Awantura na posiedzeniu rządu Tuska miała trwać prawie godzinę

Na ostatnim posiedzeniu Rady Ministrów miało dojść do gwałtownej wymiany zdań. W dyskusji, która trwała kilkadziesiąt minut, aktywnie uczestniczył premier Donald Tusk, a jednym z głównych tematów była rola minister funduszy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, którą miano odsunąć od konferencji prasowej zorganizowanej po posiedzeniu gabinetu. Minister odpowiedzialna za KPO postanowiła jednak i tak zabrać głos.
Nieoficjalnie
Nieoficjalnie / Grafika własna

Co musisz wiedzieć?

  • Na ostatnim posiedzeniu rządu doszło do ostrego sporu między Donaldem Tuskiem a Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz.
  • W tle konfliktu znalazł się zapis o podatku od samochodów spalinowych w KPO.
  • Minister funduszy została odsunięta od konferencji prasowej po obradach.
  • Premier miał zastrzeżenia co do jej przygotowania, a sprawę przejął minister finansów Andrzej Domański.
  • Sama Pełczyńska-Nałęcz zabrała następnego dnia głos, broniąc swojego stanowiska i wskazując na brak współpracy innych resortów.

 

Awantura na posiedzeniu rządu 

We wtorek rząd spotkał się na rutynowym posiedzeniu, jednak atmosfera szybko się zaostrzyła. Według ustaleń TVN24 blisko 40 minut obrad upłynęło w cieniu ostrego konfliktu. Źródłem napięcia był zapis o podatku od samochodów spalinowych.

 

Krytyczne pytania do minister funduszy

Właśnie w tej sprawie premier zwrócił się do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Jak relacjonują osoby obecne na sali, odpowiedzi minister miały nie spełnić oczekiwań, a jej przygotowanie miano uznać za niewystarczające.

Według doniesień Arlety Zalewskiej i Konrada Piaseckiego, Pełczyńska-Nałęcz odwołała się do jednej z koncepcji omawianych wcześniej w rządzie, ale Tusk sprzeciwił się pomysłom. W dyskusję włączyli się również minister klimatu Paulina Hennig-Kloska oraz szef resortu finansów Andrzej Domański, na których, według relacjonujących, pani minister miała zrzucać część odpowiedzialności.

 

Decyzje po konflikcie

Efektem ostrego starcia miało być odsunięcie Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz od konferencji prasowej zorganizowanej po posiedzeniu gabinetu. Dzień później powołano specjalną naradę poświęconą kryzysowej sytuacji, a rolę koordynatora dalszych prac miał przejąć minister finansów Andrzej Domański.

 

Napięcia na linii Tusk – Pełczyńska-Nałęcz

Relacje między premierem a minister funduszy od dawna są mocno napięte. Ich źródłem były m.in. wcześniejsze spory związane z podziałem środków z KPO. Jak przypominają komentatorzy, odblokowanie unijnych pieniędzy było jednym z głównych haseł wyborczych obecnej koalicji. Dotychczas jednak wszyscy pamiętają aferę związaną z KPO i przyznawaniem środków w ramach branży HoReCa, m.in. na kupno jachtów, solaria czy ekspresy do kawy, co wzbudziło ogromne kontrowersje i pytania o przejrzystość procesu przyznawania funduszy. W sieci krążyły zrzuty ekranu z facebookowych grup, gdzie miał powstać czarny rynek z ofertami zakupu spółek, nastawiony jedynie na pozyskanie środków z KPO. Koalicjanci starali się bagatelizować aferę.

 

Minister ws. awantury i przecieków z posiedzenia rządu

Do sprawy wtorkowej awantury odniosła się sama minister Pełczyńska-Nałęcz, która nie mogła przedstawić swojego stanowiska na konferencji, a przecieki na jej temat zostały nieoficjalnie upowszechnione.

To jest wielka przykrość że Rada Ministrów cieknie jak sito, wbrew zasadzie, że posiedzenia Rady są niejawne. Skoro ktoś to zobowiązanie złamał, to sprostuję zmanipulowane wycieki. Opinii publicznej należy się prawda

– napisała.

Ta rewizja KPO to 125 zmian. 123 zostały ustalone przez Ministerstwo Funduszy w drodze licznych rozmów z 13 ministerstwami. Zmiany do Krajowego Planu Odbudowy ZAWSZE wnoszą na piśmie odpowiedzialni za daną reformę lub inwestycję ministrowie. Bez tego Minister Funduszy nie może wprowadzić żadnego wpisu do rewizji KPO. W dwóch kwestiach stosowni ministrowie nie zgłosili zmian do KPO. Stało się tak pomimo licznych pism i informacji ustnych ode mnie i od Jana Szyszko [wiceminister funduszy i polityki regionalnej] do stosownych resortów. Informowaliśmy, że zmiany są konieczne, że wynikają z interesu Polaków, a ich przygotowanie jest wykonaniem woli Premiera. Informowaliśmy, że takie zmiany muszą zostać pilnie zgłoszone do KPO. Byłam w tej sprawie w pełni przygotowana na Radzie Ministrów. Liczę na to, że jeszcze w tym tygodniu te dwie zmiany zostaną przesłane, a rewizja przyjęta przez Radę Ministrów. Takie są fakty. A przebieg obrad? Ode mnie o nim nie usłyszycie, bo poważnie traktuję zobowiązania prawne poufności obrad RM

– dodała.


