Ta książka anonimowego dyplomaty może wstrząsnąć stosunkami niemiecko-polskimi: "Dzieci, projektujemy sobie burdel" [18+]

Przedstawiamy naszym Czytelnikom fragment powstającej książki pod roboczym tytułem "Protokół rozbieżności" anonimowego, polskiego dyplomaty od lat pracującego w Niemczech. Książka w zbeletryzowanej formie opisuje szokujący stan stosunków polsko-niemieckich, a także różnego rodzaju postawy Niemców i Polaków.
Tylko u nas
Tylko u nas / grafika własna

Co musisz wiedzieć?

  • Anonimowy polski dyplomata, od lat pracujący w Niemczech, pisze książkę, w której ujawnia kulisy tego co Niemcy robią Polakom i wizerunkowi Polski
  • Za jego pozwoleniem publikujemy kolejny fragment książki, tym razem dotyczący problemu tzw. "edukacji seksualnej" i związanych z nią skandali seksualnych w Niemczech
  • Jest to istotne w kontekście wprowadzenia w Polsce tzw. "edukacji zdrowotnej" z elementami permisywnej edukacji seksualnej
  • W Niemczech edukacja seksualna jest obowiązkowa od 1992 roku
  • Dominującym nurtem w edukacji seksualnej jest obecnie mainstream gender i pedagogika seksualnej różnorodności. Tego typu treści zawarte są w federalnych planach kształcenia
  • Podręcznik metodyczny Sexualpädagogik der Vielfalt, o którym będzie mowa poniżej, figuruje na liście lektur dla studentów edukacji seksualnej w Niemczech

 

"Aborcja, nekrofilia, gwałt zbiorowy, prostytucja..." (fragment książki)

Po pierwszej lekcji nauk przyrodniczych Staś nadal miał dwanaście lat, a w zeszycie zanotowaną listę nowych pojęć:

  • aborcja
  • nekrofilia
  • gwałt zbiorowy
  • prostytucja
  • wibrator
  • I tak dalej.
  • Wibrator…

Kiedy za kilka lat nadejdzie pandemia, Joanna i jej synowie będą stykać się z tym słowem codziennie. Cały Berlin oklejony zostanie plakatami z hasłem: „Zachowaj spokój, używaj wibratora!” – w odpowiedzi na konieczność ograniczenia kontaktów. Slogan niczego sobie. Nie powstydziłaby się go pewnie nawet świętej pamięci Beate Uhse, imperatorowa „branży erotycznej” w Niemczech. Pilotka, w czasie wojny kapitan Luftwaffe, zaraz po niej rozkręciła biznes, zajmując się sprzedażą wysyłkową Pisma X - broszury o metodzie kalendarzykowej. Zaskakujące, jak wiele Niemek nie miało wówczas o niej pojęcia. Potem były też inne broszury. Piętnaście lat później, w przeddzień Wigilii otworzyła w Berlinie pierwszy sex-shop na świecie, potem powstało imperium. Szczególnie na początku kariery właściwie nie wychodziła z sądu. Prowadzono przeciw niej ok. dwa tysiące postępowań, siedemset weszło na wokandę. Niemal wszystkie wygrała. Teraz koncern zbankrutował ze względu na „cyfryzację” branży. Zresztą ostatnio stale bankrutuje i potem wraca do gry, nie wiadomo, co będzie dalej.

Wibrator

„... Używaj wibratora!”

- Codziennie w drodze do pracy Joannę atakować będą te czarne słowa na żółtym tle.

Wibrator będzie więc wszechobecny w przestrzeni publicznej. Ale w szkole? W wieku 12 lat? Gwałt zbiorowy, nekrofilia…? Na szczęście Staś nie znał jeszcze wtedy niemieckiego. Ale niedługo pozna, a Joanna miała inne plany wobec synów. Chciała ulepić ich na własną bogoojczyźnianą modłę. Niebawem więc przeniosła go do prywatnej szkoły katolickiej.

