Jest wyrok TSUE w sprawie WIBOR. Ważna decyzja dla milionów Polaków
Co musisz wiedzieć:
- TSUE ocenił, że sama klauzula odwołująca się do wskaźnika takiego jak WIBOR co do zasady nie tworzy znaczącej nierównowagi na niekorzyść konsumenta.
- Trybunał wskazał, że wymóg przejrzystości nie oznacza obowiązku ujawniania klientowi szczegółowej metodologii wyliczania wskaźnika.
- Orzeczenie zapadło w odpowiedzi na pytania prejudycjalne Sądu Okręgowego w Częstochowie dotyczące kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem.
- W uzasadnieniu TSUE podkreślił, że wskaźniki referencyjne działają w ramach unijnych regulacji nadzorowanych przez organy krajowe.
Pytanie Sądu Okręgowego w Częstochowie
W ten sposób TSUE odpowiedział na pytania prejudycjalne Sądu Okręgowego w Częstochowie, dotyczące wskaźnika referencyjnego WIBOR w umowie kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem, zawartej z konsumentem w sierpniu 2019 r.
Wątpliwości sądu dotyczą tego, czy dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich pozwala na badanie postanowień umowy na kredyt, dotyczących zmiennego oprocentowania w oparciu o WIBOR.
Sąd chce też wiedzieć, czy postanowienia te należy uznać za nieuczciwe m.in. ze względu na niepoinformowanie konsumenta o sposobie ustalania tego wskaźnika.
Orzeczenie TSUE ws. WIBOR
Trybunał stwierdził, że wymóg przejrzystości, przewidziany w dyrektywie, nie nakłada na bank obowiązku przekazania konsumentowi szczegółowych informacji na temat metodologii wskaźnika referencyjnego, takiego jak WIBOR.
TSUE przypomniał, że WIBOR jest przedmiotem wyczerpujących ram prawnych na poziomie Unii Europejskiej, których przestrzeganie zapewniają właściwe organy krajowe.
"W związku z tym, o ile wskaźnik referencyjny, taki jak WIBOR, można uznać za zgodny z tymi ramami prawnymi, klauzula, która go zawiera, nie powoduje, co do zasady, sama w sobie znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta" – orzekł TSUE.




