Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt
Co musisz wiedzieć:
- Śledczy postawili samorządowcowi dwa zarzuty korupcyjne
- W grę wchodzą dziesiątki tysięcy złotych
- Prokuratura obawia się matactwa
Zarzuty dla prezydenta Częstochowy
Informację o przedstawieniu zarzutów przekazała w czwartek po południu Prokuratura Krajowa. Samorządowiec został zatrzymany dzień wcześniej przez funkcjonariuszy CBA w Częstochowie, w pobliżu miejsca zamieszkania.
W czwartek zakończyły się kilkugodzinne czynności z jego udziałem w siedzibie śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach.
Prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego PK poinformowała, że M. usłyszał dwa zarzuty.
Pierwszy dotyczy przyjęcia w latach 2018-2022, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, korzyści majątkowej w postaci gotówki w wysokości co najmniej 40 tys. zł., w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie miasta pozwalających na realizację zamówienia publicznego z korzyścią dla ustalonego przedsiębiorcy realizującego to zamówienie
- powiedziała.
Drugi zarzut związany jest z przyjmowaniem, w okresie od co najmniej września 2020 r. do co najmniej 31 października 2025 r., od wielu osób korzyści majątkowych w łącznej kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł
- dodała.
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- To dlatego KO naciska na przyjęcie SAFE? Airbus: program A400M ponownie wstrzymany
- 200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów
- Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE
- Natsu zapytana o zarobki. Kwota zwala z nóg
- Złe wieści dla Donalda Tuska. Nowy sondaż partyjny
- ZUS wydał pilny komunikat
- Ostrzeżenie drugiego stopnia przed wezbraniem wody w Widawie. Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- KseF - niebezpieczny dla polskiej suwerenności cyfrowej bubel
Prokuratura chce aresztu
Śledczy skierowali do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie samorządowca na trzy miesiące. Jak wskazano, decyzję uzasadnia obawa matactwa oraz groźba wymierzenia surowej kary.
W dniu zatrzymania funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkanie prezydenta, Urząd Miasta Częstochowy oraz siedziby dwóch częstochowskich stowarzyszeń, zabezpieczając materiał dowodowy.
Czwarta kadencja i zawieszenie w partii
Krzysztof M. pełni funkcję prezydenta Częstochowy od 2010 r. W wyborach samorządowych w 2024 r., startując z komitetu Lewicy, w drugiej turze pokonał kandydatkę PiS Monikę Pohorecką. Obecnie trwa jego czwarta kadencja.
Po zatrzymaniu został zawieszony w prawach członka Nowej Lewicy do czasu wyjaśnienia sprawy.
Szersze śledztwo korupcyjne
Prezydent jest kolejnym podejrzanym w prowadzonym postępowaniu. Dotychczas zarzuty usłyszało kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z Częstochowy.
W październiku 2024 r. w tej samej sprawie CBA zatrzymało byłego wicemarszałka woj. śląskiego i byłego wiceprezydenta miasta Bartłomieja S., któremu przedstawiono zarzuty korupcyjne i prania pieniędzy. Po zatrzymaniu zrezygnował z funkcji wicemarszałka i został zawieszony w prawach członka Platformy Obywatelskiej.
W maju 2025 r. opuścił areszt. Zastosowano wobec niego m.in. poręczenie majątkowe w wysokości 400 tys. zł, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Pod koniec października 2025 r. zatrzymany został także ówczesny przewodniczący Rady Miasta Częstochowy Łukasz B., kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta miasta. Usłyszał pięć zarzutów dotyczących przyjmowania korzyści majątkowych, poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz podżegania do wystawiania nierzetelnych faktur.
Wobec niego zastosowano m.in. poręczenie majątkowe w wysokości 250 tys. zł, zawieszenie w pełnieniu funkcji publicznych, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.
18 podejrzanych w sprawie
Jak poinformowała prok. Calów-Jaszewska, w całym śledztwie jest obecnie 18 podejrzanych, którym łącznie ogłoszono 34 zarzuty dotyczące przyjmowania i udzielania korzyści majątkowych oraz prania pieniędzy.
Prokuratura zaznacza, że postępowanie ma charakter rozwojowy. Przypomniano również, że osoba, która wręczyła lub obiecała korzyść majątkową funkcjonariuszowi publicznemu i sama zawiadomiła o tym organy ścigania, ujawniając wszystkie okoliczności, może skorzystać z klauzuli niekaralności.




