Donald Trump oskarża Rosję i Chiny o potajemne testy nuklearne

Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla telewizji CBS, że dni przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro są policzone. Odmówił odpowiedzi, czy uderzy na Wenezuelę. Dodał, że Chiny „wiedzą, jak odpowiedziałby na inwazję na Tajwan”. Oskarżył też Rosję i Chiny o potajemne testy broni jądrowej.
Donald Trump
Donald Trump / PAP/EPA/Francis Chung / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent USA Donald Trump w rozmowie z CBS stwierdził, że „dni Nicolasa Maduro są policzone”, choć odmówił odpowiedzi na pytanie o ewentualny atak na Wenezuelę.
  • Trump oskarżył Rosję, Chiny i Pakistan o potajemne testy broni jądrowej, zapowiadając możliwość wznowienia amerykańskich prób nuklearnych.
  • Odniósł się też do kwestii Tajwanu, mówiąc, że przywódca Chin Xi Jinping „zna odpowiedź”, jak USA zareagowałyby na inwazję.
  • W kontekście wojny w Ukrainie Trump zapowiedział, że jego podejście oparte na interesach handlowych mogłoby przynieść pokój.

 

Trump zabiera głos ws. Wenezueli

W nagranym w piątek, lecz wyemitowanym w niedzielę wywiadzie dla programu „60 Minutes” Trump odniósł się do szeregu kwestii polityki zagranicznej, w tym możliwości uderzenia na Wenezuelę. Pytany o to, czy Stany Zjednoczone pójdą na wojnę z tym krajem, odparł, że „wątpi” i „nie sądzi”. Dodał zarazem, że Wenezuela „traktuje USA bardzo źle, nie tylko w sprawie przemytu narkotyków, ale też wysyłania nielegalnych imigrantów”.

Dopytywany, czy dni przywódcy kraju Nicolasa Maduro są policzone, potwierdził, że „tak myśli”. Odmówił jednak odpowiedzi na pytanie, czy dojdzie do ataków na Wenezuelę. Kiedy prowadząca rozmowę dziennikarka zapytała, dlaczego w region Karaibów został skierowany największy amerykański lotniskowiec wraz z grupą uderzeniową, Trump odparł, że „gdzieś musi być”.

– To duża sztuka – dodał. W podobnie niejednoznaczny sposób odpowiedział na sugestię, że przysłanie lotniskowca i gromadzenie sił wokół Wenezueli sugeruje plan przeprowadzenia szerszej operacji wojskowej.

 

Rozmowy z Xi Jinpingiem

Trump skomentował też swoje rozmowy z przywódcą Chin Xi Jinpingiem. Pytany, czy użyje siły w razie napaści na Tajwan, prezydent USA odmówił jednoznacznej odpowiedzi, ale zaznaczył, że Xi zna odpowiedź.

– Zobaczycie, czy to się stanie. A on (Xi) zna na to odpowiedź – powiedział. Dodał, że właśnie dlatego, że zna tę odpowiedź, podczas niedawnych rozmów w Korei Płd. Xi nie podjął tematu Tajwanu.

 

Wznowienie testów broni jądrowej

Prezydent USA ponowił też zapowiedź wznowienia prób broni jądrowej, twierdząc, że zrobi to, bo podobne próby prowadzą potajemnie Rosja i Chiny. Kiedy dziennikarka wskazała, że żadne z tych państw nie przeprowadzało wybuchów broni jądrowej i że Rosja testowała niedawno pociski zdolne do przenoszenia broni jądrowej, lecz nie samą broń, Trump powtórzył, że prób jądrowych dokonują nie tylko Rosja i Chiny, ale również Pakistan.

– Rosja testuje, Chiny testują, ale o tym nie mówią. Wiecie, jesteśmy otwartym społeczeństwem (…) oni nie mają reporterów, którzy by o tym pisali. My mamy. My będziemy testować, bo oni testują i inni testują. I z pewnością testowała Korea Północna. Pakistan testował – stwierdził Trump. – Testują głęboko pod ziemią, gdzie ludzie nie wiedzą dokładnie, co się dzieje z tą próbą. Czujesz lekkie wibracje. Oni testują, a my nie. Musimy testować – dodał.

W niedzielę minister energii, który odpowiada za broń jądrową, powiedział telewizji Fox News, że Stany Zjednoczone obecnie nie planują wznowienia prób jądrowych polegających na przeprowadzeniu eksplozji nuklearnej. Jak stwierdził, testy te będą systemowe i niekrytyczne, co sugeruje kontynuację dotychczasowej praktyki.

 

Wojna na Ukrainie

Mówiąc o wojnie na Ukrainie, Trump wyraził przekonanie, że jego podejście do negocjacji pokojowych oparte na handlu i interesach ekonomicznych przyniesie także skutki co do Rosji.

– Myślę, że to działa na Putina. Z nim jest inaczej, bo po pierwsze, nie robimy zbyt wielu interesów z Rosją. On nie jest kimś, kto dużo od nas kupuje z powodu… głupoty. Ale myślę, że chciałby. Myślę, że chce handlować z nami i chce zarobić dużo pieniędzy dla Rosji i myślę, że to świetnie – powiedział Trump. Wielokrotnie podkreślał też, że „to nie jest jego wojna”, tylko „głupia” wojna Joe Bidena.

Trump chwalił też przywódców Rosji i Chin, twierdząc, że są to inteligentni i poważni ludzie.

– Obaj są twardzi. Obaj inteligentni. Obaj są bardzo silnymi liderami. To są ludzie, z którymi nie wolno igrać. To są ludzie, których trzeba traktować bardzo poważnie – mówił amerykański prezydent. Nie przychodzą i nie mówią: „Och, czyż to nie piękny dzień? Spójrz, jaki piękny. Słońce świeci, jest tak przyjemnie”. To poważni ludzie. To ludzie, którzy są twardymi, inteligentnymi liderami – dodał Trump.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

Donald Trump oskarża Rosję i Chiny o potajemne testy nuklearne

Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla telewizji CBS, że dni przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro są policzone. Odmówił odpowiedzi, czy uderzy na Wenezuelę. Dodał, że Chiny „wiedzą, jak odpowiedziałby na inwazję na Tajwan”. Oskarżył też Rosję i Chiny o potajemne testy broni jądrowej.
Donald Trump
Donald Trump / PAP/EPA/Francis Chung / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent USA Donald Trump w rozmowie z CBS stwierdził, że „dni Nicolasa Maduro są policzone”, choć odmówił odpowiedzi na pytanie o ewentualny atak na Wenezuelę.
  • Trump oskarżył Rosję, Chiny i Pakistan o potajemne testy broni jądrowej, zapowiadając możliwość wznowienia amerykańskich prób nuklearnych.
  • Odniósł się też do kwestii Tajwanu, mówiąc, że przywódca Chin Xi Jinping „zna odpowiedź”, jak USA zareagowałyby na inwazję.
  • W kontekście wojny w Ukrainie Trump zapowiedział, że jego podejście oparte na interesach handlowych mogłoby przynieść pokój.

 

Trump zabiera głos ws. Wenezueli

W nagranym w piątek, lecz wyemitowanym w niedzielę wywiadzie dla programu „60 Minutes” Trump odniósł się do szeregu kwestii polityki zagranicznej, w tym możliwości uderzenia na Wenezuelę. Pytany o to, czy Stany Zjednoczone pójdą na wojnę z tym krajem, odparł, że „wątpi” i „nie sądzi”. Dodał zarazem, że Wenezuela „traktuje USA bardzo źle, nie tylko w sprawie przemytu narkotyków, ale też wysyłania nielegalnych imigrantów”.

Dopytywany, czy dni przywódcy kraju Nicolasa Maduro są policzone, potwierdził, że „tak myśli”. Odmówił jednak odpowiedzi na pytanie, czy dojdzie do ataków na Wenezuelę. Kiedy prowadząca rozmowę dziennikarka zapytała, dlaczego w region Karaibów został skierowany największy amerykański lotniskowiec wraz z grupą uderzeniową, Trump odparł, że „gdzieś musi być”.

– To duża sztuka – dodał. W podobnie niejednoznaczny sposób odpowiedział na sugestię, że przysłanie lotniskowca i gromadzenie sił wokół Wenezueli sugeruje plan przeprowadzenia szerszej operacji wojskowej.

 

Rozmowy z Xi Jinpingiem

Trump skomentował też swoje rozmowy z przywódcą Chin Xi Jinpingiem. Pytany, czy użyje siły w razie napaści na Tajwan, prezydent USA odmówił jednoznacznej odpowiedzi, ale zaznaczył, że Xi zna odpowiedź.

– Zobaczycie, czy to się stanie. A on (Xi) zna na to odpowiedź – powiedział. Dodał, że właśnie dlatego, że zna tę odpowiedź, podczas niedawnych rozmów w Korei Płd. Xi nie podjął tematu Tajwanu.

 

Wznowienie testów broni jądrowej

Prezydent USA ponowił też zapowiedź wznowienia prób broni jądrowej, twierdząc, że zrobi to, bo podobne próby prowadzą potajemnie Rosja i Chiny. Kiedy dziennikarka wskazała, że żadne z tych państw nie przeprowadzało wybuchów broni jądrowej i że Rosja testowała niedawno pociski zdolne do przenoszenia broni jądrowej, lecz nie samą broń, Trump powtórzył, że prób jądrowych dokonują nie tylko Rosja i Chiny, ale również Pakistan.

– Rosja testuje, Chiny testują, ale o tym nie mówią. Wiecie, jesteśmy otwartym społeczeństwem (…) oni nie mają reporterów, którzy by o tym pisali. My mamy. My będziemy testować, bo oni testują i inni testują. I z pewnością testowała Korea Północna. Pakistan testował – stwierdził Trump. – Testują głęboko pod ziemią, gdzie ludzie nie wiedzą dokładnie, co się dzieje z tą próbą. Czujesz lekkie wibracje. Oni testują, a my nie. Musimy testować – dodał.

W niedzielę minister energii, który odpowiada za broń jądrową, powiedział telewizji Fox News, że Stany Zjednoczone obecnie nie planują wznowienia prób jądrowych polegających na przeprowadzeniu eksplozji nuklearnej. Jak stwierdził, testy te będą systemowe i niekrytyczne, co sugeruje kontynuację dotychczasowej praktyki.

 

Wojna na Ukrainie

Mówiąc o wojnie na Ukrainie, Trump wyraził przekonanie, że jego podejście do negocjacji pokojowych oparte na handlu i interesach ekonomicznych przyniesie także skutki co do Rosji.

– Myślę, że to działa na Putina. Z nim jest inaczej, bo po pierwsze, nie robimy zbyt wielu interesów z Rosją. On nie jest kimś, kto dużo od nas kupuje z powodu… głupoty. Ale myślę, że chciałby. Myślę, że chce handlować z nami i chce zarobić dużo pieniędzy dla Rosji i myślę, że to świetnie – powiedział Trump. Wielokrotnie podkreślał też, że „to nie jest jego wojna”, tylko „głupia” wojna Joe Bidena.

Trump chwalił też przywódców Rosji i Chin, twierdząc, że są to inteligentni i poważni ludzie.

– Obaj są twardzi. Obaj inteligentni. Obaj są bardzo silnymi liderami. To są ludzie, z którymi nie wolno igrać. To są ludzie, których trzeba traktować bardzo poważnie – mówił amerykański prezydent. Nie przychodzą i nie mówią: „Och, czyż to nie piękny dzień? Spójrz, jaki piękny. Słońce świeci, jest tak przyjemnie”. To poważni ludzie. To ludzie, którzy są twardymi, inteligentnymi liderami – dodał Trump.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)



 

Polecane