Solidarność: Grupa Azoty w Puławach zwalnia po cichu

Jak alarmują przedstawiciele NSZZ "Solidarność" w Grupie Azoty Puławy S.A., w każdym tygodniu dochodzi w spółce do zwolnień pracowników.
Zakłady Azotowe
Zakłady Azotowe "PUŁAWY" S.A. / fot. Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0/Kowal_kowal

Grupa Azoty zapowiada, że redukcja w koncernie może w ciągu dwóch najbliższych lat objąć nawet 2 tys. pracowników. Jak przekonują przedstawiciele NSZZ „Solidarność” w Puławach, zwolnienia są przeprowadzane cały czas. Tyle, że nie w ramach zwolnień grupowych.

Kilkadziesiąt zapytań

- Co dwa tygodnie dostajemy kilkanaście-kilkadziesiąt zapytań o to, czy dany pracownik jest członkiem naszego Związku

– mówi Michał Świderski, wiceprzewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność w Grupie Azoty Puławy S.A. - Wiem, że podobne pisma trafiają także do innych Związków działających w naszym zakładzie.

Jak mówi, ostatecznie zwolnień jest mniej, kilka-kilkanaście w tygodniu. Pracownikom przedstawiane są również propozycje porozumień do odejścia z pracy

- W ten sposób z 3373 pracowników, których nasz zakład zatrudniał 1 sierpnia zatrudnienie zmniejszyło się do 3216 w końcu grudnia

- mówi Michał Świderski.

Omijanie zwolnień grupowych?

I dodaje:

- Dla nas jest oczywiste, że pracodawca, redukując w ten sposób zatrudnienie, stara się uniknąć przynajmniej częściowo, zwolnień grupowych, które wymuszają dodatkowe świadczenia.

O tym, iż Grupa Azoty od marca zmniejszyła zatrudnienie w grupie kapitałowej o 820 osób i do końca roku zamierza kontynuować ten proces, poinformował prezes Grupy Azoty Adam Leszkiewicz podczas konferencji prasowej w listopadzie ubiegłego roku.

Powodem redukcji zatrudnienia według władz Grupy Azoty jest trudna sytuacja spółki i strata sięgająca w tej chwili 11,5 mld zł.


 

POLECANE
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie

W najbliższą sobotę niebo nad Polską zamieni się w miniaturowy pokaz Układu Słonecznego – na nocnym firmamencie będzie można dostrzec aż sześć planet w jednym „zbliżeniu”. Takie astronomiczne widowisko, zwane paradą planet, zdarza się niezwykle rzadko - kolejna okazja dopiero w 2040 roku.

Kwalifikacje w Austrii. Żyła i Stoch z awansem Wiadomości
Kwalifikacje w Austrii. Żyła i Stoch z awansem

Dwóch polskich skoczków narciarskich - Piotr Żyła i Kamil Stoch - awansowało do sobotniego konkursu Pucharu Świata na mamuciej skoczni Kulm w austriackim Bad Mitterndorf. Odpadli Paweł Wąsek, Klemens Joniak i Dawid Kubacki. Kwalifikacje wygrał Austriak Stephan Embacher.

Morawiecki będzie się tłumaczył. Jest decyzja Kaczyńskiego z ostatniej chwili
Morawiecki będzie się tłumaczył. Jest decyzja Kaczyńskiego

W Prawie i Sprawiedliwości twarda dyscyplina w social mediach. Po ostrej wymianie zdań Mateusza Morawieckiego z Patrykiem Jakim prezes PiS Jarosław Kaczyński kieruje sprawę do komisji etyki.

REKLAMA

Solidarność: Grupa Azoty w Puławach zwalnia po cichu

Jak alarmują przedstawiciele NSZZ "Solidarność" w Grupie Azoty Puławy S.A., w każdym tygodniu dochodzi w spółce do zwolnień pracowników.
Zakłady Azotowe
Zakłady Azotowe "PUŁAWY" S.A. / fot. Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0/Kowal_kowal

Grupa Azoty zapowiada, że redukcja w koncernie może w ciągu dwóch najbliższych lat objąć nawet 2 tys. pracowników. Jak przekonują przedstawiciele NSZZ „Solidarność” w Puławach, zwolnienia są przeprowadzane cały czas. Tyle, że nie w ramach zwolnień grupowych.

Kilkadziesiąt zapytań

- Co dwa tygodnie dostajemy kilkanaście-kilkadziesiąt zapytań o to, czy dany pracownik jest członkiem naszego Związku

– mówi Michał Świderski, wiceprzewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność w Grupie Azoty Puławy S.A. - Wiem, że podobne pisma trafiają także do innych Związków działających w naszym zakładzie.

Jak mówi, ostatecznie zwolnień jest mniej, kilka-kilkanaście w tygodniu. Pracownikom przedstawiane są również propozycje porozumień do odejścia z pracy

- W ten sposób z 3373 pracowników, których nasz zakład zatrudniał 1 sierpnia zatrudnienie zmniejszyło się do 3216 w końcu grudnia

- mówi Michał Świderski.

Omijanie zwolnień grupowych?

I dodaje:

- Dla nas jest oczywiste, że pracodawca, redukując w ten sposób zatrudnienie, stara się uniknąć przynajmniej częściowo, zwolnień grupowych, które wymuszają dodatkowe świadczenia.

O tym, iż Grupa Azoty od marca zmniejszyła zatrudnienie w grupie kapitałowej o 820 osób i do końca roku zamierza kontynuować ten proces, poinformował prezes Grupy Azoty Adam Leszkiewicz podczas konferencji prasowej w listopadzie ubiegłego roku.

Powodem redukcji zatrudnienia według władz Grupy Azoty jest trudna sytuacja spółki i strata sięgająca w tej chwili 11,5 mld zł.



 

Polecane