Polska jest oazą wolności - bez knebla "politycznej poprawności"

Generalnie, sfera obyczajowa, krytyka LGBT, jednym słowem polskość jest normalnością – tutaj mówię w polemice do Donalda Tuska, który mówił, że polskość jest nienormalnością. I życie publiczne w Polsce jest normalnością, gdyż można mówić pewne poglądy, które zyskują nawet status poglądów większości, w przeciwieństwie do krajów Europy Zachodniej, gdzie poglądy zwyczajne, oczywiste, naturalne i normalne są często poddawane bardzo ostrej i zmasowanej nawałnicy i jest próba ich spozycjonowania jako poglądów skrajnych czy radykalnych, co jest bzdurą.
Proponuję lekturę mojego wywiadu dla Radia „Wnet”. Przeprowadził go prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich redaktor Krzysztof Skowronski. Rozmowa została spisana ,tekst jest autoryzowany 


A gościem „Poranka Wnet” jest europoseł PiS Ryszard Czarnecki, dzień dobry Panu. 
- Witam Pana, witam Państwa bardzo serdecznie. 
 Uczestniczył Pan w kongresie Polska Wielki Projekt? 
 - Tak, uczestniczyłem w tym kongresie, który odbywał się podobnie jak w latach ostatnich w warszawskich Arkadach Kubickiego.  
 No i? 
 - Mam takie wrażenie, choć to jest subiektywna opinia, że dla gości, którzy przyjeżdżają zza granicy głównie w charakterze prelegentów, Polska jest oazą wolności i krajem, gdzie można otwarcie głosić normalne poglądy i nie trzeba obawiać się knebla politycznej poprawności, „political correctness”, która jest zmorą Zachodu , w tym USA. To jest polska wartość i dowód , że Polska jest wolnym krajem wolnych ludzi, gdzie można głosić rzeczy, które w innych miejscach mogą budzić kontrowersje. 
 Na przykład? 
 - Generalnie, sfera obyczajowa, krytyka LGBT, jednym słowem polskość jest normalnością – tutaj mówię w polemice do Donalda Tuska, który mówił, że polskość jest nienormalnością. I życie publiczne w Polsce jest normalnością, gdyż można mówić pewne poglądy, które zyskują nawet status poglądów większości, w przeciwieństwie do krajów Europy Zachodniej, gdzie poglądy zwyczajne, oczywiste, naturalne i normalne są często poddawane bardzo ostrej i zmasowanej nawałnicy i jest próba ich spozycjonowania jako poglądów skrajnych czy radykalnych, co jest bzdurą. 
 Pan jest i tu i tam, to znaczy teraz w studiu Radia Wnet w Warszawie na V piętrze, ale jest Pan też tam – w Brukseli, obserwuje i czynnie uczestniczy w negocjacjach dotyczących obsady najważniejszych unijnych stanowisk, jak te negocjacje przebiegają, w jakim punkcie gry jesteśmy? 
 - Rzecz w tej chwili toczy się o 5 stanowisk głównych – przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, który zostanie wybrany na początku lipca; stanowisko szefa Komisji Europejskiej oraz wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej odpowiedzialnego za politykę zagraniczną, bezpieczeństwo i unijną dyplomację; wreszcie stanowisko numer 4 to szef Rady Europejskiej, a stanowisko numer 5 to szef Europejskiego Banku Centralnego z siedzibą we Frankfurcie nad Menem. Tu chodzi o timing, czas w którym to będzie obsadzane.  
I kto ma szansę zostać nowym szefem Parlamentu Europejskiego? 
 - No właśnie, ten, który cały czas oficjalnie uchodzi za kandydata na szefa Komisji Europejskiej, szef największej frakcji obecnie w Parlamencie Europejskiej – Manfred Weber, pupilek pani kanclerz Angeli Merkel. 
 I polityk, który był w Warszawie w piątek. Co załatwił, czy zyskał jakieś poparcie polskiego rządu? 
 - Spotykał się z panem premierem Morawieckim, już nie mówił -jak to słyszeliśmy w czasie kampanii do europarlamentu , gdy popierał PO - ze nikt z PiS nie obejmie żadnych stanowisk w Unii Europejskiej. I już nie widział tak, jak to widział w styczniu 2017 roku, że miliony demonstrantów na ulicach polskich miast się pojawiły. Złagodniał, stał się bardziej powściągliwy, założył okulary, już milionów nie widzi. 
 Ale czy coś osiągnął? 
 - To może powiedzieć pan premier Morawiecki, rozmowa pewnie była o potencjalnej współpracy – nie w sensie jednej frakcji, bo to jest „mission impossible”, ale współpracy technicznej w niektórych sprawach między naszą frakcją, której głównym modułem jest PiS – frakcji EKR, Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, a frakcją EPP – Europejskiej Partii Ludowej, która pewnie będzie zgłaszać Manfreda Webera na szefa Parlamentu Europejskiego. Stanowisko szefa Komisji Europejskiej i wszystkich dwudziestu siedmiu komisarzy, w tym siedmiu wiceprzewodniczących Komisji- bo jest to taka struktura, że 1/4 stanowisk to są wiceprzewodniczący lub przewodniczący, więc ponad 25% ! -to ciało ukonstytuuje się albo w drugiej połowie lipca, albo dopiero jesienią. Wybór szefa Rady Europejskiej to jest kwestia grudnia, a szefa Europejskiego Banku Centralnego tez na jesień – bo kadencja obecnego szefa upływa z końcem października. Ale tu jest ciekawa układanka, bo o stanowisko szefa banku z siedzibą we Frankfurcie nad Menem ubiega się Niemiec – Jens Weidemann, ale jeżeli stanowisko szefa Parlamentu Europejskiego lub szefa Komisji Komisji Europejskiej trafi do innego Niemca, no, to oczywiście drugi Niemiec nie będzie mógł być szefem innej instytucji centralnej w ramach Unii. 
 A nasze oczy już niebawem będą skierowane na Waszyngton, bo tam w środę wizyta prezydenta Andrzeja Dudy i możliwe podpisanie różnych porozumień militarnych i wojskowych. Czego Pan oczekuje po tej wizycie prezydenta w Białym Domu? 
 - Gdy chodzi o aspekty militarne, więc kwestię poszerzenia liczby żołnierzy stacjonujących w Polsce i ewentualnego zmiany statusu baz na bazy stałe, to już do Waszyngtonu wcześniej udaje się minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który będzie tę wizytę kończył przygotowywać właśnie w tym aspekcie. Ale nie tylko chodzi o wspolprace militarna, bo też będzie kwestia współpracy energetycznej, dla nas ważna jest kwestia dywersyfikacji energii. Polska zastąpiła już Wielką Brytanię jako sojusznik numer 1 USA w Unii Europejskiej, jest też kwestia wizyty amerykańskiego prezydenta… 
 …Wielka Brytania jest jeszcze w Unii Europejskiej. 
- Tak, ale ponieważ jest na wylocie, czy wyjdzie, czy nie wyjdzie, czy będzie sójką za morze, która deklaruje, że chce lecieć, ale jakoś nie leci, więc faktem jest, że Polska zastąpiła Wielką Brytanię jako sojusznik USA w Unii Europejskiej, a jeśli premierem zostanie Boris Johnson to myślę, że Wielka Brytania z UE wystąpi. W każdym razie na pewno tutaj ta wizyta prezydenta Dudy będzie miała szczególne znaczenie, nie tylko protokolarne, choć fakt, że prezydentowi Dudzie będzie towarzyszyła Pierwsza Dama to jest też bardzo istotne dla mediów, ale w wymiarze politycznym ta wizyta ma naprawdę wielkie znaczenie. 
 Bardzo dziękuję, jakie ma Pan plany na ten tydzień? 
 - Bruksela, lecę do Brukseli jutro i robię to, co do mnie należy, czyli rozmawiam, rozmawiam, rozmawiam. 
 Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę, rozmowę, rozmowę. Jest godzina 7:23, gościem „Poranka Wnet” był Ryszard Czarnecki. 
 -Dziękuję bardzo. 
 

 

POLECANE
Media: Rosja dzieli się z Iranem zdjęciami satelitarnymi i technologią dronową z ostatniej chwili
Media: Rosja dzieli się z Iranem zdjęciami satelitarnymi i technologią dronową

Moskwa rozszerza zakres wymiany informacji wywiadowczych i współpracy wojskowej z Iranem, dostarczając mu zdjęcia satelitarne i udoskonaloną technologię dronową - napisał we wtorek dziennik „Wall Street Journal”. Ma to pomóc Teheranowi w atakowaniu amerykańskich sił na Bliskim Wschodzie.

USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP pilne
USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP

Jak poinformował portal dw.com, Amerykańskie Archiwum Narodowe udostępnia w sieci pełne kartoteki członków NSDAP. Tymczasem te same materiały w archiwach niemieckich nadal pozostają tajne, oficjalnie ze względu na ochronę danych.

Angela Merkel wywołała wściekłość Niemców apelując do migrantów, aby głosowali przeciwko AfD z ostatniej chwili
Angela Merkel wywołała wściekłość Niemców apelując do migrantów, aby głosowali przeciwko AfD

Jak poinformował brytyjski portal Daily Mail, Angela Merkel wywołała gniew w Niemczech po tym, jak apelowała do migrantów, aby głosowali przeciwko skrajnie prawicowej partii AfD.

„Teraz Holland może nazywać polskich żołnierzy 's...synami'. Oświadczenie Zbigniewa Ziobry po wyroku sądu z ostatniej chwili
„Teraz Holland może nazywać polskich żołnierzy 's...synami'". Oświadczenie Zbigniewa Ziobry po wyroku sądu

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wydał na platformie X oświadczenie w związku z wyrokiem nakazującym mu przeproszenie reżyser Agnieszki Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona Granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazanie 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu”.

Blokada cieśniny Ormuz. USA poradzą sobie bez Europy, ale czy Europa poradzi sobie bez USA? tylko u nas
Blokada cieśniny Ormuz. USA poradzą sobie bez Europy, ale czy Europa poradzi sobie bez USA?

Apel prezydenta Donald Trump o wsparcie dla operacji w rejonie Cieśnina Ormuz spotkał się z chłodną reakcją Europy. W tle rośnie napięcie wokół konfliktu z Iran i pytania o przyszłość współpracy w ramach NATO oraz bezpieczeństwo energetyczne kontynentu.

Sąd: Ziobro musi przeprosić Holland za wypowiedzi o „Zielonej Granicy” z ostatniej chwili
Sąd: Ziobro musi przeprosić Holland za wypowiedzi o „Zielonej Granicy”

Polityk Suwerennej Polski i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro musi przeprosić reżyserkę Agnieszkę Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona Granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazać 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu” - wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie.

Chaos w przetargach na Rail Baltica z ostatniej chwili
Chaos w przetargach na Rail Baltica

Jak poinformował Rynek Kolejowy, Krajowa Izba Odwoławcza wydała kolejny wyrok w kilkumiliardowym przetargu na budowę trasy Rail Baltica Białystok – Ełk. KIO nakazała unieważnić wybór jako najkorzystniejszej oferty firmy Budimex. Wcześniej w tym samym przetargu KIO nakazała odrzucić ofertę Mirbudu.

Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa” z ostatniej chwili
Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa”

Europejska Rada Doradcza ds. zmiany Klimatu przy Komisji Europejskiej w swoim najnowszym raporcie proponuje reformę WPR. Ekspert Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny wyjaśnił na Facebooku, na czym będzie owa „reforma” polegała.

Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt tylko u nas
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt

„Unijny SAFE to parszywy projekt, który jest projektem fałszywym z założenia” - ocenia w rozmowie z Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania z ostatniej chwili
Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania

Funkcjonariusze SKW oraz policjanci chcieli uzyskać dostęp do nagrań wykonanych przez dziennikarzy TV Republika. Ci odmówili, powołując się na tajemnicę dziennikarską – informuje we wtorek TV Republika.