Może dzięki temu uniknął pobierania nauk na podstawie podręcznika metodycznego „Edukacja seksualnej różnorodności” autorstwa m.in. Elisabeth Tuider (Elisabeth Tuider i in., Sexualpädagogik der Vielfalt, 2. wydanie, 2012. W Polsce pierwszy, o ile wiem, zwracał na ten podręcznik uwagę ksiądz Oko) ze środowiska odwołującego się do tradycji Helmuta Kentlera z jego słynnym pedofilskim „eksperymentem” (Wątek ten będzie szerzej omówiony w dalszej części książki).

 

Eksperyment (fragment książki)

Proszę Państwa! Przystępujemy do eksperymentu. Naciągnijmy więc lateksowe rękawiczki, żeby nie pobrudzić sobie rąk.

Przez ponad trzydzieści lat berlińskie urzędy ds. młodzieży (Jugendamty) przekazywały bezdomnych berlińskich chłopców w „dobre ręce”. Tylu ich się pałętało w okolicach Dworca Zoo! Wszyscy o tym wiedzą nie od dziś. Najlepsze były ręce czułe, mocne, męskie. Także ręce pedofilów po wyrokach.

Po trzydziestu latach eksperyment ustał, po czterdziestu zainteresowano się sprawą i ofiary zaczęły mówić.

A podręcznik zawiera kilkadziesiąt ćwiczeń dla różnych grup wiekowych.

Lekcja może wyglądać na przykład tak:

Moi drodzy, dzisiejszy temat jest fascynujący! Macie już wszyscy piętnaście lat, więc przechodzimy na poziom nieco bardziej zaawansowany. I dziś projektujemy burdel. Burdel - dla wszystkich (Por. Strona 74 podręcznika metodycznego „Sexualpädagogik der Vielfalt”, ćwiczenie „Ein neuer Puff für alle“ – Burdel dla wszystkich. Karty pracy zawierają plan architektoniczny budynku)! Dostaliście karty pracy – plan budynku z sutereną, parterem i pierwszym piętrem. Mieści się w nim, jak nam tu piszą w instrukcji, „dom uciech, który wymaga modernizacji”. Na przykład „dostosowania do potrzeb osób z niepełnosprawnościami”. W ogóle chodzi o to, żeby było to miejsce przyjazne dla bardzo różnych ludzi o różnych preferencjach. Będzie wam potrzebny papier i ołówki. Musicie się przy tym zastanowić, jaka „ma być merytoryczna oferta burdelu (Wszystkie cytaty w tym fragmencie pochodzą z ww. podręcznika). Jakie preferencje seksualne mają tu być zaspokajane w jaki sposób? (…) I kto powinien tu pracować? Jakie zdolności i umiejętności powinny posiadać osoby tu zatrudnione, żeby obsłużyć i zadowolić wszelkich możliwych ludzi?”

Zanotujcie sobie kilka przykładów:

  • Seks chce uprawiać katoliczka albo muzułmanka. Obie są lesbijkami. Albo:
  • Seks chce uprawiać trans-kobieta. Albo:
  • Seks chce uprawiać biały heteroseksualny mężczyzna na wózku inwalidzkim.

Praca w grupach! Dobierzcie się w pary i zabieramy się do roboty!

