Opinia dotycząca powoływania i odwoływania członków Rady Dialogu Społecznego w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii

Regulacją prawną, którą należy uznać za podstawową w kwestii powoływania i odwoływania członków Rady Dialogu Społecznego (RDS) będących przedstawicielami strony pracowników, strony pracodawców oraz strony rządowej jest art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2232, ze zm.), dalej: ustawa o RDS. W jej świetle kompetencje w tym zakresie posiada Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Jest to regulacja jednoznaczna i nie pozostawiająca przestrzeni do dalszej analizy w myśl zasady clara non sunt interpretanda.
/ foto. Marcin Żegliński

W aktualnym stanie prawnym powyższa regulacja została zmodyfikowana poprzez art. 85 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 568 ze zm.), dalej: ustawa zmieniająca.

W świetle tego przepisu w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii Prezes Rady Ministrów jest organem uprawnionym do odwoływania członków Rady Dialogu Społecznego będących przedstawicielami strony pracowników, strony pracodawców i strony rządowej, na wniosek tych organizacji lub bez tego wniosku. Z kolei zdanie drugie art. 85 wskazuje, że przepisu art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2232) nie stosuje się.

Tym samym, powstało zagadnienie którego istota sprowadza się do pytania, czy w okresie stanu epidemii (oraz ewentualnego stanu zagrożenia epidemicznego) Prezydent RP ma prawo powoływać członków RDS.

Należy rozpocząć od podkreślenia, że bez wątpienia czasowo organ ten utracił kompetencję do odwoływania członków RDS na rzecz Prezesa Rady Ministrów. Wynika to wprost ze zdania pierwszego art. 85 ustawy zmieniającej. Mamy bowiem w tym wypadku do czynienia z sytuacją, w której ta sama kwestia (odwołanie członków RDS) jest regulowana dwoma normami o odmiennych dyspozycjach. W takim wypadku zastosowanie znajdzie reguła lex posterior derogat legi priori. Co więcej, ze względu na założone z góry ramy czasowe obowiązywania art. 85 ustawy zmieniającej można także przyjąć, że między art. 85 zdanie pierwsze ustawy zmieniającej a art. 27 ust. 1 ustawy o RDS następuje relacja lex specialis derogat legi generali.

Kluczowa zatem staje się analiza zdania drugiego art. 85 ustawy zmieniającej. Przewiduje ono niestosowanie art. 27 ust. 1 ustawy o RDS. Warto przypomnieć, że przepis ten wskazuje, że Prezydent RP zarówno powołuje jak i odwołuje członków RDS. W tym momencie istotne znaczenie mają uwagi poczynione powyżej, z których wynika, że czasowe odebranie Prezydentowi RP kompetencji w zakresie odwoływania członków RDS wynika jednoznacznie ze zdania pierwszego art. 85 ustawy zmieniającej. Tym samym, chcąc nadać wartość normatywną zdaniu drugiemu należy przyjąć, że sfomułowanie „art. 27 ust. 1 ustawy o RDS nie stosuje się” dotyczy całości tego przepisu, a tym samym także kompetencji Prezydenta RP do powoływania nowych członków RDS. Do tego samego wniosku prowadzi zresztą wykładnia literalna, jako że ustawodawca wprost wskazał na zawieszenie całego art. 27 ust. 1 ustawy o RDS, a nie tylko jego części w zakresie odwoływania członków RDS.

Należy przy tym zauważyć, że analizowane rozwiązanie prowadzi (a co najmniej może prowadzić) do daleko idących negatywnych skutków w zakresie funkcjonowania RDS, czyli kluczowej instytucji dialogu trójstronnego w Polsce. Została bowiem w ten sposób usankcjonowana sytuacja, w której możliwe jest zmniejszenie liczebności RDS (a w skrajnym wypadku wręcz faktyczne zaprzestania jej istnienia) i tym samym uniemożliwienie jej działania. Warto podkreślić, że może się to stać także w skutek sytuacji niezależnych od decyzji Prezesa Rady Ministrów, takich jak choćby śmierć danego członka RDS. Wydaje się, że nawet z założenia temporalne ograniczenie obowiązywania art. 85 ustawy zmieniającej może jedynie nieco złagodzić krytyczną ocenę tego rozwiązania.

