Rekordowa grzywna za łamanie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele. Piotr Kalbron opowiada o pracodawcy, który ma zapłacić 40 tys. zł

– Sąd uznał, że fakt istnienia wątpliwości interpretacyjnych dotyczących ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni przemawiał na niekorzyść obwinionego. Powinien on bowiem wykazać się czujnością przy podejmowaniu decyzji o prowadzeniu handlu, a nie utwierdzać się w przekonaniu, że handel może być prowadzony w zakazane ustawą dni – mówi Piotr Kalbron, Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach, w rozmowie z redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność” Michałem Ossowskim.
Piotr Kalbron - Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach
Piotr Kalbron - Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach / fot. tysol.pl

– Panie Inspektorze, grzywnę w wysokości 40 tys. zł musi zapłacić osoba reprezentująca sklep wielkopowierzchniowy jednej z dużych sieci funkcjonujący na terenie działania Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach za powierzanie pracownikom pracy w handlu w niedziele i święta. Ukarany twierdził, że otwierał sklep w niedziele, ponieważ na jego terenie działał „Klub Czytelnika”. Skąd więc tak surowy wyrok?

– Pracodawca w trakcie kontroli przeprowadzonych w 2022 oraz w 2024 r. powoływał się na przepis, według którego placówki handlowe w zakładach prowadzących działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku mogą w niedziele funkcjonować. Umieścił bowiem na terenie sklepu miniaturowy „Klub Czytelnika”, w którym na regale znajdowało się ok. 100 książek z możliwością zakupu, jak i wypożyczenia.

Takie wytłumaczenie nie przekonało jednak inspektorów kontrolujących sklep. We wrześniu 2022 r. i w styczniu 2024 r. skierowali do sądu wnioski o ukaranie osoby reprezentującej spółkę.

– Sąd jednak nie od razu zasądził tak wysoką grzywnę.

– Po skierowaniu przez inspektora pracy wniosku o ukaranie do sądu osoby zarządzającej spółką w 2022 r. w postępowaniu nakazowym sąd uznał go winnym popełnionych wykroczeń i ukarał go karą grzywny w wysokości 3000 zł. Ukarany złożył jednak sprzeciw od wyroku nakazowego.

W sierpniu 2023 r. sąd go uniewinnił. Inspektor pracy złożył jednak apelację, w wyniku której sąd okręgowy wydał w styczniu 2024 r. wyrok uchylający zaskarżony przez inspektora pracy wyrok uniewinniający i przekazujący sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd pierwszej instancji.

W uzasadnieniu do wyroku sąd wskazał, iż nie ulega wątpliwości że „Klub Czytelnika” został utworzony i funkcjonował na terenie sklepu, prowadząc działalność w zakresie kultury. Nie oznacza to jednak – według niego – że pracodawca mógł korzystać w związku z tym z wyłączenia zawartego w art. 6 ust 1 pkt 10 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni i zakaz handlu go nie obowiązywał.

– Dlaczego?

– Zdaniem sądu, interpretując powołany przepis, należy stosować wykładnię językową. Dopuszczalne jest zatem stworzenie placówki handlowej w zakładzie wykonującym działalność kulturalną, ale nie jest to podstawa do wyłączenia takiej placówki z zakazu handlu.
W tej sytuacji sąd okręgowy przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia do sądu rejonowego. Sprawę tę Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach postanowieniem z 8 kwietnia 2024 r. połączył ze sprawą skierowaną przez inspektora pracy po kontroli ww. sklepu zakończonej w 2024 r. dotyczącą tego samego wykroczenia przez tę samą osobę.

W sprawie tej w postępowaniu nakazowym sąd uznał pracodawcę winnym popełnionych wykroczeń i ukarał go karą grzywny w wysokości 10 000 zł. Od tego wyroku ukarany złożył sprzeciw. Po połączeniu obydwu spraw były one rozpatrywane łącznie i w sprawach tych zapadł 4 grudnia 2024 r. wyrok, w którym sąd ponownie uznał obwinionego winnym wszystkich zarzucanych mu czynów i wymierzył karę grzywny w wysokości 40 000 zł. Wyrok nie jest prawomocny.

