Krzysztof Dośla: Jestem dumny z tego, że Solidarność pomogła wynieść ks. Popiełuszkę na ołtarze

– Jako członek Prezydium Komisji Krajowej uczestniczyłem w podejmowaniu decyzji m.in. dotyczących w istotnym stopniu finansowania procesu beatyfikacyjnego ks. Jerzego. Nasz Związek w istotny stopniu partycypował w kosztach procesu. Nigdy nie mieliśmy wątpliwości podejmując decyzję o przeznaczaniu kolejnych środków na to, aby jak najszybciej proces beatyfikacyjny się zakończył. Jestem z tego dumny, że nasz Związek był istotnym elementem tego postępowania, aby postać ks. Jerzego została wyniesiona na ołtarze – mówił Krzysztof Dośla, przewodniczący gdańskiej Solidarności w czasie panelu poświęconego bł. ks. Popiełuszce na Pomorskim Kongresie Pamięci Narodowej.
/ fot. Tygodnik Solidarność

W Centrum Wystawienniczo-Kongresowym AmberExpo w Gdańsku trwa Pomorski Kongres Pamięci Narodowej. Dwudniowe wydarzenie zakończy 21 listopada. 

Dzisiaj w trakcie Kongresu po raz pierwszy wyświetlono film “Popiełuszko: testament wolności”, który powstał z inicjatywy gdańskiego oddziału IPN.  

Po seansie rozpoczęła się dyskusja pod hasłem “Nigdy nie można zrezygnować z walki o wolność i prawdę” z udziałem przewodniczącego gdańskiej Solidarności Krzysztofa Dośli, prof. Jana Żaryna oraz Piotra Litka autora książki ”Zniszczyć księdza”. Rozmowę poprowadził dr Marek Szymaniak, dyrektor gdańskiego IPN.

Pogrzeb ks. Jerzego był manifestacją narodu

Na początku prowadzący zapytał o to, kiedy ks. Popiełuszko pojawił się w życiu prelegentów – czy to w pracy naukowej czy w życiu osobistym. 

– Nie poznałem ks. Jerzego osobiście, ale poznałem go podczas pogrzebu 3 listopada 1984 roku. Byłem razem z moim bratem Szczepanem na tym pogrzebie w Warszawie i było to wydarzenie, które utrwaliło się w mojej pamięci. Myślę, że miało to wpływ na moje późniejsze wybory osobiste. Ten pogrzeb był niezwykłą manifestacją narodu, który był niezwykle liczny w tym miejscu. Było nas po prostu niezwykle dużo. Odczuwało się, że ta władza, która dookoła się znajdowała, jest w gruncie rzeczy bardzo słaba. Było to wydarzenie, które mogło bardzo mocno zmienić niejedno serce i niejednego człowieka – mówił Jan Żaryn. 

Dla dziennikarza Piotra Litka, historia z ks. Jerzym zaczęła się kiedy miał 13 lat, a mocne zainteresowanie zaczęło się wtedy, kiedy zaczął czytać relacje z procesu toruńskiego.  

– Praca naukowa i dziennikarska związana z życiem ks. Popiełuszki zaczęła się mniej więcej w roku 2006-2007, kiedy przyjechałem do Bydgoszczy i przez kilka tygodni czytałem strona po stronie akta sprawy. Potem zacząłem rozmawiać ze świadkami życia księdza i jego męczeńskiej śmierci, z ludźmi z różnych stron barykady. Pokłosiem tych działań są książki, teksty, reportaże, filmy i myślę, że będę się zajmował ks. Jerzym dalej, dopóki mi sił starczy – zadeklarował Litka. 

Przewodniczący gdańskiej Solidarności wspominał natomiast, że dowiedział się o śmierci Patrona Solidarności, kiedy był marynarzem i przebywał w Antwerpii.  

– W małym sklepiku dowiedziałem się, że został zamordowany ks. Jerzy. To była informacja na pierwszych stronach belgijskich gazet. Natomiast jeśli chodzi o relację z pogrzebu ks. Popiełuszki, to byłem wtedy w Rotterdamie i wiem to od rodziny, że media holenderskie dosyć drobiazgowo relacjonowały to, czego nigdy w życiu bym w Polsce nie zobaczył – wspominał. 

– Później jako członek Prezydium Komisji Krajowej uczestniczyłem w podejmowaniu decyzji m.in. dotyczących w istotnym stopniu finansowania procesu beatyfikacyjnego ks. Jerzego. Nasz Związek w istotny stopniu partycypował w kosztach procesu. Nigdy nie mieliśmy wątpliwości podejmując decyzję o przeznaczaniu kolejnych środków na to, aby jak najszybciej proces beatyfikacyjny się zakończył. Jestem z tego dumny, że nasz Związek był istotnym elementem tego postępowania, aby postać ks. Jerzego została wyniesiona na ołtarze – zaznaczył Krzysztof Dośla. 

“Zawsze mówiłem prawdę” 

Dyrektor gdańskiego IPN pytał również prelegentów, które z przesłań ks. Jerzego są dla nich ważne. 

Krzysztofowi Dośli utkwiły w pamięci słowa z jednej z homilii: “Chcemy, by państwo zrozumiało, że może być silne tylko w oparciu o społeczeństwo. A do tego prowadzi droga poprzez poszanowanie człowieka, jego sumienia i przekonań”. 

Na Piotrze Litce ogromne wrażenie wywarła refleksja ze Mszy Św. w Bytomiu, która brzmiała mniej więcej tak: “Tylko za plewy się nie płaci. Za pszeniczne ziarno prawdy, trzeba czasami zapłacić”, a także krótka odpowiedź księdza Popiełuszki na pytanie, dlaczego to robi: “Jestem z tymi ludźmi”. 

Z kolei dla prof. Żaryna ważne było stwierdzenie ks. Jerzego: “Zawsze mówiłem prawdę”. 

– To jest zdanie marzenie, żeby móc coś takiego powiedzieć. I ks. Jerzy to powiedział właśnie jako spełnienie swojego marzenia. Ja to tak odczytuje – podkreślił profesor. 

Męczeńska śmierć

W trakcie dyskusji poruszono także kwestię tego, kiedy dokładnie zamordowano ks. Popiełuszkę. 

– Na dzisiejszy stan mojej wiedzy, ks. Jerzy został zamordowany przez Grzegorza Piotrowskiego, Leszka Pękalę i Waldemara Chmielewskiego w nocy z 19 października na 20 października 1984 roku – stwierdził prof. Żaryn. 

– Mnie się wydaję, że są znaki zapytania w całej tej sprawie, które pokazują, że manipulowano w samym śledztwie dowodami i różnymi czynnościami jak np. eksperymenty procesowe. W aktach IPN w Bydgoszczy mamy różaniec, który najprawdopodobniej należał do ks. Jerzego. On został znaleziony w innym miejscu niż wskazywali wszyscy trzej porywacze. Nie ma pewności, badania wykonano 30 lat po jego znalezieniu. Mamy też eksperymenty z psem tropiącym zrobione dwie godziny po uprowadzeniu i ten pies wskazał zupełnie inny trop i ślad księdza, w innym miejscu, również nie wskazywanym przez porywaczy (...) Wydaje mi się, że cała ta sprawa miała być na jakimś etapie zagmatwana, szukano być może innych winnych. Te znaki zapytania jako historycy, dziennikarze, ludzie, którym zależy na prawdzie, musimy drążyć dalej. Natomiast bardzo byłbym ostrożny z hipotezami o innej dacie – zaznaczył Piotr Litka. 

– Ks. Jerzy był ewidentną ofiarą Departamentu IV, natomiast zapominamy o tym, że są kolejne sprawy, które prawdopodobnie nigdy też nie zostaną wyjaśnione. Bo zdaje się, że wyciągnęli wnioski ze sprawy ks. Jerzego i księdza Zycha, Suchowolca i Niedzielaka zamordowali już tak, że do dnia dzisiejszego tych rzeczywistych sprawców już nigdy nie odnajdziemy – dodawał Krzysztof Dośla.

Pomorski Kongres Pamięci Narodowej 21 listopada 

Drugi dzień Kongresu rozpocznie się od wręczenia medali Reipublicae Memoriae. Gali towarzyszyć będzie recital “Piosenek Henryka Warsa” w wykonaniu Tomasza Bacajewskiego oraz Mariana Benedyka. 

W tym samym czasie zaplanowano promocję książki: “Polaków trzeba nauczyć, kto tu jest panem”. Polityka germanizacyjna niemieckich władz okupacyjnych na Pomorzu 1939-1945 pod redakcją Daniela Czerwińskiego, Mateusza Kubickiego i Marcina Owsińskiego. 

Tego dnia obędą się również dyskusje poświęcone publikacjom: “Literatura i Pamięć” z serii wydawniczej IPN i Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji oraz “Zbrodnia pomorska 1939. Początek ludobójstwa niemieckiego w okupowanej Polsce” autorstwa Tomasza Cerana. 

Wyświetlone zostaną też dwa filmy: “Zmarłych pogrzebać” w reżyserii Katarzyny Underwood oraz “Rakowiecka 37. Historia więzienia i aresztu śledczego Warszawa-Mokotów w reżyserii Pawła Woldana. 

Z kolei paneliści będą zastanawiać się nad tym “Jak uczyć, żeby zainteresować historią młode pokolenie” i “Czy ściganie zbrodni niemieckich w XXI wieku ma sens”.  

Tematyka lokalna zostanie poruszona między innymi w panelach zatytułowanych “Gdańsk kolebką polskiej wolności?” oraz “Pomorskie Wątki w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL”. 

Nie zabraknie również dyskusji poświęconej Zbrodni Wołyńskiej. 

Kongres zakończy się koncertem “Oczy Zmruż”. Przedwojenne szlagiery wykonają Warszawska Orkiestra Sentymentalna i Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod dyr. Szymona Morusa. 

CZYTAJ TAKŻE: 


 

POLECANE
Legenda Perfectu w ciężkim stanie. Zbigniew Hołdys apeluje o pomoc z ostatniej chwili
Legenda Perfectu w ciężkim stanie. Zbigniew Hołdys apeluje o pomoc

Współzałożyciel zespołu Perfect Wojciech Morawski zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Jego kolega z zespołu Zbigniew Hołdys apeluje za pośrednictwem mediów społecznościowych o pomoc.

Bożenka odnaleziona. Pilny komunikat poznańskiego zoo z ostatniej chwili
Bożenka odnaleziona. Pilny komunikat poznańskiego zoo

Manul Bożenka z poznańskiego zoo odnalazł się cały i zdrowy! Po poszukiwaniach w okolicy ogrodu policja poinformowała w piątek rano, że zwierzę odnaleziono na terenie zoo.

Netflix rezygnuje. Znamy faworyta do przejęcia TVN z ostatniej chwili
Netflix rezygnuje. Znamy faworyta do przejęcia TVN

Zarząd Warner Bros. Discovery uznał ofertę Paramount Skydance za lepszą. Netflix miał cztery dni na kontrofertę, ale ogłosił rezygnację.

Burza w Koalicji Obywatelskiej. Blisko 20 polityków opuściło partię z ostatniej chwili
Burza w Koalicji Obywatelskiej. Blisko 20 polityków opuściło partię

Piotr Grabarczyk zrezygnował z funkcji przewodniczącego struktur Koalicji Obywatelskiej w powiecie olkuskim i wystąpił z partii. Razem z nim odeszło blisko 20 osób.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W piątek do 17–19 st. C na Dolnym Śląsku, na północy więcej chmur. Nocą lokalne mgły do 300 m, a w Sudetach porywy wiatru do 60 km/h – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt sąd nie przychylił się do tego żądania.

REKLAMA

Krzysztof Dośla: Jestem dumny z tego, że Solidarność pomogła wynieść ks. Popiełuszkę na ołtarze

– Jako członek Prezydium Komisji Krajowej uczestniczyłem w podejmowaniu decyzji m.in. dotyczących w istotnym stopniu finansowania procesu beatyfikacyjnego ks. Jerzego. Nasz Związek w istotny stopniu partycypował w kosztach procesu. Nigdy nie mieliśmy wątpliwości podejmując decyzję o przeznaczaniu kolejnych środków na to, aby jak najszybciej proces beatyfikacyjny się zakończył. Jestem z tego dumny, że nasz Związek był istotnym elementem tego postępowania, aby postać ks. Jerzego została wyniesiona na ołtarze – mówił Krzysztof Dośla, przewodniczący gdańskiej Solidarności w czasie panelu poświęconego bł. ks. Popiełuszce na Pomorskim Kongresie Pamięci Narodowej.
/ fot. Tygodnik Solidarność

W Centrum Wystawienniczo-Kongresowym AmberExpo w Gdańsku trwa Pomorski Kongres Pamięci Narodowej. Dwudniowe wydarzenie zakończy 21 listopada. 

Dzisiaj w trakcie Kongresu po raz pierwszy wyświetlono film “Popiełuszko: testament wolności”, który powstał z inicjatywy gdańskiego oddziału IPN.  

Po seansie rozpoczęła się dyskusja pod hasłem “Nigdy nie można zrezygnować z walki o wolność i prawdę” z udziałem przewodniczącego gdańskiej Solidarności Krzysztofa Dośli, prof. Jana Żaryna oraz Piotra Litka autora książki ”Zniszczyć księdza”. Rozmowę poprowadził dr Marek Szymaniak, dyrektor gdańskiego IPN.

Pogrzeb ks. Jerzego był manifestacją narodu

Na początku prowadzący zapytał o to, kiedy ks. Popiełuszko pojawił się w życiu prelegentów – czy to w pracy naukowej czy w życiu osobistym. 

– Nie poznałem ks. Jerzego osobiście, ale poznałem go podczas pogrzebu 3 listopada 1984 roku. Byłem razem z moim bratem Szczepanem na tym pogrzebie w Warszawie i było to wydarzenie, które utrwaliło się w mojej pamięci. Myślę, że miało to wpływ na moje późniejsze wybory osobiste. Ten pogrzeb był niezwykłą manifestacją narodu, który był niezwykle liczny w tym miejscu. Było nas po prostu niezwykle dużo. Odczuwało się, że ta władza, która dookoła się znajdowała, jest w gruncie rzeczy bardzo słaba. Było to wydarzenie, które mogło bardzo mocno zmienić niejedno serce i niejednego człowieka – mówił Jan Żaryn. 

Dla dziennikarza Piotra Litka, historia z ks. Jerzym zaczęła się kiedy miał 13 lat, a mocne zainteresowanie zaczęło się wtedy, kiedy zaczął czytać relacje z procesu toruńskiego.  

– Praca naukowa i dziennikarska związana z życiem ks. Popiełuszki zaczęła się mniej więcej w roku 2006-2007, kiedy przyjechałem do Bydgoszczy i przez kilka tygodni czytałem strona po stronie akta sprawy. Potem zacząłem rozmawiać ze świadkami życia księdza i jego męczeńskiej śmierci, z ludźmi z różnych stron barykady. Pokłosiem tych działań są książki, teksty, reportaże, filmy i myślę, że będę się zajmował ks. Jerzym dalej, dopóki mi sił starczy – zadeklarował Litka. 

Przewodniczący gdańskiej Solidarności wspominał natomiast, że dowiedział się o śmierci Patrona Solidarności, kiedy był marynarzem i przebywał w Antwerpii.  

– W małym sklepiku dowiedziałem się, że został zamordowany ks. Jerzy. To była informacja na pierwszych stronach belgijskich gazet. Natomiast jeśli chodzi o relację z pogrzebu ks. Popiełuszki, to byłem wtedy w Rotterdamie i wiem to od rodziny, że media holenderskie dosyć drobiazgowo relacjonowały to, czego nigdy w życiu bym w Polsce nie zobaczył – wspominał. 

– Później jako członek Prezydium Komisji Krajowej uczestniczyłem w podejmowaniu decyzji m.in. dotyczących w istotnym stopniu finansowania procesu beatyfikacyjnego ks. Jerzego. Nasz Związek w istotny stopniu partycypował w kosztach procesu. Nigdy nie mieliśmy wątpliwości podejmując decyzję o przeznaczaniu kolejnych środków na to, aby jak najszybciej proces beatyfikacyjny się zakończył. Jestem z tego dumny, że nasz Związek był istotnym elementem tego postępowania, aby postać ks. Jerzego została wyniesiona na ołtarze – zaznaczył Krzysztof Dośla. 

“Zawsze mówiłem prawdę” 

Dyrektor gdańskiego IPN pytał również prelegentów, które z przesłań ks. Jerzego są dla nich ważne. 

Krzysztofowi Dośli utkwiły w pamięci słowa z jednej z homilii: “Chcemy, by państwo zrozumiało, że może być silne tylko w oparciu o społeczeństwo. A do tego prowadzi droga poprzez poszanowanie człowieka, jego sumienia i przekonań”. 

Na Piotrze Litce ogromne wrażenie wywarła refleksja ze Mszy Św. w Bytomiu, która brzmiała mniej więcej tak: “Tylko za plewy się nie płaci. Za pszeniczne ziarno prawdy, trzeba czasami zapłacić”, a także krótka odpowiedź księdza Popiełuszki na pytanie, dlaczego to robi: “Jestem z tymi ludźmi”. 

Z kolei dla prof. Żaryna ważne było stwierdzenie ks. Jerzego: “Zawsze mówiłem prawdę”. 

– To jest zdanie marzenie, żeby móc coś takiego powiedzieć. I ks. Jerzy to powiedział właśnie jako spełnienie swojego marzenia. Ja to tak odczytuje – podkreślił profesor. 

Męczeńska śmierć

W trakcie dyskusji poruszono także kwestię tego, kiedy dokładnie zamordowano ks. Popiełuszkę. 

– Na dzisiejszy stan mojej wiedzy, ks. Jerzy został zamordowany przez Grzegorza Piotrowskiego, Leszka Pękalę i Waldemara Chmielewskiego w nocy z 19 października na 20 października 1984 roku – stwierdził prof. Żaryn. 

– Mnie się wydaję, że są znaki zapytania w całej tej sprawie, które pokazują, że manipulowano w samym śledztwie dowodami i różnymi czynnościami jak np. eksperymenty procesowe. W aktach IPN w Bydgoszczy mamy różaniec, który najprawdopodobniej należał do ks. Jerzego. On został znaleziony w innym miejscu niż wskazywali wszyscy trzej porywacze. Nie ma pewności, badania wykonano 30 lat po jego znalezieniu. Mamy też eksperymenty z psem tropiącym zrobione dwie godziny po uprowadzeniu i ten pies wskazał zupełnie inny trop i ślad księdza, w innym miejscu, również nie wskazywanym przez porywaczy (...) Wydaje mi się, że cała ta sprawa miała być na jakimś etapie zagmatwana, szukano być może innych winnych. Te znaki zapytania jako historycy, dziennikarze, ludzie, którym zależy na prawdzie, musimy drążyć dalej. Natomiast bardzo byłbym ostrożny z hipotezami o innej dacie – zaznaczył Piotr Litka. 

– Ks. Jerzy był ewidentną ofiarą Departamentu IV, natomiast zapominamy o tym, że są kolejne sprawy, które prawdopodobnie nigdy też nie zostaną wyjaśnione. Bo zdaje się, że wyciągnęli wnioski ze sprawy ks. Jerzego i księdza Zycha, Suchowolca i Niedzielaka zamordowali już tak, że do dnia dzisiejszego tych rzeczywistych sprawców już nigdy nie odnajdziemy – dodawał Krzysztof Dośla.

Pomorski Kongres Pamięci Narodowej 21 listopada 

Drugi dzień Kongresu rozpocznie się od wręczenia medali Reipublicae Memoriae. Gali towarzyszyć będzie recital “Piosenek Henryka Warsa” w wykonaniu Tomasza Bacajewskiego oraz Mariana Benedyka. 

W tym samym czasie zaplanowano promocję książki: “Polaków trzeba nauczyć, kto tu jest panem”. Polityka germanizacyjna niemieckich władz okupacyjnych na Pomorzu 1939-1945 pod redakcją Daniela Czerwińskiego, Mateusza Kubickiego i Marcina Owsińskiego. 

Tego dnia obędą się również dyskusje poświęcone publikacjom: “Literatura i Pamięć” z serii wydawniczej IPN i Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji oraz “Zbrodnia pomorska 1939. Początek ludobójstwa niemieckiego w okupowanej Polsce” autorstwa Tomasza Cerana. 

Wyświetlone zostaną też dwa filmy: “Zmarłych pogrzebać” w reżyserii Katarzyny Underwood oraz “Rakowiecka 37. Historia więzienia i aresztu śledczego Warszawa-Mokotów w reżyserii Pawła Woldana. 

Z kolei paneliści będą zastanawiać się nad tym “Jak uczyć, żeby zainteresować historią młode pokolenie” i “Czy ściganie zbrodni niemieckich w XXI wieku ma sens”.  

Tematyka lokalna zostanie poruszona między innymi w panelach zatytułowanych “Gdańsk kolebką polskiej wolności?” oraz “Pomorskie Wątki w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL”. 

Nie zabraknie również dyskusji poświęconej Zbrodni Wołyńskiej. 

Kongres zakończy się koncertem “Oczy Zmruż”. Przedwojenne szlagiery wykonają Warszawska Orkiestra Sentymentalna i Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod dyr. Szymona Morusa. 

CZYTAJ TAKŻE: 



 

Polecane