Dziś Niedziela Świętej Rodziny. Kościół wspomina Jezusa, Maryję i Józefa jako wspólnotę najbliższych

Jeśli w uroczystość Bożego Narodzenia nasza uwaga skupia się przede wszystkim na Synu Bożym, to w niedzielę Świętej Rodziny Kościół podkreśla fakt, że przyszedł On na świat w rodzinie, gdzie pod troskliwym okiem Józefa i Maryi „czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi” (Łk 2,52) - pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. W tym roku 31 grudnia przypada święto Świętej Rodziny.
/ pixabay.com/s-ms_1989

Święto

Samo święto wprowadzone zostało do liturgii stosunkowo późno, bo dopiero pod koniec XIX wieku, za pontyfikatu papieża Leona XIII, który w swoim nauczaniu nieustannie zachęcał do naśladowania Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Najbardziej jednak znaczenie tego święta podkreślali ostatni papieże: Paweł VI, Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek, z pewnością dlatego, że jeszcze nigdy w historii małżeństwo i rodzina nie były tak zagrożone.

Z Rozważania Benedykta XVI przed modlitwą Anioł Pański (27.12.2009): „Dzisiaj przypada niedziela Świętej Rodziny. Możemy raz jeszcze utożsamić się z betlejemskimi pasterzami, którzy, gdy tylko otrzymali wiadomość od Anioła, pobiegli w pośpiechu do groty i znaleźli ‘Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie’ (Łk 2,16). Zatrzymajmy się i my, by kontemplować tę scenę i rozważmy jej znaczenie. Pierwsi świadkowie narodzin Chrystusa, pasterze, znaleźli przed sobą nie tylko Dzieciątko Jezus, ale i małą rodzinę: mamę, tatę i nowonarodzonego syna. Bóg zechciał objawić się, rodząc się w ludzkiej rodzinie i dlatego rodzina ludzka stała się ikoną Boga! Bóg jest Trójcą, jest wspólnotą miłości, a rodzina, (…) odzwierciedla tę niezgłębioną tajemnicę Boga miłości. Mężczyzna i kobieta, stworzeni na obraz Boga, stają się w małżeństwie, ‘jednym ciałem’ (Rdz 2, 24), to jest wspólnotą miłości, która rodzi nowe życie. Rodzina ludzka w pewnym sensie jest ikoną Trójcy, zarówno ze względu na miłość międzyosobową, jak i płodność miłości”.

Katecheza miłości Boga

„Zatrzymajmy się i my, by kontemplować tę scenę: ‘Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie’”. W okresie Bożego Narodzenia ważne miejsce w naszych kościołach zajmuje stajenka. Przyprowadzamy do niej dzieci, odwiedzamy te najbardziej znane w okolicy, ale stajenka to nie tylko atrakcja dla naszych pociech bądź rzewne wspomnienie z czasów dzieciństwa. Stajenka, to przede wszystkim wielka katecheza o miłości Boga i o godności każdej ludzkiej rodziny.

O miłości Boga, ponieważ jak pamiętamy z mitologii, ludzie od zarania dziejów zazdrościli bogom i chcieli im dorównać: być jak oni nieśmiertelni, silni, piękni. Czynili więc wysiłki, aby swoje marzenie zrealizować: szukali eliksirów młodości bądź starali się wykraść bogom ich tajemnice. I oto 2 tysiące lat temu, w Betlejem, stała się rzecz niezwykła, to Bóg „pozazdrościł“ ludziom i pragnął być jednym z nich. Pozazdrościł tak dalece, że urodził się jako bezbronne dziecko, jako najbiedniejszy z biednych, aby nikt nie poczuł się przez Niego odrzucony czy pominięty. Kontemplując betlejemską stajenkę kontemplujemy więc pierwszy znak Bożej miłości, poprzez który chciał nam pokazać jak bardzo jesteśmy mu drodzy. Chciał nam pokazać, że nie jest Bogiem dalekim, zimnym i obojętnym, ale Emmanuelem, czyli Bogiem z nami: nie ponad nami, gdzieś daleko w chmurach, nie przeciwko nam, czekającym na nasze potknięcia, ale Bogiem zawsze z nami.

Rodzina

O godności rodziny mówi stajenka przez to, że przychodząc na świat w rodzinie Bóg uświęcił wszystkie ludzkie rodziny. To dlatego Jan Paweł II, wielki obrońca rodziny, przypominał, że zadaniem Kościoła jest głoszenie prawdy o rodzinie, będącej domowym Kościołem i sanktuarium Boga. Ukazując wielkość i piękno powołania do życia w małżeństwie i w rodzinie, papież wskazywał, że każda rodzina powinna czerpać swój wzór z Rodziny z Nazaretu. On sam codziennie modlił się za rodziny, zwłaszcza te najbardziej zagrożone.

