Wytyczenie korytarza kolei dużych prędkości do Niemiec priorytetem rządu Donalda Tuska
Co musisz wiedzieć:
- Infrastruktura kolejowa między Polską a Niemcami jest rozwinięta, brakuje tej północ-południe.
- Komisja Europejska przyjęła na początku listopada plan, który w perspektywie do 2040 r. ma przyspieszyć budowę sieci KDP wewnątrz UE.
- Rząd Donalda Tuska jako priorytet uznał poprawienie infrastruktury kolejowej na kierunku niemieckim.
Komisja Europejska przyjęła na początku listopada plan, który w perspektywie do 2040 r. ma przyspieszyć budowę sieci KDP wewnątrz UE. W zaprezentowanej koncepcji uwzględniono zarówno planowane, jak i realizowane już projekty infrastrukturalne, np. tunel pod bałtycką cieśniną Bełt Fehmarn czy polską linię „Y”.
Podróż między Warszawą a Berlinem ma być krótsza
W planach KE wskazano, że czas podróży między Warszawą a Berlinem do 2040 r. ma się skrócić o około 45 minut, z obecnych pięciu godzin. Takie założenie może sugerować, że szybsza podróż między stolicami będzie wynikała z krótszego przejazdu między Warszawą i Poznaniem po planowanej linii KDP, nazywanej „Y”, a nie dzięki ewentualnej modernizacji obecnej trasy czy stworzeniu nowej, szybkiej linii transgranicznej między Poznaniem i Berlinem.
Międzyrządowe konsultacje w Berlinie
Odpowiedzialny za transport kolejowy wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak powiedział PAP, że kwestia przyszłych prac studyjnych nad wytyczeniem transgranicznego korytarza KDP między Polską a Niemcami zostanie poruszona w czasie zaplanowanych na poniedziałek międzyrządowych konsultacji w Berlinie.
„To będą rozmowy dotyczące różnych kwestii, ale transport i infrastruktura zostaną w ich trakcie bardzo mocno zaakcentowane”
- wskazał.
Dopytywany o to, jak korytarz KDP mógłby przebiegać po polskiej stronie, wiceminister ocenił, że w przypadku budowy zupełnie nowej linii, trasa ta mogłaby prowadzić od Poznania do Gorzowa Wlkp.
„Na przykład pod Gorzowem mogłoby powstać rozgałęzienie linii do granicy z Niemcami i nowy korytarz w kierunku Szczecina”
- wyjaśnił.
Wiceszef MI zaznaczył przy tym, że w pierwszej kolejności zależy mu na usprawnieniu obecnej infrastruktury i połączeń między oboma krajami.
„Chciałbym, by lepiej wykorzystywać trasę kolejową wiodącą od wielkopolskiej Piły, przez Krzyż, Gorzów Wlkp. i Kostrzyn w kierunku Berlina. Dziś ona nie jest zelektryfikowana. Zaproponowałem stronie niemieckiej, żeby podejść do tej linii tak samo, jak wspólnie zajęliśmy się trasą Berlin-Szczecin. Chodzi o pełną elektryfikację i rozbudowę linii z jednego do dwóch torów. Chodzi o to, żeby w pierwszej kolejności wykorzystać trasy, które już istnieją”
- powiedział.
Co jeszcze zostanie rozbudowane?
Malepszak wskazał jednocześnie, że resort nie planuje modernizacji i np. podniesienia prędkości na trasie E20 łączącej m.in. Poznań i Berlin.
„Usprawniamy na niej sam przejazd między Rzepinem a Frankfurtem nad Odrą, żeby to nie było takie trochę wąskie gardło”
- podkreślił.
Przypomniał, że w grudniu zacznie działać siódme połączenie kolejowe Warszawa-Poznań-Berlin.
„Wypełniamy tym samym ostatnią lukę, dzięki czemu pociągi na tej trasie będą jeździć w dwugodzinnym takcie”
- podkreślił.
Wybór preferowanego korytarza
Jak przekazała PAP rzeczniczka resortu infrastruktury Anna Szumańska, aby rządowe deklaracje dotyczące potencjalnego przedłużenia linii KDP z Poznania do granicy mogły wejść w fazę planistyczną, polska strona musi zakończyć prace analityczne nad projektem Zintegrowanej Sieci Kolejowej (ZSK). Na zlecenie resortu infrastruktury prowadzą je spółki CPK i PKP Polskie Linie Kolejowe we współpracy z Instytutem Rozwoju Miast i Regionów. Mają one opracować długoterminowy i stabilny plan rozwoju sieci kolejowej po 2035 r.
„Wybór preferowanego korytarza KDP Poznań - Berlin po stronie polskiej będzie wynikał z rekomendacji i wizji planu rozwoju polskiej sieci kolejowej, uwzględniającego również kontekst otoczenia transportowego Polski. Zakończenie prac w ramach ZSK planowane jest w 2026 r.”
- wskazała rzeczniczka MI.
Dodała, że po opracowaniu ZSK „strona polska, w konsultacji ze stroną niemiecką, będzie mogła przystąpić do wyboru preferowanego korytarza przedłużającego linię KDP Y w kierunku niemieckim” oraz do określenia parametrów technicznych nowej trasy.
Niemcy priorytetem
Interesujące, że przy gorszym usieciowieniu ściany wschodniej, a dużo większym ściany zachodniej, rząd Donalda Tuska decyduje się na wzmocnienie tej drugiej. Korytarz północ-południe ma dla niego zdecydowanie mniejsze znaczenie, mimo że jest on niezbędny chociażby dla rozwoju Trójmorza.