REKLAMA

Polska jest oazą wolności - bez knebla "politycznej poprawności"

Generalnie, sfera obyczajowa, krytyka LGBT, jednym słowem polskość jest normalnością – tutaj mówię w polemice do Donalda Tuska, który mówił, że polskość jest nienormalnością. I życie publiczne w Polsce jest normalnością, gdyż można mówić pewne poglądy, które zyskują nawet status poglądów większości, w przeciwieństwie do krajów Europy Zachodniej, gdzie poglądy zwyczajne, oczywiste, naturalne i normalne są często poddawane bardzo ostrej i zmasowanej nawałnicy i jest próba ich spozycjonowania jako poglądów skrajnych czy radykalnych, co jest bzdurą.
Proponuję lekturę mojego wywiadu dla Radia „Wnet”. Przeprowadził go prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich redaktor Krzysztof Skowronski. Rozmowa została spisana ,tekst jest autoryzowany 


A gościem „Poranka Wnet” jest europoseł PiS Ryszard Czarnecki, dzień dobry Panu. 
- Witam Pana, witam Państwa bardzo serdecznie. 
 Uczestniczył Pan w kongresie Polska Wielki Projekt? 
 - Tak, uczestniczyłem w tym kongresie, który odbywał się podobnie jak w latach ostatnich w warszawskich Arkadach Kubickiego.  
 No i? 
 - Mam takie wrażenie, choć to jest subiektywna opinia, że dla gości, którzy przyjeżdżają zza granicy głównie w charakterze prelegentów, Polska jest oazą wolności i krajem, gdzie można otwarcie głosić normalne poglądy i nie trzeba obawiać się knebla politycznej poprawności, „political correctness”, która jest zmorą Zachodu , w tym USA. To jest polska wartość i dowód , że Polska jest wolnym krajem wolnych ludzi, gdzie można głosić rzeczy, które w innych miejscach mogą budzić kontrowersje. 
 Na przykład? 
 - Generalnie, sfera obyczajowa, krytyka LGBT, jednym słowem polskość jest normalnością – tutaj mówię w polemice do Donalda Tuska, który mówił, że polskość jest nienormalnością. I życie publiczne w Polsce jest normalnością, gdyż można mówić pewne poglądy, które zyskują nawet status poglądów większości, w przeciwieństwie do krajów Europy Zachodniej, gdzie poglądy zwyczajne, oczywiste, naturalne i normalne są często poddawane bardzo ostrej i zmasowanej nawałnicy i jest próba ich spozycjonowania jako poglądów skrajnych czy radykalnych, co jest bzdurą. 
 Pan jest i tu i tam, to znaczy teraz w studiu Radia Wnet w Warszawie na V piętrze, ale jest Pan też tam – w Brukseli, obserwuje i czynnie uczestniczy w negocjacjach dotyczących obsady najważniejszych unijnych stanowisk, jak te negocjacje przebiegają, w jakim punkcie gry jesteśmy? 
 - Rzecz w tej chwili toczy się o 5 stanowisk głównych – przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, który zostanie wybrany na początku lipca; stanowisko szefa Komisji Europejskiej oraz wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej odpowiedzialnego za politykę zagraniczną, bezpieczeństwo i unijną dyplomację; wreszcie stanowisko numer 4 to szef Rady Europejskiej, a stanowisko numer 5 to szef Europejskiego Banku Centralnego z siedzibą we Frankfurcie nad Menem. Tu chodzi o timing, czas w którym to będzie obsadzane.  
I kto ma szansę zostać nowym szefem Parlamentu Europejskiego? 
 - No właśnie, ten, który cały czas oficjalnie uchodzi za kandydata na szefa Komisji Europejskiej, szef największej frakcji obecnie w Parlamencie Europejskiej – Manfred Weber, pupilek pani kanclerz Angeli Merkel. 
 I polityk, który był w Warszawie w piątek. Co załatwił, czy zyskał jakieś poparcie polskiego rządu? 
