Paweł Janowski: Żniwa CBA rozpoczęte

Lato w pełni, a tymczasem wzrasta zamiłowanie do skracania nazwisk do pierwszej litery z kropką. Kropka jest po, a nie jak u Nowoczesnej przed pierwszą literą. Hmm, ciekawe. Frontowi działacze biznesu postkomunistycznego chowają się za inicjałami pewnie ze skromności. Dzień po dniu mapa naszej ojczyzny zapełnia się kurczącymi się nazwiskami.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
Warto przyjrzeć się żniwom agentów CBA. Strona Biura (zwłaszcza wpisy agenta Piotra Kaczorka) jest obecnie najciekawszym portalem informacyjnym. Polecam. Wiadomości mogą się wydawać podobne do siebie, ale co będziemy sobie żałować. Krótki przegląd jednego tygodnia jest bardzo pouczający i działa jak zimny prysznic w czasie upałów. Podkreślam – jednego tygodnia roku 2017.

4 lipca agenci CBA ze Szczecina zatrzymali 10 pracowników Elektrowni Szczecin i „biznesmena”. Powód? Korupcja przy dostawach biomasy do elektrowni. Pracownicy odpowiedzialni za pilnowanie jakości paliwa, pilnowali oczywiście, ale swoich interesów. Jakość paliwa spadała, za to jakość życia się podnosiła. Główny inżynier Elektrowni Szczecin S.A. został zatrzymany na gorącym uczynku – przyjął łapówkę 50 000 zł. Podobno nie płakał jak pani Sawicka, co uwiedziona została, choć nie chciała. W wyniku przeszukań zabezpieczono jeszcze 100 tys. zł. Proceder powodował wielomilionowe straty spółki Skarbu Państwa - Polskiej Grupy Energetycznej SA.

30 czerwca funkcjonariusze CBA w Gdańsku zatrzymali 2 pracowników logistyki spółki wchodzącej w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej – PIT RADWAR, dostawcy elektroniki profesjonalnej dla wojska polskiego. Podejrzenia dotyczyły zakupów maszyn, urządzeń i części do nich. W Warszawie zatrzymano pracowników tej spółki w chwilę po przyjęciu łapówki – jako prowizji za zakupy części. Negocjowali zakup maszyny za ok. 380 tys. euro i zażądali dla siebie kolejnej łapówki, która miała wynosić nie mniej niż 5% wartości, czyli ok. 19 tys. euro. Prawdziwi biznesmeni.

29 czerwca agenci krakowskiej Delegatury CBA zatrzymali kolejne 6 osób w śledztwie dotyczącym działalności zorganizowanej grupy przestępczej popełniającej przestępstwa gospodarcze w latach 2013-15. Chodzi o ok. 40 mln zł dofinansowania unijnego z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Ministerstwa Finansów na nieistniejącą inwestycję, wyłudzenia zwrotu ok. 9 mln zł VAT oraz prania pieniędzy m.in w tzw. rajach podatkowych. Projekt, na który wyłudzono dotację, dotyczył inwestycji w linię do recyclingu odpadów z tworzyw sztucznych. Widać ekologiczne zacięcie u biznesmenów. Wcześniej zatrzymano 20 osób m.in. prezesów oraz pracowników spółek uczestniczących w procederze. Aresztowano podejrzanych w Żyrardowie, Krakowie i Płocku. Przyjmowali na rachunki swoich firm miliony za fikcyjne zakupy lub usługi np. jako zadatek na ciężarówki, na części samochodowe, zaliczki zakupu nieruchomości, a następnie dokonywali ich wypłat gotówce w kilku transakcjach. Porządnie wyprana i wyprasowana gotówka trafiała do organizatorów wyłudzenia, a pomocnicy zatrzymywali prowizję. Dzielili się uczciwie, nie ma co.

27 czerwca agenci z łódzkiej Delegatury CBA zatrzymali 6 osób na terenie Łodzi i Kielc, podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, handel fikcyjnymi fakturami VAT oraz praniu pieniędzy na kwotę co najmniej 19 mln zł. Zabezpieczono faktury za wymyślone usługi bądź sprzedaż, wiele nośników elektronicznych, kilkadziesiąt kart do kont bankowych oraz ok. 300 tys. zł. w gotówce.

A tymczasem deficyt budżetowy w tym roku ni z tego, ni z owego jakoś kurczy się w skali niespotykanej nigdy wcześniej. Cuda jakieś, czy co? Czy będę prorokiem, gdy powiem, że więcej obywateli i towarzyszy w najbliższych miesiącach będzie protestowało w obronie ekologicznej demokracji i wolności do prania gotówki? Gorące będzie nie tylko lato, ale także jesień, zima, wiosna i znowu lato. I tak będzie dopóki Mariusz Kamiński ze Zbigniewem Ziobro nie oczyszczą Stajni Augiasza. Żniwa z prawdziwego zdarzenia.

Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika „Czas Solidarności”
Felieton ukaże się w najnowszym wydaniu „Tygodnika Solidarność”


#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Iran ma nowego przywódcę pilne
Iran ma nowego przywódcę

Modżtaba Chamenei został nowym najwyższym przywódcą Iranu po śmierci swojego ojca w atakach Izraela i USA. Wybór ogłosiło Zgromadzenie Ekspertów, a region wciąż pogrążony jest w eskalacji konfliktu. Napięcie na Bliskim Wschodzie natychmiast odbiło się na rynkach - ceny ropy przekroczyły 100 dolarów za baryłkę.

tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

REKLAMA

Paweł Janowski: Żniwa CBA rozpoczęte

Lato w pełni, a tymczasem wzrasta zamiłowanie do skracania nazwisk do pierwszej litery z kropką. Kropka jest po, a nie jak u Nowoczesnej przed pierwszą literą. Hmm, ciekawe. Frontowi działacze biznesu postkomunistycznego chowają się za inicjałami pewnie ze skromności. Dzień po dniu mapa naszej ojczyzny zapełnia się kurczącymi się nazwiskami.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
Warto przyjrzeć się żniwom agentów CBA. Strona Biura (zwłaszcza wpisy agenta Piotra Kaczorka) jest obecnie najciekawszym portalem informacyjnym. Polecam. Wiadomości mogą się wydawać podobne do siebie, ale co będziemy sobie żałować. Krótki przegląd jednego tygodnia jest bardzo pouczający i działa jak zimny prysznic w czasie upałów. Podkreślam – jednego tygodnia roku 2017.

4 lipca agenci CBA ze Szczecina zatrzymali 10 pracowników Elektrowni Szczecin i „biznesmena”. Powód? Korupcja przy dostawach biomasy do elektrowni. Pracownicy odpowiedzialni za pilnowanie jakości paliwa, pilnowali oczywiście, ale swoich interesów. Jakość paliwa spadała, za to jakość życia się podnosiła. Główny inżynier Elektrowni Szczecin S.A. został zatrzymany na gorącym uczynku – przyjął łapówkę 50 000 zł. Podobno nie płakał jak pani Sawicka, co uwiedziona została, choć nie chciała. W wyniku przeszukań zabezpieczono jeszcze 100 tys. zł. Proceder powodował wielomilionowe straty spółki Skarbu Państwa - Polskiej Grupy Energetycznej SA.

30 czerwca funkcjonariusze CBA w Gdańsku zatrzymali 2 pracowników logistyki spółki wchodzącej w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej – PIT RADWAR, dostawcy elektroniki profesjonalnej dla wojska polskiego. Podejrzenia dotyczyły zakupów maszyn, urządzeń i części do nich. W Warszawie zatrzymano pracowników tej spółki w chwilę po przyjęciu łapówki – jako prowizji za zakupy części. Negocjowali zakup maszyny za ok. 380 tys. euro i zażądali dla siebie kolejnej łapówki, która miała wynosić nie mniej niż 5% wartości, czyli ok. 19 tys. euro. Prawdziwi biznesmeni.

29 czerwca agenci krakowskiej Delegatury CBA zatrzymali kolejne 6 osób w śledztwie dotyczącym działalności zorganizowanej grupy przestępczej popełniającej przestępstwa gospodarcze w latach 2013-15. Chodzi o ok. 40 mln zł dofinansowania unijnego z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Ministerstwa Finansów na nieistniejącą inwestycję, wyłudzenia zwrotu ok. 9 mln zł VAT oraz prania pieniędzy m.in w tzw. rajach podatkowych. Projekt, na który wyłudzono dotację, dotyczył inwestycji w linię do recyclingu odpadów z tworzyw sztucznych. Widać ekologiczne zacięcie u biznesmenów. Wcześniej zatrzymano 20 osób m.in. prezesów oraz pracowników spółek uczestniczących w procederze. Aresztowano podejrzanych w Żyrardowie, Krakowie i Płocku. Przyjmowali na rachunki swoich firm miliony za fikcyjne zakupy lub usługi np. jako zadatek na ciężarówki, na części samochodowe, zaliczki zakupu nieruchomości, a następnie dokonywali ich wypłat gotówce w kilku transakcjach. Porządnie wyprana i wyprasowana gotówka trafiała do organizatorów wyłudzenia, a pomocnicy zatrzymywali prowizję. Dzielili się uczciwie, nie ma co.

27 czerwca agenci z łódzkiej Delegatury CBA zatrzymali 6 osób na terenie Łodzi i Kielc, podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, handel fikcyjnymi fakturami VAT oraz praniu pieniędzy na kwotę co najmniej 19 mln zł. Zabezpieczono faktury za wymyślone usługi bądź sprzedaż, wiele nośników elektronicznych, kilkadziesiąt kart do kont bankowych oraz ok. 300 tys. zł. w gotówce.

A tymczasem deficyt budżetowy w tym roku ni z tego, ni z owego jakoś kurczy się w skali niespotykanej nigdy wcześniej. Cuda jakieś, czy co? Czy będę prorokiem, gdy powiem, że więcej obywateli i towarzyszy w najbliższych miesiącach będzie protestowało w obronie ekologicznej demokracji i wolności do prania gotówki? Gorące będzie nie tylko lato, ale także jesień, zima, wiosna i znowu lato. I tak będzie dopóki Mariusz Kamiński ze Zbigniewem Ziobro nie oczyszczą Stajni Augiasza. Żniwa z prawdziwego zdarzenia.

Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika „Czas Solidarności”
Felieton ukaże się w najnowszym wydaniu „Tygodnika Solidarność”


#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane