Brutalne starcia w Iranie. Cały kraj odcięty od internetu
Co musisz wiedzieć:
- W całym Iranie wyłączono internet, a policja używa gazu łzawiącego i strzela do protestujących.
- Od początku protestów zginęło co najmniej 45 manifestantów, a jeden policjant zmarł po ugodzeniu nożem.
- Protesty rozpoczęły się od problemów gospodarczych, ale szybko przybrały charakter polityczny, obejmując ponad 200 miast.
Gaz łzawiący i kule w ulicach Iranu
Policja w Kerman na południowym wschodzie oraz w Tonekabon nad Morzem Kaspijskim użyła gazu łzawiącego, by rozpędzić protestujących. Organizacje pozarządowe podają, że od początku manifestacji zginęło co najmniej 45 osób. Irańska agencja Fars poinformowała również o śmierci policjanta pod Teheranem, który został ugodzony nożem podczas tłumienia zamieszek.
- Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka
- "Polskę należy wykończyć". Pogarda i antypolonizm Republiki Weimarskiej
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Afera finansowa w Trójmieście. Prokuratura stawia pierwsze zarzuty
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- Energa wydała pilny komunikat dla woj. warmińsko-mazurskiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- Związkowcy zbulwersowani. Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza, została zawieszona przed dyrekcję
- Spotkanie prezydenta i premiera. Znamy szczegóły
- Szef KPRP: To moment "sprawdzam" dla rządzących. Mercosur i bezpieczeństwo Polski
- Kurdej-Szatan się doigrała. Decyzja zapadła
- Chciał przechytrzyć policję... Historia z Łeby ma zaskakujący finał
- Niemiecka armia w Polsce? Kanclerz Merz: "Jest gotowa"
- Księżna Kate w szpitalu. Pod oficjalnym komunikatem lawina komentarzy
Protesty o charakterze politycznym i gospodarczym
Demonstracje zaczęły się od strajku przeciw gwałtownemu spadkowi wartości rialu i trudnej sytuacji ekonomicznej, ale szybko przekształciły się w protesty polityczne wymierzone w rząd i władzę ajatollahów. Według opozycyjnego portalu Iran International, w ciągu kilkunastu dni protesty objęły ponad 200 miast w całym kraju.
Mobilizacja opozycji i wsparcie Kurdów
Reza Pahlawi, syn byłego szacha i opozycjonista mieszkający na uchodźstwie, wezwał w czwartek Irańczyków do udziału w manifestacjach, podkreślając, że rząd próbuje blokować internet, aby utrudnić mobilizację. Siedem opozycyjnych partii kurdyjskich w Iraku wezwało Kurdów w Iranie do strajku generalnego. Według Hengaw, ruchu obrony praw człowieka, akcja ta spotkała się z odzewem w około 30 kurdyjskich miastach i miejscowościach.