 - Spotykał się z panem premierem Morawieckim, już nie mówił -jak to słyszeliśmy w czasie kampanii do europarlamentu , gdy popierał PO - ze nikt z PiS nie obejmie żadnych stanowisk w Unii Europejskiej. I już nie widział tak, jak to widział w styczniu 2017 roku, że miliony demonstrantów na ulicach polskich miast się pojawiły. Złagodniał, stał się bardziej powściągliwy, założył okulary, już milionów nie widzi. 
 Ale czy coś osiągnął? 
 - To może powiedzieć pan premier Morawiecki, rozmowa pewnie była o potencjalnej współpracy – nie w sensie jednej frakcji, bo to jest „mission impossible”, ale współpracy technicznej w niektórych sprawach między naszą frakcją, której głównym modułem jest PiS – frakcji EKR, Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, a frakcją EPP – Europejskiej Partii Ludowej, która pewnie będzie zgłaszać Manfreda Webera na szefa Parlamentu Europejskiego. Stanowisko szefa Komisji Europejskiej i wszystkich dwudziestu siedmiu komisarzy, w tym siedmiu wiceprzewodniczących Komisji- bo jest to taka struktura, że 1/4 stanowisk to są wiceprzewodniczący lub przewodniczący, więc ponad 25% ! -to ciało ukonstytuuje się albo w drugiej połowie lipca, albo dopiero jesienią. Wybór szefa Rady Europejskiej to jest kwestia grudnia, a szefa Europejskiego Banku Centralnego tez na jesień – bo kadencja obecnego szefa upływa z końcem października. Ale tu jest ciekawa układanka, bo o stanowisko szefa banku z siedzibą we Frankfurcie nad Menem ubiega się Niemiec – Jens Weidemann, ale jeżeli stanowisko szefa Parlamentu Europejskiego lub szefa Komisji Komisji Europejskiej trafi do innego Niemca, no, to oczywiście drugi Niemiec nie będzie mógł być szefem innej instytucji centralnej w ramach Unii. 
 A nasze oczy już niebawem będą skierowane na Waszyngton, bo tam w środę wizyta prezydenta Andrzeja Dudy i możliwe podpisanie różnych porozumień militarnych i wojskowych. Czego Pan oczekuje po tej wizycie prezydenta w Białym Domu? 
 - Gdy chodzi o aspekty militarne, więc kwestię poszerzenia liczby żołnierzy stacjonujących w Polsce i ewentualnego zmiany statusu baz na bazy stałe, to już do Waszyngtonu wcześniej udaje się minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który będzie tę wizytę kończył przygotowywać właśnie w tym aspekcie. Ale nie tylko chodzi o wspolprace militarna, bo też będzie kwestia współpracy energetycznej, dla nas ważna jest kwestia dywersyfikacji energii. Polska zastąpiła już Wielką Brytanię jako sojusznik numer 1 USA w Unii Europejskiej, jest też kwestia wizyty amerykańskiego prezydenta… 
 …Wielka Brytania jest jeszcze w Unii Europejskiej. 
- Tak, ale ponieważ jest na wylocie, czy wyjdzie, czy nie wyjdzie, czy będzie sójką za morze, która deklaruje, że chce lecieć, ale jakoś nie leci, więc faktem jest, że Polska zastąpiła Wielką Brytanię jako sojusznik USA w Unii Europejskiej, a jeśli premierem zostanie Boris Johnson to myślę, że Wielka Brytania z UE wystąpi. W każdym razie na pewno tutaj ta wizyta prezydenta Dudy będzie miała szczególne znaczenie, nie tylko protokolarne, choć fakt, że prezydentowi Dudzie będzie towarzyszyła Pierwsza Dama to jest też bardzo istotne dla mediów, ale w wymiarze politycznym ta wizyta ma naprawdę wielkie znaczenie. 
 Bardzo dziękuję, jakie ma Pan plany na ten tydzień? 
 - Bruksela, lecę do Brukseli jutro i robię to, co do mnie należy, czyli rozmawiam, rozmawiam, rozmawiam. 
 Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę, rozmowę, rozmowę. Jest godzina 7:23, gościem „Poranka Wnet” był Ryszard Czarnecki. 
 -Dziękuję bardzo. 
 


 

Polecane