Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego
Co musisz wiedzieć?
- Sprawa dotyczy brutalnego zabójstwa nastolatki z Mławy, które wciąż budzi wiele emocji i pytań w opinii publicznej.
- Podejrzanym jest 18-letni Bartosz G., który został skierowany na specjalistyczne badania psychiatryczne.
- Wniosek o obserwację psychiatryczną został złożony przez Prokuraturę Okręgową w Płocku i zatwierdzony przez Sąd Okręgowy.
- Decyzja sądu weszła w życie natychmiast, a procedura obserwacyjna rozpoczęła się niezwłocznie.
Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego
„Dziś sąd okręgowy przychylił się do wniosku Prokuratury Okręgowej i zarządził zastosowanie obserwacji. Decyzja została niezwłocznie wdrożona do realizacji. Na obecnym etapie, z uwagi na dobro postępowania, nie udzielamy informacji dotyczących szczegółów”
- stwierdził Bagiński.
Wniosek prokuratury został zaakceptowany przez sąd, a postanowienie natychmiast weszło w życie, rozpoczynając formalną procedurę obserwacyjną podejrzanego. Badania psychiatryczne mają na celu ustalenie stanu psychicznego Bartosza G., co może mieć istotne znaczenie dla dalszego przebiegu sprawy.
- Gen. Wroński: Niemcy budują parasol dla siebie
- Nie żyje 23-letni polski żołnierz. Służby badają sprawę
- Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia
- Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego
- PKO BP wydał pilny komunikat
- Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
- Marcin Bąk: Zajdel miał rację. Niestety...
- Weber mówi o wspólnej unijnej armii. "Musimy być gotowi na to, że Kaczyński wróci do władzy"
Brutalne zabójstwo Mai z Mławy
Oficjalne zgłoszenie o zaginięciu nastolatki wpłynęło 24 kwietnia, przy czym 29 kwietnia jedno z jej rodziców powiadomiło, że prawdopodobnie została ona pozbawiona wolności. Poszukując zaginionej, policja informowała, że ostatni raz Maja K. była widziana 23 kwietnia, gdy wyszła z domu do mieszkającego w pobliżu kolegi. Jej zwłoki odnaleziono kilka dni później - 1 maja w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego.
Sekcja zwłok 16-latki wykazała wstępnie, że przyczyną zgonu były rozległe obrażenia głowy.
Prokuratura Okręgowa w Płocku podała 2 maja 2025 r., że w śledztwie dotyczącym śmierci Mai K. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem wtedy o rok starszemu znajomemu dziewczyny - właśnie Bartoszowi G. Za czyn ten grozi mu od 15 do 30 lat więzienia. Zgodnie z przepisami, wobec nieletniego nie może być orzekane dożywocie, przy czym liczy się wiek w chwili popełnienia przestępstwa.
Bartosz G., który w Grecji został zatrzymany po odkryciu zwłok Mai K. na podstawie europejskiego nakazu aresztowania - ENA, nie zgodził się 5 maja 2025 r. na wydanie do Polski. Miał powołać się przy tym na groźby kierowane wobec niego i jego rodziny. Na czas ostatecznego postanowienia w jego sprawie trafił do specjalnego ośrodka dla nieletnich. Wcześniej, jako podejrzany o zabójstwo, został zatrzymany w hotelu w miejscowości, gdzie przebywał w ramach wyjazdu związanego z wymianą uczniów.
Na podstawie dokumentów z ENA niektóre greckie media podawały, że Bartosz G. miał zaciągnąć 16-latkę do warsztatu stolarskiego, gdzie wielokrotnie uderzał ją siekierą albo młotkiem, a następnie oblał jej ciało substancją chemiczną, powodując oparzenia.
Bartosz G. po próbie samobójczej pod koniec maja został przewieziony do szpitala. Gdy stan jego zdrowia poprawił się, ponownie trafił do specjalnego ośrodka dla nieletnich. Oczekiwał tam dalej na rozstrzygnięcie w sprawie przekazania go Polsce, gdyż od nieprawomocnego postanowienia w tej sprawie odwołała się jego obrona.
Ostatecznie 19 grudnia 2025 r. Prokuratura Okręgowa w Płocku podała, że uzyskała informację, że Bartosz G. zostanie wydany do Polski i decyzja ta jest prawomocna.




