Konflikt w Iranie może wywołać nowy kryzys migracyjny w Europie

Wojna w Iranie nie wywołała jeszcze masowego exodusu do Europy. Na razie nie ma zdjęć porównywalnych z tymi z 2015 roku. Jednakże Bruksela obawia się napływu ludności ze zdestabilizowanych rejonów.
Zniszczenia wojenne w Iranie
Zniszczenia wojenne w Iranie / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Przy prawie 90 milionach mieszkańców, gdyż tyle ma Iran, jakakolwiek destabilizacja może wywołać falę migrantów znacznie większą niż ta obserwowana podczas ostatnich konfliktów.
  • Nawet gdyby tylko stosunkowo niewielka część populacji zdecydowała się wyjechać, skutki byłyby znaczne.
  • W przeciwieństwie do pierwszej fazy wojny syryjskiej profil osób, które mogłyby opuścić Iran, obejmowałby sektory miejskie i klasę średnią posiadające zasoby, edukację i kontakty za granicą.

 

Jak podkreśla portal European Conservative, „doświadczenie pokazuje, że przesiedlenia na dużą skalę nie zaczynają się od spektakularnych liczb, ale od stałego strumienia, który w przypadku przeciągania się konfliktu może przekształcić się w falę trudną do powstrzymania”.

Przy prawie 90 milionach mieszkańców, gdyż tyle ma Iran, jakakolwiek destabilizacja może wywołać falę migrantów znacznie większą niż ta obserwowana podczas ostatnich konfliktów. Nawet gdyby tylko stosunkowo niewielka część populacji zdecydowała się wyjechać, skutki byłyby znaczne.

 

Pogorszenie sytuacji gospodarczej

Pogorszenie sytuacji gospodarczej nastąpiło już przed wojną: sankcje, wysoka inflacja i utrata siły nabywczej osłabiły stabilność społeczną. Jeśli sytuację pogorszą bombardowania, przerwy w dostawie energii, wewnętrzne starcia lub upadek instytucji opuszczenie kraju może stać się kwestią przetrwania.

W przeciwieństwie do pierwszej fazy wojny syryjskiej profil osób, które mogłyby opuścić Iran, obejmowałby sektory miejskie i klasę średnią posiadające zasoby, edukację i kontakty za granicą

– pisze portal.

Mniejszości etniczne lub religijne mogą również czuć się szczególnie narażone w scenariuszu represji lub fragmentacji państwa. Ten kwalifikowany składnik nie zmniejsza presji migracyjnej; po prostu zmienia swój skład.

 

Deportacje Afgańczyków

Jest jeszcze jeden dodatkowy czynnik. Iran od dziesięcioleci gości miliony Afgańczyków. W ostatnich latach władze Iranu zintensyfikowały już wydalenia. Jeśli konflikt zmusi reżim do nadania priorytetu bezpieczeństwu wewnętrznemu i obniżenia kosztów, deportacje te prawdopodobnie przyspieszą.

Wielu z tych Afgańczyków nie znalazłoby stabilnych warunków w swoim kraju pochodzenia i mogłoby zdecydować się na kontynuację trasy do Turcji. Kryzys skupiony wokół Iranu może więc szybko przerodzić się w mieszany napływ Irańczyków i Afgańczyków zmierzających w kierunku Europy.

 

Turcja filtrem

Podobnie jak w 2015 r. Turcja byłaby pierwszym dużym odbiorcą i filtrem. Jej wschodnia granica została wzmocniona, ale najnowsza historia pokazuje, że utrzymująca się presja migracyjna ostatecznie testuje każdy system kontroli.

Precedens umowy migracyjnej między UE a Turcją z 2016 r. jest nieunikniony. Znaczący wzrost liczby przybyszów z Iranu zapewniłby Ankarze ponowny wpływ negocjacyjny z Brukselą. Gdyby kontrole zostały złagodzone, presja spadłaby na Grecję, Bułgarię i szlak zachodniobałkański, reaktywując korytarz, który dziesięć lat temu ukształtował politykę europejską

– ocenia portal.

 

Powtórka z 2015?

Kryzys z 2015 r. w ciągu zaledwie kilku miesięcy sprowadził do Unii ponad milion osób ubiegających się o azyl i spowodował głębokie rozłamy polityczne między państwami członkowskimi. Dziś kontekst instytucjonalny jest inny. UE ma nowy Pakt w sprawie migracji i azylu, obejmujący szybsze procedury graniczne i mechanizmy solidarności finansowej. A przynajmniej tak jest opisane na papierze. Gdyby wydarzyło się coś podobnego, system zostałby natychmiast przetestowany.

