Anglia: Publiczna modlitwa „zachowaniem antyspołecznym”

W Wielkiej Brytanii coraz częściej łamane jest podstawowe prawo człowieka: do wyznawania swojej wiary. Media opisują historię mężczyzny, któremu grozi wyrok z powodu modlitwy prowadzonej publicznie, w całkowitej ciszy.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/Aline_vieira

"Modlę się za mojego syna..."

„Antyspołecznym zachowaniem” nazwano milczenie człowieka, który samotnie stał przed ośrodkiem aborcyjnym w miejscowości Bournemouth. Ponad 20 lat temu opłacił zabójstwo swojego dziecka. Dzisiaj nawrócony, modlił się, stojąc tyłem do budynku, aby nie urazić uczuć klientów i personelu. - Modlę się za mojego syna, który nie żyje - odpowiedział funkcjonariuszom, którzy zapytali go, w jakim celu stoi przed ośrodkiem. Adam Smith-Connor nagrał tę rozmowę na telefonie. Jest dowodem w sprawie walki o prawo do wolności myśli.

"Zachowanie antyspołeczne"

Rozporządzenie rady miejskiej mówi o karze 100 funtów grzywny albo wyroku skazującym za akt jakiejkolwiek dezaprobaty przed ośrodkiem aborcyjnym. Do „zachowań antyspołecznych” zaliczono odmawianie różańca, czynienie znaku krzyża, recytowanie Pisma Świętego, kropienie wodą święconą, a nawet modlitwę, prowadzoną bez jakichkolwiek oznak zewnętrznych. Tego typu lokalne rozporządzenia coraz powszechniej wdrażane są przez samorządy Anglii i Walii.

Wolność?

„Nikt nie powinien być karany za to, w co wierzy – szczególnie wtedy, gdy wyraża to w zaciszu własnego umysłu” – brzmi oświadczenie chrześcijańskiej grupy prawnej Alliance Defending Freedom UK. To nie jedyna tego typu sprawa na Wyspach. W ubiegłym roku w Birmingham aresztowano kobietę za to, że stała bez ruchu i modliła się przed zakładem aborcyjnym, który był wówczas zamknięty. Isabel Vaughan-Spruce postawiono cztery zarzuty naruszenia bezpieczeństwa publicznego.

Jak czytamy w oświadczeniu prawników: „Szybkie rozprzestrzenianie się nakazów kryminalizujących postawę takich ludzi jak Isabel i Adam, powinno być przebudzeniem dla wszystkich tych, którzy cenią wolność słowa – nawet wolność myśli – bez względu na ich poglądy na temat aborcji”.

Tworzenie stref buforowych wokół ośrodków aborcyjnych, zwanych inaczej „strefami cenzury” to praktyka stosowana jak dotąd wyłącznie lokalnie. Do dzisiaj nie udało się przeforsować prawa, które obowiązywałoby w całym państwie, jednak obecnie, taka propozycja jest ponownie rozpatrywana przez parlament Anglii i Walii.

Elżbieta Sobolewska-Farbotko (Radio Bobola)/vaticannews.va / Bournemouth


 

POLECANE
Upamiętnienia. Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku podsumowało 10 lat swojej działalności z ostatniej chwili
"Upamiętnienia". Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku podsumowało 10 lat swojej działalności

24 lutego 2025 r. w Sali BHP w Gdańsku odbyła się uroczysta promocja albumu „Upamiętnienia”, podsumowująca dziesięć lat działalności Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku.

Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę z ostatniej chwili
Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę

Ujawniono składniki wynagrodzenia prok. Ewy Wrzosek po delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. "Dostaliśmy odpowiedź z Prokuratury Okręgowej w Warszawie i kwota robi wrażenie" – informuje niezalezna.pl.

Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy

Polska 2050 wyjdzie z projektem ustawy podwyższającym akcyzę na napoje alkoholowe – wynika z ustaleń serwisu Wirtualna Polska.

REKLAMA

Anglia: Publiczna modlitwa „zachowaniem antyspołecznym”

W Wielkiej Brytanii coraz częściej łamane jest podstawowe prawo człowieka: do wyznawania swojej wiary. Media opisują historię mężczyzny, któremu grozi wyrok z powodu modlitwy prowadzonej publicznie, w całkowitej ciszy.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/Aline_vieira

"Modlę się za mojego syna..."

„Antyspołecznym zachowaniem” nazwano milczenie człowieka, który samotnie stał przed ośrodkiem aborcyjnym w miejscowości Bournemouth. Ponad 20 lat temu opłacił zabójstwo swojego dziecka. Dzisiaj nawrócony, modlił się, stojąc tyłem do budynku, aby nie urazić uczuć klientów i personelu. - Modlę się za mojego syna, który nie żyje - odpowiedział funkcjonariuszom, którzy zapytali go, w jakim celu stoi przed ośrodkiem. Adam Smith-Connor nagrał tę rozmowę na telefonie. Jest dowodem w sprawie walki o prawo do wolności myśli.

"Zachowanie antyspołeczne"

Rozporządzenie rady miejskiej mówi o karze 100 funtów grzywny albo wyroku skazującym za akt jakiejkolwiek dezaprobaty przed ośrodkiem aborcyjnym. Do „zachowań antyspołecznych” zaliczono odmawianie różańca, czynienie znaku krzyża, recytowanie Pisma Świętego, kropienie wodą święconą, a nawet modlitwę, prowadzoną bez jakichkolwiek oznak zewnętrznych. Tego typu lokalne rozporządzenia coraz powszechniej wdrażane są przez samorządy Anglii i Walii.

Wolność?

„Nikt nie powinien być karany za to, w co wierzy – szczególnie wtedy, gdy wyraża to w zaciszu własnego umysłu” – brzmi oświadczenie chrześcijańskiej grupy prawnej Alliance Defending Freedom UK. To nie jedyna tego typu sprawa na Wyspach. W ubiegłym roku w Birmingham aresztowano kobietę za to, że stała bez ruchu i modliła się przed zakładem aborcyjnym, który był wówczas zamknięty. Isabel Vaughan-Spruce postawiono cztery zarzuty naruszenia bezpieczeństwa publicznego.

Jak czytamy w oświadczeniu prawników: „Szybkie rozprzestrzenianie się nakazów kryminalizujących postawę takich ludzi jak Isabel i Adam, powinno być przebudzeniem dla wszystkich tych, którzy cenią wolność słowa – nawet wolność myśli – bez względu na ich poglądy na temat aborcji”.

Tworzenie stref buforowych wokół ośrodków aborcyjnych, zwanych inaczej „strefami cenzury” to praktyka stosowana jak dotąd wyłącznie lokalnie. Do dzisiaj nie udało się przeforsować prawa, które obowiązywałoby w całym państwie, jednak obecnie, taka propozycja jest ponownie rozpatrywana przez parlament Anglii i Walii.

Elżbieta Sobolewska-Farbotko (Radio Bobola)/vaticannews.va / Bournemouth



 

Polecane