Zbigniew Kuźmiuk: Po decyzji KE, zawieszenie tzw. podatku od supermarketów do końca 2017 roku

Rada Ministrów w najbliższym tygodniu ma przyjąć projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej, (czyli tzw. podatku od supermarketów) zawieszający pobór tego podatku do końca 2017 roku i ten czas wykorzystać na negocjacje z Komisją Europejską.
/ Pixabay.com/CC0

W połowie września dosyć niespodziewanie dowiedzieliśmy się od KE, że tzw. podatek od supermarketów jest niezgodny z prawem europejskim i w związku tym konieczne są zmiany jego w konstrukcji, a do czasu rozstrzygnięcia sporu, Komisja zabroniła go naszemu krajowi pobierać.

Wtedy, kiedy KE podejmowała tę decyzję tzw. podatek od supermarketów obowiązywał w Polsce zaledwie od kilkunastu dni, a już w mediach związanych kapitałowo z zagranicą ukazały się artykuły jak będzie on szkodliwy zarówno dla klientów, a także dostawców do sklepów wielkopowierzchniowych.

2. Przypomnijmy, że nowe obciążenie podatkowe miało na celu zdaniem rządu, oprócz dostarczenia dodatkowych dochodów podatkowych do budżetu, także wyrównanie szans pomiędzy wielkimi sieciami i sieciami dyskontów, a mniejszymi przedsiębiorstwami handlowymi, oraz wsparcie dla rodzimych producentów żywności, którzy sprzedają swoje produkty głównie w lokalnych sklepach małych i średnich przedsiębiorstw.

Podatek miał również na celu doprowadzenie do efektywnego opodatkowania sieci wielkopowierzchniowych, które unikają pełnego opodatkowania w Polsce, transferując część zysków za granicę, a w konsekwencji powstrzymania ekspansji sklepów dyskontowych i wielkich zagranicznych sieci sklepowych.

Bowiem jeszcze w 2008 sklepy małoformatowe w Polsce stanowiły jeszcze 51% wszystkich placówek handlowych, a według szacunków na koniec 2015 roku tego rodzaju sklepy stanowiły już tylko 37% wszystkich sklepów.

W tym roku rząd spodziewał się około 0,5 mld zł dodatkowych wpływów budżetowych z tytułu tego podatku, wpływy całoroczne w roku 2017, zostały oszacowane na blisko 2 mld zł.

3. Po tej decyzji KE, zawieszającej stosowanie tego podatku, polski rząd zdecydował się zmodyfikować jego konstrukcję, przy czym nie uważa on, że podatek obciąża przede wszystkim podmioty zagraniczne.

W tym celu zostanie uchwalona krótka ustawa zawieszająca pobór tego podatku na cały rok 2017, a najbliższy rok ma być wykorzystany do negocjacji z KE na ostatecznym kształtem tej daniny publicznej.

Rząd jednak podkreśla, że ingerencja KE w polski system podatkowy w związku z tzw. podatkiem od supermarketów jest wręcz bulwersująca, a uzasadnienie decyzji wygląda na trzymanie przez Komisję strony właścicieli tego rodzaju sklepów.

Komisji, bowiem na przykład nie przeszkadza istniejący od wielu lat system zróżnicowanych dopłat bezpośrednich w rolnictwie (wyższe w państwach Europy Zach. niższe w państwach Europy Wsch.), który po roku 2013 jest już wręcz dyskryminacyjny (w traktacie akcesyjnym zgodziliśmy na tę nierówność właśnie do roku 2013), natomiast okazuje się, że opodatkowanie handlu wielkopowierzchniowego w Polsce, może być zróżnicowaną pomocą publiczną.

Zobaczymy jak potoczą się rozmowy polskiego rządu z Komisją w tej sprawie, ale jeżeli będzie się ona upierać i wręcz ostentacyjnie blokować wprowadzenie tego podatku w naszym kraju, to powinniśmy zaskarżyć tę decyzję do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Tego rodzaju obciążenia handlu istnieją, bowiem np. we Francji od 1972 roku, w Hiszpanii równie długo i doprawdy trudno zrozumieć, dlaczego Polska nie miałaby prawa do wprowadzenia takiego podatku.

