[Tylko u nas] Dr P. Łysakowski: Niemcy nigdzie nie ocenili eurowyborów tak źle jak w Polsce

- Niemieccy dziennikarze piszą o wygranych przez PiS wyborach źle, bo mają sygnał z kół rządowych, że ich kraj zaczyna tutaj tracić kontrolę, dlatego sygnał jest prosty – pisać o Polsce źle. Oczywiście nigdzie to nie jest napisane wprost, ale tak to u nich wygląda – mówi w rozmowie z Jakubem Pacanem dr Piotr Łysakowski.
/ fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Tysol.pl: Wygrana PiS w eurowyborach wywołały falę histerii w niemieckich mediach.
Dr Piotr Łysakowski
: Zrobiłem przegląd niemieckich mediów i widać z nich, że nasi zachodni sąsiedzi mają potężny ból głowy. Nigdzie nie ocenili eurowyborów tak krytycznie jak w Polsce. Nie razi ich zwycięstwo Marie Le Pen we Francji, nie razi ich wygrana Matteo Salviniego we Włoszech, nawet Orbanowi dali spokój. Polska i wygrana PiS-u wywołuje u nich prawdziwy szok i przerażenie. Martwią się, że ta wygrana oznacza brak zmiany władzy w Polsce po jesiennych wyborach.

Żałują Platformy Obywatelskiej?
Otóż nie, twierdzą, że PO się zdyskwalifikowała tym, że firmowała radykalnie rynkowe reformy.

A PiS dlaczego według nich zwyciężył?
Niemieccy publicyści twierdzą, że Polacy za pieniądze, za święty spokój oddali się PiS-owi i pozwalają sobie nawet odbierać wolność. Nie zestawiają przy tym poprzednich osiem lat rządów PO z PiS, nie pokazują, że Jarosław Kaczyński za każdym razem wygrywa w wyborach demokratycznych i żaden z niemieckich dziennikarzy pracujących w Polsce nie wspomniał, że PiS jako jedyne od 1989 roku ugrupowanie spełniło swoje obietnice wyborcze. Nie ma ani słowa o źródłach sukcesu PiS wśród Polaków.

Po stronie niemieckich komentatorów widać kompletny brak zrozumienia tego co się dzieje w Polsce?
Część z tych niemieckich dziennikarzy zajmujących się Polską doskonale zna nasze realia, doskonale wiedzą jak wyglądały rządy PO-PSL i dlaczego ludzie wolą teraz PiS. Oni po prostu wypełniają nałożone na nich zadania. Z ich punktu widzenia w Polsce dzieje się źle, maja sygnał z kół rządowych, że ich kraj zaczyna tutaj tracić kontrolę, dlatego sygnał jest prosty – pisać o Polsce źle. Oczywiście nigdzie to nie jest napisane wprost, ale tak to u nich wygląda. Głos prasy niemieckiej odnośnie tego rządu jest jednolity, nie ma tam żadnych odcieni, jest źle pod rządami Kaczyńskiego i koniec.

 

POLECANE
Ważna wiadomość dla klientów T-Mobile. Otrzymają zwrot pieniędzy z ostatniej chwili
Ważna wiadomość dla klientów T-Mobile. Otrzymają zwrot pieniędzy

T-Mobile przyzna rekompensatę klientom, których rachunki wzrosły przez utratę rabatu po nieterminowej płatności – poinformował w czwartek w komunikacie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Operator zaznaczył, że zakwestionowanego przez Urząd rozwiązania nie stosuje od prawie trzech lat.

Jak Polacy uratowali Wielki Zderzacz Hadronów z ostatniej chwili
Jak Polacy uratowali Wielki Zderzacz Hadronów

Wyłączenie jednego z poddetektorów systemu FIT mogło sparaliżować eksperyment ALICE w CERN. Po zakończeniu współpracy z Rosją i jej sprzętem zabrakło dokumentacji i wsparcia technicznego dla kluczowego urządzenia. Odpowiedzialność przejęli polscy inżynierowie i naukowcy.

Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego

Ferie za złotówkę z Kolejami Śląskimi! Od 13 lutego do 1 marca dzieci i młodzież w wieku 4-18 lat będą podróżować pociągami Kolei Śląskich za 1 zł – informuje Województwo Śląskie.

Jest wyrok TSUE w sprawie WIBOR. Ważna decyzja dla milionów Polaków z ostatniej chwili
Jest wyrok TSUE w sprawie WIBOR. Ważna decyzja dla milionów Polaków

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w czwartek, że klauzula umowy na kredyt mieszkaniowy, zawierająca wskaźnik taki jak WIBOR, nie powoduje znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta. Według TSUE bank nie musi przekazywać konsumentowi szczegółowych informacji na temat metodologii tego wskaźnika.