Klimat polityczny jest jednak bardziej sztywny. Wiele rządów zaostrzyło swoją retorykę i nadało priorytet powstrzymywaniu zewnętrznemu, umowom z krajami trzecimi i wzmocnieniu granic. Istnieje większe przygotowanie techniczne, ale mniejsze pole polityczne do wchłonięcia masowego napływu bez wewnętrznych napięć.

 

„Bezpieczny kraj”

Co więcej, zaklasyfikowanie Iranu jako „bezpiecznego kraju” byłoby trudne w scenariuszu otwartej wojny i udokumentowanych represji. Oznaczałoby to wysoki wskaźnik uznawania za ochronę międzynarodową i dłuższe pobyty, co miałoby wpływ na mieszkalnictwo, usługi publiczne i integrację

– wskazuje autor artykułu.

Instytucje europejskie uruchomiły mechanizmy monitorowania i koordynacji z agencjami międzynarodowymi. Na papierze istnieje planowanie awaryjne. Nie widać jednak znaczącego zwiększenia przepustowości recepcji ani konkretnych porozumień w przypadku scenariusza irańskiego.

Wydaje się, że dominująca strategia koncentruje się na zapobieganiu przedostawaniu się presji do zewnętrznych granic Unii, a nie na zarządzaniu potencjalnym wzrostem w ich obrębie. Takie podejście może zadziałać, jeśli konflikt zostanie opanowany. Jeśli wojna się rozprzestrzeni lub państwo irańskie ulegnie destabilizacji, Europa może po raz kolejny zareagować na kryzys migracyjny, zamiast mu zapobiec

– konkluduje portal.

 

USA i Izrael uderzyły w Iran

Trwa operacja zbrojna Stanów Zjednoczonych i Izraela mająca na celu obalenie islamskiego reżimu w Iranie.


 

POLECANE
z ostatniej chwili
Dbanie o zdrowie pracowników jest korzystne dla firmy

Otyłość predestynuje też do różnych chorób, więc z takiego jednego powodu tak naprawdę cierpi wiele sektorów. Miejsce pracy jest taką małą społecznością, więc zadbanie o jej dobrostan, wpłynie też na dobrostan całej firmy – mówiła Weronika Wetoszka-Suska z firmy Lux Med na IX Europejskim Kongresie Samorządów w rozmowie z Tygodnikiem Solidarność.

Kosiniak-Kamysz naciska prezydenta w sprawie SAFE z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz naciska prezydenta w sprawie SAFE

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz naciska na przyjęcie unijnej pożyczki na zbrojenia.

Adwokat od trumien na kółkach trafi do więzienia. Jest prawomocny wyrok z ostatniej chwili
Adwokat od "trumien na kółkach" trafi do więzienia. Jest prawomocny wyrok

Na 1 rok i sześć miesięcy więzienia skazał w czwartek Sąd Okręgowy w Olsztynie Pawła K. za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Oskarżony to łódzki adwokat, znany z określenia auta ofiar jako "trumny na kółkach". Wyrok jest prawomocny.

Tureckie MON: Działania kurdyjskich partyzantów w Iranie zagrażają całemu regionowi Wiadomości
Tureckie MON: Działania kurdyjskich partyzantów w Iranie zagrażają całemu regionowi

Działania grup, które wzniecają etniczny separatyzm, takich jak kurdyjska organizacja terrorystyczna PJAK w Iranie, zagrażają bezpieczeństwu tego kraju oraz pokojowi w całym regionie - powiedział w czwartek podczas briefingu prasowego rzecznik ministerstwa obrony Turcji Zeki Akturk.

CBA weszło do Urzędu Miasta Wrocławia z ostatniej chwili
CBA weszło do Urzędu Miasta Wrocławia

Na polecenie Prokuratury Krajowej agenci CBA prowadzą przeszukania w kilkunastu lokalizacjach, m.in. na terenie Wrocławia i ościennych powiatów - poinformował w czwartek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Służby zabezpieczają dokumentację i nośniki w UM Wrocław.