  • Ćwiczenie „Pierwsze wrażenie” (Por. str. 79 podręcznika) polega z kolei na tym, że dziesięciolatki muszą zadeklarować, „czego od zawsze chciały popróbować w seksie” albo zastanowić się, jaka jest „moja ulubiona pozycja/ulubiona praktyka seksualna”. W zadaniu „Galaktyczny seks” (Por. str. 126 podręcznika) dzieci „zachęca się do burzy mózgów i zebrania wszelkich pojęć i określeń dotyczących praktyk seksualnych, nawet pozornie obrzydliwych, perwersyjnych lub zakazanych”.
  • Albo ćwiczenie „Gęsia skórka” (Por. str. 178 podręcznika) już dla dziesięciolatków: Dzieci mają dobrać się w pary i położyć na kocach w pokoju niewidocznym z zewnątrz. Zamknąć oczy, a następnie dotykać się łagodnie w różne miejsca ciała materiałami wyjętymi ze skrzynki, którą zapewnił edukator. Po piętnastu minutach – zamiana.
  • Albo: W ćwiczeniu „Seks-mozaika” (Por. str. 81 podręcznika) od lat czternastu przewidziano bogaty katalog pomocy edukacyjnych. Autorzy rekomendują „wiele różnych przedmiotów związanych z zagadnieniem seksualności, miłości i związków”. Przydadzą się na przykład: „kondom, szminka, różowa pluszowa sofa, lateksowe rękawiczki, czerwone serce, obrączki, kajdanki, tampon, opakowanie pigułek antykoncepcyjnych, wibrator, świeca, środek nawilżający, seksowna bielizna, krzyż, muzułmańska chusta na głowę, biblia… (…)”.

I tak dalej.

 

"Wprowadzenie w dezorientację" (fragment książki)

W teoretycznej części podręcznika można przeczytać, że „cele tematyzowania różnorodności w edukacji seksualnej mogą być bardzo różne, a ich realizacja może mieć miejsce między innymi poprzez:

  • - uwrażliwianie na różne stosunki władzy i ich uświadomienie, (…)
  • - likwidację jednoznaczności,
  • - wprowadzanie w dezorientację (…)”.

 

Książka anonimowego dyplomaty

Od lat pracujący w Niemczech dyplomata pisze książkę na temat bliżej nieznanej w Polsce natury Niemiec i Niemców. Począwszy od ochrony niemieckich zbrodniarzy z czasów II Wojny Światowej, poprzez rzeczywisty, a przekłamany w Polsce stosunek Niemców do Polaków, a skończywszy na ciemnych stronach niemieckiego społeczeństwa.

Dyplomata (nazwisko znane redakcji) chce zachować anonimowość ze względu na konsekwencje jakie w wyniku publikacji mogą mu grozić w Niemczech.

Za jego pozwoleniem publikujemy fragmenty książki (śródtytuły od redakcji).


 

POLECANE
Wybory przewodniczącego Polski 2050. Jest decyzja Rady Krajowej z ostatniej chwili
Wybory przewodniczącego Polski 2050. Jest decyzja Rady Krajowej

Z komunikatu prasowego wydanego przez biuro prasowe Polski 2050 wynika, że II tura wyborów na szefa partii odbędzie się do 31 stycznia.

Zbigniew Ziobro: Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro: Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy

Na skutek kontrowersyjnego postanowienia sądu w Giżycku, w przestrzeni publicznej znów wybuchł spór o status tzw. neosędziów. Obszerny wpis na ten temat opublikował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek; doczekał się on ostrej reakcji byłego szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który zarzucił Żurkowi hipokryzję i współodpowiedzialność za chaos w sądach.

Prezydent Nawrocki już w Davos. Wystąpienie o Trójmorzu i sesja z Donaldem Trumpem na agendzie z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki już w Davos. Wystąpienie o Trójmorzu i sesja z Donaldem Trumpem na agendzie

W poniedziałek wieczorem prezydent Karol Nawrocki przybył do Szwajcarii, gdzie od wtorku weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Program wizyty obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.

Trump doprowadza europejskich biurokratów do furii tylko u nas
Trump doprowadza europejskich biurokratów do furii

Już za chwilę będzie czwarta rocznica ataku Rosji na Ukrainę, a Europa jest bezradna wobec wojny na własnym kontynencie. Cała nadzieja wciąż w Trumpie, mimo że jest jaki jest.

Awaria ciepłownicza. Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Awaria ciepłownicza. Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy części Krakowa muszą liczyć się z nocną przerwą w ogrzewaniu. Jak poinformowało MPEC Kraków, doszło do awarii sieci ciepłowniczej w rejonie Podgórza. W części budynków ciepło już wróciło, jednak w pozostałych lokalizacjach naprawa potrwa do późnych godzin nocnych.

