Ryszard Czarnecki: 10 lipca - o roku ów...

Zaskoczę wszystkich i nie będę pisać o szczycie w Brukseli, który miał trwać parę godzin, a trwał w sumie trzy dni i zakończył się po raz pierwszy w historii EWG -UE pokazaniem „gestu Kozakiewicza” nieformalnej „grupie trzymającej władzę” w Unii czyli „Biuru Politycznemu” złożonemu z największych i najbogatszych państw.
/ pixabay.com
 
Zaskoczę wszystkich i nie będę pisał o tym, że z kolei w Strasburgu inny „gest Kozakiewicza” pokazał Parlament Europejski – tyle że Radzie Europejskiej, wybierając na szefa PE owszem „człowieka z Południa”, tylko że nie z Bułgarii, a z Italii. 
Zaskoczę wszystkich, ale nie będę pisał o napięciach między poszczególnymi instytucjami Unii Europejskiej – a tu rzeczywiście aż iskrzy.  
Zaskoczę wszystkich i nie napiszę o tym, że równie wielkie konflikty i napięcia są między „starą Unią” czyli dawną EWG, a „nową Unią” czyli krajami, które do UE weszły w ostatnich 15 latach. 
Nie napiszę, bo o tym już mówiłem i po części już pisałem. O tym Państwo już wiecie. Napiszę natomiast o tym, o czym wiecie mniej. Napiszę o dniu, w którym Państwo możecie kupić ten numer „Gazety Polskiej” w kioskach, czyli o 10 lipca. To data dla mnie osobiście ważna, a w historii Polski jeszcze ważniejsza. Mało kto wie o tym, że właśnie w tym dniu 370 lat temu rozpoczęła się obrona Zbaraża przed Kozakami. I też 10 lipca, tyle że dwa lata później wojska polskie tychże Kozaków dobiły na bagnach nad Płaszówka (taka rzeka), co zakończyło trwającą 12 dni słynną zwycięską bitwę pod Beresteczkiem. Mieszkańcom Poznania i czytelnikom „GP” w Szwecji dedykuję natomiast inną rocznicę: smutną, bo 10 lipca 1657 roku podczas „Potopu” Szwedzi podpalili kolegiatę świętej Marii Magdaleny w stolicy Wielkopolski.  
Król mianował króla… Tak, to nie pomyłka. Jan III Sobieski mianował 10 lipca 1682 roku na stanowisko króla cygańskiego (sic!) w pierwszej Rzeczpospolitej Stanisława Węgłowskiego. To były jeszcze czasy, w których Cyganów nazywano Cyganami, a nie Romami.  
O tego momentu minęło równo 112 lat i właśnie pod tą datą zapisały się bitwy podczas Powstania Kościuszkowskiego: pod Raszynem, Rajgrodem, Kolnem i Błoniem. 
Jak świadczy o historii Polski fakt, że gdzie nie spojrzeć w kalendarz, to zawsze bitwy, powstania, bitwy, powstania. I tak 10 listopada 1831 roku nasi dali łupnia Rosjanom w III bitwie pod Kałuszynem, a w Powstaniu Styczniowym tez spuściliśmy im manto-w bitwie pod Ossą.  
Dla tych – jak ja – dla których ważne są przestworza, warto wspomnieć, że tegoż 10 lipca, tyle że 1930 roku ukazał się pierwszy numer „Skrzydlatej Polski”. 
Trzydzieści dwa lata temu, właśnie 10 lipca, 42. prezydent w dziejach USA William (Bill) Clinton rozpoczął wizytę w Polsce.  
I wreszcie bardzo ważna data w najnowszej historii Polski: 10 lipca 2006 roku Jarosław Kaczyński został prezesem Rady Ministrów RP. Można zapytać: i komu to przeszkadzało? Ano, przeszkadzało tym samym, którym przeszkadza obecny rząd i obecny prezydent…  
Pamiętajmy o tym – ze wrogowie zawsze są ci sami. Pamiętajmy o tym nie tylko 10 lipca… 

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (10.07.2019) 
 

 

POLECANE
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE z ostatniej chwili
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.

Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia z ostatniej chwili
Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia

KAS apeluje do turystów i kibiców, aby kupowali napoje alkoholowe wyłącznie w legalnych punktach, po tym jak ujawniono "grzańca" niewiadomego pochodzenia sprzedawanego podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich pod Wielką Krokwią. Alkohol mógł być skażony.

Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia z ostatniej chwili
Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia

Tuż przed Bożym Narodzeniem na Węgrzech zmieniono prawo, które ma duże znaczenie w kontekście sprawy azylu dla Zbigniew Ziobro. Jak twierdzi Fakt.pl, nowelizacja przepisów sprawia, że Budapeszt może skutecznie zablokować wykonanie europejskiego nakazu aresztowania wobec osób objętych ochroną azylową.

Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził” z ostatniej chwili
„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził”

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił, że szef MSZ Radosław Sikorski „jest już pogodzony z faktem, że Bogdan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie”. Jak dodał, „dni Klicha są już policzone w Waszyngtonie”. Dobrze by było znaleźć dobrego, wspólnego kandydata - ocenił.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii z ostatniej chwili
„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii

Nic się nie trzyma kupy - tymi słowami wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050) skomentował stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w unieważnionej II turze wyborów na przewodniczącego partii. Interankieta zaś twierdzi, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”.

Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę z ostatniej chwili
Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ Radosława Sikorskiego na spotkanie na 26 stycznia, na godz. 14 – poinformował w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. – Spotkanie ma dotyczyć nominacji ambasadorskich Prezydent jest gotów, aby tę sytuację rozwiązać – dodał Przydacz.

Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty z ostatniej chwili
Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty

Do szokującego incydentu doszło w niemieckim mieście Giessen, położonym na północ od Frankfurtu. W nocy nieznany mężczyzna podpalił wejście do synagogi, a następnie wykonał nazistowski salut, który zarejestrowały kamery monitoringu. Sprawca został zatrzymany, a niemiecka policja bada motyw działania, wskazując na możliwy atak o podłożu antysemickim.

Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur

„Efektem porannej interwencji Krzysztofa Mulawy z Konfederacji jest informacja, że w Kancelarii Premiera ani w żadnym z resortów NIE TRWAJĄ prace nad przygotowaniem skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur” – poinformowała na platformie X eurodeputowana Anna Bryłka (Konfederacja).

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: 10 lipca - o roku ów...

Zaskoczę wszystkich i nie będę pisać o szczycie w Brukseli, który miał trwać parę godzin, a trwał w sumie trzy dni i zakończył się po raz pierwszy w historii EWG -UE pokazaniem „gestu Kozakiewicza” nieformalnej „grupie trzymającej władzę” w Unii czyli „Biuru Politycznemu” złożonemu z największych i najbogatszych państw.
/ pixabay.com
 
Zaskoczę wszystkich i nie będę pisał o tym, że z kolei w Strasburgu inny „gest Kozakiewicza” pokazał Parlament Europejski – tyle że Radzie Europejskiej, wybierając na szefa PE owszem „człowieka z Południa”, tylko że nie z Bułgarii, a z Italii. 
Zaskoczę wszystkich, ale nie będę pisał o napięciach między poszczególnymi instytucjami Unii Europejskiej – a tu rzeczywiście aż iskrzy.  
Zaskoczę wszystkich i nie napiszę o tym, że równie wielkie konflikty i napięcia są między „starą Unią” czyli dawną EWG, a „nową Unią” czyli krajami, które do UE weszły w ostatnich 15 latach. 
Nie napiszę, bo o tym już mówiłem i po części już pisałem. O tym Państwo już wiecie. Napiszę natomiast o tym, o czym wiecie mniej. Napiszę o dniu, w którym Państwo możecie kupić ten numer „Gazety Polskiej” w kioskach, czyli o 10 lipca. To data dla mnie osobiście ważna, a w historii Polski jeszcze ważniejsza. Mało kto wie o tym, że właśnie w tym dniu 370 lat temu rozpoczęła się obrona Zbaraża przed Kozakami. I też 10 lipca, tyle że dwa lata później wojska polskie tychże Kozaków dobiły na bagnach nad Płaszówka (taka rzeka), co zakończyło trwającą 12 dni słynną zwycięską bitwę pod Beresteczkiem. Mieszkańcom Poznania i czytelnikom „GP” w Szwecji dedykuję natomiast inną rocznicę: smutną, bo 10 lipca 1657 roku podczas „Potopu” Szwedzi podpalili kolegiatę świętej Marii Magdaleny w stolicy Wielkopolski.  
Król mianował króla… Tak, to nie pomyłka. Jan III Sobieski mianował 10 lipca 1682 roku na stanowisko króla cygańskiego (sic!) w pierwszej Rzeczpospolitej Stanisława Węgłowskiego. To były jeszcze czasy, w których Cyganów nazywano Cyganami, a nie Romami.  
O tego momentu minęło równo 112 lat i właśnie pod tą datą zapisały się bitwy podczas Powstania Kościuszkowskiego: pod Raszynem, Rajgrodem, Kolnem i Błoniem. 
Jak świadczy o historii Polski fakt, że gdzie nie spojrzeć w kalendarz, to zawsze bitwy, powstania, bitwy, powstania. I tak 10 listopada 1831 roku nasi dali łupnia Rosjanom w III bitwie pod Kałuszynem, a w Powstaniu Styczniowym tez spuściliśmy im manto-w bitwie pod Ossą.  
Dla tych – jak ja – dla których ważne są przestworza, warto wspomnieć, że tegoż 10 lipca, tyle że 1930 roku ukazał się pierwszy numer „Skrzydlatej Polski”. 
Trzydzieści dwa lata temu, właśnie 10 lipca, 42. prezydent w dziejach USA William (Bill) Clinton rozpoczął wizytę w Polsce.  
I wreszcie bardzo ważna data w najnowszej historii Polski: 10 lipca 2006 roku Jarosław Kaczyński został prezesem Rady Ministrów RP. Można zapytać: i komu to przeszkadzało? Ano, przeszkadzało tym samym, którym przeszkadza obecny rząd i obecny prezydent…  
Pamiętajmy o tym – ze wrogowie zawsze są ci sami. Pamiętajmy o tym nie tylko 10 lipca… 

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (10.07.2019) 
 


 

Polecane