[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Takie czasy

Już w styczniu 2016 r. Komitet Obrony Demokracji organizował demonstracje i pikiety pod hasłem „Wolne media”. W Warszawie – na placu Powstańców Warszawy, gdzie mieści się siedziba TVP. Kogo tam nie było! Niemal dokładnie trzy lata później już tylko niewielka grupka emerytów, która przed południem chodzi na rehabilitację, a wieczorem umawia się na rendez-vous przed siedzibą Telewizji Polskiej, na moment zwróciła na siebie uwagę haniebnym zachowaniem wobec Magdaleny Ogórek. Po przewodniczącym M. Kijowskim słuch zaginął, koledzy dopilnowali, by odszedł w niebyt. Nowy lider dotąd się nie pojawił, każdy walczy, jak umie.
/ Wikipedia CC 4.0, autor Silar
Redaktor naczelny tygodnika „Newsweek” Tomasz Lis wezwał na przykład na Twitterze do bojkotu TVP. „Czas ogłosić Narodowy Bojkot TVP. Nie oglądać. Nie występować. Nie płacić. Protestować” – radzi Lis. Już Narodowy Sylwester Jacka Kurskiego zgrzytał mu w zębach, a było nie było, i w samym Zakopanem, i przed telewizorami trochę ludzi się zgromadziło. Ale żeby wieczorny spacer grupki emerytów ogłaszać od razu Narodowym Bojkotem? Bez przesady! Zresztą bojkot państwowych mediów opozycja ogłosiła jakieś trzy lata temu. Ktoś zapomniał? Swoją drogą, redaktor Lis nie ogląda TVP, a wypowiada się o programie. Zadziwiająca umiejętność. Jedno jest prawdą: Tomasz Lis istotnie nie występuje w telewizji. Gwoli ścisłości – nie tylko w TVP. No i radzi, wręcz zaleca, by nie płacić abonamentu telewizyjnego. Odpowiedziała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która byłemu wieloletniemu dziennikarzowi TVP przypomniała, że obowiązek wnoszenia opłaty audiowizualnej wynika z ustawy. Innymi słowy, jeśli ktoś uchyla się od niego, urząd skarbowy zasądza egzekucję należności wraz z odsetkami. Swego czasu Donald Tusk wezwał swoich zwolenników do podobnego bojkotu. To też było w ramach walki z PiS-em. Telewizji Publicznej nie rozwalił, a gdy już doszedł do władzy, to ci, którzy go posłuchali – zalewali się rzewnymi łzami i płacili komornikowi. Mój znajomy z czasów podziemia, dzisiaj w totalnej opozycji - 2 tys. zł. I jeszcze Rada Etyki Mediów ogłosiła, że manipulując faktami, sugestiami i domniemaniami, TVP przedstawiała Pawła Adamowicza jako osobę niegodną zaufania, nie dając mu szansy na odparcie zarzutów. Zarzuciła TVP złamanie pięciu z siedmiu zasad z Karty Etyki Mediów. Politykom, zwłaszcza Platformy Obywatelskiej, którzy pod adresem byłego partyjnego kolegi rzucali ciężkie oskarżenia, jak choćby te o walizce pieniędzy (co istotnie przytaczała TVP), nikt niczego nie zarzuca. Takie czasy.

Mieczysław Gil

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (08/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

 

POLECANE
Kuriozum! Sąd nie uznał rozwodu, bo orzekał neo-sędzia z ostatniej chwili
Kuriozum! Sąd nie uznał rozwodu, bo orzekał "neo-sędzia"

W styczniu 2026 r. Sąd Rejonowy w Giżycku odmówił dokonania podziału majątku byłych współmałżonków uznając, że wyrok w ich sprawie rozwodowej nie istnieje. Dlaczego? Ponieważ wydał go tzw. neo-sędzia.

To nagranie to hit sieci. Blitzkrieg Bundeswehry na Grenlandii gorące
To nagranie to hit sieci. Blitzkrieg Bundeswehry na Grenlandii

Kilkunastosekundowe wideo robi furorę w sieci. Niemieccy żołnierze wysiadają z samolotu, po chwili – na innym ujęciu – już do niego wracają i odlatują. Dwudniowa obecność Bundeswehry na Grenlandii miała być rutynową misją rozpoznawczą, jednak tempo jej zakończenia i forma powrotu wywołały falę spekulacji.

Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka

Polskę czeka spokojna, ale wyjątkowo chłodna aura. Dominacja wyżu barycznego przyniesie dużo słońca i niewielkie zachmurzenie, jednak nocami temperatury spadną miejscami poniżej -20°C, a w górach i nad morzem da się odczuć silny, porywisty wiatr.

Eksperci przebadali wody mineralne z marketów. Wyniki zaskakują z ostatniej chwili
Eksperci przebadali wody mineralne z marketów. Wyniki zaskakują

Niemieccy eksperci przebadali 53 niegazowane wody mineralne dostępne na tamtejszym rynku. Wyniki mogą zaskakiwać – wśród liderów są też najtańsze marki własne dyskontów po 0,19 euro za litr.