 

Ks. Arkadiusz Nocoń / www.vaticannews.va/pl


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

Dziś Niedziela Świętej Rodziny. Kościół wspomina Jezusa, Maryję i Józefa jako wspólnotę najbliższych

Jeśli w uroczystość Bożego Narodzenia nasza uwaga skupia się przede wszystkim na Synu Bożym, to w niedzielę Świętej Rodziny Kościół podkreśla fakt, że przyszedł On na świat w rodzinie, gdzie pod troskliwym okiem Józefa i Maryi „czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi” (Łk 2,52) - pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. W tym roku 31 grudnia przypada święto Świętej Rodziny.
/ pixabay.com/s-ms_1989

Święto

Samo święto wprowadzone zostało do liturgii stosunkowo późno, bo dopiero pod koniec XIX wieku, za pontyfikatu papieża Leona XIII, który w swoim nauczaniu nieustannie zachęcał do naśladowania Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Najbardziej jednak znaczenie tego święta podkreślali ostatni papieże: Paweł VI, Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek, z pewnością dlatego, że jeszcze nigdy w historii małżeństwo i rodzina nie były tak zagrożone.

Z Rozważania Benedykta XVI przed modlitwą Anioł Pański (27.12.2009): „Dzisiaj przypada niedziela Świętej Rodziny. Możemy raz jeszcze utożsamić się z betlejemskimi pasterzami, którzy, gdy tylko otrzymali wiadomość od Anioła, pobiegli w pośpiechu do groty i znaleźli ‘Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie’ (Łk 2,16). Zatrzymajmy się i my, by kontemplować tę scenę i rozważmy jej znaczenie. Pierwsi świadkowie narodzin Chrystusa, pasterze, znaleźli przed sobą nie tylko Dzieciątko Jezus, ale i małą rodzinę: mamę, tatę i nowonarodzonego syna. Bóg zechciał objawić się, rodząc się w ludzkiej rodzinie i dlatego rodzina ludzka stała się ikoną Boga! Bóg jest Trójcą, jest wspólnotą miłości, a rodzina, (…) odzwierciedla tę niezgłębioną tajemnicę Boga miłości. Mężczyzna i kobieta, stworzeni na obraz Boga, stają się w małżeństwie, ‘jednym ciałem’ (Rdz 2, 24), to jest wspólnotą miłości, która rodzi nowe życie. Rodzina ludzka w pewnym sensie jest ikoną Trójcy, zarówno ze względu na miłość międzyosobową, jak i płodność miłości”.

Katecheza miłości Boga

„Zatrzymajmy się i my, by kontemplować tę scenę: ‘Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie’”. W okresie Bożego Narodzenia ważne miejsce w naszych kościołach zajmuje stajenka. Przyprowadzamy do niej dzieci, odwiedzamy te najbardziej znane w okolicy, ale stajenka to nie tylko atrakcja dla naszych pociech bądź rzewne wspomnienie z czasów dzieciństwa. Stajenka, to przede wszystkim wielka katecheza o miłości Boga i o godności każdej ludzkiej rodziny.

O miłości Boga, ponieważ jak pamiętamy z mitologii, ludzie od zarania dziejów zazdrościli bogom i chcieli im dorównać: być jak oni nieśmiertelni, silni, piękni. Czynili więc wysiłki, aby swoje marzenie zrealizować: szukali eliksirów młodości bądź starali się wykraść bogom ich tajemnice. I oto 2 tysiące lat temu, w Betlejem, stała się rzecz niezwykła, to Bóg „pozazdrościł“ ludziom i pragnął być jednym z nich. Pozazdrościł tak dalece, że urodził się jako bezbronne dziecko, jako najbiedniejszy z biednych, aby nikt nie poczuł się przez Niego odrzucony czy pominięty. Kontemplując betlejemską stajenkę kontemplujemy więc pierwszy znak Bożej miłości, poprzez który chciał nam pokazać jak bardzo jesteśmy mu drodzy. Chciał nam pokazać, że nie jest Bogiem dalekim, zimnym i obojętnym, ale Emmanuelem, czyli Bogiem z nami: nie ponad nami, gdzieś daleko w chmurach, nie przeciwko nam, czekającym na nasze potknięcia, ale Bogiem zawsze z nami.

Rodzina

O godności rodziny mówi stajenka przez to, że przychodząc na świat w rodzinie Bóg uświęcił wszystkie ludzkie rodziny. To dlatego Jan Paweł II, wielki obrońca rodziny, przypominał, że zadaniem Kościoła jest głoszenie prawdy o rodzinie, będącej domowym Kościołem i sanktuarium Boga. Ukazując wielkość i piękno powołania do życia w małżeństwie i w rodzinie, papież wskazywał, że każda rodzina powinna czerpać swój wzór z Rodziny z Nazaretu. On sam codziennie modlił się za rodziny, zwłaszcza te najbardziej zagrożone.

 

Ks. Arkadiusz Nocoń / www.vaticannews.va/pl



 

Polecane