Marek Sawicki rozważa koalicję z PIS? "Obowiązkiem polityka jest pozytywna odpowiedź"

Poseł Marek Sawicki nie wyklucza koalicji między PSL a PiS. Zaznaczył, że "obowiązkiem polityka jest pozytywna odpowiedź na taką koalicję".
Poseł Marek Sawicki
Poseł Marek Sawicki / fot. YouTube

Co musisz wiedzieć?

  • Marek Sawicki nie wyklucza w przyszłości koalicji z PiS.
  • - To obywatele zdecydują, że potrzebna jest taka a nie inna koalicja - podkreślił poseł PSL.
  • Wyjaśnił, że "obowiązkiem polityka jest pozytywna odpowiedź na taką koalicję".

 

Poseł Marek Sawicki w wywiadzie dla portalu Goniec.pl, został zapytany o możliwość nawiązania w przyszłości koalicji między PiS a PSL'em.

Powiem tak, jeśli politycy uważają, że są w stanie ukształtować elektorat i ludzi, to takim politykiem w ciągu ostatnich 35 lat był tylko Jarosław Kaczyński, który po wygranych wyborach w 2015 roku powiedział, że ukształtuje nowe elity i nowe społeczeństwo. Tak myśleli również komuniści

- stwierdził Marek Sawicki.

Nie w pełni mu się to udało, ale w części to zrobił. Żadnej innej formacji politycznej nie udało się tego zrobić

- dodał poseł PSL, po czym dodał, że "obowiązkiem polityków, jest wsłuchanie się w to, czego chcą ludzie i rozmowa z ludźmi".

I to nie my, politycy zdecydujemy o przyszłych koalicjach. To obywatele zdecydują. Jeśli obywatele zdecydują, że potrzebna jest taka a nie inna koalicja dla przyszłości Polski, to obowiązkiem polityka jest pozytywna odpowiedź na taką koalicję. W polityce nigdy nie mówi się "nigdy"

- zaznaczył.

 

Marek Sawicki głosował za wotum zaufania

Za wotum zaufania dla rządu głosował cały klub poselski PSL – Trzecia Droga, w tym marszałek senior Sejmu Marek Sawicki. Zauważył to m.in. poseł Dariusz Matecki.

Marek Sawicki zagłosował za Donaldem Tuskiem. I co Panie Marszałku, wycięli Panu cojones? Wstyd!

– napisał na platformie X poseł Dariusz Matecki.

Portal DoRzeczy.pl przypomina, że po przegranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich Marek Sawicki miał twierdzić, że potrzebna jest zmiana premiera.

Pan Donald Tusk miał trzyminutowe orędzie i w tym orędziu dokonał samooceny, że teraz rząd weźmie się do pracy. W związku z tym sam przyznał, że do tej pory zbyt się nie przepracowywał, a więc czas najwyższy spróbować z innym premierem. I nie kwestia wotum zaufania, tylko konstruktywne wotum nieufności. I o tym politycy powinni rozmawiać w ramach koalicji 15 października

– mówił w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie poseł Marek Sawicki.

 

Marszałek senior chce zmiany premiera?

Natomiast w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News Marek Sawicki miał przekonywać, że jest zadowolony z działania ministrów PSL, a także ma dobrze oceniać ministrów z innych partii. 

Nie mogłem nie zagłosować za wotum zaufania dla rządu koalicyjnego

– podkreślił Marek Sawicki.

Poseł PSL wyraził nadzieję, że zapowiedziana przez Donalda Tuska rekonstrukcja rządu "przebiegnie sprawnie".

Przed chwilą mówiliśmy o drużynie narodowej. Zwróciłem uwagę na to, że selekcjoner jest od tego, żeby dobierał sobie kadrę. Jeśli nie dobierze dobrze kadry, to się zmienia selekcjonera. Jeśli premier nie dobierze sobie dobrze kadry, to jestem przekonany, że następnym krokiem będzie zmiana premiera

– stwierdził poseł PSL.

Premier dokonał samooceny siebie i swojego rządu. Czekamy na rekonstrukcję. Ma się ona dokonać do końca lipca. Ja bym wolał, żeby dokonała się do końca czerwca

– powiedział.

 

Sejm udzielił wotum zaufania rządowi Donalda Tuska

W czerwcu w Sejmie odbyło się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu premiera Donalda Tuska. Głosowało 453 posłów. "Za" głosowało 243 posłów, "przeciw" 210. Nikt się nie wstrzymał.

Wniosek o wotum zaufania dla rządu złożył sam premier Donald Tusk, który – jak przyznał – chce mieć przekonanie, że wciąż ma większość w parlamencie i jest w stanie realizować swoją strategię.

– Potrzebowałem tego wotum z oczywistych względów, były spekulacje, czy rząd się utrzyma, a w takich warunkach źle się pracuje – oświadczył w rozmowie z dziennikarzami tuż po głosowaniu premier Donald Tusk.