Katastrofa w Hiszpanii. Rośnie liczba ofiar z ostatniej chwili
Katastrofa w Hiszpanii. Rośnie liczba ofiar

Do 39 wzrosła w poniedziałek liczba osób zabitych w kolizji pociągów dużych prędkości w prowincji Kordoba na południu Hiszpanii – przekazało hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Stacja RTVE poinformowała, że co najmniej 73 osoby zostały ranne, a 15 z nich jest w stanie ciężkim.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Kompromitacja. Burza w sieci po emisji Dzień dobry TVN z ostatniej chwili
"Kompromitacja". Burza w sieci po emisji "Dzień dobry TVN"

Po jednym z ostatnich wydań "Dzień dobry TVN" w mediach społecznościowych zawrzało. Widzowie nie kryli oburzenia.

Nadszedł czas i to się stanie! Trump mówi wprost z ostatniej chwili
"Nadszedł czas i to się stanie!" Trump mówi wprost

Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny zabrał głos w sprawie Grenlandii. W nowym wpisie uderzył także w duńskie władze.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Lotnisko Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Katastrofa w Hiszpanii. Jest reakcja Tuska z ostatniej chwili
Katastrofa w Hiszpanii. Jest reakcja Tuska

Premier Donald Tusk złożył kondolencje rodzinom ofiar katastrofy kolejowej w Hiszpanii. W niedzielę wieczorem dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji na południu Hiszpanii. W katastrofie zginęło co najmniej 21 osób.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Takie czasy

Już w styczniu 2016 r. Komitet Obrony Demokracji organizował demonstracje i pikiety pod hasłem „Wolne media”. W Warszawie – na placu Powstańców Warszawy, gdzie mieści się siedziba TVP. Kogo tam nie było! Niemal dokładnie trzy lata później już tylko niewielka grupka emerytów, która przed południem chodzi na rehabilitację, a wieczorem umawia się na rendez-vous przed siedzibą Telewizji Polskiej, na moment zwróciła na siebie uwagę haniebnym zachowaniem wobec Magdaleny Ogórek. Po przewodniczącym M. Kijowskim słuch zaginął, koledzy dopilnowali, by odszedł w niebyt. Nowy lider dotąd się nie pojawił, każdy walczy, jak umie.
/ Wikipedia CC 4.0, autor Silar
Redaktor naczelny tygodnika „Newsweek” Tomasz Lis wezwał na przykład na Twitterze do bojkotu TVP. „Czas ogłosić Narodowy Bojkot TVP. Nie oglądać. Nie występować. Nie płacić. Protestować” – radzi Lis. Już Narodowy Sylwester Jacka Kurskiego zgrzytał mu w zębach, a było nie było, i w samym Zakopanem, i przed telewizorami trochę ludzi się zgromadziło. Ale żeby wieczorny spacer grupki emerytów ogłaszać od razu Narodowym Bojkotem? Bez przesady! Zresztą bojkot państwowych mediów opozycja ogłosiła jakieś trzy lata temu. Ktoś zapomniał? Swoją drogą, redaktor Lis nie ogląda TVP, a wypowiada się o programie. Zadziwiająca umiejętność. Jedno jest prawdą: Tomasz Lis istotnie nie występuje w telewizji. Gwoli ścisłości – nie tylko w TVP. No i radzi, wręcz zaleca, by nie płacić abonamentu telewizyjnego. Odpowiedziała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która byłemu wieloletniemu dziennikarzowi TVP przypomniała, że obowiązek wnoszenia opłaty audiowizualnej wynika z ustawy. Innymi słowy, jeśli ktoś uchyla się od niego, urząd skarbowy zasądza egzekucję należności wraz z odsetkami. Swego czasu Donald Tusk wezwał swoich zwolenników do podobnego bojkotu. To też było w ramach walki z PiS-em. Telewizji Publicznej nie rozwalił, a gdy już doszedł do władzy, to ci, którzy go posłuchali – zalewali się rzewnymi łzami i płacili komornikowi. Mój znajomy z czasów podziemia, dzisiaj w totalnej opozycji - 2 tys. zł. I jeszcze Rada Etyki Mediów ogłosiła, że manipulując faktami, sugestiami i domniemaniami, TVP przedstawiała Pawła Adamowicza jako osobę niegodną zaufania, nie dając mu szansy na odparcie zarzutów. Zarzuciła TVP złamanie pięciu z siedmiu zasad z Karty Etyki Mediów. Politykom, zwłaszcza Platformy Obywatelskiej, którzy pod adresem byłego partyjnego kolegi rzucali ciężkie oskarżenia, jak choćby te o walizce pieniędzy (co istotnie przytaczała TVP), nikt niczego nie zarzuca. Takie czasy.

Mieczysław Gil

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (08/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.


 

Polecane