Niemcy znów szkalują Marsz Niepodległości: „Przyciąga prawicowych radykałów, homofobów i antysemitów”

Odnosząc się do genezy Marszu Niepodległości, niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”) napisał: „Wydarzenie to zawsze przyciąga [...] prawicowych radykałów, przeciwników aborcji, homofobów i antysemitów”.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Niemieckie media w zasadzie każdego roku szkalują odbywający się w Warszawie Marsz Niepodległości
  • Polscy patrioci są przez Niemców oskarżani m.in. o antysemityzm
  • Polski nacjonalizm jest stricte związany z katolicyzmem, niemiecki – z nazizmem, a to jest zasadnicza różnica, którą Niemcy chcieliby zrównać

 

"FAZ" zarzuca uczestnikom MN nienawiść

Odnosząc się do początków Marszu Niepodległości, wielkiego hołdu oddawanego przez Polaków z okazji Święta Niepodległości odbywającego się corocznie 11 listopada w Warszawie, niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”) napisał: Wydarzenie to zawsze przyciąga [...] prawicowych radykałów, przeciwników aborcji, homofobów i antysemitów, którzy swoim wojowniczym zachowaniem i hasłami nienawiści również kształtują jego obraz”.

 

"Nacjonalistyczna, antyeuropejska agenda"

Autor artykułu, Stefan Locke ocenia, że najpóźniej w 2011 roku Marsz Niepodległości nabrał charakteru politycznego. Jego zdaniem stało się to, kiedy przez kilka lat jego organizacją zajęły się skrajnie prawicowe organizacje: „Młodzież Wszechpolska” i „Obóz Narodowo-Radykalny”, „aby propagować swoją nacjonalistyczną i antyeuropejską agendę”.

„W rezultacie marsz stał się magnesem dla nacjonalistów z całej Europy i miejscem częściowo brutalnych starć”

– stwierdził Locke ignorując fakt, iż to rząd Donalda Tuska w poprzednich latach jego urzędowania wydał polecenie służbom mundurowym pacyfikacji Marszu Niepodległości. Na idących spokojnie uczestników Marszu posypały się wówczas kamienie rzucane przez prowokatorów, a policja użyła wobec nich gazu. Wówczas nie doszło do pełnej pacyfikacji dzięki odwadze nieżyjącego już posła Artura Górskiego (PiS), któremu udało się powstrzymać szykujące się do ataku oddziały policji. Za każdym razem, kiedy na imprezie dochodziło do „zadymy” winę za to ponosili prowokatorzy. Zdarzały się nawet sytuacje, w których policja pałowała bezbronnych i zupełnie niewinnych uczestników wydarzenia.

 

Niemcy mają problem z Marszem Niepodległości

To nie pierwszy raz, kiedy niemieckie media szkalują Marsz Niepodległości. Do takich akcji medialnych dochodzi w zasadzie co roku, w okolicy tego wydarzenia. „Polska w szale nacjonalizmu” („Der Tagesspiegel”), „Święto niepodległości: Radykalizm staje się w Polsce głównym nurtem” (zeit.de), „Polska Polakom” ("Frankfurter Rundschau”), „Dziesiątki tysięcy żądają »Polski dla Polaków«” („Die Welt”), „Polscy nacjonaliści demonstrują przeciwko cudzoziemcom” (Deutsche Welle), „Polska prawica maszeruje przeciwko UE i islamowi” („Berliner Zeitung”), „Wrogie wobec cudzoziemców protesty w Warszawie (tagesschau.de) – pod takimi tytułami niemieckie media zamieszczały w przeszłości doniesienia o obchodach Święta Niepodległości w Polsce. Z kolei "Sueddeutsche Zeitung" piętnował przejawy antydemokratycznego nacjonalizmu, a "Tageszeitung" grzmiał o katastrofie dla polskiej demokracji. I najwyraźniej u naszych zachodnich sąsiadów niewiele się w tej materii zmienia.

Marsz Niepodległości, podobnie zresztą jak i samo Święto Niepodległości są dla Niemców solą w oku. Przypominają bowiem o tym, że Polsce udało wyrwać się m.in. z niemieckiego jarzma i po 123 latach odzyskać niepodległość, której również nasi zachodni sąsiedzi chcieli nas pozbawić na zawsze.


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Niemcy znów szkalują Marsz Niepodległości: „Przyciąga prawicowych radykałów, homofobów i antysemitów”

Odnosząc się do genezy Marszu Niepodległości, niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”) napisał: „Wydarzenie to zawsze przyciąga [...] prawicowych radykałów, przeciwników aborcji, homofobów i antysemitów”.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Niemieckie media w zasadzie każdego roku szkalują odbywający się w Warszawie Marsz Niepodległości
  • Polscy patrioci są przez Niemców oskarżani m.in. o antysemityzm
  • Polski nacjonalizm jest stricte związany z katolicyzmem, niemiecki – z nazizmem, a to jest zasadnicza różnica, którą Niemcy chcieliby zrównać

 

"FAZ" zarzuca uczestnikom MN nienawiść

Odnosząc się do początków Marszu Niepodległości, wielkiego hołdu oddawanego przez Polaków z okazji Święta Niepodległości odbywającego się corocznie 11 listopada w Warszawie, niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”) napisał: Wydarzenie to zawsze przyciąga [...] prawicowych radykałów, przeciwników aborcji, homofobów i antysemitów, którzy swoim wojowniczym zachowaniem i hasłami nienawiści również kształtują jego obraz”.

 

"Nacjonalistyczna, antyeuropejska agenda"

Autor artykułu, Stefan Locke ocenia, że najpóźniej w 2011 roku Marsz Niepodległości nabrał charakteru politycznego. Jego zdaniem stało się to, kiedy przez kilka lat jego organizacją zajęły się skrajnie prawicowe organizacje: „Młodzież Wszechpolska” i „Obóz Narodowo-Radykalny”, „aby propagować swoją nacjonalistyczną i antyeuropejską agendę”.

„W rezultacie marsz stał się magnesem dla nacjonalistów z całej Europy i miejscem częściowo brutalnych starć”

– stwierdził Locke ignorując fakt, iż to rząd Donalda Tuska w poprzednich latach jego urzędowania wydał polecenie służbom mundurowym pacyfikacji Marszu Niepodległości. Na idących spokojnie uczestników Marszu posypały się wówczas kamienie rzucane przez prowokatorów, a policja użyła wobec nich gazu. Wówczas nie doszło do pełnej pacyfikacji dzięki odwadze nieżyjącego już posła Artura Górskiego (PiS), któremu udało się powstrzymać szykujące się do ataku oddziały policji. Za każdym razem, kiedy na imprezie dochodziło do „zadymy” winę za to ponosili prowokatorzy. Zdarzały się nawet sytuacje, w których policja pałowała bezbronnych i zupełnie niewinnych uczestników wydarzenia.

 

Niemcy mają problem z Marszem Niepodległości

To nie pierwszy raz, kiedy niemieckie media szkalują Marsz Niepodległości. Do takich akcji medialnych dochodzi w zasadzie co roku, w okolicy tego wydarzenia. „Polska w szale nacjonalizmu” („Der Tagesspiegel”), „Święto niepodległości: Radykalizm staje się w Polsce głównym nurtem” (zeit.de), „Polska Polakom” ("Frankfurter Rundschau”), „Dziesiątki tysięcy żądają »Polski dla Polaków«” („Die Welt”), „Polscy nacjonaliści demonstrują przeciwko cudzoziemcom” (Deutsche Welle), „Polska prawica maszeruje przeciwko UE i islamowi” („Berliner Zeitung”), „Wrogie wobec cudzoziemców protesty w Warszawie (tagesschau.de) – pod takimi tytułami niemieckie media zamieszczały w przeszłości doniesienia o obchodach Święta Niepodległości w Polsce. Z kolei "Sueddeutsche Zeitung" piętnował przejawy antydemokratycznego nacjonalizmu, a "Tageszeitung" grzmiał o katastrofie dla polskiej demokracji. I najwyraźniej u naszych zachodnich sąsiadów niewiele się w tej materii zmienia.

Marsz Niepodległości, podobnie zresztą jak i samo Święto Niepodległości są dla Niemców solą w oku. Przypominają bowiem o tym, że Polsce udało wyrwać się m.in. z niemieckiego jarzma i po 123 latach odzyskać niepodległość, której również nasi zachodni sąsiedzi chcieli nas pozbawić na zawsze.



 

Polecane