Nauczyciele z 3-proc. podwyżką. Solidarność: Nie rekompensuje wzrostu kosztów życia
Co musisz wiedzieć:
- Przedstawiciele związków zawodowych, w tym NSZZ ''Solidarność'', spotkali się we wtorek z minister Barbarą Nowacką i kierownictwem MEN, by porozmawiać o projekcie rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli w 2026 roku.
- Ministerstwo nie zmieniło jednak swojego zdania i podtrzymało stanowisko, że pensje nauczycieli wzrosną w tym roku o 3 procent.
- Z decyzją resortu kierowanego przez Barbarę Nowacką nie zgadza się oświatowa Solidarność. Zdaniem związkowców płace nauczycieli powinny w tym roku wzrosnąć o "co najmniej 10 procent ponad obecną propozycję".
Pensje nauczycieli wzrosły o ponad 40 proc.
Po spotkaniu kierownictwa MEN ze związkowcami na stronie resortu edukacji przypomniano, że od początku kadencji obecnego rządu wynagrodzenia nauczycieli zostały zwiększone o 41–44 procent przy prognozowanej inflacji na poziomie 10,5 procenta.
W 2024 roku wprowadzono podwyżki rzędu 30–33 procent, w 2025 roku było to 5 procent, a w 2026 roku 3 procent.
Ministerstwo nadmieniło, że w ostatnim czasie przyjęto również szereg innych korzystnych rozwiązań, jak: skrócenie okresu umowy na czas określony do roku, uregulowanie godzin ponadwymiarowych, nagrodę jubileuszową, wyższe odprawy emerytalne, usprawnienie ocen nauczycieli i ujednolicenie pensum.
Solidarność: Domagamy się 10-proc. podwyżki
Z trzyprocentową podwyżką nie zgadzają się nauczyciele zrzeszeni w NSZZ "Solidarność". W ocenie Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" jest ona zbyt niska i "nie stanowi realnej odpowiedzi na kryzys płacowy w oświacie", a tylko pogłębi problemy kadrowe i przyczyni się do przerzucania odpowiedzialności za kryzys w oświacie na dyrektorów i nauczycieli.
''Nie rekompensuje wzrostu kosztów życia ani spadku siły nabywczej wynagrodzeń, a także nie tworzy warunków do zatrzymania odpływu kadr ze szkół. W ujęciu kwotowym oznacza to wzrost rzędu ok. 151–186 zł brutto miesięcznie, co nie przekłada się na realną poprawę sytuacji materialnej nauczycieli i nie stanowi zachęty do podejmowania pracy w zawodzie'' – napisali po spotkaniu związkowcy.
Dodali również, że nie akceptują "symbolicznych korekt i propagandowych podsumowań skumulowanych wzrostów
''Domagamy się w 2026 roku podwyżki co najmniej 10 proc. ponad obecną propozycję oraz pełnej waloryzacji o wskaźnik inflacji, z wyrównaniem od 1 stycznia 2026 roku. Oczekujemy ustawowego powiązania wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli z obiektywnymi wskaźnikami (np. przeciętnym wynagrodzeniem) oraz wprowadzenia automatycznej corocznej waloryzacji. Żądamy pełnego finansowania skutków podwyżek z budżetu państwa oraz uporządkowania zasad rozliczania pracy ponadwymiarowej i pracy w dni wolne'' – wylicza oświatowa Solidarność.
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- KO z potężnym spadkiem, Konfederacja mocno w górę. Zobacz najnowszy sondaż
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem
- Sąd Okręgowy w Warszawie wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego
- Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę
- Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne




