Krysztopa w PR24: Lepsze elity miałem pod budką z piwem

- Śniły mi się dzisiaj w nocy mołotowy, jaja to naprawdę daleko idący kompromis – pisała tłumaczka Gombrowicza i autorka jego biografii, która rzucała jajkami w samochody Kancelarii Prezydenta, za co w wielu krajach zapewne zostałaby zastrzelona przez ochronę. Zdjęcie z jej zatrzymania niemiecki bloger i szef działu zagranicznego Gazety Wyborczej Bartosz T. Wieliński kolportował w ramach angielskojęzycznego tweeta jako przykład pisowskiej brutalnej dyktatury - Obawiam się, że aby wyzwolić Polskę, będzie musiała polać się krew. Oby to była krew pisowska – pisała lekarka pracująca w paryskim szpitalu, której wpis media Michnika cytowały jako przykład zatroskania o wzrost poziomu agresji, dyskretnie pomijając drugie zdanie o „pisowskiej krwi” na co zwrócił uwagę redaktor Wojciech Wybranowski. - mówił Cezary Krysztopa w felietonie dla Polskiego Radia 24
/ Polskie Radio 24

- Szokujące, prawda? Wymieniać można długo. A wszyscy to ludzie wykształceni, biznesmeni, literaci, pracownicy mediów, lekarze i temu podobne. Z sukcesami zawodowymi i zapewne mający się za elitę. I proszę ja Was, jeżeli to jest elita, to ja lepszą elitę miałem pod budką z piwem, do której chodziliśmy po pracy w cegielni. Nie przypominam sobie z tamtych czasów damskich bokserów. A jeśli się trafił jakiś donosiciel, to nikt mu ręki nie podał, jak wtedy kiedy ochroniarz firmy wykonawczej, w której pracowałem, doniósł prezesowi, że piliśmy na terenie zakładu.

- mówił Krysztopa

- Długo zastanawiałem się z czym mi się to kojarzy i już wiem. Ci wszyscy przedstawiciele elit mają w sumie prawidłową intuicję wyczuwając, że do zwycięstwa dobrej zmiany przyczynił się oprócz zwykłej pracy partyjnej, a może i w większym stopniu, oddolny ruch społeczny, który chcą naśladować. Problem jednak w tym, że nie tyle naśladują autentyczny ruch społeczny, co jego karykaturę, którą znają z ekranów „wiodących stacji telewizyjnych”, stron głównych „wiodących portali” i szpalt „wiodących gazet”. Skoro więc latami owe „wiodące media” pokazywały im wykrzywione mordy, to i oni wykrzywiają mordy w małpim naśladownictwie, skoro pokazywały na różne sposoby zmanipulowaną, wyolbrzymioną, lub zwyczajnie zmyśloną agresję, to i oni próbują być agresywni. I posuwają się w tym coraz dalej, zakładając zapewne, że skoro dotychczas nie przyniosło to rezultatu, a wręcz przyniosło rezultat odwrotny od zamierzonego, to widać trzeba wzmocnić przekaz i eskalować środki wyrazu.

Całości audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radia 24


 

POLECANE
Grafzero: Book Haul zima 2026 z ostatniej chwili
Grafzero: Book Haul zima 2026

Co trafiło na półkę Grafzero vlog literacki zimą 2026 roku - są książki o kotach, są stare powieści historyczne, dwie książki naukowe i trochę literackich nowości. Nie mogło zabraknąć też noblisty!

Niepokojące wieści dla kadry. Polski bramkarz z urazem Wiadomości
Niepokojące wieści dla kadry. Polski bramkarz z urazem

Podstawowy bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski Łukasz Skorupski doznał kolejnej kontuzji. W wyjazdowym meczu 29. kolejki włoskiej ekstraklasy z Sassuolo (1:0) miał w końcówce problem z mięśniem uda, ale nie mógł zejść z boiska, bo jego zespół wykorzystał już limit zmian.

Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami” Wiadomości
Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami”

Przygotowania do kolejnego odcinka programu „Taniec z gwiazdami” przyniosły nie tylko taneczne wyzwania, ale też bardzo osobiste wyznania. Paulina Gałązka, która w show występuje z Michałem Bartkiewiczem, podczas treningów wróciła pamięcią do trudnego momentu ze swojej młodości.

Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką Wiadomości
Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką

Paweł Wąsek zajął 21. miejsce, Kacper Tomasiak 24., Kamil Stoch 28., a Maciej Kot 29. w jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Japończyk Tomofumi Naito. Drugą serię odwołano z powodu zbyt silnego wiatru.

Nie żyje były piłkarz i trener Wiadomości
Nie żyje były piłkarz i trener

Smutna informacja pojawiła się w mediach społecznościowych klubu Włókniarz Konstantynów Łódzki. Zmarł jego były zawodnik Tomasz Smakowski. Piłkarz miał 43 lata. W ostatnim czasie zmagał się z ciężką chorobą.

Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym Wiadomości
Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym

Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna i trafiła do szpitala, po tym jak w niedzielę na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Ogorzelice pod szynobus wjechało BMW. Trasa w miejscu wypadku jest zablokowana. Utrudnienia w ruchu samochodowym i pociągów mogą potrwać do wieczora.

Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... precz z Kaczorem z ostatniej chwili
Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... "precz z Kaczorem"

W niedzielę przed Pałacem Prezydenckim odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE. Demonstranci skandowali... "precz z Kaczorem". "Oni dalej wierzą, że rządzi" – piszą z ironią internauci.

Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni

Początek marca był wyjątkowo ciepły i słoneczny. Jednak ta aura szybko się kończy i w kolejnych tygodniach wkrótce odczujemy znaczną zmianę. Zamiast rosnących temperatur i rozkwitu wiosny, w ciągu dnia temperatura często spadnie poniżej 10 st. C, a nocami może być ujemna.

Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego z ostatniej chwili
Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego

Szef Telewizji Repulika stwierdził, że dzień po wecie Karola Nawrockiego "nagle dostał trzy wezwania - jeden na prokuraturę i dwa na policję, a w dniu głosowania musiał także stawić się na policji". – Sami państwo widzą, że dzieje się, dzieje się coś bardzo poważnego – powiedział Tomasz Sakiewicz.

Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy Wiadomości
Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy

Król Karol i rodzina królewska uczcili Mothering Sunday wzruszającym wpisem na Instagramie. 15 marca na oficjalnym profilu opublikowano galerię zdjęć, które przedstawiają bliskie królowi i królowej postacie z ich dzieciństwa i rodziny.

REKLAMA

Krysztopa w PR24: Lepsze elity miałem pod budką z piwem

- Śniły mi się dzisiaj w nocy mołotowy, jaja to naprawdę daleko idący kompromis – pisała tłumaczka Gombrowicza i autorka jego biografii, która rzucała jajkami w samochody Kancelarii Prezydenta, za co w wielu krajach zapewne zostałaby zastrzelona przez ochronę. Zdjęcie z jej zatrzymania niemiecki bloger i szef działu zagranicznego Gazety Wyborczej Bartosz T. Wieliński kolportował w ramach angielskojęzycznego tweeta jako przykład pisowskiej brutalnej dyktatury - Obawiam się, że aby wyzwolić Polskę, będzie musiała polać się krew. Oby to była krew pisowska – pisała lekarka pracująca w paryskim szpitalu, której wpis media Michnika cytowały jako przykład zatroskania o wzrost poziomu agresji, dyskretnie pomijając drugie zdanie o „pisowskiej krwi” na co zwrócił uwagę redaktor Wojciech Wybranowski. - mówił Cezary Krysztopa w felietonie dla Polskiego Radia 24
/ Polskie Radio 24

- Szokujące, prawda? Wymieniać można długo. A wszyscy to ludzie wykształceni, biznesmeni, literaci, pracownicy mediów, lekarze i temu podobne. Z sukcesami zawodowymi i zapewne mający się za elitę. I proszę ja Was, jeżeli to jest elita, to ja lepszą elitę miałem pod budką z piwem, do której chodziliśmy po pracy w cegielni. Nie przypominam sobie z tamtych czasów damskich bokserów. A jeśli się trafił jakiś donosiciel, to nikt mu ręki nie podał, jak wtedy kiedy ochroniarz firmy wykonawczej, w której pracowałem, doniósł prezesowi, że piliśmy na terenie zakładu.

- mówił Krysztopa

- Długo zastanawiałem się z czym mi się to kojarzy i już wiem. Ci wszyscy przedstawiciele elit mają w sumie prawidłową intuicję wyczuwając, że do zwycięstwa dobrej zmiany przyczynił się oprócz zwykłej pracy partyjnej, a może i w większym stopniu, oddolny ruch społeczny, który chcą naśladować. Problem jednak w tym, że nie tyle naśladują autentyczny ruch społeczny, co jego karykaturę, którą znają z ekranów „wiodących stacji telewizyjnych”, stron głównych „wiodących portali” i szpalt „wiodących gazet”. Skoro więc latami owe „wiodące media” pokazywały im wykrzywione mordy, to i oni wykrzywiają mordy w małpim naśladownictwie, skoro pokazywały na różne sposoby zmanipulowaną, wyolbrzymioną, lub zwyczajnie zmyśloną agresję, to i oni próbują być agresywni. I posuwają się w tym coraz dalej, zakładając zapewne, że skoro dotychczas nie przyniosło to rezultatu, a wręcz przyniosło rezultat odwrotny od zamierzonego, to widać trzeba wzmocnić przekaz i eskalować środki wyrazu.

Całości audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radia 24



 

Polecane