy najważniejsze momenty, prawo, rząd, wybory, prawa wyborcze dla kobiet. Elementem tego jest trzeci rozdział, w którym bierze udział nasz bohater, który na początku walczył. To jest wymyślanie Polski, budowanie. Stąd scena w wielkim pokoju, sala, deska kreślarska, projektowanie tych symboli rozmachu gospodarczego i twórczego Rzeczpospolitej. Potem jest chillout w kinie, a następnie, że ten czas dobiegł końca” 

– kolejne elementu filmu omówił jego producent, który podkreśla, że głównym celem filmu jest edukacja, która dziś opiera się na emocjach i atrakcyjnie wizualnym obrazie. 

–Temu ten film służy. Jest to edukacja skierowana zarówno na potrzeby krajowe, jak i – co bardzo ważne – na potrzeby edukacji na Zachodzie. Dlatego film ma przygotowanych sześć wersji językowych. To służy temu, żeby ktoś to obejrzał i złapał syntezę. Metatematem jest sposób, w jaki komunikujemy naszą historię. Mamy świetną historię, fajnych bohaterów, ale główny mankament jest taki, że bardzo mało umiemy syntetyzować. Celem nie jest kompromis, ale świadomy wybór, co trzeba powiedzieć, żeby to było zrozumiałe. My tak na to patrzymy. Synteza jest sposobem, w jaki opowiada się dzisiaj historię

– zakończył Noworyta. 

Źródło: siodma9.pl
kos


 

Polecane