Tusk odgraża się ws. zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. „Nikomu nie damy się rozegrać” z ostatniej chwili
Tusk odgraża się ws. zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. „Nikomu nie damy się rozegrać”

Przystąpienie Polski do organizacji międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów i ratyfikacji przez Sejm; rząd będzie kierować się wyłącznie interesem państwa polskiego i nikomu nie damy się rozegrać - oświadczył w poniedziałek premier Donald Tusk we wpisie na platformie X.

Jest decyzja Karola Nawrockiego ws. budżetu z ostatniej chwili
Jest decyzja Karola Nawrockiego ws. budżetu

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 r. – poinformowała w poniedziałek na X kancelaria prezydenta. Jednocześnie prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.

Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump odmówił w poniedziałek odpowiedzi na pytanie, czy może użyć siły do zajęcia Grenlandii. Zapowiedział jednak, że „na 100 procent” nałoży cła na państwa europejskie, które wysłały wojska na wyspę i polecił Europie, by skupiła się na Ukrainie, a nie Grenlandii.

Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga z ostatniej chwili
Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga

We wtorek przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu odbędzie się wielka demonstracja rolników, w której zapowiedziano udział ponad 5000 osób i 1000 traktorów. Farmerzy chcą przekonać europosłów, żeby odrzucili umowę handlową z krajami Mercosuru.

Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż z ostatniej chwili
Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż

Ponad połowa Polaków sprzeciwia się wysłaniu nawet symbolicznej liczby żołnierzy na Grenlandię. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje wyraźny sceptycyzm społeczeństwa wobec angażowania się Polski w spór wokół wyspy.

REKLAMA

Ta książka anonimowego dyplomaty może wstrząsnąć stosunkami niemiecko-polskimi: "Dzieci, projektujemy sobie burdel" [18+]

Przedstawiamy naszym Czytelnikom fragment powstającej książki pod roboczym tytułem "Protokół rozbieżności" anonimowego, polskiego dyplomaty od lat pracującego w Niemczech. Książka w zbeletryzowanej formie opisuje szokujący stan stosunków polsko-niemieckich, a także różnego rodzaju postawy Niemców i Polaków.
Tylko u nas
Tylko u nas / grafika własna

Co musisz wiedzieć?

  • Anonimowy polski dyplomata, od lat pracujący w Niemczech, pisze książkę, w której ujawnia kulisy tego co Niemcy robią Polakom i wizerunkowi Polski
  • Za jego pozwoleniem publikujemy kolejny fragment książki, tym razem dotyczący problemu tzw. "edukacji seksualnej" i związanych z nią skandali seksualnych w Niemczech
  • Jest to istotne w kontekście wprowadzenia w Polsce tzw. "edukacji zdrowotnej" z elementami permisywnej edukacji seksualnej
  • W Niemczech edukacja seksualna jest obowiązkowa od 1992 roku
  • Dominującym nurtem w edukacji seksualnej jest obecnie mainstream gender i pedagogika seksualnej różnorodności. Tego typu treści zawarte są w federalnych planach kształcenia
  • Podręcznik metodyczny Sexualpädagogik der Vielfalt, o którym będzie mowa poniżej, figuruje na liście lektur dla studentów edukacji seksualnej w Niemczech

 

"Aborcja, nekrofilia, gwałt zbiorowy, prostytucja..." (fragment książki)

Po pierwszej lekcji nauk przyrodniczych Staś nadal miał dwanaście lat, a w zeszycie zanotowaną listę nowych pojęć:

  • aborcja
  • nekrofilia
  • gwałt zbiorowy
  • prostytucja
  • wibrator
  • I tak dalej.
  • Wibrator…