Konflikt w Iranie może wywołać nowy kryzys migracyjny w Europie z ostatniej chwili
Konflikt w Iranie może wywołać nowy kryzys migracyjny w Europie

Wojna w Iranie nie wywołała jeszcze masowego exodusu do Europy. Na razie nie ma zdjęć porównywalnych z tymi z 2015 roku. Jednakże Bruksela obawia się napływu ludności ze zdestabilizowanych rejonów.

Ceny paliw mocno w górę. Obajtek: Nie zdziwię się, jak za chwilę… z ostatniej chwili
Ceny paliw mocno w górę. Obajtek: "Nie zdziwię się, jak za chwilę…"

Rosną ceny paliw na stacjach benzynowych. Donald Tusk zapowiada działania, które mają ograniczyć skalę podwyżek na stacjach. Do sprawy odniósł się także były szef Orlenu Daniel Obajtek.

„Polski SAFE 0 proc.” wykorzysta m.in. zysk z rezerw NBP z ostatniej chwili
„Polski SAFE 0 proc.” wykorzysta m.in. zysk z rezerw NBP

– W programie „polski SAFE 0 proc.” chodzi m.in. o wykorzystanie zysku wypracowanego z wykorzystaniem rezerw Narodowego Banku Polskiego – mówił w czwartek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. – Tylko w ciągu ostatnich 30 miesięcy operacje inwestycyjne przyniosły NBP przychód na poziomie ponad 180 mld zł – dodał.

Wiadomości
Badania profilaktyczne jako benefit pracowniczy

Badania profilaktyczne mogą być jednym ze sposobów na dbanie o zdrowie pracowników i ułatwianie im codziennego życia. W końcu dużo mówi się o tym, jak ważne są takie badania, a jednocześnie wiele osób zapomina o nich w codziennym natłoku obowiązków i przez odległe terminy wizyt. Naprzeciw takiej sytuacji mogą wyjść pracodawcy, organizując dla swoich pracowników mobilny punkt badań. O tym rozmawialiśmy z przedstawicielami Cogito Med podczas XI Europejskiego Kongresu Samorządów.

Iran zaatakował lotnisko w Azerbejdżanie z ostatniej chwili
Iran zaatakował lotnisko w Azerbejdżanie

Rakiety i drony lecące z kierunku Iranu spadły w czwartek na terytorium lotniska w Azerbejdżanie – poinformowało w czwartek MSZ Azerbejdżanu.

REKLAMA

Konflikt w Iranie może wywołać nowy kryzys migracyjny w Europie

Wojna w Iranie nie wywołała jeszcze masowego exodusu do Europy. Na razie nie ma zdjęć porównywalnych z tymi z 2015 roku. Jednakże Bruksela obawia się napływu ludności ze zdestabilizowanych rejonów.
Zniszczenia wojenne w Iranie
Zniszczenia wojenne w Iranie / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Przy prawie 90 milionach mieszkańców, gdyż tyle ma Iran, jakakolwiek destabilizacja może wywołać falę migrantów znacznie większą niż ta obserwowana podczas ostatnich konfliktów.
  • Nawet gdyby tylko stosunkowo niewielka część populacji zdecydowała się wyjechać, skutki byłyby znaczne.
  • W przeciwieństwie do pierwszej fazy wojny syryjskiej profil osób, które mogłyby opuścić Iran, obejmowałby sektory miejskie i klasę średnią posiadające zasoby, edukację i kontakty za granicą.

 

Jak podkreśla portal European Conservative, „doświadczenie pokazuje, że przesiedlenia na dużą skalę nie zaczynają się od spektakularnych liczb, ale od stałego strumienia, który w przypadku przeciągania się konfliktu może przekształcić się w falę trudną do powstrzymania”.

Przy prawie 90 milionach mieszkańców, gdyż tyle ma Iran, jakakolwiek destabilizacja może wywołać falę migrantów znacznie większą niż ta obserwowana podczas ostatnich konfliktów. Nawet gdyby tylko stosunkowo niewielka część populacji zdecydowała się wyjechać, skutki byłyby znaczne.

 

Pogorszenie sytuacji gospodarczej

Pogorszenie sytuacji gospodarczej nastąpiło już przed wojną: sankcje, wysoka inflacja i utrata siły nabywczej osłabiły stabilność społeczną. Jeśli sytuację pogorszą bombardowania, przerwy w dostawie energii, wewnętrzne starcia lub upadek instytucji opuszczenie kraju może stać się kwestią przetrwania.

W przeciwieństwie do pierwszej fazy wojny syryjskiej profil osób, które mogłyby opuścić Iran, obejmowałby sektory miejskie i klasę średnią posiadające zasoby, edukację i kontakty za granicą

– pisze portal.

Mniejszości etniczne lub religijne mogą również czuć się szczególnie narażone w scenariuszu represji lub fragmentacji państwa. Ten kwalifikowany składnik nie zmniejsza presji migracyjnej; po prostu zmienia swój skład.

 

Deportacje Afgańczyków

Jest jeszcze jeden dodatkowy czynnik. Iran od dziesięcioleci gości miliony Afgańczyków. W ostatnich latach władze Iranu zintensyfikowały już wydalenia. Jeśli konflikt zmusi reżim do nadania priorytetu bezpieczeństwu wewnętrznemu i obniżenia kosztów, deportacje te prawdopodobnie przyspieszą.

Wielu z tych Afgańczyków nie znalazłoby stabilnych warunków w swoim kraju pochodzenia i mogłoby zdecydować się na kontynuację trasy do Turcji. Kryzys skupiony wokół Iranu może więc szybko przerodzić się w mieszany napływ Irańczyków i Afgańczyków zmierzających w kierunku Europy.

 

Turcja filtrem

Podobnie jak w 2015 r. Turcja byłaby pierwszym dużym odbiorcą i filtrem. Jej wschodnia granica została wzmocniona, ale najnowsza historia pokazuje, że utrzymująca się presja migracyjna ostatecznie testuje każdy system kontroli.

Precedens umowy migracyjnej między UE a Turcją z 2016 r. jest nieunikniony. Znaczący wzrost liczby przybyszów z Iranu zapewniłby Ankarze ponowny wpływ negocjacyjny z Brukselą. Gdyby kontrole zostały złagodzone, presja spadłaby na Grecję, Bułgarię i szlak zachodniobałkański, reaktywując korytarz, który dziesięć lat temu ukształtował politykę europejską

– ocenia portal.

 

Powtórka z 2015?

Kryzys z 2015 r. w ciągu zaledwie kilku miesięcy sprowadził do Unii ponad milion osób ubiegających się o azyl i spowodował głębokie rozłamy polityczne między państwami członkowskimi. Dziś kontekst instytucjonalny jest inny. UE ma nowy Pakt w sprawie migracji i azylu, obejmujący szybsze procedury graniczne i mechanizmy solidarności finansowej. A przynajmniej tak jest opisane na papierze. Gdyby wydarzyło się coś podobnego, system zostałby natychmiast przetestowany.

Klimat polityczny jest jednak bardziej sztywny. Wiele rządów zaostrzyło swoją retorykę i nadało priorytet powstrzymywaniu zewnętrznemu, umowom z krajami trzecimi i wzmocnieniu granic. Istnieje większe przygotowanie techniczne, ale mniejsze pole polityczne do wchłonięcia masowego napływu bez wewnętrznych napięć.

 

„Bezpieczny kraj”

Co więcej, zaklasyfikowanie Iranu jako „bezpiecznego kraju” byłoby trudne w scenariuszu otwartej wojny i udokumentowanych represji. Oznaczałoby to wysoki wskaźnik uznawania za ochronę międzynarodową i dłuższe pobyty, co miałoby wpływ na mieszkalnictwo, usługi publiczne i integrację

– wskazuje autor artykułu.

Instytucje europejskie uruchomiły mechanizmy monitorowania i koordynacji z agencjami międzynarodowymi. Na papierze istnieje planowanie awaryjne. Nie widać jednak znaczącego zwiększenia przepustowości recepcji ani konkretnych porozumień w przypadku scenariusza irańskiego.

Wydaje się, że dominująca strategia koncentruje się na zapobieganiu przedostawaniu się presji do zewnętrznych granic Unii, a nie na zarządzaniu potencjalnym wzrostem w ich obrębie. Takie podejście może zadziałać, jeśli konflikt zostanie opanowany. Jeśli wojna się rozprzestrzeni lub państwo irańskie ulegnie destabilizacji, Europa może po raz kolejny zareagować na kryzys migracyjny, zamiast mu zapobiec

– konkluduje portal.

 

USA i Izrael uderzyły w Iran

Trwa operacja zbrojna Stanów Zjednoczonych i Izraela mająca na celu obalenie islamskiego reżimu w Iranie.



 

Polecane