– To wysoka kara. Jak ją uzasadniono?

– Na terenie działania Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach jest to najwyższa kara grzywny wymierzona przez sąd w sprawach dotyczących naruszania zakazu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni, w których inspektorzy pracy kierowali wnioski o ukaranie do sądów od 2018 r.

W uzasadnieniu do wyroku sąd zwrócił uwagę na następujące okoliczności: „Sam fakt, że rozpatrywany przepis budzi pewne wątpliwości interpretacyjne i prowadzi do różnych rozstrzygnięć sądowych, powinien wzbudzić dodatkową czujność obwinionego. Co więcej, pozyskanie opinii prawnej korzystnej dla obwinionego może wskazywać na fakt, że przed przystąpieniem do czynów zakazanych przez ustawę chciał on się wyposażyć w narzędzia pozornie przekonujące o braku jego winy.” I dalej: „Przy określaniu wymiaru kary Sąd miał na uwadze liczbę wykroczeń, których dopuścił się obwiniony, stopień jego winy i społecznej szkodliwości. […] Zdaniem Sądu, wysokość orzeczonej kary grzywny jest odpowiednia do stopnia społecznej szkodliwości czynów obwinionego i stopnia zawinienia, a nadto stanowić będzie dolegliwość o charakterze represyjno-wychowawczym, zapobiegającym w przyszłości ponownemu łamaniu przez obwinionego porządku prawnego. Takowa kara zrealizuje cele prewencji indywidualnej, jak i prewencji generalnej, której zadaniem jest kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa i utwierdzanie jego prawidłowych postaw wobec prawa”.

– Wyrok miał więc również na celu powstrzymanie innych pracodawców od prób łamania w podobny sposób ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele.

– Warto zwrócić uwagę, iż – jak wynika z analizy uzasadnień do wyroków sądów w sprawach dotyczących naruszeń zakazu handlu – w odróżnieniu od innych składów orzekających sąd uznał, że fakt istnienia wątpliwości interpretacyjnych dotyczących ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni przemawiał na niekorzyść obwinionego. Powinien on bowiem wykazać się czujnością przy podejmowaniu decyzji o prowadzeniu handlu, a nie utwierdzać się w przekonaniu, że handel może być prowadzony w zakazane ustawą dni.

– Świadomie łamiący prawo pracodawcy nie mogą więc czuć się bezkarnie ani szukać wymówek. Z jak wieloma przypadkami łamania ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele spotykają się inspektorzy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach?

– W wyniku przeprowadzonych w 2024 r. postępowań kontrolnych w zakresie przestrzegania przepisów ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni inspektorzy pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach skierowali 16 wniosków o ukaranie do sądu. W powyższych sprawach zapadło już 11 prawomocnych wyroków, w których sądy stwierdziły winę osób wskazanych we wnioskach o ukaranie i orzekły kary grzywien. Pozostałe sprawy są w toku. Są to m.in. trzy sprawy dotyczące osób zarządzających sklepami wielkopowierzchniowymi jednej z sieci, które odwołują się od wymierzonych przez sądy kar grzywien. Sprawy toczą się przez kilkanaście miesięcy, nie znajdując rozstrzygnięcia.

Ponadto w 2024 r. zostały skierowane przez inspektorów pracy trzy wnioski o ukaranie do sądu dotyczące osób zarządzających sklepami, które zostały skontrolowane przez inspektorów pracy w 2023 r. W wyżej wymienionych sprawach do tej pory zapadły dwa prawomocne wyroki.