Kiedy za kilka lat nadejdzie pandemia, Joanna i jej synowie będą stykać się z tym słowem codziennie. Cały Berlin oklejony zostanie plakatami z hasłem: „Zachowaj spokój, używaj wibratora!” – w odpowiedzi na konieczność ograniczenia kontaktów. Slogan niczego sobie. Nie powstydziłaby się go pewnie nawet świętej pamięci Beate Uhse, imperatorowa „branży erotycznej” w Niemczech. Pilotka, w czasie wojny kapitan Luftwaffe, zaraz po niej rozkręciła biznes, zajmując się sprzedażą wysyłkową Pisma X - broszury o metodzie kalendarzykowej. Zaskakujące, jak wiele Niemek nie miało wówczas o niej pojęcia. Potem były też inne broszury. Piętnaście lat później, w przeddzień Wigilii otworzyła w Berlinie pierwszy sex-shop na świecie, potem powstało imperium. Szczególnie na początku kariery właściwie nie wychodziła z sądu. Prowadzono przeciw niej ok. dwa tysiące postępowań, siedemset weszło na wokandę. Niemal wszystkie wygrała. Teraz koncern zbankrutował ze względu na „cyfryzację” branży. Zresztą ostatnio stale bankrutuje i potem wraca do gry, nie wiadomo, co będzie dalej.

Wibrator

„... Używaj wibratora!”

- Codziennie w drodze do pracy Joannę atakować będą te czarne słowa na żółtym tle.

Wibrator będzie więc wszechobecny w przestrzeni publicznej. Ale w szkole? W wieku 12 lat? Gwałt zbiorowy, nekrofilia…? Na szczęście Staś nie znał jeszcze wtedy niemieckiego. Ale niedługo pozna, a Joanna miała inne plany wobec synów. Chciała ulepić ich na własną bogoojczyźnianą modłę. Niebawem więc przeniosła go do prywatnej szkoły katolickiej.

Może dzięki temu uniknął pobierania nauk na podstawie podręcznika metodycznego „Edukacja seksualnej różnorodności” autorstwa m.in. Elisabeth Tuider (Elisabeth Tuider i in., Sexualpädagogik der Vielfalt, 2. wydanie, 2012. W Polsce pierwszy, o ile wiem, zwracał na ten podręcznik uwagę ksiądz Oko) ze środowiska odwołującego się do tradycji Helmuta Kentlera z jego słynnym pedofilskim „eksperymentem” (Wątek ten będzie szerzej omówiony w dalszej części książki).

 

Eksperyment (fragment książki)

Proszę Państwa! Przystępujemy do eksperymentu. Naciągnijmy więc lateksowe rękawiczki, żeby nie pobrudzić sobie rąk.

Przez ponad trzydzieści lat berlińskie urzędy ds. młodzieży (Jugendamty) przekazywały bezdomnych berlińskich chłopców w „dobre ręce”. Tylu ich się pałętało w okolicach Dworca Zoo! Wszyscy o tym wiedzą nie od dziś. Najlepsze były ręce czułe, mocne, męskie. Także ręce pedofilów po wyrokach.

Po trzydziestu latach eksperyment ustał, po czterdziestu zainteresowano się sprawą i ofiary zaczęły mówić.

A podręcznik zawiera kilkadziesiąt ćwiczeń dla różnych grup wiekowych.

Lekcja może wyglądać na przykład tak:

Moi drodzy, dzisiejszy temat jest fascynujący! Macie już wszyscy piętnaście lat, więc przechodzimy na poziom nieco bardziej zaawansowany. I dziś projektujemy burdel. Burdel - dla wszystkich (Por. Strona 74 podręcznika metodycznego „Sexualpädagogik der Vielfalt”, ćwiczenie „Ein neuer Puff für alle“ – Burdel dla wszystkich. Karty pracy zawierają plan architektoniczny budynku)! Dostaliście karty pracy – plan budynku z sutereną, parterem i pierwszym piętrem. Mieści się w nim, jak nam tu piszą w instrukcji, „dom uciech, który wymaga modernizacji”. Na przykład „dostosowania do potrzeb osób z niepełnosprawnościami”. W ogóle chodzi o to, żeby było to miejsce przyjazne dla bardzo różnych ludzi o różnych preferencjach. Będzie wam potrzebny papier i ołówki. Musicie się przy tym zastanowić, jaka „ma być merytoryczna oferta burdelu (Wszystkie cytaty w tym fragmencie pochodzą z ww. podręcznika). Jakie preferencje seksualne mają tu być zaspokajane w jaki sposób? (…) I kto powinien tu pracować? Jakie zdolności i umiejętności powinny posiadać osoby tu zatrudnione, żeby obsłużyć i zadowolić wszelkich możliwych ludzi?”

