[video] "Dzwonił pan do Magdaleny Adamowicz z przeprosinami?" Neumann wije się w ogniu pytań red. Mazurka

Sławomir Nuemann, pełniący do wczoraj funkcję szefa klubu parlamentarnego PO-KO był gościem red. Roberta Mazurka w porannej rozmowie RMF FM, gdzie gęsto tłumaczył się ze swoich słów na ujawnionych przez TVP taśmach.
/ screen YT
Czytaj więcej: "Naszym koalicjantem w powiecie jest PSL, chociaż są oszustami". TVP publikuje nowe taśmy Neumanna
 

Internauci zakładali się, czy przyjdzie, czy nie przyjdzie. Ale przybył - Sławomir Neumann, do wczoraj jeszcze szef klubu Platformy Obywatelskiej - Koalicji Obywatelskiej. Kiedy zapadła decyzja, że pan rezygnuje?


- rozpoczął rozmowę red. Mazurek. 
 

Wczoraj taką decyzję podjąłem (...) Nie ma tyle czasu, że tłumaczyć te wszystkie rzeczy, które są trochę wycinane z kontekstu i szkodzą wyraźnie w takim normalnym przekazie, więc trzeba było to przeciąć. To były słowa, które padały w emocjach na prywatnym spotkaniu działaczy naszej partii, trochę opisujące ich sytuację. Żałuję 


- tłumaczył się polityk. W rozmowie poruszono także temat wczorajszej konwencji PO.
 

[Ostatnio] pan był w pierwszym szeregu, a teraz zabrakło pana


- zauważył red. Mazurek.
 

Kampania ma różne oblicza. Nie wszyscy muszą być na wszystkich konwencjach. Na wielu byłem. Przez cztery lata ciężko walczymy o to, żeby w Polsce przywrócić normalność i to jest ostatnia prosta. Trzeba o to zadbać


- odparł Neumann.
 

Ostatnia prosta i dwa strzały: Sławomir Neumann i Lech Wałęsa


- nie odpuszczał redaktor.
 

Ja jeszcze raz powiem. Dzisiaj w Tczewie mieszkańcy mają świetnych kandydatów na listach z Tczewa, na listach Koalicji Obywatelskiej. Zachęcam, żeby głosowali. Tczew to piękne miasto, największe miasto na Kociewiu, na moim Kociewiu


- padła odpowiedź.
 

Im bardziej pan będzie zachwalał Tczew, tym bardziej słychać pańskie słowa o Tczewie, o tym że pan nim rzyga (...) Tczew ci wszystko wybaczy - była nawet taka piosenka


- zakpił Robert Mazurek. 
 

Tczew zna te sprawy, co się działo w Platformie, z czym był kłopot... Ale żeśmy sobie z tym poradzili. Natomiast konwencja była dobrym przekazem Koalicji Obywatelskiej 


- zapewniał polityk. W rozmowie poruszono także temat zarzutów prokuratorskich dla polityków PO, które Neumann na taśmach bagatelizował, a nawet uznawał za zaletę.
 

Wy ludzi z zarzutami przytulacie i ja akurat rozumiem, sam pan ma zarzuty prokuratorskie, więc rozumiem, że wam zarzuty nie przeszkadzają?


- spytał redaktor.
 

Ale wie pan, pamięta pan, że przed wyborami samorządowymi wielu naszych prezydentów otrzymywało zarzuty. One się potem nie potwierdziły potem nigdzie, nic się nie wydarzyło - poza postawieniem zarzutów. Zarzuty prokuratura może postawić za wszystko i nie ponosi za to odpowiedzialności żadnej. Bo nawet nie kieruje aktu oskarżenia do sądu. Więc można sobie potem gębę wycierać i po to politycy PiS-u to robią, nazwiskami różnych działaczy, którzy mają...


- tłumaczył się Neumann. 
 

A nie zadzwonił pan do pani Magdaleny Adamowicz i przeprosił ją za to, co pan powiedział: "Adamowicz ma absolutnie mega twarde rzeczy, które mogłyby go wyprowadzić w kajdankach"


- padło pytanie.
 

Mówiłem o tym publicznie wcześniej, przed wyborami samorządowymi


- odpowiedział były szef klubu PO-KO.
 

Że są mega twarde zarzuty, dowody na Adamowicza?


- zdziwił się redaktor.
 

To dość proste do wytłumaczenia. Wielokrotnie o tym mówiłem, że obawiamy się, że nie tylko ten hejt i atak na Pawła Adamowicza który był, ciągłe jego grillowanie przez służby, prokuraturę i telewizję publiczną. Ale oni czyli władza, mogli się posunąć do takiego rozwiązania, że w kampanii wyborczej chcieliby wyprowadzić Pawła Adamowicza w kajdankach z ratusza. To było do przewidzenia niestety i Paweł też o tym wiedział, będąc na to gotowym, bo wielokrotnie o tym rozmawialiśmy


- tłumaczył się Neumann.
 

Wie pan co, to jest zupełnie inna sytuacja. Pan mówi że są twarde dowody, mega twarde rzeczy na Pawła Adamowicza...


- westchnął red. Mazurek.
 

Pan mówi o wyrwanych z kontekstu zdaniach


- bronił się polityk.