ZOBACZ TAKŻE: "Nie chcemy być mundurem drugiej kategorii". Funkcjonariusze służb mundurowych protestowali w Gdańsku

CZYTAJ TAKŻE: "Pojawiają się tematy, które należy rozwiązać tu i teraz". W MAP-ie będą rozmawiać o przyszłości "Bogdanki"


 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

Rekordowa grzywna za łamanie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele. Piotr Kalbron opowiada o pracodawcy, który ma zapłacić 40 tys. zł

– Sąd uznał, że fakt istnienia wątpliwości interpretacyjnych dotyczących ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni przemawiał na niekorzyść obwinionego. Powinien on bowiem wykazać się czujnością przy podejmowaniu decyzji o prowadzeniu handlu, a nie utwierdzać się w przekonaniu, że handel może być prowadzony w zakazane ustawą dni – mówi Piotr Kalbron, Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach, w rozmowie z redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność” Michałem Ossowskim.
Piotr Kalbron - Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach
Piotr Kalbron - Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach / fot. tysol.pl

– Panie Inspektorze, grzywnę w wysokości 40 tys. zł musi zapłacić osoba reprezentująca sklep wielkopowierzchniowy jednej z dużych sieci funkcjonujący na terenie działania Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach za powierzanie pracownikom pracy w handlu w niedziele i święta. Ukarany twierdził, że otwierał sklep w niedziele, ponieważ na jego terenie działał „Klub Czytelnika”. Skąd więc tak surowy wyrok?

– Pracodawca w trakcie kontroli przeprowadzonych w 2022 oraz w 2024 r. powoływał się na przepis, według którego placówki handlowe w zakładach prowadzących działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku mogą w niedziele funkcjonować. Umieścił bowiem na terenie sklepu miniaturowy „Klub Czytelnika”, w którym na regale znajdowało się ok. 100 książek z możliwością zakupu, jak i wypożyczenia.

Takie wytłumaczenie nie przekonało jednak inspektorów kontrolujących sklep. We wrześniu 2022 r. i w styczniu 2024 r. skierowali do sądu wnioski o ukaranie osoby reprezentującej spółkę.

– Sąd jednak nie od razu zasądził tak wysoką grzywnę.

– Po skierowaniu przez inspektora pracy wniosku o ukaranie do sądu osoby zarządzającej spółką w 2022 r. w postępowaniu nakazowym sąd uznał go winnym popełnionych wykroczeń i ukarał go karą grzywny w wysokości 3000 zł. Ukarany złożył jednak sprzeciw od wyroku nakazowego.

W sierpniu 2023 r. sąd go uniewinnił. Inspektor pracy złożył jednak apelację, w wyniku której sąd okręgowy wydał w styczniu 2024 r. wyrok uchylający zaskarżony przez inspektora pracy wyrok uniewinniający i przekazujący sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd pierwszej instancji.

W uzasadnieniu do wyroku sąd wskazał, iż nie ulega wątpliwości że „Klub Czytelnika” został utworzony i funkcjonował na terenie sklepu, prowadząc działalność w zakresie kultury. Nie oznacza to jednak – według niego – że pracodawca mógł korzystać w związku z tym z wyłączenia zawartego w art. 6 ust 1 pkt 10 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni i zakaz handlu go nie obowiązywał.

– Dlaczego?

– Zdaniem sądu, interpretując powołany przepis, należy stosować wykładnię językową. Dopuszczalne jest zatem stworzenie placówki handlowej w zakładzie wykonującym działalność kulturalną, ale nie jest to podstawa do wyłączenia takiej placówki z zakazu handlu.
W tej sytuacji sąd okręgowy przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia do sądu rejonowego. Sprawę tę Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach postanowieniem z 8 kwietnia 2024 r. połączył ze sprawą skierowaną przez inspektora pracy po kontroli ww. sklepu zakończonej w 2024 r. dotyczącą tego samego wykroczenia przez tę samą osobę.

W sprawie tej w postępowaniu nakazowym sąd uznał pracodawcę winnym popełnionych wykroczeń i ukarał go karą grzywny w wysokości 10 000 zł. Od tego wyroku ukarany złożył sprzeciw. Po połączeniu obydwu spraw były one rozpatrywane łącznie i w sprawach tych zapadł 4 grudnia 2024 r. wyrok, w którym sąd ponownie uznał obwinionego winnym wszystkich zarzucanych mu czynów i wymierzył karę grzywny w wysokości 40 000 zł. Wyrok nie jest prawomocny.

