Co zrobić, gdy ktoś narusza naszą prywatność? Ekspert odpowiada

Pytanie: Podczas urlopu zauważyłem, że ktoś robi mi zdjęcia bez mojej zgody. Pomijając już sam fakt, że nie życzę sobie być obiektem fotografowania, to niestety obawiam się, że w dzisiejszych czasach, gdzie każdy co rusz udostępnia treści w internecie, pewnie niebawem i ja zobaczę swoje zdjęcia czy filmiki w mediach społecznościowych. Czy mogę coś z tym zrobić? Jak mogę reagować na takie zachowania innych?
prawo
prawo / stock vault

Odpowiedź: Ochrona prywatności jest fundamentalnym prawem każdego człowieka, niezależnie od tego, czy znajdujemy się w domu, pracy czy na wakacjach. W polskim prawie prywatność chroniona jest na mocy kilku przepisów, w tym przede wszystkim przez Konstytucję RP oraz Kodeks cywilny. Zgodnie z art. 47 Konstytucji RP każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia. Ponadto art. 23 Kodeksu cywilnego stanowi, że dobra osobiste człowieka, takie jak wizerunek, prywatność czy godność osobista, są chronione przez prawo. Oznacza to, że nikt nie może bez naszej zgody rejestrować ani rozpowszechniać naszego wizerunku. W sytuacji, gdy ktoś bez naszej zgody robi zdjęcia lub filmy i możliwe, że następnie je publikuje, powinniśmy reagować. W pierwszej kolejności mamy prawo zażądać od osoby, która narusza naszą prywatność, aby natychmiast usunęła zdjęcia lub filmy i zaniechała dalszego nagrywania. Jeśli odnajdziemy swoje zdjęcia czy filmiki na którymś z portali społecznościowych możemy skontaktować się z administratorem serwisu, aby złożyć skargę na naruszenie prywatności.

Jeśli jednak osoba nie reaguje na nasze prośby, możemy zwrócić się o pomoc do obsługi hotelu, ochrony, przewodnika turystycznego czy innych osób w pobliżu. Oni również mogą pomóc w rozwiązaniu sytuacji.

Czytaj także: Znany polityk PiS zatrzymany przez CBA

Czytaj także: Demokracja? Grecy jej nie szanowali. Obecnie uczyniono z niej bożka

Czytaj także: Demokracja w odwrocie: tak wygląda Polska po niemal roku rządów Tuska

Co możemy zrobić? 

W przypadku uporczywego nagrywania lub robienia zdjęć, które naruszają nasze poczucie prywatności, możemy także zgłosić ten incydent na policję lub lokalnym organom porządkowym. To szczególnie ważne, jeśli czujemy się zagrożeni lub prześladowani. Jeśli sprawa eskaluje, próbujmy dokumentować sytuację (np. zdjęciem lub nagraniem z własnego telefonu), co może być później przydatne jako dowód. W Polsce, jak i w wielu innych krajach prawo chroni naszą prywatność. Jeśli sprawa dotyczy poważnego naruszenia prywatności, np. zdjęcia są wykorzystywane w nieodpowiedni sposób, możemy dochodzić swoich praw na drodze cywilnej lub karnej. Zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego, jeżeli nasze dobro osobiste (w tym prawo do prywatności i wizerunku) zostało naruszone, możemy żądać zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę oraz odszkodowania za poniesioną szkodę materialną. W sytuacji, gdy dobrowolne usunięcie materiałów i zadośćuczynienie nie są możliwe, mamy prawo skierować sprawę do sądu. Możemy domagać się zarówno usunięcia skutków naruszenia (np. wycofania zdjęć z obiegu), jak i finansowego wynagrodzenia za poniesione straty. 

Mamy prawo

Bez względu na to, gdzie przebywamy na urlopie, mamy prawo do spokojnego wypoczynku bez obawy o naruszenie naszej prywatności. W razie potrzeby nie wahajmy się korzystać z przysługujących środków ochrony prawnej.
 


 

POLECANE
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli tylko u nas
Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli

Na posiedzeniu Rady Europejskiej przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola poruszyła trzy główne tematy: konkurencyjność, energię i rozwój geopolityczny. Jeżeli ktokolwiek jednak sądził, że UE odejdzie od zielonego szaleństwa, jest w błędzie. Z wypowiedzi przewodniczącej Parlamentu Europejskiego jasno wynika, że UE, oficjalnie dla ratowania gospodarki, sięgnie po oszczędności obywateli.

Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza tylko u nas
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza

„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.

Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

Kontrowersyjna decyzja w kancelarii Tuska. Pracownica odwołana po urodzeniu dziecka Wiadomości
Kontrowersyjna decyzja w kancelarii Tuska. Pracownica odwołana po urodzeniu dziecka

Kilka tygodni po narodzinach dziecka zastępczyni dyrektor Departamentu ds. Równego Traktowania w Kancelarii Premiera została odwołana ze stanowiska. Jak podaje WP, decyzję podjęto 21 października, jednak w oficjalnym piśmie nie wskazano żadnego powodu.

Dariusz Lipiński: Euro jako problem nieekonomiczny tylko u nas
Dariusz Lipiński: Euro jako problem nieekonomiczny

Stosunek do wprowadzenia w Polsce waluty euro (czyli pozbycia się tak istotnego atrybutu niepodległego państwa jak własny pieniądz) – i zresztą stosunek do waluty euro w ogóle – nie jest kwestią ekonomii, lecz poglądów politycznych, a nawet wierzeń ideologicznych. Gdyby było inaczej, wszyscy ekonomiści musieliby mieć z grubsza jednakowy pogląd na sprawę, a tak nie jest. (Swoją drogą, gdyby ekonomiści znali się na pieniądzach, wszyscy musieliby być milionerami, a tak również nie jest).