Zbigniew Kuźmiuk

 

POLECANE
Kult Bandery na Ukrainie jest systemowy i to powinno stanowić ostrzeżenie tylko u nas
Kult Bandery na Ukrainie jest systemowy i to powinno stanowić ostrzeżenie

Banderyzm stał się oficjalną ideologią państwową Ukrainy po 2014 roku. Wówczas to kult Stepana Bandery stał się systemowo-państwowym, począwszy od szkolnictwa, a na uroczystościach państwowych skończywszy. Dla Polski była to fatalna informacja i niestety nie spotkała się z odpowiednią reakcją władz.

Karol Nawrocki zabrał głos ws. polityki rządu Tuska. „Ta sprawa szczególnie mnie martwi” z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos ws. polityki rządu Tuska. „Ta sprawa szczególnie mnie martwi”

Prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” odniósł się do zarzutów dotyczących wetowania ustaw, relacji z rządem oraz blokowania przez gabinet Tuska jego inicjatyw ustawodawczych. W wywiadzie tłumaczy swoje decyzje i ostro krytykuje sposób prowadzenia polityki przez obecnie rządzących.

Maduro wysyła sygnał do Waszyngtonu. ''Kiedy chcą i jak chcą'' z ostatniej chwili
Maduro wysyła sygnał do Waszyngtonu. ''Kiedy chcą i jak chcą''

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro oświadczył w czwartek w wywiadzie dla wenezuelskiej telewizji VTV, że "jest gotów" przedyskutować z Waszyngtonem kwestę walki z przemytem narkotyków, sprzedaży ropy naftowej lub porozumień o współpracy ekonomicznej.

Ważny komunikat IMGW dla południa Polski pilne
Ważny komunikat IMGW dla południa Polski

Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w piątek ostrzeżenia I stopnia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi na południu Polski. Do południa w piątek obowiązują także ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu dla Dolnego Śląska.

Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: Ludzie palili się od stóp do głów wideo
Naoczni świadkowie o pożarze w Crans-Montanie: Ludzie palili się od stóp do głów

Naoczni świadkowie tragicznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, do którego doszło w noc sylwestrową, opowiedzieli mediom o dramatycznych scenach wewnątrz płonącego baru i o trudnościach z opuszczeniem budynku. W pożarze zginęło ok. 40 osób.

Energa wydała pilny komunikat dla woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Energa wydała pilny komunikat dla woj. warmińsko-mazurskiego

Energa-Operator wydała ważny komunikat dla mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego. Z powodu wyjątkowo trudnych warunków pogodowych doszło do masowych awarii sieci energetycznej. Bez dostaw prądu pozostają tysiące odbiorców w kilku powiatach oraz w Olsztynie.

1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę gorące
1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę

Stowarzyszenie Wspólnota i Pamięć opublikowało na platformie X zdjęcia z obchodów kolejnej rocznicy urodzin Stepana Bandery, którą Ukraińcy obchodzili 1 stycznia 2026 roku w wielu miastach, w tym we Lwowie, Drohobyczu i Mościskach.

Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne pilne
Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne

Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne. Za radio trzeba będzie zapłacić 9,50 zł miesięcznie (w 2025 r. opłata wynosiła 8,70 zł), za telewizję – 30,50 zł (w 2025 r. – 27,30 zł).

Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę z ostatniej chwili
Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę

„Rolnictwo nie jest problemem polskiej gospodarki. Jest jej ubezpieczeniem” – napisał na Facebooku Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie” gorące
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”

Znana obrończyni życia Kaja Godek napisała na platformie X, jak wyglądały działania służb wobec stojących w korku na S7 ludzi. „Powinna być dymisja za dymisją” – oceniła.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Po decyzji KE, zawieszenie tzw. podatku od supermarketów do końca 2017 roku

Rada Ministrów w najbliższym tygodniu ma przyjąć projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej, (czyli tzw. podatku od supermarketów) zawieszający pobór tego podatku do końca 2017 roku i ten czas wykorzystać na negocjacje z Komisją Europejską.
/ Pixabay.com/CC0

W połowie września dosyć niespodziewanie dowiedzieliśmy się od KE, że tzw. podatek od supermarketów jest niezgodny z prawem europejskim i w związku tym konieczne są zmiany jego w konstrukcji, a do czasu rozstrzygnięcia sporu, Komisja zabroniła go naszemu krajowi pobierać.

Wtedy, kiedy KE podejmowała tę decyzję tzw. podatek od supermarketów obowiązywał w Polsce zaledwie od kilkunastu dni, a już w mediach związanych kapitałowo z zagranicą ukazały się artykuły jak będzie on szkodliwy zarówno dla klientów, a także dostawców do sklepów wielkopowierzchniowych.

2. Przypomnijmy, że nowe obciążenie podatkowe miało na celu zdaniem rządu, oprócz dostarczenia dodatkowych dochodów podatkowych do budżetu, także wyrównanie szans pomiędzy wielkimi sieciami i sieciami dyskontów, a mniejszymi przedsiębiorstwami handlowymi, oraz wsparcie dla rodzimych producentów żywności, którzy sprzedają swoje produkty głównie w lokalnych sklepach małych i średnich przedsiębiorstw.

Podatek miał również na celu doprowadzenie do efektywnego opodatkowania sieci wielkopowierzchniowych, które unikają pełnego opodatkowania w Polsce, transferując część zysków za granicę, a w konsekwencji powstrzymania ekspansji sklepów dyskontowych i wielkich zagranicznych sieci sklepowych.

Bowiem jeszcze w 2008 sklepy małoformatowe w Polsce stanowiły jeszcze 51% wszystkich placówek handlowych, a według szacunków na koniec 2015 roku tego rodzaju sklepy stanowiły już tylko 37% wszystkich sklepów.

W tym roku rząd spodziewał się około 0,5 mld zł dodatkowych wpływów budżetowych z tytułu tego podatku, wpływy całoroczne w roku 2017, zostały oszacowane na blisko 2 mld zł.

3. Po tej decyzji KE, zawieszającej stosowanie tego podatku, polski rząd zdecydował się zmodyfikować jego konstrukcję, przy czym nie uważa on, że podatek obciąża przede wszystkim podmioty zagraniczne.

W tym celu zostanie uchwalona krótka ustawa zawieszająca pobór tego podatku na cały rok 2017, a najbliższy rok ma być wykorzystany do negocjacji z KE na ostatecznym kształtem tej daniny publicznej.

Rząd jednak podkreśla, że ingerencja KE w polski system podatkowy w związku z tzw. podatkiem od supermarketów jest wręcz bulwersująca, a uzasadnienie decyzji wygląda na trzymanie przez Komisję strony właścicieli tego rodzaju sklepów.

Komisji, bowiem na przykład nie przeszkadza istniejący od wielu lat system zróżnicowanych dopłat bezpośrednich w rolnictwie (wyższe w państwach Europy Zach. niższe w państwach Europy Wsch.), który po roku 2013 jest już wręcz dyskryminacyjny (w traktacie akcesyjnym zgodziliśmy na tę nierówność właśnie do roku 2013), natomiast okazuje się, że opodatkowanie handlu wielkopowierzchniowego w Polsce, może być zróżnicowaną pomocą publiczną.

Zobaczymy jak potoczą się rozmowy polskiego rządu z Komisją w tej sprawie, ale jeżeli będzie się ona upierać i wręcz ostentacyjnie blokować wprowadzenie tego podatku w naszym kraju, to powinniśmy zaskarżyć tę decyzję do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Tego rodzaju obciążenia handlu istnieją, bowiem np. we Francji od 1972 roku, w Hiszpanii równie długo i doprawdy trudno zrozumieć, dlaczego Polska nie miałaby prawa do wprowadzenia takiego podatku.

Zbigniew Kuźmiuk


 

Polecane