Papież na Campo Verano: Jezus na nas czeka

2 listopada przypada w Kościele wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, czyli tzw. Dzień Zaduszny. Tradycyjnie papieże sprawują wówczas liturgię na którejś z rzymskich nekropolii. Leon XIV powrócił w tej kwestii do zwyczajów Jana Pawła II i Benedykta XVI i przewodniczył liturgii na rzymskim cmentarzu Verano.
Leon XIV w czasie Mszy św. na Campo Verano
Leon XIV w czasie Mszy św. na Campo Verano / EPA/MASSIMO PERCOSSI Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć: 

  • 2 listopada przypada w Kościele Dzień Zaduszny;
  • Leon XIV odprawił tego dnia Mszę św. na rzymskim cmentarzu Campo Verano;
  • Wybrawszy największy cmentarz Rzymu obecny papież powrócił do tradycji.

 

Msza za zmarłych

Dziś, tj. 2 listopada o godz. 16.00, na cmentarzu Verano. papież odprawił Mszę świętą za zmarłych. W przeciwieństwie do papieża Franciszka, który na ogół wybierał cmentarze wojskowe, Leon XIV powrócił do zwyczaju poprzednich papieży.

- Wiara chrześcijańska pomaga nam przeżywać pamięć naszych bliskich, nie tylko jako wspomnienie przeszłości, ale przede wszystkim jako przyszłą nadzieję. Jest to nie tyle spoglądanie wstecz, ile raczej spojrzenie naprzód, ku celowi naszej drogi – powiedział papież na Campo Verano we wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych.

 

"Pewność wynikająca z Paschy Jezusa"

Papież zaznaczył, że nadzieja nie jest złudzeniem ani pocieszeniem ludzkim – to pewność wypływająca z Paschy Jezusa. On przeszedł przez śmierć i otworzył nam drogę do pełni życia, do domu Ojca, gdzie czekają na nas ci, których kochaliśmy. Leon XIV stwierdził, że ta ostateczna przystań, uczta na której zgromadzi nas Pan, będzie spotkaniem miłości. Wskazał że „zmierzamy do celu i antycypujemy go w nierozerwalnej więzi z tymi, którzy nas poprzedzili, tylko wtedy, gdy żyjemy w miłości i okazujemy miłość sobie nawzajem, zwłaszcza najsłabszym i najuboższym”.

 

"Jezus czeka na nas"

Ojciec Święty zachęcił, abyśmy pomimo bólu spowodowanego rozłąką z tymi, których tu na ziemi kochaliśmy, powierzali się nadziei, która nie zawodzi. - Spójrzmy na Zmartwychwstałego Chrystusa i pomyślmy o naszych bliskich zmarłych jako otulonych Jego światłem; pozwólmy, aby w nas rozbrzmiewała obietnica życia wiecznego, którą kieruje do nas Pan – powiedział papież.

-  Jezus, czeka na nas, a kiedy spotkamy się z Nim u kresu tego ziemskiego życia, będziemy się radować wraz z Nim i naszymi bliskimi, którzy odeszli przed nami. Niech ta obietnica nas podtrzymuje, ociera nasze łzy, kieruje nasze spojrzenie ku przyszłości, ku nadziei, która nie zawodzi – zachęcił Leon XIV na zakończenie homilii.

st


 

POLECANE
„Samodeportuj się i spędź Walentynki z ukochaną osobą” - niecodzienne nagranie administracji USA Wiadomości
„Samodeportuj się i spędź Walentynki z ukochaną osobą” - niecodzienne nagranie administracji USA

Walentynki stały się okazją do mocnego komunikatu w sprawie nielegalnej imigracji. Administracja Donalda Trumpa opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym zachęca migrantów bez statusu prawnego w USA do dobrowolnego opuszczenia Stanów Zjednoczonych.

Doda podzieliła się radosną nowiną.  Ale się cieszę z ostatniej chwili
Doda podzieliła się radosną nowiną. "Ale się cieszę"

Doda podzieliła się radosną nowiną – zagra koncert na PGE Narodowym w Warszawie. Wydarzenie zaplanowano na 2027 rok.

Wyłączenia prądu w Katowicach. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Katowicach. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Katowic muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie nastąpią wyłączenia.

Sikorski otwarcie poparł ograniczanie wolności słowa? Szokujące słowa w Monachium pilne
Sikorski otwarcie poparł ograniczanie wolności słowa? Szokujące słowa w Monachium

Debata o granicach wolności słowa wraca z nową siłą. Po prezydenckim wecie wobec ustawy wdrażającej DSA głos zabrał podczas konferencji w Monachium Radosław Sikorski, wskazując na „cywilizacyjne różnice” między Europą a Stanami Zjednoczonymi.

Władimir Siemirunnij zdobył srebrny medal. Rosja nam tego nie wybaczy tylko u nas
Władimir Siemirunnij zdobył srebrny medal. Rosja nam tego nie wybaczy

Srebrny medal zdobyty przez Władimir Siemirunnij na Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 to nie tylko sportowy sukces. Urodzony w Rosji panczenista, który otrzymał polskie obywatelstwo i trenuje w Tomaszowie Mazowieckim, stał się symbolem szerszej dyskusji o polityce, migracji i znaczeniu sportu w relacjach międzynarodowych. Czy jeden medal może mieć geopolityczne konsekwencje?

Ostrzeżenie dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Ostrzeżenie dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego opublikowało ostrzeżenia dla 16 powiatów w woj. podkarpackim. Dotyczą intensywnych opadów śniegu.

Skandal w ukraińskiej energetyce. Polityk zatrzymany przez NABU za korupcję z ostatniej chwili
Skandal w ukraińskiej energetyce. Polityk zatrzymany przez NABU za korupcję

Były minister energetyki Ukrainy został zatrzymany podczas próby opuszczenia kraju. Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy potwierdziło, że chodzi o Hermana Hałuszczenkę, który figuruje w śledztwie dotyczącym wielomilionowej afery korupcyjnej w sektorze energetycznym.

Szokujące słowa europoseł Lewicy. Nagranie wywołało burzę w sieci z ostatniej chwili
Szokujące słowa europoseł Lewicy. Nagranie wywołało burzę w sieci

W studiu Radia ZET padły słowa, które oburzenie w sieci. Joanna Scheuring-Wielgus w szokujący sposób odpowiedziała na uwagę o możliwym zastępstwie prezydenta przez marszałka Włodzimierza Czarzastego.

USA wycofują się z polityki klimatycznej. Berlin mówi o „ideologicznej” motywacji pilne
USA wycofują się z polityki klimatycznej. Berlin mówi o „ideologicznej” motywacji

Administracja USA usunęła prawną podstawę niemal wszystkich federalnych regulacji klimatycznych. Decyzja prezydenta Donalda Trumpa i szefa EPA oznacza, że gazy cieplarniane nie są już uznawane za zagrożenie dla zdrowia publicznego i dobrobytu.

Najpierw śnieg, potem siarczysty mróz. W tych regionach będzie najtrudniej z ostatniej chwili
Najpierw śnieg, potem siarczysty mróz. W tych regionach będzie najtrudniej

Arktyczne powietrze wchodzi do Polski. W niedzielę śnieg na południu, w centrum i na wschodzie, a w nocy spadki temperatury nawet do minus 22 st. C – informuje w niedzielnym komunikacie IMGW.

REKLAMA

Papież na Campo Verano: Jezus na nas czeka

2 listopada przypada w Kościele wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, czyli tzw. Dzień Zaduszny. Tradycyjnie papieże sprawują wówczas liturgię na którejś z rzymskich nekropolii. Leon XIV powrócił w tej kwestii do zwyczajów Jana Pawła II i Benedykta XVI i przewodniczył liturgii na rzymskim cmentarzu Verano.
Leon XIV w czasie Mszy św. na Campo Verano
Leon XIV w czasie Mszy św. na Campo Verano / EPA/MASSIMO PERCOSSI Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć: 

  • 2 listopada przypada w Kościele Dzień Zaduszny;
  • Leon XIV odprawił tego dnia Mszę św. na rzymskim cmentarzu Campo Verano;
  • Wybrawszy największy cmentarz Rzymu obecny papież powrócił do tradycji.

 

Msza za zmarłych

Dziś, tj. 2 listopada o godz. 16.00, na cmentarzu Verano. papież odprawił Mszę świętą za zmarłych. W przeciwieństwie do papieża Franciszka, który na ogół wybierał cmentarze wojskowe, Leon XIV powrócił do zwyczaju poprzednich papieży.

- Wiara chrześcijańska pomaga nam przeżywać pamięć naszych bliskich, nie tylko jako wspomnienie przeszłości, ale przede wszystkim jako przyszłą nadzieję. Jest to nie tyle spoglądanie wstecz, ile raczej spojrzenie naprzód, ku celowi naszej drogi – powiedział papież na Campo Verano we wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych.

 

"Pewność wynikająca z Paschy Jezusa"

Papież zaznaczył, że nadzieja nie jest złudzeniem ani pocieszeniem ludzkim – to pewność wypływająca z Paschy Jezusa. On przeszedł przez śmierć i otworzył nam drogę do pełni życia, do domu Ojca, gdzie czekają na nas ci, których kochaliśmy. Leon XIV stwierdził, że ta ostateczna przystań, uczta na której zgromadzi nas Pan, będzie spotkaniem miłości. Wskazał że „zmierzamy do celu i antycypujemy go w nierozerwalnej więzi z tymi, którzy nas poprzedzili, tylko wtedy, gdy żyjemy w miłości i okazujemy miłość sobie nawzajem, zwłaszcza najsłabszym i najuboższym”.

 

"Jezus czeka na nas"

Ojciec Święty zachęcił, abyśmy pomimo bólu spowodowanego rozłąką z tymi, których tu na ziemi kochaliśmy, powierzali się nadziei, która nie zawodzi. - Spójrzmy na Zmartwychwstałego Chrystusa i pomyślmy o naszych bliskich zmarłych jako otulonych Jego światłem; pozwólmy, aby w nas rozbrzmiewała obietnica życia wiecznego, którą kieruje do nas Pan – powiedział papież.

-  Jezus, czeka na nas, a kiedy spotkamy się z Nim u kresu tego ziemskiego życia, będziemy się radować wraz z Nim i naszymi bliskimi, którzy odeszli przed nami. Niech ta obietnica nas podtrzymuje, ociera nasze łzy, kieruje nasze spojrzenie ku przyszłości, ku nadziei, która nie zawodzi – zachęcił Leon XIV na zakończenie homilii.

st



 

Polecane