Atak na Iran. Kto zyskał, kto stracił. Na razie

Po ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran trwa analiza jego politycznych skutków. Według byłego rzecznika MSZ Łukasza Jasiny największym beneficjentem operacji mogą być Stany Zjednoczone, podczas gdy reakcja państw skupionych wokół BRICS okazała się ograniczona. Konflikt może jednak jeszcze wpłynąć na sytuację na Bliskim Wschodzie i światowe ceny energii.
Donald Trump i Melania Trump uczestniczą w pogrzebie amerykańskich żołnierzy poległych podczas operacji w Iranie
Donald Trump i Melania Trump uczestniczą w pogrzebie amerykańskich żołnierzy poległych podczas operacji w Iranie / EPA/WILL OLIVER Strona: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • USA i Izrael przeprowadziły atak na Iran.
  • Reakcja Rosji i Chin była ograniczona.
  • Konflikt może wpłynąć na ceny ropy i sytuację na Bliskim Wschodzie.

 

Kurz wojenny wprawdzie nie opada ale mija już powoli szok jakim był szybki atak USA i Izraela na Iran. W przeciwieństwie do amerykańskiej interwencji w Wenezueli - ten konflikt będzie jeszcze trwać. I tak jak pisałem już w styczniu - po pierwszej fali demonstracji w Iranie przeciwko władzy ajatollahów - ciągle nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak się zakończy.

 

Amerykanie zyskali, BRICS stracił

Zwycięzcami byli, są i raczej pozostaną Amerykanie. Po raz kolejny Trump pokazał że jeśli chce to może i nikt na świecie nie jest mu w stanie niczego zabronić. Reakcja Rosji i Chin, która mogła mieć tutaj znaczenie, była ponownie (znowu jak w wypadku Wenezueli) znikoma i ograniczyła się do rytualnych zapewnień o oburzeniu. Plotki i przecieki z Białego Domu dowodzą zresztą ze podobnie było z działaniami zakulisowymi. Wielka antyamerykańska kolacja BRICSu okazała się fikcją.

Nie nastąpiło jednak to czego oczekiwało wielu ekspertów i pseudoekspertów od Iranu - zwłaszcza tych wierzących w szczęśliwą gwiazdę księcia Rezy Pahlawiego - syna ostatniego jak dotąd szachinszacha Iranu (iran. "król królów - przyp. red.). Demonstranci nie wyszli jak w styczniu, nie wyszli na ulice a rolki i filmiki pokazujące galopujący upadek Islamskiej Republiki Iranu są nieco dęte. Jak to rolki zresztą.

Niewiadomymi pozostają na razie efekty wzrostu cen ropy naftowej i gazu.

 

Prezydent Nawrocki sobie radzi

Jak w tej sprawie zachowuje się Polska?. To odpowiedz może nie do końca oczywista - zwłaszcza w kontekście podchwyconej przez opozycje nieudolności MSZ w ewakuacji polskich obywateli z obszarów zagrożonych. Nie mniej odpowiedz ta jest następująca - państwo polskie radzi sobie (nie licząc kwestii wzmiankowanej powyżej) dobrze a przecież ryzyk jest co niemiara.

Przede wszystkim Prezydent Nawrocki i jego ekipa znowu dobrze z tego wybrnęli, ściągając kilka skalpów z tych którzy mieli prezydentowi za złe że Iranu o ataku Amerykanów nie uprzedził. A niby czemu miałby ryzykować relacje z najważniejszym (ale i trudnym i nieelastycznym) dla Polski partnerem jest Trump dla wprawdzie momentami poprawnych ale i niezbyt dobrych relacji z Iranem. Wielu z Polaków żyjących mitem pomocy dla polskich uchodźców w Iranie osiemdziesiąt lat temu nie zdaje sobie sprawy z tego że po pierwsze nie ma on wiele wspólnego z rzeczywistością a po drugie to było dawno. W tę pamięć inwestujemy, bo jest to jedyny dobry element naszej wspólnej historii. Innego na razie nie mamy. Sam uczestniczyłem w polskiej delegacji która pojechała tam z okazji osiemdziesięciolecia przybycia uchodźstwa i dla samych Irańczyków nie był to temat ważny.

 

Rząd Tuska również sobie radzi

Po drugie z problemu wybrnął nie najgorzej rząd. To znaczy prawie wybrnął, bo niechęć ministra-wice-premiera Sikorskiego do ewakuacji Polaków skądkolwiek która teraz chmary trolli i urzędników mu-sza uzasadniać odbije się się na notowaniach tej władzy nie rozumiejącej że do Dubaju elektorat PiS raczej nie jeździ. Niemniej rządowi udało się wystrzec antyamerykanizmu wybuchniętego świeżo za sprawą SAFE. Pomogła w tym wizyta wicepremiera-ministra Kosiniaka-Kamysza w Waszyngtonie pod pięknym zresztą pretekstem upamiętnienia bohaterskiego kapitana Ollisa.

I tylko Braun z Korwinem coraz słabiej ukrywają swój antyamerykanizm. Owszem jest za co bronić Iran ale nie jest to ani raj dla chrześcijan ani dla kogokolwiek.


 

POLECANE
Alarm w Dubaju. Drony w pobliżu lotniska i ranni cywile Wiadomości
Alarm w Dubaju. Drony w pobliżu lotniska i ranni cywile

W pobliżu międzynarodowego lotniska w Dubaju doszło do groźnego incydentu z udziałem bezzałogowca. Strącony dron spadł niedaleko portu lotniczego, a odłamki raniły cztery osoby. Mimo zdarzenia ruch lotniczy odbywa się bez zakłóceń.

KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

Od 5 marca 2026 r. obowiązują przepisy, zgodnie z którymi obywatele Ukrainy, których pobyt był uznawany za legalny na podstawie dotychczasowych regulacji i którzy uzyskali status beneficjenta ochrony czasowej, mają przedłużoną ochronę czasową do 4 marca 2027 r.

Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 procent: Dość ściemy i obłudy pilne
Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 procent: "Dość ściemy i obłudy"

Włodzimierz Czarzasty ogłosił wstrzymanie prac nad prezydenckim projektem dotyczącym Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Decyzję uzależnił od zakończenia procesu legislacyjnego ustawy, która wcześniej trafiła do podpisu głowy państwa.

Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury z ostatniej chwili
Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury

Wszczęto śledztwo w sprawie handlu ludźmi w polskim wątku tzw. afery Epsteina – poinformowała w środę Prokuratura Krajowa.

Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta z ostatniej chwili
Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta

Na stacji Metro Wilanowska doszło do śmiertelnego zdarzenia. Po tragedii wprowadzono zmiany w kursowaniu pociągów i autobus zastępczy.

Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat

Najpierw słońce i wysoka temperatura, potem nagłe pogorszenie. IMGW ostrzega przed zmianą pogody.

Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) zaproponowała największe w historii uwolnienie rezerw ropy naftowej, by obniżyć ceny surowca, które gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem – poinformował we wtorek "Wall Street Journal", powołując się na urzędników zaznajomionych ze sprawą.

Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku z ostatniej chwili
Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku

Napięcie wokół cieśniny Ormuz gwałtownie rośnie. CENTCOM poinformowało o zniszczeniu irańskich statków minowych, a Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na ruchy Teheranu.

Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku w środę.

Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

REKLAMA

Atak na Iran. Kto zyskał, kto stracił. Na razie

Po ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran trwa analiza jego politycznych skutków. Według byłego rzecznika MSZ Łukasza Jasiny największym beneficjentem operacji mogą być Stany Zjednoczone, podczas gdy reakcja państw skupionych wokół BRICS okazała się ograniczona. Konflikt może jednak jeszcze wpłynąć na sytuację na Bliskim Wschodzie i światowe ceny energii.
Donald Trump i Melania Trump uczestniczą w pogrzebie amerykańskich żołnierzy poległych podczas operacji w Iranie
Donald Trump i Melania Trump uczestniczą w pogrzebie amerykańskich żołnierzy poległych podczas operacji w Iranie / EPA/WILL OLIVER Strona: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • USA i Izrael przeprowadziły atak na Iran.
  • Reakcja Rosji i Chin była ograniczona.
  • Konflikt może wpłynąć na ceny ropy i sytuację na Bliskim Wschodzie.

 

Kurz wojenny wprawdzie nie opada ale mija już powoli szok jakim był szybki atak USA i Izraela na Iran. W przeciwieństwie do amerykańskiej interwencji w Wenezueli - ten konflikt będzie jeszcze trwać. I tak jak pisałem już w styczniu - po pierwszej fali demonstracji w Iranie przeciwko władzy ajatollahów - ciągle nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak się zakończy.

 

Amerykanie zyskali, BRICS stracił

Zwycięzcami byli, są i raczej pozostaną Amerykanie. Po raz kolejny Trump pokazał że jeśli chce to może i nikt na świecie nie jest mu w stanie niczego zabronić. Reakcja Rosji i Chin, która mogła mieć tutaj znaczenie, była ponownie (znowu jak w wypadku Wenezueli) znikoma i ograniczyła się do rytualnych zapewnień o oburzeniu. Plotki i przecieki z Białego Domu dowodzą zresztą ze podobnie było z działaniami zakulisowymi. Wielka antyamerykańska kolacja BRICSu okazała się fikcją.

Nie nastąpiło jednak to czego oczekiwało wielu ekspertów i pseudoekspertów od Iranu - zwłaszcza tych wierzących w szczęśliwą gwiazdę księcia Rezy Pahlawiego - syna ostatniego jak dotąd szachinszacha Iranu (iran. "król królów - przyp. red.). Demonstranci nie wyszli jak w styczniu, nie wyszli na ulice a rolki i filmiki pokazujące galopujący upadek Islamskiej Republiki Iranu są nieco dęte. Jak to rolki zresztą.

Niewiadomymi pozostają na razie efekty wzrostu cen ropy naftowej i gazu.

 

Prezydent Nawrocki sobie radzi

Jak w tej sprawie zachowuje się Polska?. To odpowiedz może nie do końca oczywista - zwłaszcza w kontekście podchwyconej przez opozycje nieudolności MSZ w ewakuacji polskich obywateli z obszarów zagrożonych. Nie mniej odpowiedz ta jest następująca - państwo polskie radzi sobie (nie licząc kwestii wzmiankowanej powyżej) dobrze a przecież ryzyk jest co niemiara.

Przede wszystkim Prezydent Nawrocki i jego ekipa znowu dobrze z tego wybrnęli, ściągając kilka skalpów z tych którzy mieli prezydentowi za złe że Iranu o ataku Amerykanów nie uprzedził. A niby czemu miałby ryzykować relacje z najważniejszym (ale i trudnym i nieelastycznym) dla Polski partnerem jest Trump dla wprawdzie momentami poprawnych ale i niezbyt dobrych relacji z Iranem. Wielu z Polaków żyjących mitem pomocy dla polskich uchodźców w Iranie osiemdziesiąt lat temu nie zdaje sobie sprawy z tego że po pierwsze nie ma on wiele wspólnego z rzeczywistością a po drugie to było dawno. W tę pamięć inwestujemy, bo jest to jedyny dobry element naszej wspólnej historii. Innego na razie nie mamy. Sam uczestniczyłem w polskiej delegacji która pojechała tam z okazji osiemdziesięciolecia przybycia uchodźstwa i dla samych Irańczyków nie był to temat ważny.

 

Rząd Tuska również sobie radzi

Po drugie z problemu wybrnął nie najgorzej rząd. To znaczy prawie wybrnął, bo niechęć ministra-wice-premiera Sikorskiego do ewakuacji Polaków skądkolwiek która teraz chmary trolli i urzędników mu-sza uzasadniać odbije się się na notowaniach tej władzy nie rozumiejącej że do Dubaju elektorat PiS raczej nie jeździ. Niemniej rządowi udało się wystrzec antyamerykanizmu wybuchniętego świeżo za sprawą SAFE. Pomogła w tym wizyta wicepremiera-ministra Kosiniaka-Kamysza w Waszyngtonie pod pięknym zresztą pretekstem upamiętnienia bohaterskiego kapitana Ollisa.

I tylko Braun z Korwinem coraz słabiej ukrywają swój antyamerykanizm. Owszem jest za co bronić Iran ale nie jest to ani raj dla chrześcijan ani dla kogokolwiek.



 

Polecane