źródło: RMF FM

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

[video] "Dzwonił pan do Magdaleny Adamowicz z przeprosinami?" Neumann wije się w ogniu pytań red. Mazurka

Sławomir Nuemann, pełniący do wczoraj funkcję szefa klubu parlamentarnego PO-KO był gościem red. Roberta Mazurka w porannej rozmowie RMF FM, gdzie gęsto tłumaczył się ze swoich słów na ujawnionych przez TVP taśmach.
/ screen YT
Czytaj więcej: "Naszym koalicjantem w powiecie jest PSL, chociaż są oszustami". TVP publikuje nowe taśmy Neumanna
 

Internauci zakładali się, czy przyjdzie, czy nie przyjdzie. Ale przybył - Sławomir Neumann, do wczoraj jeszcze szef klubu Platformy Obywatelskiej - Koalicji Obywatelskiej. Kiedy zapadła decyzja, że pan rezygnuje?


- rozpoczął rozmowę red. Mazurek. 
 

Wczoraj taką decyzję podjąłem (...) Nie ma tyle czasu, że tłumaczyć te wszystkie rzeczy, które są trochę wycinane z kontekstu i szkodzą wyraźnie w takim normalnym przekazie, więc trzeba było to przeciąć. To były słowa, które padały w emocjach na prywatnym spotkaniu działaczy naszej partii, trochę opisujące ich sytuację. Żałuję 


- tłumaczył się polityk. W rozmowie poruszono także temat wczorajszej konwencji PO.
 

[Ostatnio] pan był w pierwszym szeregu, a teraz zabrakło pana


- zauważył red. Mazurek.
 

Kampania ma różne oblicza. Nie wszyscy muszą być na wszystkich konwencjach. Na wielu byłem. Przez cztery lata ciężko walczymy o to, żeby w Polsce przywrócić normalność i to jest ostatnia prosta. Trzeba o to zadbać


- odparł Neumann.
 

Ostatnia prosta i dwa strzały: Sławomir Neumann i Lech Wałęsa


- nie odpuszczał redaktor.
 

Ja jeszcze raz powiem. Dzisiaj w Tczewie mieszkańcy mają świetnych kandydatów na listach z Tczewa, na listach Koalicji Obywatelskiej. Zachęcam, żeby głosowali. Tczew to piękne miasto, największe miasto na Kociewiu, na moim Kociewiu


- padła odpowiedź.
 

Im bardziej pan będzie zachwalał Tczew, tym bardziej słychać pańskie słowa o Tczewie, o tym że pan nim rzyga (...) Tczew ci wszystko wybaczy - była nawet taka piosenka


- zakpił Robert Mazurek. 
 

Tczew zna te sprawy, co się działo w Platformie, z czym był kłopot... Ale żeśmy sobie z tym poradzili. Natomiast konwencja była dobrym przekazem Koalicji Obywatelskiej 


- zapewniał polityk. W rozmowie poruszono także temat zarzutów prokuratorskich dla polityków PO, które Neumann na taśmach bagatelizował, a nawet uznawał za zaletę.
 

Wy ludzi z zarzutami przytulacie i ja akurat rozumiem, sam pan ma zarzuty prokuratorskie, więc rozumiem, że wam zarzuty nie przeszkadzają?


- spytał redaktor.
 

Ale wie pan, pamięta pan, że przed wyborami samorządowymi wielu naszych prezydentów otrzymywało zarzuty. One się potem nie potwierdziły potem nigdzie, nic się nie wydarzyło - poza postawieniem zarzutów. Zarzuty prokuratura może postawić za wszystko i nie ponosi za to odpowiedzialności żadnej. Bo nawet nie kieruje aktu oskarżenia do sądu. Więc można sobie potem gębę wycierać i po to politycy PiS-u to robią, nazwiskami różnych działaczy, którzy mają...


- tłumaczył się Neumann. 
 

A nie zadzwonił pan do pani Magdaleny Adamowicz i przeprosił ją za to, co pan powiedział: "Adamowicz ma absolutnie mega twarde rzeczy, które mogłyby go wyprowadzić w kajdankach"


- padło pytanie.
 

Mówiłem o tym publicznie wcześniej, przed wyborami samorządowymi


- odpowiedział były szef klubu PO-KO.
 

Że są mega twarde zarzuty, dowody na Adamowicza?


- zdziwił się redaktor.
 

To dość proste do wytłumaczenia. Wielokrotnie o tym mówiłem, że obawiamy się, że nie tylko ten hejt i atak na Pawła Adamowicza który był, ciągłe jego grillowanie przez służby, prokuraturę i telewizję publiczną. Ale oni czyli władza, mogli się posunąć do takiego rozwiązania, że w kampanii wyborczej chcieliby wyprowadzić Pawła Adamowicza w kajdankach z ratusza. To było do przewidzenia niestety i Paweł też o tym wiedział, będąc na to gotowym, bo wielokrotnie o tym rozmawialiśmy


- tłumaczył się Neumann.
 

Wie pan co, to jest zupełnie inna sytuacja. Pan mówi że są twarde dowody, mega twarde rzeczy na Pawła Adamowicza...


- westchnął red. Mazurek.
 

Pan mówi o wyrwanych z kontekstu zdaniach


- bronił się polityk.



źródło: RMF FM

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane