Nowy problem Waldemara Żurka. Sędziowie "na gapę" nie uzyskali pozwolenia KRS na orzekanie

Co musisz wiedzieć?
- Jak przypomina mec. dr Bartosz Lewandowski, wyrok SN jasno uzależnia orzekanie sędziów po 65. roku życia od zgody KRS – bez niej ich orzeczenia mogą być formalnie unieważnione.
- Wielu sędziów orzeka mimo braku takiej zgody, co może prowadzić do masowych wznowień postępowań i podważać skuteczność wymiaru sprawiedliwości.
- Mec. Lewandowski: "Ogromny problem mają strony, których orzeczenia będą uchylane, a sprawy przekazywane do ponownego rozpoznania".
Groźba fali wznowień postępowań
Sąd Najwyższy, jak przypomniał na platformie X mec. Bartosz Lewandowski, potwierdził w wyroku z 25 czerwca 2025 r., że sędziowie po ukończeniu 65. roku życia mogą orzekać jedynie za uprzednią zgodą Krajowej Rady Sądownictwa (KRS).
"Oznacza to, że sędziowie, który osiągnęli ten wiek i nie uzyskali takiej zgody (a np. zgodę Ministerstwa Sprawiedliwości) nie mogą orzekać, bowiem w przeciwnym razie w sprawie zachodzi bezwzględna przyczyna odwoławcza (w składzie zasiada osoba nieuprawniona)"
- podkreślił mec. Lewandowski i zaznaczył jednocześnie, że "mimo to, wielu sędziów – również w istotnych sądach, w tym w Sądzie Okręgowym w Warszawie – nadal orzeka, choć nie uzyskało stosownej zgody KRS. Może to skutkować falą wznowień postępowań i systemowym kryzysem praworządności".
- Pilny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Niemiecki przemysł ma dosyć ETS, wstrzymuje "zielone projekty" i wzywa do działania
- Biskup Czesław Kaczmarek mordowany przez komunę
- Komunikat dla mieszkańców Kielc
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego
- Komunikat dla mieszkańców Podkarpacia
- ZUS wydał pilny komunikat
- Sprzeczka między pilotem, a kontrolerem ruchu lotniczego. Nowe informacje ws. katastrofy F-16
- Niemcy dziesiątkami tysięcy uciekają z Niemiec. I nie tylko Niemcy
Mec. Lewandowski: "ogromny problem"
Mec. Lewandowski określił to zjawisko jako "ogromny problem".
"Ogromny problem mają strony, których orzeczenia będą uchylane, a sprawy przekazywane do ponownego rozpoznania"
- napisał.
Jak dodał, "warto wspomnieć, że największym sądem w Polsce, tj. Sądem Okręgowym w Warszawie, kieruje faktycznie sędzia, który nie uzyskał zgody KRS RP (a jedynie MS GOV PL) ) i ukończył już 65. rok życia".
"Chaos, chaos, chaos!"
- podsumował mecenas działania struktur podległych ministrowi Waldemarowi Żurkowi.
Problem "sędziów na gapę"
O problemie tzw. "sędziów na gapę" pisała wcześniej w portalu Tysol.pl sędzia Kamila Borszowska-Moszowska.
Artykuł 69 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych nie pozostawia żadnych wątpliwości: wraz z ukończeniem 65. roku życia sędzia przechodzi w stan spoczynku. Wyjątek przewidziano tylko wtedy, gdy sędzia odpowiednio wcześniej złoży stosowne oświadczenie do Krajowej Rady Sądownictwa, poparte zaświadczeniem lekarskim. W przeciwnym razie mandat wygasa, a sędzia traci prawo do wydania choćby jednego wyroku. To mechanizm bezwarunkowy, działający z mocy prawa.
Część sędziów próbuje jednak obejść ten obowiązek. Uznali, że skoro kwestionują legalność obecnej KRS, nie muszą składać do niej wniosków. Zamiast tego kierują dokumenty do ministra sprawiedliwości, który w tej procedurze nie ma żadnych uprawnień.
‼️Pan @MS_GOV_PL Waldemar Żurek ma ogromny problem. Podobnie jak sędziowie, którzy orzekają po 65. roku życia i nie uzyskali zgody @KRS_RP na dalsze orzekanie.
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) August 31, 2025
W dość świeżym wyroku @SN_RP_ z 25.06.2025 r. w sprawie III KK 295/25 Sąd Najwyższy (sędziowie: Włodzimierz Wróbel,… pic.twitter.com/WIsvvecN0u