Wiadomości
Amerykańska kongresmenka: Czas przywrócić suwerenność narodom Europy

Kongresmenka Anna Paulina Luna – konserwatywna polityk Partii Republikańskiej i członek Izby Reprezentantów USA – wezwała w mediach społecznościowych do „przywrócenia suwerenności narodom Europy” oraz do odejścia od scentralizowanych struktur politycznych, takich jak Unia Europejska. Jej słowa wywołały szeroką dyskusję na temat roli instytucji ponadnarodowych i prawa państw do decydowania o własnej polityce.

Co w przypadku ataku Rosji na przesmyk suwalski? Szef NATO odpowiada gorące
Co w przypadku ataku Rosji na przesmyk suwalski? Szef NATO odpowiada

Przesmyk suwalski znów znalazł się w centrum uwagi. Szef NATO Mark Rutte jasno zadeklarował, że jakakolwiek próba jego zablokowania przez Rosję spotka się z natychmiastową i zdecydowaną reakcją całego Sojuszu.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Gwiazda TVN przeszła do TVP. Będzie miała własny program z ostatniej chwili
Gwiazda TVN przeszła do TVP. Będzie miała własny program

Była dziennikarka TVN Gabi Drzewiecka, która od roku związana jest z Telewizją Polską, będzie miała własny program. W TVP2 wiosną wystartuje "Gabi Drzewiecka zaprasza".

Rozpoczął się strajk Lufthansy. Odwołano setki lotów z ostatniej chwili
Rozpoczął się strajk Lufthansy. Odwołano setki lotów

Całodniowy strajk pilotów i personelu pokładowego Lufthansy sparaliżował ruch lotniczy w Niemczech. Przewoźnik odwołał niemal wszystkie wyloty, w tym rejsy do Polski. Utrudnienia objęły dziesiątki tysięcy pasażerów.

WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji Wiadomości
WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji

Rosyjskie władze rozszerzyły internetową blokadę na całe usługi WhatsApp i YouTube. Decyzja weszła w życie 11 lutego i oznacza faktyczne odcięcie milionów użytkowników od popularnych platform komunikacyjnych i wideo.

REKLAMA

[Tylko u nas] Dr P. Łysakowski: Niemcy nigdzie nie ocenili eurowyborów tak źle jak w Polsce

- Niemieccy dziennikarze piszą o wygranych przez PiS wyborach źle, bo mają sygnał z kół rządowych, że ich kraj zaczyna tutaj tracić kontrolę, dlatego sygnał jest prosty – pisać o Polsce źle. Oczywiście nigdzie to nie jest napisane wprost, ale tak to u nich wygląda – mówi w rozmowie z Jakubem Pacanem dr Piotr Łysakowski.
/ fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Tysol.pl: Wygrana PiS w eurowyborach wywołały falę histerii w niemieckich mediach.
Dr Piotr Łysakowski
: Zrobiłem przegląd niemieckich mediów i widać z nich, że nasi zachodni sąsiedzi mają potężny ból głowy. Nigdzie nie ocenili eurowyborów tak krytycznie jak w Polsce. Nie razi ich zwycięstwo Marie Le Pen we Francji, nie razi ich wygrana Matteo Salviniego we Włoszech, nawet Orbanowi dali spokój. Polska i wygrana PiS-u wywołuje u nich prawdziwy szok i przerażenie. Martwią się, że ta wygrana oznacza brak zmiany władzy w Polsce po jesiennych wyborach.

Żałują Platformy Obywatelskiej?
Otóż nie, twierdzą, że PO się zdyskwalifikowała tym, że firmowała radykalnie rynkowe reformy.

A PiS dlaczego według nich zwyciężył?
Niemieccy publicyści twierdzą, że Polacy za pieniądze, za święty spokój oddali się PiS-owi i pozwalają sobie nawet odbierać wolność. Nie zestawiają przy tym poprzednich osiem lat rządów PO z PiS, nie pokazują, że Jarosław Kaczyński za każdym razem wygrywa w wyborach demokratycznych i żaden z niemieckich dziennikarzy pracujących w Polsce nie wspomniał, że PiS jako jedyne od 1989 roku ugrupowanie spełniło swoje obietnice wyborcze. Nie ma ani słowa o źródłach sukcesu PiS wśród Polaków.

Po stronie niemieckich komentatorów widać kompletny brak zrozumienia tego co się dzieje w Polsce?
Część z tych niemieckich dziennikarzy zajmujących się Polską doskonale zna nasze realia, doskonale wiedzą jak wyglądały rządy PO-PSL i dlaczego ludzie wolą teraz PiS. Oni po prostu wypełniają nałożone na nich zadania. Z ich punktu widzenia w Polsce dzieje się źle, maja sygnał z kół rządowych, że ich kraj zaczyna tutaj tracić kontrolę, dlatego sygnał jest prosty – pisać o Polsce źle. Oczywiście nigdzie to nie jest napisane wprost, ale tak to u nich wygląda. Głos prasy niemieckiej odnośnie tego rządu jest jednolity, nie ma tam żadnych odcieni, jest źle pod rządami Kaczyńskiego i koniec.


 

Polecane