Dariusz Łaszyca: Minister Szumowski wprowadza obowiązkowe maseczki

Po licznych apelach lekarzy mamy obowiązek noszenia maseczek lub zakrywania twarzy! Maseczki staną się obowiązkowe od 16 kwietnia.
Paweł Supernak
Paweł Supernak / PAP

W XVI i XVII wieku „czarna śmierć” czyli dżuma zbierała swoje straszne żniwo. W niektórych krajach wymarło z tego powodu nawet 80 procent społeczeństwa. Lekarze w tamtych czasach pomagali chorym jak umieli. Nosili długie kije, by nie dotykać bezpośrednio chorych i zmarłych. Okrywali się długimi, skórzanymi płaszczami oraz nosili rękawice. Dżuma to inna choroba niż koronawirus. Zakażenie następuje w inny sposób; w przypadku dżumy nie mamy do czynienia z wirusem lecz z bakterią. Jednak lekarze nie wiedzieli o tym. Na swój prymitywny sposób chronili siebie i innych przed wdychaniem morowego powietrza. Nie zbliżali się bez potrzeby do chorych i zmarłych.
Francuski, nadworny lekarz Charles de Lorme, wymyślił ochronną maskę. Obserwował zwierzęta i okazało się, że ptaki nie chorują na tą straszną chorobę. Maska Lorma wykonywana była ze skóry i miała duży „dziób”. Ten wystający element wypełniany był wonnymi olejami, balsamami oraz zwykłymi, najczęściej polnymi ziołami i kwiatami.
 

"Nos ma długość jednej stopy, jest uformowany w kształcie ptasiego dzioba i wypełniony pachnidłami. Dwie  małe dziurki znajdują się jedynie w okolicy nozdrzy. Oddychając, wdychamy zapach ziół, które filtrują powietrze. Nosimy także buty z marokańskiej, koziej skóry. Z tej samej skóry zrobione są nasze kapelusze i rękawice" - opisywał Charles de Lorme


Maski, reprodukcje tych sprzed wieków, można dzisiaj dość łatwo nabyć. Dostępne są  różnorodne modele. Teatry, galerie oraz sex-shopy (sik!) to grupy najczęstszych nabywców.
Ta charakterystyczna ptasia maska stała się symbolem „czarnej śmierci”.

Minister zdrowia, Łukasz Szumowski jest profesorem medycyny i na początku pandemii bagatelizował używanie maseczek ochronnych. Zalecał je tylko chorym z objawami koronawirusa. Dzisiaj zmienił zdanie. Zrozumiał, że bezobjawowi nosiciele wirusa mogą być wokół nas, a my tego możemy nie wiedzieć.
 

– Nie mówimy, że musi być to maseczka, może być to chustka, może być to szalik. Konkretne regulacje przedstawimy po świętach – sprecyzował minister Łukasz Szumowski


Tak jak kiedyś w epoce dżumy, będziemy musieli zakładać maseczki, by chronić siebie i innych wokół przed zakażeniem.

                                                                                                                          Dariusz Łaszyca


 

POLECANE
Zwrot ws. procesu księdza Olszewskiego. Obrona mówi o kompromitacji z ostatniej chwili
Zwrot ws. procesu księdza Olszewskiego. Obrona mówi o "kompromitacji"

Tuż przed startem procesu z udziałem ks. Michała Olszewskiego doszło do zaskakującej sytuacji. Nie mogą orzekać ławnicy wybrani w drodze losowania. Nowych ma wskazać imiennie prezes Sądu Okręgowego w Warszawie.

Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. W mediach wrze przez jedno nazwisko Wiadomości
Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. W mediach wrze przez jedno nazwisko

Małgorzata Potocka została oficjalnie ogłoszona jako uczestniczka 18. edycji „Tańca z gwiazdami”. Informację tę potwierdzono w niedzielnym wydaniu programu „halo tu polsat”, gdzie aktorka pojawiła się osobiście. Tym samym stała się drugą ujawnioną gwiazdą wiosennej edycji tanecznego show Polsatu.

Zaginięcie pod Włodawą. Po kilku dniach odnaleziono ciało 37-latki z ostatniej chwili
Zaginięcie pod Włodawą. Po kilku dniach odnaleziono ciało 37-latki

Tragicznie zakończyły się poszukiwania 37-letniej mieszkanki Włodawy, która zaginęła na początku stycznia. Po kilku dniach intensywnych działań służb jej ciało odnaleziono w okolicach rzeki Włodawka, niedaleko dopływu Tarasienki.

Nie żyje znany muzyk. Odszedł spokojnie z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. "Odszedł spokojnie"

W sobotę zmarł współzałożyciel i gitarzysta Grateful Dead Bob Weir. Miał 78 lat.

Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa Wiadomości
Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa

Stan zdrowia przywódcy Czeczenii ma być poważny. Według informacji ukraińskiego wywiadu wojskowego Ramzan Kadyrow cierpi na niewydolność nerek i przebywa w prywatnym szpitalu, a lekarze nie przedstawiają jednoznacznych prognoz.

Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu pilne
Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu

Niedzielny poranek w niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu zamienił się w dramat. Zasłabnięcie starszego kierowcy doprowadziło do wypadku, w którym zginął 82-latek, a ciężko ranne zostało sześcioletnie dziecko.

Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ z ostatniej chwili
Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w niedzielę władze Kuby, że nie będą już otrzymywać pieniędzy i ropy naftowej z Wenezueli, jak było to przez ostatnie lata, i zasugerował im zawarcie układu z nim, zanim będzie za późno.

Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje z ostatniej chwili
Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje

Przez lata przekonywał, że rozwój ludzkich cywilizacji nie był dziełem przypadku. Szwajcarski pisarz, który zdobył międzynarodową sławę teoriami o ingerencji istot pozaziemskich w dzieje świata, zmarł po dekadach obecności w globalnej debacie.

Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich bandytami z ostatniej chwili
Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich "bandytami"

Poseł Lewicy Tomasz Trela zaatakował na antenie Radia ZET uczestników pielgrzymki kibiców, która odbyła się w sobotę. Polityk nazwał ich "kibolami" i "bandytami".

Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia z ostatniej chwili
Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia

Po piątkowych protestach rolników przeciwko umowie UE z Mercosur doszło do incydentu w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Zatrzymany rolnik usłyszał poważne zarzuty, za które grozi mu nawet pięć lat więzienia.

REKLAMA

Dariusz Łaszyca: Minister Szumowski wprowadza obowiązkowe maseczki

Po licznych apelach lekarzy mamy obowiązek noszenia maseczek lub zakrywania twarzy! Maseczki staną się obowiązkowe od 16 kwietnia.
Paweł Supernak
Paweł Supernak / PAP

W XVI i XVII wieku „czarna śmierć” czyli dżuma zbierała swoje straszne żniwo. W niektórych krajach wymarło z tego powodu nawet 80 procent społeczeństwa. Lekarze w tamtych czasach pomagali chorym jak umieli. Nosili długie kije, by nie dotykać bezpośrednio chorych i zmarłych. Okrywali się długimi, skórzanymi płaszczami oraz nosili rękawice. Dżuma to inna choroba niż koronawirus. Zakażenie następuje w inny sposób; w przypadku dżumy nie mamy do czynienia z wirusem lecz z bakterią. Jednak lekarze nie wiedzieli o tym. Na swój prymitywny sposób chronili siebie i innych przed wdychaniem morowego powietrza. Nie zbliżali się bez potrzeby do chorych i zmarłych.
Francuski, nadworny lekarz Charles de Lorme, wymyślił ochronną maskę. Obserwował zwierzęta i okazało się, że ptaki nie chorują na tą straszną chorobę. Maska Lorma wykonywana była ze skóry i miała duży „dziób”. Ten wystający element wypełniany był wonnymi olejami, balsamami oraz zwykłymi, najczęściej polnymi ziołami i kwiatami.
 

"Nos ma długość jednej stopy, jest uformowany w kształcie ptasiego dzioba i wypełniony pachnidłami. Dwie  małe dziurki znajdują się jedynie w okolicy nozdrzy. Oddychając, wdychamy zapach ziół, które filtrują powietrze. Nosimy także buty z marokańskiej, koziej skóry. Z tej samej skóry zrobione są nasze kapelusze i rękawice" - opisywał Charles de Lorme


Maski, reprodukcje tych sprzed wieków, można dzisiaj dość łatwo nabyć. Dostępne są  różnorodne modele. Teatry, galerie oraz sex-shopy (sik!) to grupy najczęstszych nabywców.
Ta charakterystyczna ptasia maska stała się symbolem „czarnej śmierci”.

Minister zdrowia, Łukasz Szumowski jest profesorem medycyny i na początku pandemii bagatelizował używanie maseczek ochronnych. Zalecał je tylko chorym z objawami koronawirusa. Dzisiaj zmienił zdanie. Zrozumiał, że bezobjawowi nosiciele wirusa mogą być wokół nas, a my tego możemy nie wiedzieć.
 

– Nie mówimy, że musi być to maseczka, może być to chustka, może być to szalik. Konkretne regulacje przedstawimy po świętach – sprecyzował minister Łukasz Szumowski


Tak jak kiedyś w epoce dżumy, będziemy musieli zakładać maseczki, by chronić siebie i innych wokół przed zakażeniem.

                                                                                                                          Dariusz Łaszyca



 

Polecane