Nie będzie polsko-litewskiego poligonu na granicy. Rząd Tuska nie wykazał zainteresowania Wiadomości
Nie będzie polsko-litewskiego poligonu na granicy. Rząd Tuska nie wykazał zainteresowania

Polski rząd nie jest zainteresowany budową wspólnego poligonu z Litwą przy granicy - poinformował wiceminister obrony Paweł Bejda. W środę litewski rząd zatwierdził budowę poligonu w Kopciowie, tuż przy granicy z Polską. Litewskie władze planowały, by w przyszłości odbywały się tam również wspólne ćwiczenia z żołnierzami z Polski.

Podwójna gra szefowej KE – nowy europejski człowiek ma być ciemnoskóry tylko u nas
Podwójna gra szefowej KE – nowy europejski człowiek ma być ciemnoskóry

Ursula von der Leyen podczas unijnego szczytu ostrzegła przed wzrostem migracji w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Problem w tym, że nie dość, że UE nadal przyjmuje migrantów, to szefowa KE wcześniej wielokrotnie odnosiła się do wizji Richarda Coudenhove-Kalergiego, zgodnie z którą nowy europejski człowiek ma być ciemnoskóry, a elity – białe i wywodzące się ze społeczności żydowskich. Taką wizję Europy von der Leyen chce wcielić w życie.

REKLAMA

Co zrobić, gdy ktoś narusza naszą prywatność? Ekspert odpowiada

Pytanie: Podczas urlopu zauważyłem, że ktoś robi mi zdjęcia bez mojej zgody. Pomijając już sam fakt, że nie życzę sobie być obiektem fotografowania, to niestety obawiam się, że w dzisiejszych czasach, gdzie każdy co rusz udostępnia treści w internecie, pewnie niebawem i ja zobaczę swoje zdjęcia czy filmiki w mediach społecznościowych. Czy mogę coś z tym zrobić? Jak mogę reagować na takie zachowania innych?
prawo
prawo / stock vault

Odpowiedź: Ochrona prywatności jest fundamentalnym prawem każdego człowieka, niezależnie od tego, czy znajdujemy się w domu, pracy czy na wakacjach. W polskim prawie prywatność chroniona jest na mocy kilku przepisów, w tym przede wszystkim przez Konstytucję RP oraz Kodeks cywilny. Zgodnie z art. 47 Konstytucji RP każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia. Ponadto art. 23 Kodeksu cywilnego stanowi, że dobra osobiste człowieka, takie jak wizerunek, prywatność czy godność osobista, są chronione przez prawo. Oznacza to, że nikt nie może bez naszej zgody rejestrować ani rozpowszechniać naszego wizerunku. W sytuacji, gdy ktoś bez naszej zgody robi zdjęcia lub filmy i możliwe, że następnie je publikuje, powinniśmy reagować. W pierwszej kolejności mamy prawo zażądać od osoby, która narusza naszą prywatność, aby natychmiast usunęła zdjęcia lub filmy i zaniechała dalszego nagrywania. Jeśli odnajdziemy swoje zdjęcia czy filmiki na którymś z portali społecznościowych możemy skontaktować się z administratorem serwisu, aby złożyć skargę na naruszenie prywatności.

Jeśli jednak osoba nie reaguje na nasze prośby, możemy zwrócić się o pomoc do obsługi hotelu, ochrony, przewodnika turystycznego czy innych osób w pobliżu. Oni również mogą pomóc w rozwiązaniu sytuacji.

Czytaj także: Znany polityk PiS zatrzymany przez CBA

Czytaj także: Demokracja? Grecy jej nie szanowali. Obecnie uczyniono z niej bożka

Czytaj także: Demokracja w odwrocie: tak wygląda Polska po niemal roku rządów Tuska

Co możemy zrobić? 

W przypadku uporczywego nagrywania lub robienia zdjęć, które naruszają nasze poczucie prywatności, możemy także zgłosić ten incydent na policję lub lokalnym organom porządkowym. To szczególnie ważne, jeśli czujemy się zagrożeni lub prześladowani. Jeśli sprawa eskaluje, próbujmy dokumentować sytuację (np. zdjęciem lub nagraniem z własnego telefonu), co może być później przydatne jako dowód. W Polsce, jak i w wielu innych krajach prawo chroni naszą prywatność. Jeśli sprawa dotyczy poważnego naruszenia prywatności, np. zdjęcia są wykorzystywane w nieodpowiedni sposób, możemy dochodzić swoich praw na drodze cywilnej lub karnej. Zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego, jeżeli nasze dobro osobiste (w tym prawo do prywatności i wizerunku) zostało naruszone, możemy żądać zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę oraz odszkodowania za poniesioną szkodę materialną. W sytuacji, gdy dobrowolne usunięcie materiałów i zadośćuczynienie nie są możliwe, mamy prawo skierować sprawę do sądu. Możemy domagać się zarówno usunięcia skutków naruszenia (np. wycofania zdjęć z obiegu), jak i finansowego wynagrodzenia za poniesione straty. 

Mamy prawo

Bez względu na to, gdzie przebywamy na urlopie, mamy prawo do spokojnego wypoczynku bez obawy o naruszenie naszej prywatności. W razie potrzeby nie wahajmy się korzystać z przysługujących środków ochrony prawnej.
 



 

Polecane