Nie żyje Jan Jeda, pierwszy niekomunistyczny burmistrz Nowego Miasta Lubawskiego, działacz „S”

We wtorek 15 sierpnia w wieku 92 lat zmarł Jan Jeda, pierwszy niekomunistyczny gospodarz Nowego Miasta Lubawskiego. Przedtem pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” w Przedsiębiorstwie Prefabrykacji Betonu „Prefabet” w Nowym Mieście Lubawskim, delegat na I Walne Zebranie Delegatów Regionu Toruńskiego, członek Zarządu Regionu Toruńskiego.
/ fot. pixabay.com

Nietuzinkowa postać, patrząc na życiowe losy pana Jana. Od wczesnej młodości zaangażowany w walkę z narzuconym ze wschodu systemem. Był założycielem Polskiej Organizacji Młodzieży Katolickiej (maj 1948), „nielegalnej” organizacji, której celem była walka z ideologią reprezentowaną przez PPR, kolportaż ulotek oraz stworzenie grupy zbrojnej.


Po aresztowaniu przez UB poddano go wyrafinowanym torturom. Jan Jeda został oskarżony o utworzenie w maju 1948 Polskiej Organizacji Młodzieży Katolickiej, kolportaż ulotek antypaństwowych, napad na siedzibę Zarządu Gminnego w Mierzęcicach, gdzie zarekwirował maszynę do pisania i aparat telefoniczny, oraz na Komendę Powiatową Powszechnej Organizacji „Służba Polsce”, skąd zabrał trzy karabiny, rakietnice i amunicję.

W dn. 30.05.1950 został skazany wyrokiem WSR w Bydgoszczy na 12 lat więzienia, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 5 lat oraz przepadek mienia. Karę odbywał w Więzieniu Karno-Śledczym w Grudziądzu, a od 12.05.1951 w Więzieniu w Koronowie.

Aktywny działacz Solidarności

Jan Jeda w późniejszych przełomowych latach był aktywnym działaczem Solidarności internowanym 13 grudnia 1981 roku. Po ustrojowych przemianach od 1990 roku sprawował urząd burmistrza Nowego Miasta. Na emeryturze wciąż był aktywny, biorąc udział w różnych okolicznościowych spotkaniach, dzieląc się również swoim życiowym doświadczeniem w spotkaniach z młodzieżą.
Jan Jeda był odznaczony Krzyżem Oficerskim Odrodzenia Polski.

Pogrzeb odbędzie się dziś o godzinie 13.00, wcześniej o godzinie 12.30 różaniec w domu pogrzebowym „Requiem”. Po Mszy św. wyprowadzenie ciała na cmentarz parafialny.


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

Nie żyje Jan Jeda, pierwszy niekomunistyczny burmistrz Nowego Miasta Lubawskiego, działacz „S”

We wtorek 15 sierpnia w wieku 92 lat zmarł Jan Jeda, pierwszy niekomunistyczny gospodarz Nowego Miasta Lubawskiego. Przedtem pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” w Przedsiębiorstwie Prefabrykacji Betonu „Prefabet” w Nowym Mieście Lubawskim, delegat na I Walne Zebranie Delegatów Regionu Toruńskiego, członek Zarządu Regionu Toruńskiego.
/ fot. pixabay.com

Nietuzinkowa postać, patrząc na życiowe losy pana Jana. Od wczesnej młodości zaangażowany w walkę z narzuconym ze wschodu systemem. Był założycielem Polskiej Organizacji Młodzieży Katolickiej (maj 1948), „nielegalnej” organizacji, której celem była walka z ideologią reprezentowaną przez PPR, kolportaż ulotek oraz stworzenie grupy zbrojnej.


Po aresztowaniu przez UB poddano go wyrafinowanym torturom. Jan Jeda został oskarżony o utworzenie w maju 1948 Polskiej Organizacji Młodzieży Katolickiej, kolportaż ulotek antypaństwowych, napad na siedzibę Zarządu Gminnego w Mierzęcicach, gdzie zarekwirował maszynę do pisania i aparat telefoniczny, oraz na Komendę Powiatową Powszechnej Organizacji „Służba Polsce”, skąd zabrał trzy karabiny, rakietnice i amunicję.

W dn. 30.05.1950 został skazany wyrokiem WSR w Bydgoszczy na 12 lat więzienia, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 5 lat oraz przepadek mienia. Karę odbywał w Więzieniu Karno-Śledczym w Grudziądzu, a od 12.05.1951 w Więzieniu w Koronowie.

Aktywny działacz Solidarności

Jan Jeda w późniejszych przełomowych latach był aktywnym działaczem Solidarności internowanym 13 grudnia 1981 roku. Po ustrojowych przemianach od 1990 roku sprawował urząd burmistrza Nowego Miasta. Na emeryturze wciąż był aktywny, biorąc udział w różnych okolicznościowych spotkaniach, dzieląc się również swoim życiowym doświadczeniem w spotkaniach z młodzieżą.
Jan Jeda był odznaczony Krzyżem Oficerskim Odrodzenia Polski.

Pogrzeb odbędzie się dziś o godzinie 13.00, wcześniej o godzinie 12.30 różaniec w domu pogrzebowym „Requiem”. Po Mszy św. wyprowadzenie ciała na cmentarz parafialny.



 

Polecane