 

POLECANE
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. MSZ zabrał głos z ostatniej chwili
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. MSZ zabrał głos

– Na tę chwilę nie mamy informacji, aby w tragedii kolejowej w Hiszpanii ucierpieli polscy obywatele – poinformował w poniedziałek rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Podkreślił, że polskie służby konsularne pozostają w kontakcie z lokalnymi służbami ratowniczymi.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Bezpłatny test HPV HR jest już dostępny w programie profilaktyki raka szyjki macicy na NFZ – informuje w poniedziałek 19 stycznia 2026 r. Narodowy Fundusz Zdrowia.

Fala bankructw zalewa Niemcy. Transport i logistyka na czele niechlubnego rankingu z ostatniej chwili
Fala bankructw zalewa Niemcy. Transport i logistyka na czele niechlubnego rankingu

Niemiecka gospodarka wysyła sprzeczne sygnały. Z jednej strony rosną zamówienia w przemyśle, z drugiej – liczba niewypłacalności firm bije rekordy sprzed dwóch dekad. Najtrudniejsza sytuacja panuje w transporcie i logistyce, gdzie upadłości występują częściej niż w jakiejkolwiek innej branży.

Manifestacja pro-life pod szpitalem w Gdańsku. Kaja Godek mówi o siłowym wypychaniu obrońców życia z ostatniej chwili
Manifestacja pro-life pod szpitalem w Gdańsku. Kaja Godek mówi o "siłowym wypychaniu" obrońców życia

Pod gdańskim szpitalem św. Wojciecha na Zaspie odbyły się dwie manifestacje: pro-life oraz kontrmanifestacja lewicy.

IMGW wydał ostrzeżenie dla woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
IMGW wydał ostrzeżenie dla woj. warmińsko-mazurskiego

W poniedziałek Instytut Meteorologii i Gospodarki wydał ostrzeżenie hydrologiczne 1. stopnia dla części województwa warmińsko-mazurskiego. Ostrzeżenie jest ważne do 20 stycznia 2026 r. do godz. 10.

Prokuratura potwierdza: Nowe fakty w sprawie Iwony Wieczorek z ostatniej chwili
Prokuratura potwierdza: Nowe fakty w sprawie Iwony Wieczorek

W sprawie dotyczącej Iwony Wieczorek pojawiły się nowe fakty oraz dowody – poinformowała w poniedziałek Wirtualna Polska. Informację potwierdziła Prokuratura Krajowa.

Nie żyje twórca „Króla Lwa” Wiadomości
Nie żyje twórca „Króla Lwa”

To wiadomość, która poruszyła fanów animacji na całym świecie. W wieku 76 lat zmarł Roger Allers – wybitny reżyser, scenarzysta i animator, współtwórca legendarnego „Króla Lwa”. O jego nagłym odejściu poinformował rzecznik Disney Animation, a branża filmowa oddaje hołd artyście, który na zawsze zmienił historię animacji.

Kuriozum! Sąd nie uznał rozwodu, bo orzekał neosędzia z ostatniej chwili
Kuriozum! Sąd nie uznał rozwodu, bo orzekał "neosędzia"

W styczniu 2026 r. Sąd Rejonowy w Giżycku odmówił dokonania podziału majątku byłych współmałżonków, uznając, że wyrok w ich sprawie rozwodowej nie istnieje. Dlaczego? Ponieważ wydał go tzw. neosędzia.

To nagranie to hit sieci. Blitzkrieg Bundeswehry na Grenlandii gorące
To nagranie to hit sieci. Blitzkrieg Bundeswehry na Grenlandii

Kilkunastosekundowe wideo robi furorę w sieci. Niemieccy żołnierze wysiadają z samolotu, po chwili – na innym ujęciu – już do niego wracają i odlatują. Dwudniowa obecność Bundeswehry na Grenlandii miała być rutynową misją rozpoznawczą, jednak tempo jej zakończenia i forma powrotu wywołały falę spekulacji.

Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka

Polskę czeka spokojna, ale wyjątkowo chłodna aura. Dominacja wyżu barycznego przyniesie dużo słońca i niewielkie zachmurzenie, jednak nocami temperatury spadną miejscami poniżej -20°C, a w górach i nad morzem da się odczuć silny, porywisty wiatr.

REKLAMA

Awantura na posiedzeniu rządu Tuska miała trwać prawie godzinę

Na ostatnim posiedzeniu Rady Ministrów miało dojść do gwałtownej wymiany zdań. W dyskusji, która trwała kilkadziesiąt minut, aktywnie uczestniczył premier Donald Tusk, a jednym z głównych tematów była rola minister funduszy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, którą miano odsunąć od konferencji prasowej zorganizowanej po posiedzeniu gabinetu. Minister odpowiedzialna za KPO postanowiła jednak i tak zabrać głos.
Nieoficjalnie
Nieoficjalnie / Grafika własna

Co musisz wiedzieć?

