Andrzej Duda spotkał się ze Swiatłaną oraz Siarhiejem Cichanouskimi

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z liderami białoruskiej opozycji demokratycznej Swiatłaną i Siarhiejem Cichanouskimi. Siarhiej Cichanouski był wśród 14 więźniów politycznych uwolnionych w minioną sobotę przez władze Białorusi. Na Białorusi pozostaje wciąż ponad 1000 więźniów politycznych.
Andrzej Duda, Swietłana Cihanouska, Siarhiej Cichanouski
Andrzej Duda, Swietłana Cihanouska, Siarhiej Cichanouski / PAP/Albert Zawada

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent Andrzej Duda spotkał się w Warszawie z liderami białoruskiej opozycji, Swiatłaną i Siarhiejem Cichanouskimi; rozmowa dotyczyła sytuacji więźniów politycznych i represji na Białorusi.
  • Siarhiej Cichanouski, po blisko 4 latach więzienia, opowiedział o brutalnych warunkach, w jakich przetrzymywani są przeciwnicy reżimu Łukaszenki; jego uwolnienie nastąpiło po międzynarodowych naciskach.
  • Wciąż ponad 1000 osób przebywa w białoruskich więzieniach z powodów politycznych, w tym Andrzej Poczobut, działacz mniejszości polskiej skazany na 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

 

Wizyta w Kancelarii Prezydenta

Siarhiej oraz Swiatłana Cichanouscy w Warszawie spotkają się w czwartek z szefem MSZ Radosławem Sikorskim, wezmą także udział w wieczornym wiecu białoruskiej diaspory pod warszawskim pomnikiem Mikołaja Kopernika.

Według Kancelarii Prezydenta RP, podczas rozmowy z prezydentem Cichanouski opowiedział o nieludzkim traktowaniu więźniów politycznych przez reżim Łukaszenki. "Członkowie białoruskiej delegacji podziękowali Prezydentowi za podejmowanie wysiłków na rzecz demokratycznej Białorusi podkreślając, iż przez lata upominał się on o przestrzeganie praw człowieka i wolności dla narodu białoruskiego także w przestrzeni międzynarodowej" - czytamy w komunikacie KPRP.

Jak przypomniano, w więzieniach i koloniach karnych na Białorusi wciąż przebywa około 1000 więźniów politycznych.

Kancelaria przekazała, że liderce białoruskiej opozycji Swiatłanie Cichanouskiej towarzyszyli także Dźianis Kuczyński – doradca dyplomatyczny, Aleksander Milinkiewicz – doradca ds. realizacji europejskiego wyboru Białorusi i Paweł Łatuszka – zastępca szefa Zjednoczonego Gabinetu Tymczasowego.

 

Opór Cichanouskich wobec Łukaszenki

Cichanouscy są jednymi z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych postaci białoruskiej opozycji demokratycznej. Siarhiej - białoruski bloger, który rzucił wyzwanie dyktatorowi Alaksandrowi Łukaszence w wyborach prezydenckich na Białorusi w 2020 roku - od tego czasu pozostawał w białoruskim więzieniu. W maju 2020 roku - dwa dni po ogłoszeniu, że będzie kandydował w wyborach - został aresztowany, a jego kandydatura została odrzucona.

W tej sytuacji swoją kandydaturę zgłosiła jego żona Swiatłana, która szybko stała się liderką białoruskiej opozycji i stanęła na czele Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Białorusi. Według oficjalnych danych reżimu w wyborach 2020 roku zdobyła 10 proc. głosów, podczas gdy Łukaszenka - 80 proc. Ogłoszenie tych wyników spowodowało masowe protesty Białorusinów, którzy - wraz z dużą częścią społeczności międzynarodowej - uznali wybory za sfałszowane. Protesty zostały brutalnie spacyfikowane. Cichanouska opuściła kraj, udając się do Wilna, gdzie od tej pory pozostaje jedną z kluczowych postaci koordynujących białoruskiej opozycji demokratycznej.

Cichanouski po aresztowaniu został oskarżony przez białoruskie władze m.in. o organizowanie zamieszek czy podżeganie do nienawiści wobec władz, i w grudniu 2021 został skazany na 18 lat kolonii karnej. W 2023 r. Cichanouski skazany został na dodatkowe półtora roku więzienia za niepodporządkowanie się personelowi kolonii karnej. W ubiegłą sobotę - po wizycie amerykańskiego specjalnego wysłannika ds. Rosji i Ukrainy w Mińsku - wraz z 13 innymi więźniami politycznymi został zwolniony z więzienia i opuścił Białoruś.

Sprawa Andrzeja Poczobuta

Polskie MSZ podało, że w grupie więźniów politycznych uwolnionych w sobotę było trzech obywateli Polski. Radosław Sikorski zapowiedział, że polskie władze nadal będą dążyć do uwolnienia reszty więźniów politycznych na Białorusi, w tym Andrzeja Poczobuta. Jak podkreślała w sobotę Cichanouska, w białoruskich więzieniach wciąż pozostaje 1150 więźniów politycznych.

Dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut został aresztowany wiosną 2021 r. Władze białoruskie zarzuciły mu "podżeganie do nienawiści", a jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach - przypisano znamiona "rehabilitacji nazizmu". W lutym 2023 r. został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze i osadzony w zakładzie karnym w Nowopołocku, który ma opinię jednego z najgorszych więzień na Białorusi. Apelacja została odrzucona przez białoruski Sąd Najwyższy.

Z dostępnych informacji wynika, że jeszcze przed procesem Poczobut odmówił zgody na stawiany przez władze warunek opuszczenia kraju, którego jest obywatelem, w zamian za uwolnienie. Polskie władze domagają się uwolnienia Andrzeja Poczobuta i oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów. (PAP)


 

POLECANE
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła z ostatniej chwili
Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.

REKLAMA

Andrzej Duda spotkał się ze Swiatłaną oraz Siarhiejem Cichanouskimi

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z liderami białoruskiej opozycji demokratycznej Swiatłaną i Siarhiejem Cichanouskimi. Siarhiej Cichanouski był wśród 14 więźniów politycznych uwolnionych w minioną sobotę przez władze Białorusi. Na Białorusi pozostaje wciąż ponad 1000 więźniów politycznych.
Andrzej Duda, Swietłana Cihanouska, Siarhiej Cichanouski
Andrzej Duda, Swietłana Cihanouska, Siarhiej Cichanouski / PAP/Albert Zawada

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent Andrzej Duda spotkał się w Warszawie z liderami białoruskiej opozycji, Swiatłaną i Siarhiejem Cichanouskimi; rozmowa dotyczyła sytuacji więźniów politycznych i represji na Białorusi.
  • Siarhiej Cichanouski, po blisko 4 latach więzienia, opowiedział o brutalnych warunkach, w jakich przetrzymywani są przeciwnicy reżimu Łukaszenki; jego uwolnienie nastąpiło po międzynarodowych naciskach.
  • Wciąż ponad 1000 osób przebywa w białoruskich więzieniach z powodów politycznych, w tym Andrzej Poczobut, działacz mniejszości polskiej skazany na 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

 

Wizyta w Kancelarii Prezydenta

Siarhiej oraz Swiatłana Cichanouscy w Warszawie spotkają się w czwartek z szefem MSZ Radosławem Sikorskim, wezmą także udział w wieczornym wiecu białoruskiej diaspory pod warszawskim pomnikiem Mikołaja Kopernika.

Według Kancelarii Prezydenta RP, podczas rozmowy z prezydentem Cichanouski opowiedział o nieludzkim traktowaniu więźniów politycznych przez reżim Łukaszenki. "Członkowie białoruskiej delegacji podziękowali Prezydentowi za podejmowanie wysiłków na rzecz demokratycznej Białorusi podkreślając, iż przez lata upominał się on o przestrzeganie praw człowieka i wolności dla narodu białoruskiego także w przestrzeni międzynarodowej" - czytamy w komunikacie KPRP.

Jak przypomniano, w więzieniach i koloniach karnych na Białorusi wciąż przebywa około 1000 więźniów politycznych.

Kancelaria przekazała, że liderce białoruskiej opozycji Swiatłanie Cichanouskiej towarzyszyli także Dźianis Kuczyński – doradca dyplomatyczny, Aleksander Milinkiewicz – doradca ds. realizacji europejskiego wyboru Białorusi i Paweł Łatuszka – zastępca szefa Zjednoczonego Gabinetu Tymczasowego.

 

Opór Cichanouskich wobec Łukaszenki

Cichanouscy są jednymi z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych postaci białoruskiej opozycji demokratycznej. Siarhiej - białoruski bloger, który rzucił wyzwanie dyktatorowi Alaksandrowi Łukaszence w wyborach prezydenckich na Białorusi w 2020 roku - od tego czasu pozostawał w białoruskim więzieniu. W maju 2020 roku - dwa dni po ogłoszeniu, że będzie kandydował w wyborach - został aresztowany, a jego kandydatura została odrzucona.

W tej sytuacji swoją kandydaturę zgłosiła jego żona Swiatłana, która szybko stała się liderką białoruskiej opozycji i stanęła na czele Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Białorusi. Według oficjalnych danych reżimu w wyborach 2020 roku zdobyła 10 proc. głosów, podczas gdy Łukaszenka - 80 proc. Ogłoszenie tych wyników spowodowało masowe protesty Białorusinów, którzy - wraz z dużą częścią społeczności międzynarodowej - uznali wybory za sfałszowane. Protesty zostały brutalnie spacyfikowane. Cichanouska opuściła kraj, udając się do Wilna, gdzie od tej pory pozostaje jedną z kluczowych postaci koordynujących białoruskiej opozycji demokratycznej.

Cichanouski po aresztowaniu został oskarżony przez białoruskie władze m.in. o organizowanie zamieszek czy podżeganie do nienawiści wobec władz, i w grudniu 2021 został skazany na 18 lat kolonii karnej. W 2023 r. Cichanouski skazany został na dodatkowe półtora roku więzienia za niepodporządkowanie się personelowi kolonii karnej. W ubiegłą sobotę - po wizycie amerykańskiego specjalnego wysłannika ds. Rosji i Ukrainy w Mińsku - wraz z 13 innymi więźniami politycznymi został zwolniony z więzienia i opuścił Białoruś.

Sprawa Andrzeja Poczobuta

Polskie MSZ podało, że w grupie więźniów politycznych uwolnionych w sobotę było trzech obywateli Polski. Radosław Sikorski zapowiedział, że polskie władze nadal będą dążyć do uwolnienia reszty więźniów politycznych na Białorusi, w tym Andrzeja Poczobuta. Jak podkreślała w sobotę Cichanouska, w białoruskich więzieniach wciąż pozostaje 1150 więźniów politycznych.

Dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut został aresztowany wiosną 2021 r. Władze białoruskie zarzuciły mu "podżeganie do nienawiści", a jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach - przypisano znamiona "rehabilitacji nazizmu". W lutym 2023 r. został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze i osadzony w zakładzie karnym w Nowopołocku, który ma opinię jednego z najgorszych więzień na Białorusi. Apelacja została odrzucona przez białoruski Sąd Najwyższy.

Z dostępnych informacji wynika, że jeszcze przed procesem Poczobut odmówił zgody na stawiany przez władze warunek opuszczenia kraju, którego jest obywatelem, w zamian za uwolnienie. Polskie władze domagają się uwolnienia Andrzeja Poczobuta i oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów. (PAP)



 

Polecane