Przewodniczący Solidarności w Solino: Jesteśmy przygotowani na prowadzenie długofalowego protestu głodowego
Co musisz wiedzieć:
- Solino to firma będąca największym producentem solanki w Polsce. W portfolio spółki znajduje się sól spożywcza wykorzystywana w gastronomii, produkty do zmiękczania wody czy wyroby stosowane w przemyśle i rolnictwie.
- Przedsiębiorstwo należy do Grupy Orlen i odgrywa bardzo ważną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa energetycznego kraju, ponieważ posiada magazyny, gdzie przechowywana jest ropa oraz paliwa.
- Wczoraj – jak poinformowała zakładowa Solidarność – pracownicy Solino rozpoczęli protest głodowy.
Protest głodowy w Solino
W niedzielę 15 marca o godzinie 20:00 pracownicy Solino rozpoczęli protest głodowy. Chcą w ten sposób wyrazić sprzeciw wobec "dalszego osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz braku zdecydowanych działań państwa w sprawach mających znaczenie dla bezpieczeństwa surowcowego, przemysłowego i energetycznego Polski".
Przewodniczący Solidarności w Solino Jerzy Gawęda powiedział nam, że obecnie protest głodowy prowadzi czterech pracowników spółki. Solidarność udostępniła im swoje biuro, które znajduje się w biurowcu administracyjnym Solino w Inowrocławiu.
– Domagamy się podjęcia natychmiastowych rozmów ze stroną rządową i niezwłocznego przedstawienia planów dla kompleksu energetycznego, w tym budowy i zagospodarowania trzech złóż: Łanięta, Lubień i Damasławek – powiedział nam przewodniczący Gawęda.
– Powinniśmy mieć duże zapasy złożonych węglowodorów i duże rezerwy magazynów, które mogą być przygotowane na wypadek zwiększonych potrzeb lub pojawienia się kontrahentów z Europy Środkowo-Wschodniej – zaznaczył.
Nie pierwsza głodówka
Protesty głodowe w Solino były prowadzone także w poprzednich latach.
W listopadzie 2006 roku grupa pracowników Solino prowadziła strajk głodowy przez 16 dni. Udało się wtedy podpisać porozumienie, ale po kilku miesiącach ludzie podjęli głodówkę na nowo, ponieważ twierdzili, że postanowienia nie zostały zrealizowane. W marcu 2007 roku, po przeszło 40 dniach głodówki rotacyjnej, udało się im zawrzeć porozumienie z ministrem skarbu. Umowa zakładała odwołanie prezesa kopalni Solino oraz wstrzymanie sprzedaży wydziału konfekcjonowania soli. Pracownicy obawiali się bowiem, że w przypadku transakcji ludzie mogliby utracić zatrudnienie.
Z kolei w październiku 2014 roku pracownicy domagali się m.in. odwołania Zarządu Solino oraz przywrócenia wypowiedzianego układu zbiorowego pracy. Protest zakończył się podpisaniem porozumienia dopiero w styczniu 2015 roku w 94. dniu rotacyjnej głodówki.
– Nauczeni doświadczeniem poprzednich lat jesteśmy przygotowani na prowadzenie długofalowego protestu, jeżeli strona rządowa będzie starała się nas przeczekać – zaznaczył przewodniczący Gawęda.
- Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów
- Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski
- „Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów
- Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu
- TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry




