Krysztopa: Wszyscy potępili otrucie ros. szpiega. Kto potępi Wlk. Brytanię za chęć zabójstwa chłopca?

Alfie Evans cierpi na rzadką chorobę neurologiczną. Lekarze ze szpitala Alder Hey Children's uznają, że jest to choroba nieuleczalna. Podjęli, popartą wyrokiem sądu decyzję o dobiciu chłopca. Miał umrzeć w trzy minuty po odłączeniu tlenu. A jeśli to by się nie udało, miała mu być podana mieszanka Midazolamu i Fentanylu, środków stosowanych przy karzę śmierci. WBREW WOLI RODZICÓW. Alfiemu został odłączony tlen, ale Alfie nie umarł jak chcieli lekarze i sędziowie. Alfie żyje. Ilu codziennie takich dzieci umiera, bo współczesna medycyna cierpi na kompleks boga?
/ screen YouTube
Ludzie na całym świecie poruszeni zostali historią małego Alfiego. Armia Alfiego apelowała o litość dla chłopca. Rodzice apelowali do instytucji Unii Europejskiej, które pozostły, jak to totalitarna struktura mająca komunistyczne ciągoty, na apele głucha. Ojciec Alfiego spotkał się z Papieżem, który włączył się w walkę o życie chłopca. Włochy przyznały mu włoskie obywatelstwo, by powtrzymać brytyjską służbę zdrowia. Włoski szpital Bambino Gesu dał nadzieję na kontynuację terapii.

Wszystko na nic. Ideologiczna brytyjska machina miała silne postanowienie zabicia chłopca. Alfiemu w nocy został odłączony tlen. Miał umrzeć w ciągu kilku minut. Nie umarł. Zsiniał, ale oddychał samodzielnie. Śmiem wierzyć, że miało to związek z modlitwą w jego intencji, która obiegła cały świat. W tej chwili, pod presją światowej opinii publicznej mordercy dzieci podają mu znowu tlen. Chciałoby się powiedzieć, ze stał się cud.

Ale nie można było tego powiedzieć o takim cudzie w przypadku wielu innych. Dziesieciomiesięcznego Charliego Garda udało się brytyjskiej medycynie zabić. A o ilu nie słyszeliśmy. Bogowie w kitlach uważają się za szczyt drabiny ewolucyjnej. Dysponują wiedzą tejemną, która ma im dawać prawo do decydowania o życiu i śmierci innych ludzi. Każda próba dyskusji w zakresie przymusowych szczepień, eutanazji, "śmierci" mózgowej czy aborcji, jest klasyfikowana jako wstecznictwo i ciemnogród.

Nie tylko przypadek Alfiego Evansa świadczy o tym, że bogami nie są, nikt nie odmawia im wiedzy, ale wszechłwadza, jaką otrzymali ich przerasta, dość przypomnieć przypadek dziecka w (niestety!) Szpitalu św. Rodziny, które przeżyło aborcję i wyło z bólu i pragnienia życia godzinami, zanim zmarło potraktowane jak przedmiot, gdzieś na metalowym medycznym stole. W Polsce.

Dziś kunktatorstwo partii rządzącej sprawia, że od prawie trzech lat dzieci umierają w polskich szpitalach na ich konto, a kiedy ponad osiemset tysięcy Polaków podpisało się pod projektem ustawy, która powstrzymywałaby przynajmniej karę śmierci za PODEJRZENIE choroby, głównie Zespołu Downa, posłanka partii rządzącej nazwała ten projekt "nieludzkim".

"Nieludzkim"... 

Dziś jest właściwy czas, by zastanowić się czy robimy wystarczająco wiele by współczesną medycynę z kompleksu boga wyleczyć. By wyleczyć demokrację z przymiotnika "liberalna", który w istocie oznacza postawienie innych cierpiących na kompleks boga instytucji ponad wolą ludzi? By postawić człowieka i ludzkie życie ponad lewicowe ideologie, ponad ich "utylitaryzm". Czy ja robię wystarczająco wiele?

Cezary Krysztopa

 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

Krysztopa: Wszyscy potępili otrucie ros. szpiega. Kto potępi Wlk. Brytanię za chęć zabójstwa chłopca?

Alfie Evans cierpi na rzadką chorobę neurologiczną. Lekarze ze szpitala Alder Hey Children's uznają, że jest to choroba nieuleczalna. Podjęli, popartą wyrokiem sądu decyzję o dobiciu chłopca. Miał umrzeć w trzy minuty po odłączeniu tlenu. A jeśli to by się nie udało, miała mu być podana mieszanka Midazolamu i Fentanylu, środków stosowanych przy karzę śmierci. WBREW WOLI RODZICÓW. Alfiemu został odłączony tlen, ale Alfie nie umarł jak chcieli lekarze i sędziowie. Alfie żyje. Ilu codziennie takich dzieci umiera, bo współczesna medycyna cierpi na kompleks boga?
/ screen YouTube
Ludzie na całym świecie poruszeni zostali historią małego Alfiego. Armia Alfiego apelowała o litość dla chłopca. Rodzice apelowali do instytucji Unii Europejskiej, które pozostły, jak to totalitarna struktura mająca komunistyczne ciągoty, na apele głucha. Ojciec Alfiego spotkał się z Papieżem, który włączył się w walkę o życie chłopca. Włochy przyznały mu włoskie obywatelstwo, by powtrzymać brytyjską służbę zdrowia. Włoski szpital Bambino Gesu dał nadzieję na kontynuację terapii.

Wszystko na nic. Ideologiczna brytyjska machina miała silne postanowienie zabicia chłopca. Alfiemu w nocy został odłączony tlen. Miał umrzeć w ciągu kilku minut. Nie umarł. Zsiniał, ale oddychał samodzielnie. Śmiem wierzyć, że miało to związek z modlitwą w jego intencji, która obiegła cały świat. W tej chwili, pod presją światowej opinii publicznej mordercy dzieci podają mu znowu tlen. Chciałoby się powiedzieć, ze stał się cud.

Ale nie można było tego powiedzieć o takim cudzie w przypadku wielu innych. Dziesieciomiesięcznego Charliego Garda udało się brytyjskiej medycynie zabić. A o ilu nie słyszeliśmy. Bogowie w kitlach uważają się za szczyt drabiny ewolucyjnej. Dysponują wiedzą tejemną, która ma im dawać prawo do decydowania o życiu i śmierci innych ludzi. Każda próba dyskusji w zakresie przymusowych szczepień, eutanazji, "śmierci" mózgowej czy aborcji, jest klasyfikowana jako wstecznictwo i ciemnogród.

Nie tylko przypadek Alfiego Evansa świadczy o tym, że bogami nie są, nikt nie odmawia im wiedzy, ale wszechłwadza, jaką otrzymali ich przerasta, dość przypomnieć przypadek dziecka w (niestety!) Szpitalu św. Rodziny, które przeżyło aborcję i wyło z bólu i pragnienia życia godzinami, zanim zmarło potraktowane jak przedmiot, gdzieś na metalowym medycznym stole. W Polsce.

Dziś kunktatorstwo partii rządzącej sprawia, że od prawie trzech lat dzieci umierają w polskich szpitalach na ich konto, a kiedy ponad osiemset tysięcy Polaków podpisało się pod projektem ustawy, która powstrzymywałaby przynajmniej karę śmierci za PODEJRZENIE choroby, głównie Zespołu Downa, posłanka partii rządzącej nazwała ten projekt "nieludzkim".

"Nieludzkim"... 

Dziś jest właściwy czas, by zastanowić się czy robimy wystarczająco wiele by współczesną medycynę z kompleksu boga wyleczyć. By wyleczyć demokrację z przymiotnika "liberalna", który w istocie oznacza postawienie innych cierpiących na kompleks boga instytucji ponad wolą ludzi? By postawić człowieka i ludzkie życie ponad lewicowe ideologie, ponad ich "utylitaryzm". Czy ja robię wystarczająco wiele?

Cezary Krysztopa


 

Polecane