W Watykanie pochowano bezdomnego zmarłego na placu św. Piotra

Wczoraj, w piątek 16 czerwca, na leżącym na terenie Watykanu cmentarzu Campo Santo Teutonico odbył się pogrzeb Burkharda Schefflera, który zmarł rankiem 25 listopada 2022 r. na kartonach, gdzie spędził noc pod kolumnadą Placu Świętego Piotra. Wspomniał o nim 2 kwietnia papież Franciszek podczas modlitwy „Anioł Pański”.
Campo Santo Teutonico, (Roma/Rome, Italy), photo by Alexander Z.
Campo Santo Teutonico, (Roma/Rome, Italy), photo by Alexander Z. / wikimedia commons/CC BY-SA 3.0/Alexander Z.

Celebrując Liturgię Słowa przed pochówkiem 61-letniego Niemca, który został ochrzczony jako protestant, rektor Kolegium niemieckiego, ks. Konrad Bestle przypomniał o obchodzonej wczoraj uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa. - To święto - powiedział - powinno nam przypominać, że istnieje serce, w którym nasze imiona są mocno wpisane: serce naszego Pana Jezusa Chrystusa, który został przebity włócznią, gdy wisiał na krzyżu. Temu sercu, tej miłości powierzamy życie pana Burkharda Schefflera.

Trudna historia życia

Scheffler urodził się w Gladbeck w pobliżu Münster 1 maja 1961 roku. Przybył do Rzymu około 2010 roku, żyjąc na ulicach dzielnicy graniczącej z Watykanem. Żywiły go Misjonarki Miłosierdzia i wolontariusze Wspólnoty Sant'Egidio, którzy mają stołówki wokół Placu Świętego Piotra, ale także kierownicy niektórych barów, którzy znali Burkharda jako dyskretnego, nieśmiałego i cichego gościa. Pieniądze, których potrzebował na piwo i papierosy, dawali mu współczujący przechodnie, z których wielu było Niemcami, tak jak on sam. Zdarzało mu się też spać na ulicy; nie chciał spędzać nocy w ośrodkach dla bezdomnych.

Podczas ścisłej kwarantanny Covid wiosną 2020 r., kiedy bary zostały zamknięte i - poza bezdomnymi - prawie nikt nie był na ulicach, Scheffler popełnił coś, co można interpretować jedynie jako akt desperacji. Groził nożem mężczyźnie, który nie chciał dać mu jałmużny. Rzymski sędzia skazał go na ponad trzy lata więzienia. Ze względu na dobre zachowanie został zwolniony po dwóch i pół roku i miał zostać deportowany i odesłany do swojego kraju, jak to zwykle bywa w takich przypadkach. Z nie do końca jasnych powodów tak się nie stało. Po raz kolejny spał na ulicy. Nieprzyzwyczajony już do zimna, Burkhard Scheffler zmarł kilka dni po zwolnieniu, rankiem 25 listopada 2022 r., pod kolumnadą na Placu Świętego Piotra.

Pogrzeb

Bractwo Matki Bożej Bolesnej na Campo Santo Teutonico zgodziło się pochować niezamożnego zmarłego w swoim grobowcu dla pielgrzymów. Szczególne komplikacje, w tym biurokratyczne, opóźniły pogrzeb. W międzyczasie niemieccy i holenderscy wierni ofiarowali datki na kremację, za którą zapłaciło miasto Rzym. Prawie siedem miesięcy po śmierci Burkhard Scheffler znalazł swoje ostatnie miejsce spoczynku w Watykanie, w pobliżu Bazyliki Świętego Piotra, kilka metrów od grobu apostoła Piotra.

W lutym 2015 na cmentarzu, za zgodą papieża Franciszka, pogrzebano ciało pochodzącego z Belgii osiemdziesięcioletniego bezdomnego mężczyzny, żyjącego przez wiele lat w okolicach placu Świętego Piotra.

st (KAI/vaticannews) / Watykan


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

W Watykanie pochowano bezdomnego zmarłego na placu św. Piotra

Wczoraj, w piątek 16 czerwca, na leżącym na terenie Watykanu cmentarzu Campo Santo Teutonico odbył się pogrzeb Burkharda Schefflera, który zmarł rankiem 25 listopada 2022 r. na kartonach, gdzie spędził noc pod kolumnadą Placu Świętego Piotra. Wspomniał o nim 2 kwietnia papież Franciszek podczas modlitwy „Anioł Pański”.
Campo Santo Teutonico, (Roma/Rome, Italy), photo by Alexander Z.
Campo Santo Teutonico, (Roma/Rome, Italy), photo by Alexander Z. / wikimedia commons/CC BY-SA 3.0/Alexander Z.

Celebrując Liturgię Słowa przed pochówkiem 61-letniego Niemca, który został ochrzczony jako protestant, rektor Kolegium niemieckiego, ks. Konrad Bestle przypomniał o obchodzonej wczoraj uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa. - To święto - powiedział - powinno nam przypominać, że istnieje serce, w którym nasze imiona są mocno wpisane: serce naszego Pana Jezusa Chrystusa, który został przebity włócznią, gdy wisiał na krzyżu. Temu sercu, tej miłości powierzamy życie pana Burkharda Schefflera.

Trudna historia życia

Scheffler urodził się w Gladbeck w pobliżu Münster 1 maja 1961 roku. Przybył do Rzymu około 2010 roku, żyjąc na ulicach dzielnicy graniczącej z Watykanem. Żywiły go Misjonarki Miłosierdzia i wolontariusze Wspólnoty Sant'Egidio, którzy mają stołówki wokół Placu Świętego Piotra, ale także kierownicy niektórych barów, którzy znali Burkharda jako dyskretnego, nieśmiałego i cichego gościa. Pieniądze, których potrzebował na piwo i papierosy, dawali mu współczujący przechodnie, z których wielu było Niemcami, tak jak on sam. Zdarzało mu się też spać na ulicy; nie chciał spędzać nocy w ośrodkach dla bezdomnych.

Podczas ścisłej kwarantanny Covid wiosną 2020 r., kiedy bary zostały zamknięte i - poza bezdomnymi - prawie nikt nie był na ulicach, Scheffler popełnił coś, co można interpretować jedynie jako akt desperacji. Groził nożem mężczyźnie, który nie chciał dać mu jałmużny. Rzymski sędzia skazał go na ponad trzy lata więzienia. Ze względu na dobre zachowanie został zwolniony po dwóch i pół roku i miał zostać deportowany i odesłany do swojego kraju, jak to zwykle bywa w takich przypadkach. Z nie do końca jasnych powodów tak się nie stało. Po raz kolejny spał na ulicy. Nieprzyzwyczajony już do zimna, Burkhard Scheffler zmarł kilka dni po zwolnieniu, rankiem 25 listopada 2022 r., pod kolumnadą na Placu Świętego Piotra.

Pogrzeb

Bractwo Matki Bożej Bolesnej na Campo Santo Teutonico zgodziło się pochować niezamożnego zmarłego w swoim grobowcu dla pielgrzymów. Szczególne komplikacje, w tym biurokratyczne, opóźniły pogrzeb. W międzyczasie niemieccy i holenderscy wierni ofiarowali datki na kremację, za którą zapłaciło miasto Rzym. Prawie siedem miesięcy po śmierci Burkhard Scheffler znalazł swoje ostatnie miejsce spoczynku w Watykanie, w pobliżu Bazyliki Świętego Piotra, kilka metrów od grobu apostoła Piotra.

W lutym 2015 na cmentarzu, za zgodą papieża Franciszka, pogrzebano ciało pochodzącego z Belgii osiemdziesięcioletniego bezdomnego mężczyzny, żyjącego przez wiele lat w okolicach placu Świętego Piotra.

st (KAI/vaticannews) / Watykan



 

Polecane