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Marek Sawicki rozważa koalicję z PIS? "Obowiązkiem polityka jest pozytywna odpowiedź"

Poseł Marek Sawicki nie wyklucza koalicji między PSL a PiS. Zaznaczył, że "obowiązkiem polityka jest pozytywna odpowiedź na taką koalicję".
Poseł Marek Sawicki
Poseł Marek Sawicki / fot. YouTube

Co musisz wiedzieć?

  • Marek Sawicki nie wyklucza w przyszłości koalicji z PiS.
  • - To obywatele zdecydują, że potrzebna jest taka a nie inna koalicja - podkreślił poseł PSL.
  • Wyjaśnił, że "obowiązkiem polityka jest pozytywna odpowiedź na taką koalicję".

 

Poseł Marek Sawicki w wywiadzie dla portalu Goniec.pl, został zapytany o możliwość nawiązania w przyszłości koalicji między PiS a PSL'em.

Powiem tak, jeśli politycy uważają, że są w stanie ukształtować elektorat i ludzi, to takim politykiem w ciągu ostatnich 35 lat był tylko Jarosław Kaczyński, który po wygranych wyborach w 2015 roku powiedział, że ukształtuje nowe elity i nowe społeczeństwo. Tak myśleli również komuniści

- stwierdził Marek Sawicki.

Nie w pełni mu się to udało, ale w części to zrobił. Żadnej innej formacji politycznej nie udało się tego zrobić

- dodał poseł PSL, po czym dodał, że "obowiązkiem polityków, jest wsłuchanie się w to, czego chcą ludzie i rozmowa z ludźmi".

I to nie my, politycy zdecydujemy o przyszłych koalicjach. To obywatele zdecydują. Jeśli obywatele zdecydują, że potrzebna jest taka a nie inna koalicja dla przyszłości Polski, to obowiązkiem polityka jest pozytywna odpowiedź na taką koalicję. W polityce nigdy nie mówi się "nigdy"

- zaznaczył.

 

Marek Sawicki głosował za wotum zaufania

Za wotum zaufania dla rządu głosował cały klub poselski PSL – Trzecia Droga, w tym marszałek senior Sejmu Marek Sawicki. Zauważył to m.in. poseł Dariusz Matecki.

Marek Sawicki zagłosował za Donaldem Tuskiem. I co Panie Marszałku, wycięli Panu cojones? Wstyd!

– napisał na platformie X poseł Dariusz Matecki.

Portal DoRzeczy.pl przypomina, że po przegranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich Marek Sawicki miał twierdzić, że potrzebna jest zmiana premiera.

Pan Donald Tusk miał trzyminutowe orędzie i w tym orędziu dokonał samooceny, że teraz rząd weźmie się do pracy. W związku z tym sam przyznał, że do tej pory zbyt się nie przepracowywał, a więc czas najwyższy spróbować z innym premierem. I nie kwestia wotum zaufania, tylko konstruktywne wotum nieufności. I o tym politycy powinni rozmawiać w ramach koalicji 15 października

– mówił w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie poseł Marek Sawicki.

 

Marszałek senior chce zmiany premiera?

Natomiast w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News Marek Sawicki miał przekonywać, że jest zadowolony z działania ministrów PSL, a także ma dobrze oceniać ministrów z innych partii. 

Nie mogłem nie zagłosować za wotum zaufania dla rządu koalicyjnego

– podkreślił Marek Sawicki.

Poseł PSL wyraził nadzieję, że zapowiedziana przez Donalda Tuska rekonstrukcja rządu "przebiegnie sprawnie".

Przed chwilą mówiliśmy o drużynie narodowej. Zwróciłem uwagę na to, że selekcjoner jest od tego, żeby dobierał sobie kadrę. Jeśli nie dobierze dobrze kadry, to się zmienia selekcjonera. Jeśli premier nie dobierze sobie dobrze kadry, to jestem przekonany, że następnym krokiem będzie zmiana premiera

– stwierdził poseł PSL.

Premier dokonał samooceny siebie i swojego rządu. Czekamy na rekonstrukcję. Ma się ona dokonać do końca lipca. Ja bym wolał, żeby dokonała się do końca czerwca

– powiedział.

 

Sejm udzielił wotum zaufania rządowi Donalda Tuska

W czerwcu w Sejmie odbyło się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu premiera Donalda Tuska. Głosowało 453 posłów. "Za" głosowało 243 posłów, "przeciw" 210. Nikt się nie wstrzymał.

Wniosek o wotum zaufania dla rządu złożył sam premier Donald Tusk, który – jak przyznał – chce mieć przekonanie, że wciąż ma większość w parlamencie i jest w stanie realizować swoją strategię.

– Potrzebowałem tego wotum z oczywistych względów, były spekulacje, czy rząd się utrzyma, a w takich warunkach źle się pracuje – oświadczył w rozmowie z dziennikarzami tuż po głosowaniu premier Donald Tusk.



 

Polecane