Ewa Zarzycka dla "TS": Cuda nasze powszednie

Cudów nie ma? Tylko dla tych, co patrzą, a nie widzą. Tylko w minionym tygodniu było ich kilka. Owszem, do Kany Galilejskiej im daleko, lecz wiadomo że w tej kategorii ranking raz na zawsze został ustalony.
/ Pixabay.com/CC0
Ewa Zarzycka

Zdarzył się np. cud jedności prawdziwy. No dobrze, nie cud. Może cudzik. Nienachalna zgodność publicystów z lewej i prawej strony, pana Żakowskiego i Ziemkiewicza, Lisa i Warzechy, którzy jak jeden mąż stanęli w obronie skądinąd wyśmiewanego przez nich zwyczaju niedzielnego pielgrzymowania do galerii handlowych i sklepów jako takich. Owszem, każdy z nich inne działa wyciągnął – jeden wolność jednostki na swe sztandary wpisał, inny walkę z dyktaturą Kaczyńskiego i Kościoła, jeszcze inny w projekcie ograniczenia niedzielnego handlu dostrzegł egoistyczne działanie „archaicznej organizacji”, ale to cudu jedności nie przekreśla. Bo gdy odrzucimy te imponderabilia, zostanie pańska arogancja warszawki, oburzonej bezczelnymi żądaniami prostaczków, którym nie chce się w niedzielę pracować.

Cud kolejny to 6:1 w meczu z Armenią. Przy czym nie wynik jest tu cudem, ile to, że trafiliśmy w końcu na wygodnego przeciwnika. Ileż to razy nasi sportowcy na pewno by wygrali, gdyby wredny przeciwnik im w tym nie przeszkadzał! Nie wierzycie Państwo? Przeczytajcie kilka wywiadów z naszymi herosami.

Cud miał też miejsce za miedzą. Na Białorusi pewna obywatelka, matka pięciorga dzieci, marzyła, by potomstwo zdrowym nabiałem karmić. A że do nabiału potrzebna jest krowa, której rzeczona nie posiadała, zdesperowana siadła do komputera i prośbę do prezydenta Łukaszenki napisała. Prezydent mejla przeczytał, podszedł ze zrozumieniem i podarował kobiecie dorodną mleczną krowę. A władza lokalna zapomogami i pampersami przy okazji sypnęła. Niewykluczone, że w kołchozie pod Mińskiem za jakiś czas kolejny cud nastąpi, bowiem mąż kobiety krową obdarowanej szepnął dziennikarzom, że jemu samochód osobowy się marzy...

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (41/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni

Początek marca był wyjątkowo ciepły i słoneczny. Jednak ta aura szybko się kończy i w kolejnych tygodniach wkrótce odczujemy znaczną zmianę. Zamiast rosnących temperatur i rozkwitu wiosny, w ciągu dnia temperatura często spadnie poniżej 10 st. C, a nocami może być ujemna.

Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego z ostatniej chwili
Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego

Szef Telewizji Repulika stwierdził, że dzień po wecie Karola Nawrockiego "nagle dostał trzy wezwania - jeden na prokuraturę i dwa na policję, a w dniu głosowania musiał także stawić się na policji". – Sami państwo widzą, że dzieje się, dzieje się coś bardzo poważnego – powiedział Tomasz Sakiewicz.

Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy Wiadomości
Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy

Król Karol i rodzina królewska uczcili Mothering Sunday wzruszającym wpisem na Instagramie. 15 marca na oficjalnym profilu opublikowano galerię zdjęć, które przedstawiają bliskie królowi i królowej postacie z ich dzieciństwa i rodziny.

Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach

Donald Tusk ostrzegł przed Polexitem, a Przemysław Czarnek natychmiast odpowiedział, oskarżając premiera o działania godzące w polską suwerenność.

Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie Wiadomości
Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie

Dziesiątki tysięcy osób dołączyło w niedzielę do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku.

Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat

54-latek z Siedlec stracił blisko 59 tys. zł po kliknięciu reklamy fałszywej inwestycji w mediach społecznościowych. Policja ostrzega przed oszustami.

Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Nowy ranking przyniósł niespodzianki Wiadomości
Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Nowy ranking przyniósł niespodzianki

Dwa miasta znalazły się na szczycie najnowszego zestawienia dotyczącego jakości życia w Polsce. Ranking przygotowany przez Business Insider pokazał, że w tym roku najwyżej oceniono Poznań oraz Rzeszów, które zdobyły identyczną liczbę punktów.

Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do TK? tylko u nas
Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do TK?

Wokół wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego pojawiły się pytania dotyczące przebiegu procedury w Sejmie. Według ekspertów tempo prac komisji oraz sposób przedstawienia jej stanowiska mogą budzić wątpliwości co do przejrzystości całego procesu.

Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień z ostatniej chwili
Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień

Dwóch kontrolerów biletów zostało zaatakowanych w Pforzheim. Jak podaje Apollo News, sprawcy użyli gazu pieprzowego i zadawali ciosy pięściami, po czym uciekli.

Tusk znów straszy Polexitem. Od lat ta sama śpiewka z ostatniej chwili
Tusk znów straszy Polexitem. "Od lat ta sama śpiewka"

Premier Donald Tusk opublikował w niedzielę wpis, w którym stwierdził, że "Polexit to dzisiaj realne zagrożenie". Przypomniano mu, że narracja o "wyjściu Polski z Europy" towarzyszy mu od lat.

REKLAMA

Ewa Zarzycka dla "TS": Cuda nasze powszednie

Cudów nie ma? Tylko dla tych, co patrzą, a nie widzą. Tylko w minionym tygodniu było ich kilka. Owszem, do Kany Galilejskiej im daleko, lecz wiadomo że w tej kategorii ranking raz na zawsze został ustalony.
/ Pixabay.com/CC0
Ewa Zarzycka

Zdarzył się np. cud jedności prawdziwy. No dobrze, nie cud. Może cudzik. Nienachalna zgodność publicystów z lewej i prawej strony, pana Żakowskiego i Ziemkiewicza, Lisa i Warzechy, którzy jak jeden mąż stanęli w obronie skądinąd wyśmiewanego przez nich zwyczaju niedzielnego pielgrzymowania do galerii handlowych i sklepów jako takich. Owszem, każdy z nich inne działa wyciągnął – jeden wolność jednostki na swe sztandary wpisał, inny walkę z dyktaturą Kaczyńskiego i Kościoła, jeszcze inny w projekcie ograniczenia niedzielnego handlu dostrzegł egoistyczne działanie „archaicznej organizacji”, ale to cudu jedności nie przekreśla. Bo gdy odrzucimy te imponderabilia, zostanie pańska arogancja warszawki, oburzonej bezczelnymi żądaniami prostaczków, którym nie chce się w niedzielę pracować.

Cud kolejny to 6:1 w meczu z Armenią. Przy czym nie wynik jest tu cudem, ile to, że trafiliśmy w końcu na wygodnego przeciwnika. Ileż to razy nasi sportowcy na pewno by wygrali, gdyby wredny przeciwnik im w tym nie przeszkadzał! Nie wierzycie Państwo? Przeczytajcie kilka wywiadów z naszymi herosami.

Cud miał też miejsce za miedzą. Na Białorusi pewna obywatelka, matka pięciorga dzieci, marzyła, by potomstwo zdrowym nabiałem karmić. A że do nabiału potrzebna jest krowa, której rzeczona nie posiadała, zdesperowana siadła do komputera i prośbę do prezydenta Łukaszenki napisała. Prezydent mejla przeczytał, podszedł ze zrozumieniem i podarował kobiecie dorodną mleczną krowę. A władza lokalna zapomogami i pampersami przy okazji sypnęła. Niewykluczone, że w kołchozie pod Mińskiem za jakiś czas kolejny cud nastąpi, bowiem mąż kobiety krową obdarowanej szepnął dziennikarzom, że jemu samochód osobowy się marzy...

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (41/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane