SENT wchodzi w życie. Czy wesprze polski rynek?
Co musisz wiedzieć:
- 17 marca br. Polska wprowadziła nowe przepisy dotyczące Systemu Elektronicznego Nadzoru Transportu (SENT).
- Oznacza to, że przewóz odzieży i obuwia będzie monitorowany i będzie wymagał zgłoszenia w systemie a wwożone do Polski towary o łącznej wartości ponad 80 mld zł rocznie będą nadzorowane.
"Gdyby SENT działał wcześniej, sytuacja małych firm mogłaby być zupełnie inna"
Przedstawiciele Związku Pracodawców Przemysłu Odzieżowego i Tekstylnego twierdzą, że nowe przepisy nie były konsultowane z branżą i sparaliżują sytuację krajowych przedsiębiorców. Czy tak będzie faktycznie?
Ustawodawca twierdzi, że celem nowego prawa jest ochrona uczciwych przedsiębiorców w Polsce i zapobieganie sytuacjom, w których odzież i obuwie przywożone do Polski przejmuje szara strefa a Państwo nie otrzymuje należnego podatku VAT. Do tej pory działający od 2017 roku SENT monitorował transport drogowy i kolejowy paliw i alkoholi, czyli towary szczególnie narażone na oszustwa podatkowe.
Niedawno, po ponad 30 latach działania upadła polska firma Bartek, producent obuwia dziecięcego. Ogromna ilość taniego importu obuwia i odzieży w dużym stopniu ograniczała możliwości rodzimych firm, które traciły płynność finansową. W samym 2024 roku upadłość ogłosiło ponad 200 firm.
Gdyby SENT działał wcześniej w sektorze odzieży i obuwia sytuacja małych firm mogłaby być zupełnie inna. Nowe przepisy mogą przynieść wzmocnienie pozycji legalnych producentów, którzy zyskają większe szanse na utrzymanie się na rynku
– mówi Dariusz Nowakowski, prezes zarządu Pentacomp.
"Handel podróbkami oznacza tysiące utraconych miejsc pracy"
Handel podróbkami oznacza dla polskiej gospodarki tysiące utraconych miejsc pracy i ogromne straty przychodów. Dzięki rozwiązaniom IT można nie tylko monitorować przepływ towarów, identyfikować nieprawidłowości a w dłuższej perspektywie uszczelnić rynek i ochronę legalnie działających firm
– dodaje Dariusz Nowakowski.
Obowiązek wdrożenia SENT dotyczy firm logistycznych, importerów i operatorów e-commerce, przewoźników realizujących transport drogowy, kolejowy i tranzyt, operatorów transportu międzynarodowego, importerów i dystrybutorów odzieży oraz obuwia spoza Unii Europejskiej.
"Największym wyzwaniem jest wdrożenie raportowania zgodnie z nowymi zasadami SENT"
Oczywiście dla branży TSL wdrożenie SENT oznacza koszty zarówno organizacyjne i technologiczne związane z dostosowaniem systemów IT i procedur. Dodatkowo jeżeli firmy nie wdrożą SENT wówczas mogą zostać nałożone kary finansowe w wysokości 46% wartości brutto przewożonego towaru objętego obowiązkiem zgłoszenia.
Dzisiaj największym wyzwaniem dla firm jest wdrożenie raportowania zgodnie z nowymi zasadami SENT i połączenie systemów ERP i TMS z Platformą Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych oraz przeszkolenie zespołów. Firmy, dzięki systemom IT mogą lepiej kontrolować przewozy, szybko wychwytywać problemy i działać zgodnie z przepisami
- informuje Dariusz Nowakowski.