  • Na ostatnim posiedzeniu rządu doszło do ostrego sporu między Donaldem Tuskiem a Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz.
  • W tle konfliktu znalazł się zapis o podatku od samochodów spalinowych w KPO.
  • Minister funduszy została odsunięta od konferencji prasowej po obradach.
  • Premier miał zastrzeżenia co do jej przygotowania, a sprawę przejął minister finansów Andrzej Domański.
  • Sama Pełczyńska-Nałęcz zabrała następnego dnia głos, broniąc swojego stanowiska i wskazując na brak współpracy innych resortów.

 

Awantura na posiedzeniu rządu 

We wtorek rząd spotkał się na rutynowym posiedzeniu, jednak atmosfera szybko się zaostrzyła. Według ustaleń TVN24 blisko 40 minut obrad upłynęło w cieniu ostrego konfliktu. Źródłem napięcia był zapis o podatku od samochodów spalinowych.

 

Krytyczne pytania do minister funduszy

Właśnie w tej sprawie premier zwrócił się do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Jak relacjonują osoby obecne na sali, odpowiedzi minister miały nie spełnić oczekiwań, a jej przygotowanie miano uznać za niewystarczające.

Według doniesień Arlety Zalewskiej i Konrada Piaseckiego, Pełczyńska-Nałęcz odwołała się do jednej z koncepcji omawianych wcześniej w rządzie, ale Tusk sprzeciwił się pomysłom. W dyskusję włączyli się również minister klimatu Paulina Hennig-Kloska oraz szef resortu finansów Andrzej Domański, na których, według relacjonujących, pani minister miała zrzucać część odpowiedzialności.

 

Decyzje po konflikcie

Efektem ostrego starcia miało być odsunięcie Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz od konferencji prasowej zorganizowanej po posiedzeniu gabinetu. Dzień później powołano specjalną naradę poświęconą kryzysowej sytuacji, a rolę koordynatora dalszych prac miał przejąć minister finansów Andrzej Domański.

 

Napięcia na linii Tusk – Pełczyńska-Nałęcz

Relacje między premierem a minister funduszy od dawna są mocno napięte. Ich źródłem były m.in. wcześniejsze spory związane z podziałem środków z KPO. Jak przypominają komentatorzy, odblokowanie unijnych pieniędzy było jednym z głównych haseł wyborczych obecnej koalicji. Dotychczas jednak wszyscy pamiętają aferę związaną z KPO i przyznawaniem środków w ramach branży HoReCa, m.in. na kupno jachtów, solaria czy ekspresy do kawy, co wzbudziło ogromne kontrowersje i pytania o przejrzystość procesu przyznawania funduszy. W sieci krążyły zrzuty ekranu z facebookowych grup, gdzie miał powstać czarny rynek z ofertami zakupu spółek, nastawiony jedynie na pozyskanie środków z KPO. Koalicjanci starali się bagatelizować aferę.

 

Minister ws. awantury i przecieków z posiedzenia rządu

Do sprawy wtorkowej awantury odniosła się sama minister Pełczyńska-Nałęcz, która nie mogła przedstawić swojego stanowiska na konferencji, a przecieki na jej temat zostały nieoficjalnie upowszechnione.

To jest wielka przykrość że Rada Ministrów cieknie jak sito, wbrew zasadzie, że posiedzenia Rady są niejawne. Skoro ktoś to zobowiązanie złamał, to sprostuję zmanipulowane wycieki. Opinii publicznej należy się prawda

– napisała.

Ta rewizja KPO to 125 zmian. 123 zostały ustalone przez Ministerstwo Funduszy w drodze licznych rozmów z 13 ministerstwami. Zmiany do Krajowego Planu Odbudowy ZAWSZE wnoszą na piśmie odpowiedzialni za daną reformę lub inwestycję ministrowie. Bez tego Minister Funduszy nie może wprowadzić żadnego wpisu do rewizji KPO. W dwóch kwestiach stosowni ministrowie nie zgłosili zmian do KPO. Stało się tak pomimo licznych pism i informacji ustnych ode mnie i od Jana Szyszko [wiceminister funduszy i polityki regionalnej] do stosownych resortów. Informowaliśmy, że zmiany są konieczne, że wynikają z interesu Polaków, a ich przygotowanie jest wykonaniem woli Premiera. Informowaliśmy, że takie zmiany muszą zostać pilnie zgłoszone do KPO. Byłam w tej sprawie w pełni przygotowana na Radzie Ministrów. Liczę na to, że jeszcze w tym tygodniu te dwie zmiany zostaną przesłane, a rewizja przyjęta przez Radę Ministrów. Takie są fakty. A przebieg obrad? Ode mnie o nim nie usłyszycie, bo poważnie traktuję zobowiązania prawne poufności obrad RM

– dodała.



 

Polecane