– To wysoka kara. Jak ją uzasadniono?

– Na terenie działania Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach jest to najwyższa kara grzywny wymierzona przez sąd w sprawach dotyczących naruszania zakazu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni, w których inspektorzy pracy kierowali wnioski o ukaranie do sądów od 2018 r.

W uzasadnieniu do wyroku sąd zwrócił uwagę na następujące okoliczności: „Sam fakt, że rozpatrywany przepis budzi pewne wątpliwości interpretacyjne i prowadzi do różnych rozstrzygnięć sądowych, powinien wzbudzić dodatkową czujność obwinionego. Co więcej, pozyskanie opinii prawnej korzystnej dla obwinionego może wskazywać na fakt, że przed przystąpieniem do czynów zakazanych przez ustawę chciał on się wyposażyć w narzędzia pozornie przekonujące o braku jego winy.” I dalej: „Przy określaniu wymiaru kary Sąd miał na uwadze liczbę wykroczeń, których dopuścił się obwiniony, stopień jego winy i społecznej szkodliwości. […] Zdaniem Sądu, wysokość orzeczonej kary grzywny jest odpowiednia do stopnia społecznej szkodliwości czynów obwinionego i stopnia zawinienia, a nadto stanowić będzie dolegliwość o charakterze represyjno-wychowawczym, zapobiegającym w przyszłości ponownemu łamaniu przez obwinionego porządku prawnego. Takowa kara zrealizuje cele prewencji indywidualnej, jak i prewencji generalnej, której zadaniem jest kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa i utwierdzanie jego prawidłowych postaw wobec prawa”.

– Wyrok miał więc również na celu powstrzymanie innych pracodawców od prób łamania w podobny sposób ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele.

– Warto zwrócić uwagę, iż – jak wynika z analizy uzasadnień do wyroków sądów w sprawach dotyczących naruszeń zakazu handlu – w odróżnieniu od innych składów orzekających sąd uznał, że fakt istnienia wątpliwości interpretacyjnych dotyczących ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni przemawiał na niekorzyść obwinionego. Powinien on bowiem wykazać się czujnością przy podejmowaniu decyzji o prowadzeniu handlu, a nie utwierdzać się w przekonaniu, że handel może być prowadzony w zakazane ustawą dni.

– Świadomie łamiący prawo pracodawcy nie mogą więc czuć się bezkarnie ani szukać wymówek. Z jak wieloma przypadkami łamania ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele spotykają się inspektorzy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach?

– W wyniku przeprowadzonych w 2024 r. postępowań kontrolnych w zakresie przestrzegania przepisów ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni inspektorzy pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach skierowali 16 wniosków o ukaranie do sądu. W powyższych sprawach zapadło już 11 prawomocnych wyroków, w których sądy stwierdziły winę osób wskazanych we wnioskach o ukaranie i orzekły kary grzywien. Pozostałe sprawy są w toku. Są to m.in. trzy sprawy dotyczące osób zarządzających sklepami wielkopowierzchniowymi jednej z sieci, które odwołują się od wymierzonych przez sądy kar grzywien. Sprawy toczą się przez kilkanaście miesięcy, nie znajdując rozstrzygnięcia.

Ponadto w 2024 r. zostały skierowane przez inspektorów pracy trzy wnioski o ukaranie do sądu dotyczące osób zarządzających sklepami, które zostały skontrolowane przez inspektorów pracy w 2023 r. W wyżej wymienionych sprawach do tej pory zapadły dwa prawomocne wyroki.

ZOBACZ TAKŻE: "Nie chcemy być mundurem drugiej kategorii". Funkcjonariusze służb mundurowych protestowali w Gdańsku

CZYTAJ TAKŻE: "Pojawiają się tematy, które należy rozwiązać tu i teraz". W MAP-ie będą rozmawiać o przyszłości "Bogdanki"



 

Polecane