Zanotujcie sobie kilka przykładów:

  • Seks chce uprawiać katoliczka albo muzułmanka. Obie są lesbijkami. Albo:
  • Seks chce uprawiać trans-kobieta. Albo:
  • Seks chce uprawiać biały heteroseksualny mężczyzna na wózku inwalidzkim.

Praca w grupach! Dobierzcie się w pary i zabieramy się do roboty!

  • Ćwiczenie „Pierwsze wrażenie” (Por. str. 79 podręcznika) polega z kolei na tym, że dziesięciolatki muszą zadeklarować, „czego od zawsze chciały popróbować w seksie” albo zastanowić się, jaka jest „moja ulubiona pozycja/ulubiona praktyka seksualna”. W zadaniu „Galaktyczny seks” (Por. str. 126 podręcznika) dzieci „zachęca się do burzy mózgów i zebrania wszelkich pojęć i określeń dotyczących praktyk seksualnych, nawet pozornie obrzydliwych, perwersyjnych lub zakazanych”.
  • Albo ćwiczenie „Gęsia skórka” (Por. str. 178 podręcznika) już dla dziesięciolatków: Dzieci mają dobrać się w pary i położyć na kocach w pokoju niewidocznym z zewnątrz. Zamknąć oczy, a następnie dotykać się łagodnie w różne miejsca ciała materiałami wyjętymi ze skrzynki, którą zapewnił edukator. Po piętnastu minutach – zamiana.
  • Albo: W ćwiczeniu „Seks-mozaika” (Por. str. 81 podręcznika) od lat czternastu przewidziano bogaty katalog pomocy edukacyjnych. Autorzy rekomendują „wiele różnych przedmiotów związanych z zagadnieniem seksualności, miłości i związków”. Przydadzą się na przykład: „kondom, szminka, różowa pluszowa sofa, lateksowe rękawiczki, czerwone serce, obrączki, kajdanki, tampon, opakowanie pigułek antykoncepcyjnych, wibrator, świeca, środek nawilżający, seksowna bielizna, krzyż, muzułmańska chusta na głowę, biblia… (…)”.

I tak dalej.

 

"Wprowadzenie w dezorientację" (fragment książki)

W teoretycznej części podręcznika można przeczytać, że „cele tematyzowania różnorodności w edukacji seksualnej mogą być bardzo różne, a ich realizacja może mieć miejsce między innymi poprzez:

  • - uwrażliwianie na różne stosunki władzy i ich uświadomienie, (…)
  • - likwidację jednoznaczności,
  • - wprowadzanie w dezorientację (…)”.

 

Książka anonimowego dyplomaty

Od lat pracujący w Niemczech dyplomata pisze książkę na temat bliżej nieznanej w Polsce natury Niemiec i Niemców. Począwszy od ochrony niemieckich zbrodniarzy z czasów II Wojny Światowej, poprzez rzeczywisty, a przekłamany w Polsce stosunek Niemców do Polaków, a skończywszy na ciemnych stronach niemieckiego społeczeństwa.

Dyplomata (nazwisko znane redakcji) chce zachować anonimowość ze względu na konsekwencje jakie w wyniku publikacji mogą mu grozić w Niemczech.

Za jego pozwoleniem publikujemy fragmenty książki (śródtytuły od redakcji).



 

Polecane