Dla pełniejszego obrazu analizowanej kwestii należy wskazać, że owe wątpliwości mogą potencjalnie stanowić uzasadnienie dla przyjęcia, że zaproponowana wcześniej wykładnia literalna art. 85 ustawy zmieniającej jest na tyle trudna do przyjęcia, iż uzasadnia to odejście od niej na rzecz wykładni celowościowej (funkcjonalnej).

Na marginesie warto zauważyć, że w odróżnieniu od zdania pierwszego w zdaniu drugim art. 85 ustawy zmieniającej nie ma mowy o czasie obowiązywania wyłączenia stosowania art. 27 ust. 1 ustawy o RDS, co teoretycznie może prowadzić do wniosku, że przepis ten nie będzie stosowany także po zakończeniu stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego. Wniosek taki należy jednak odrzucić jako całkowicie niezasadny i prowadzący do powstania absurdalnej sytuacji, w której w pewnym momencie nie byłoby możliwości ani powoływania ani odwoływania członków RDS.

Reasumując, pomimo pewnych wątpliwości, a także krytycznej oceny zarówno samego mechanizm jak i poziomu legislacyjnego art. 85 ustawy zmieniającej, niżej podpisany wyraża opinię, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie ma możliwości powoływania nowych członków Rady Dialogu Społecznego.

dr Jakub Szmit

Zespół Prawny Komisji Krajowej

NSZZ „Solidarność”


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych tylko u nas
Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych

W obliczu rosnącego niepokoju o bezpieczeństwo energetyki jądrowej, Niemcy coraz głośniej domagają się wyłączenia szwajcarskich elektrowni atomowych (AKW) położonych blisko granicy. Studia i raporty podkreślają ogromne zagrożenia dla Badenii-Wirtembergii i całych Południowych Niemiec w przypadku awarii.

Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

REKLAMA

Opinia dotycząca powoływania i odwoływania członków Rady Dialogu Społecznego w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii

Regulacją prawną, którą należy uznać za podstawową w kwestii powoływania i odwoływania członków Rady Dialogu Społecznego (RDS) będących przedstawicielami strony pracowników, strony pracodawców oraz strony rządowej jest art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2232, ze zm.), dalej: ustawa o RDS. W jej świetle kompetencje w tym zakresie posiada Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Jest to regulacja jednoznaczna i nie pozostawiająca przestrzeni do dalszej analizy w myśl zasady clara non sunt interpretanda.
/ foto. Marcin Żegliński

W aktualnym stanie prawnym powyższa regulacja została zmodyfikowana poprzez art. 85 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 568 ze zm.), dalej: ustawa zmieniająca.

W świetle tego przepisu w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii Prezes Rady Ministrów jest organem uprawnionym do odwoływania członków Rady Dialogu Społecznego będących przedstawicielami strony pracowników, strony pracodawców i strony rządowej, na wniosek tych organizacji lub bez tego wniosku. Z kolei zdanie drugie art. 85 wskazuje, że przepisu art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2232) nie stosuje się.

Tym samym, powstało zagadnienie którego istota sprowadza się do pytania, czy w okresie stanu epidemii (oraz ewentualnego stanu zagrożenia epidemicznego) Prezydent RP ma prawo powoływać członków RDS.

Należy rozpocząć od podkreślenia, że bez wątpienia czasowo organ ten utracił kompetencję do odwoływania członków RDS na rzecz Prezesa Rady Ministrów. Wynika to wprost ze zdania pierwszego art. 85 ustawy zmieniającej. Mamy bowiem w tym wypadku do czynienia z sytuacją, w której ta sama kwestia (odwołanie członków RDS) jest regulowana dwoma normami o odmiennych dyspozycjach. W takim wypadku zastosowanie znajdzie reguła lex posterior derogat legi priori. Co więcej, ze względu na założone z góry ramy czasowe obowiązywania art. 85 ustawy zmieniającej można także przyjąć, że między art. 85 zdanie pierwsze ustawy zmieniającej a art. 27 ust. 1 ustawy o RDS następuje relacja lex specialis derogat legi generali.

Kluczowa zatem staje się analiza zdania drugiego art. 85 ustawy zmieniającej. Przewiduje ono niestosowanie art. 27 ust. 1 ustawy o RDS. Warto przypomnieć, że przepis ten wskazuje, że Prezydent RP zarówno powołuje jak i odwołuje członków RDS. W tym momencie istotne znaczenie mają uwagi poczynione powyżej, z których wynika, że czasowe odebranie Prezydentowi RP kompetencji w zakresie odwoływania członków RDS wynika jednoznacznie ze zdania pierwszego art. 85 ustawy zmieniającej. Tym samym, chcąc nadać wartość normatywną zdaniu drugiemu należy przyjąć, że sfomułowanie „art. 27 ust. 1 ustawy o RDS nie stosuje się” dotyczy całości tego przepisu, a tym samym także kompetencji Prezydenta RP do powoływania nowych członków RDS. Do tego samego wniosku prowadzi zresztą wykładnia literalna, jako że ustawodawca wprost wskazał na zawieszenie całego art. 27 ust. 1 ustawy o RDS, a nie tylko jego części w zakresie odwoływania członków RDS.

Należy przy tym zauważyć, że analizowane rozwiązanie prowadzi (a co najmniej może prowadzić) do daleko idących negatywnych skutków w zakresie funkcjonowania RDS, czyli kluczowej instytucji dialogu trójstronnego w Polsce. Została bowiem w ten sposób usankcjonowana sytuacja, w której możliwe jest zmniejszenie liczebności RDS (a w skrajnym wypadku wręcz faktyczne zaprzestania jej istnienia) i tym samym uniemożliwienie jej działania. Warto podkreślić, że może się to stać także w skutek sytuacji niezależnych od decyzji Prezesa Rady Ministrów, takich jak choćby śmierć danego członka RDS. Wydaje się, że nawet z założenia temporalne ograniczenie obowiązywania art. 85 ustawy zmieniającej może jedynie nieco złagodzić krytyczną ocenę tego rozwiązania.

Dla pełniejszego obrazu analizowanej kwestii należy wskazać, że owe wątpliwości mogą potencjalnie stanowić uzasadnienie dla przyjęcia, że zaproponowana wcześniej wykładnia literalna art. 85 ustawy zmieniającej jest na tyle trudna do przyjęcia, iż uzasadnia to odejście od niej na rzecz wykładni celowościowej (funkcjonalnej).

Na marginesie warto zauważyć, że w odróżnieniu od zdania pierwszego w zdaniu drugim art. 85 ustawy zmieniającej nie ma mowy o czasie obowiązywania wyłączenia stosowania art. 27 ust. 1 ustawy o RDS, co teoretycznie może prowadzić do wniosku, że przepis ten nie będzie stosowany także po zakończeniu stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego. Wniosek taki należy jednak odrzucić jako całkowicie niezasadny i prowadzący do powstania absurdalnej sytuacji, w której w pewnym momencie nie byłoby możliwości ani powoływania ani odwoływania członków RDS.

Reasumując, pomimo pewnych wątpliwości, a także krytycznej oceny zarówno samego mechanizm jak i poziomu legislacyjnego art. 85 ustawy zmieniającej, niżej podpisany wyraża opinię, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie ma możliwości powoływania nowych członków Rady Dialogu Społecznego.

dr Jakub Szmit

Zespół Prawny Komisji Krajowej

NSZZ „Solidarność”



 

Polecane